tigrissimo
23.04.07, 09:04
Ostatnio byłam wraz mężem na spacerku na terenie pałacyku w Pęcicach. Znalazłam się tam drogą "legalnawą" :-) czyli od zaplecza. Nie jest to żadnym kłopotem zważywszy na ilość dziur (wykonanych w większości na potrzeby wędkujących także "legalnawie" :-) w stawie przypałacowym. Okolice pałacowe jak i sam pałac zapuszczone z lekka. Od kilku lat obiekt jest tylko monitorowany. Nic się tam nie dzieje. To zaś sprzyja niszczeniu :-(
Pałac jest własnością starostwa (jak się dowiedziałam). Mam tylko nadzieję, starostwo znajdzie pieniądze, by przywrócić świetność obiektu (inwestycja na pewno bardzo szybko zwróciłaby się) i że ten niezły kąsek jakim jest pęcicki pałacyk nie zostanie sprzedany za przysłowioną złotówkę.