Dodaj do ulubionych

PYTANIE PODSTAWOWE!!!!!!

25.01.06, 20:30
Wielu forumowiczom nie podobasię to, że za dużo dyskutujemy o rasach, o tym
która dobra która zła. Twirdzą, że to nie od rasy zależy ajki będzie
pies...Ja akurat uważam że rasa ma duże znaczenie. Jednak napewno jest dużo
racji i w tym, że bardzo ważne jest odpowiednie wychowanie pupila...

Co więc robić aby piesek był dobrze ułożony...Jak postępować....Czego
unikać....żeby niedopuścić do złych nawyków i zachowań naszego psa?

A może konkretne rasy wymagają jakichś szczególnych zachowań wychowawczych a
inne innych....a pewne zachowania są wskazane dla każdego psiaka...


Piszcze wszystko co udało się Wam zaobserwować i do czego jeśteście
przekonani jeśli chodzi o wychowanie psa.
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: PYTANIE PODSTAWOWE!!!!!! 25.01.06, 22:42
      pies musi czuć jednocześnie miłość i zwierzchnictwo człowieka
      w układzie z psem nie ma miejsca na partnerstwo
      taką wskazówkę dał mi kiedys hodowca psów obronnych i miał rację
      Dajemy psom wiele czułości i poświęcamy im uwagę, pokazujemy im że są nam
      bliskie i jednocześnie cały czas dajemy do zrozumienia że to my jesteśmy
      przewodnikami w tym stadzie
      dzicko "dołączyło do statda" pozwalaliśmy wąchać pieluszki i ubranka, potem
      pozwoliłam psu polizać ręke Mikołaja (tak samo z Adasiem) od początku informuje
      psa o tym że nowy członek rodziny to jego PAN. Ale pies uznał wyższość
      hierarchii Mika dopiero gdy ten zaczął chodzic na nóżkach
      Adaś jest traktowany jako szczenię członek niajniższy rangą-
      wiem że to dosyć dziwny opis ale bardziej obrazowego nie udało mi się stworzyć
      • r.kruger Re: PYTANIE PODSTAWOWE!!!!!! 25.01.06, 22:43
        i jeszcze-podobnie jak przy wychowywaniu dzieci najważniejszy jest autorytet a
        więc konsekwencja
    • pstryczek3 Re: PYTANIE PODSTAWOWE!!!!!! 25.01.06, 23:02
      Chyba mnie tu zaraz będziecie mieć dość, bo jestem straszną gadułą a o psach i
      dzieciach to mogę bez końca :-/. Jak macie dość moich wywodów to mówcie...
      Postaram się jednak podzielić swoim doświadczeniem z cavalierem, którego mam i
      wychowuję razem z dzieckiem.
      Otóż postępowanie wobec mojego psa jest zaskakująco podobne jak wobec dziecka.
      Strofuję ich w podobny sposób, zwracam się piszczotliwie w podobny sposób.
      Oboje uwielbiają pieszczoty, nie wiem, ale coś w tym chyba jest że pies
      upodabnia się do swojego pana a pan do psa. Mój pies zachowuje się często
      zaskakująco podobnie do mojego synka, przykłady:
      - bardzo przylepne są oba moje "stowrzenia", potrzebują bardzo dużo pieszczot i
      zapewnień o miłości
      -trzeba ich czasem ostro strofować bo nie reagują natychmiast, chociaż psiak
      szybciej odpuszcza sobie jakąś niedopuszczalną czynność niż np synek, więc
      czasami pod względem szybkości reakcji pies wygrywa
      -w niemal identyczny sposób starają się zwrócić na siebie moją uwagę, kiedy się
      nudzą, przykład: kiedy się zagadam z koleżanką albo moją mamą synek zaczyna
      strasznie broić, puka, trzaska jakimiś przedmiotami, chałasuje albo coś z
      upodobaniem rozkręca.
      Psiak postępuje identycznie: zaczyna obgryzać wiklinowe pudło na zabawki mojego
      synka a kiedy mu mówię: "nie wolno", natychmiast do mnie podbiega zadowolony
      merdając ogonem, domagając się o pieszczoty albo jakiś smakołyk. Jeśli wracam
      do rozmowy i za długo nie zwracam na niego uwagi, chyba specjalnie, wraca do
      obgryzania tego wiklinowego pudła, zerkając co chwilę na mnie i czekając na
      moją reakcję. Cwaniak jeden....Broi po to by zwrócić na siebie moją uwagę, a ja
      oczywiście zwracam.

      Zatem jak należy postępować z rasą cavalier king charles spaniel? Moja
      odpowiedź jest taka: Jak z dzieckiem, trzeba mocno kochać, dużo pieścić ale
      również strofować za każdym razem kiedy robi coś niedopuszczalnego, wystarczy
      groźne spojrzenie i nieprzyjemny głos, czasami mocne tupnięcie nogą lub bardzo
      głośne klaśnięcie w dłonie (psy tego nie lubią).
      Ta rasa potrzebuje dużo kontaktu z człowiekiem i absolutnie nie nadaje się do
      tych rodzin gdzie nikt nie ma dla psa za wiele czasu.
      Psiaki te potrzebują również się porządnie wybiegać raz dziennie, najbardziej
      uwiebiają bieganie za aportem oraz poszukiwanie zaginionych przedmiotów. Akurat
      do takich zabaw wydaje mi się są te psy stworzone, aby szukać, bo mają
      niesamowity węch i są dość ruchliwe. Ale nie są hiperaktywne i potrafią przez
      wiele godzin pobytu w domu spokojnie ten czas przeleżeć.
      ------------
      cavalier.go.pl/
    • asiaipawel Re: PYTANIE PODSTAWOWE!!!!!! 26.01.06, 09:01
      hm..., rasy mają określone cechy, hodowane dla różnych celów.
      jesli osoba podejmuje decyzję o wzięciu na swoje barki czworonoga, powinna
      zapoznać się z jego charakterem, potrzebami i dopiero decydować.
      to ogromna odpowiedzialność jednak, pies nie zabawką, wymaga czasu, uwagi czasem
      poświęceń - poważnie.
      rasa jest ważna- zależy z jakich powodów chcemy mieć psinkę.
      dobrze ze ludzie decydują się na pieski ze schronisk, ale zawsze w takim
      przypadku jest niebezpieczeństwo, nigdy nie wiadomo- coo w takim piesku może się
      obudzić.
      sama nie mam doswiadczeń- ale nidaleko mnie mieszka taki własnie piesek,
      kochany, zadbany, wzięty jako szczenię małe- a jednak - coś jest w nim- agresja,
      niewiedzieć skąd biorąca swój początek.
      do niedawna bawił się z innymi pieskami - obecnie atakuje wszystkie niezależnie
      od płci, co dziwne.
      spaceruje sam na krótkiej smyczy - czy radość?
      rozważnie należy podejmować decyzję o psie i jego rasie,
      podobnie jak właściciele mają oczekiwania w stosunku do psa- tak pies /rasa/ -
      ma wymagania, warunki i potrzeby, które właściciel musi spełniać.
      ja mam seterkę irlandzką /każdy wybiera dla siebie- nikomu nie sugeruję żadnego
      wyboru/ - długo pozostawała w sferze marzeń, zanim stała się faktem,- wiedziałam
      o rasie prawie wszystko, więc moja decyzja była świadoma i dojrzała.
      czego wszystkim życzę.
      bo tylko w taki sposób unikniemy rozczarowań a także czasem prawdziwych tragedii
      - nie tylko psich.
      pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka