Dodaj do ulubionych

Jak komunista Batuta katolików mordował

IP: *.dsl.look.ca 09.02.06, 01:18
banda idiotow z moherowej republiki, pod medialnym przywodctwem o konskiej twarzy....
Obserwuj wątek
    • fritzfritz-blizniak Jak komunista Batuta katolików mordował 09.02.06, 01:21
      i z czego tu sie cieszyc?
      • leniviec108 kto? 09.02.06, 01:28
        chyba to wyborcza zrobila...
        • Gość: antyGWniarz wlodek - tobie jak GW/PO wszystko pachnie moherem? IP: 194.176.42.* 09.02.06, 07:13
    • Gość: alek taksowkarz mial racje--kogo to obchodzi?? IP: *.dfw1.dsl.speakeasy.net 09.02.06, 01:23
      nareszczie warszawiacy robia sie normalniejsi--kogo obchodza jakies wyglupy
      dzieciakow z batuta?? nazwa ulicy moze byc i ulricha von jungingena i co z
      tego? dajmy sobie spokoj.
      • Gość: W Re: taksowkarz mial racje--kogo to obchodzi?? IP: 195.116.118.* 09.02.06, 09:09
        Po pierwsze: Warszawiacy - wielką literą, po drugie : nie chciałbym pl. Stalina
        czy Hitlera (dla nie znających historii - już taki był).
        • Gość: rupi Re: taksowkarz mial racje--kogo to obchodzi?? IP: *.aster.pl 09.02.06, 10:24
          Przepraszam bardzo, ja jestem z Warszawy i mimo to z cała stanowczością muszę
          napisać że "warszawiak" to jednak małą literą. Sorry, ale tak nakazują zasady
          polskiej pisowni.

          Natomiast zgodzę się - taksówkarz co najmniej głupi...
    • Gość: xyz Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.02.06, 01:32
      to ja powiem tylko jedno - taki (może dla kogoś śmieszny) wygłup powoduje, że
      już wikipedii nie zaufam.
      zwłaszcza, że w całym tym hoaxie maczał brudne paluchy jakiś kretyński urzędnik
      państwowy.
      pomijając, że komuś, kto im zaufał, mogli zrobić krzywdę - wstyd i hańba!
      "wolą pozostać anonimowi..." - tchórze
      • Gość: rrrrrrrr Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 01:56
        powtarzacie się - Kuźma Prutkow już był półtora wieku temu
      • Gość: ja Wikipedii mozna ufac IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 09.02.06, 02:20
        Glupio robisz piszac, ze Wikipedii wiecej nie zaufasz. Henryk Batuta byl wlasnie
        testem na skutecznosc, majacym wskazac na ewentualne problemy.

        Amerykanska Wikipedia przeszla kilka miesiecy temu analogiczny kryzys, gdy
        ujawniono hasla-falszywki i kompromitujace zyjacych politykow wpisy - reakcja
        bylo wprowadzenie procedur, ograniczenie mozliwosci dodawania hasel i ich
        modyfikacji do uwierzytelnionych pracownikow, oraz plan wprowadzenia procedur
        tzw. peer review czyli przegladu przez kompetentne osoby w danej dyscyplinie.
        Haslo Batuty zalozono na dlugo przed tymi zmianami - ale widac, ze przy nowych
        procedurach zostalo w koncu wykryte.

        W przypadku Wikipedii jest oczywiste, ze najmniej rzetelne sa hasla dotyczace
        osob zyjacych - zajrzyj sobie np. pod "biografie" syna Walesy, ktora zapewne sam
        tam umiescil, lub hasla o mniej znanych politykach z naszego Sejmu, budowane
        przez jedna osobe, przez nikogo nie czytane i nie modyfikowane.

        W ogole opinie dotyczace osob, organizacji politycznych i kontrowersyjnych
        zjawisk trzeba zawsze weryfikowac z wielu zrodel - bledy moze zawierac tez
        papierowa encyklopedia PWN lub Britannica - wiec rownie dobrze mozesz nie ufac
        podrecznikom do historii lub innym leksykonom.


        Idea Wikipedii - encyklopedii, do ktorej wiedze moze dodac kazdy - jest bardzo
        wazna innowacja, bo gwarantuje demokratyzacje wiedzy: poszczegolne hasla
        uwzgledniac moga rozne opinie, a nie tylko jednego konkretnego profesora.
        Jak kazda demokracja, narazona jest na naduzycia - ale stara sie poprawiac.
        Przykladowo, pod angielskim haslem o Hamasie odbyla sie swego czasu internetowa
        wojna na wpisy - jednego dnia to byla organizacja charytatywna, budujaca szkoly,
        drogi i oplacajaca obiadki szkolne dla biednych dzieci, a nastepnego dnia
        terrorysci. Teraz hasla sa "zamrozone", duzo trudniej je modyfikowac, trzeba sie
        logowac, a nowi autorzy musza posiadac rekomendacje.

        Nie wylewaj dziecka z kapiela, za pare lat polska Wikipedia bedzie bardzo
        rzetelnym zrodlem informacji - a jesli szukasz danych z obszaru nauk scislych,
        biologicznych czy informatycznych, Wikipedia przewyzsza papierowe publikacje!







        .


        • verey Re: Wikipedii mozna ufac 09.02.06, 02:26
          Przeczytalem pare hasel w polskiej wikipedii z mojej dziedziny
          zawodowej.Niestety byly one belkotem i powtarzaniem opinii z trzeciej reki
          .Mialem wrazenie , ze napisal je ktos nie tylko bez wlasnego wykszatalcenia ale
          i bez wlasnej refleksji nad faktem swojej ograniczonej intelektualnej i
          zawodowej (nie)kompetencji.
          Pierwsze wrazenie liczy sie dla mnie bardzo mocno, wiec dalej z wikipedii juz
          nie korzystam.
          • orzechowyraj Re: Wikipedii mozna ufac 09.02.06, 03:07
            verey napisał:

            > Przeczytalem pare hasel w polskiej wikipedii z mojej dziedziny
            > zawodowej.Niestety byly one belkotem i
            ...

            Jeżeli tak, to trzeba było zgłosic poprawki, bo o to właśnie chodzi!!
            Zgłosiłbyś popraki, ktoś kompetentny zapoznałby się z nimi i hasła byłyby
            prawidłowe.
            Taka jest zasada działania Wikipedii.
            Przecież nikt(kompetentny w danej dziedzinie) nie jest w stanie wszystkich haseł
            sprawdzać, a tak ty zgłaszasz błąd, a ktoś się tym zajmie.
            • Gość: Szwejk Re: Wikipedii mozna ufac IP: *.ien.com.pl / *.ien.com.pl 09.02.06, 10:01
              Ale ja nie mam obowiązku nic poprawiać. Oczywiście, mogę to zrobić z dobrej
              woli. Ale czasem nie mam czasu, zostawiam, i pozostaję ze świadomością, że jutro
              ktoś to zobaczy, ale nie będzie wiedział, że jest źle. Jeśli widzę błędy w
              swojej dziedzinie życia, to statystycznie jest tyle samo błędów w innych. Tych
              już nie wyłapię. To jest przykre.
              Skoro był niejaki Batuta, to skąd teraz mam wiedzieć, że Mickiewicz się urodził
              np. w tym roku, a nie innym? Może znowu ktoś zrobił psikusa i zmienił, a nikomu
              się nie chce sprawdzić? Przepraszam, wolę PWN lub Britannikę, w której są
              autorzy, którzy się podpisali imieniem i nazwiskiem i wzięli za swoje teksty
              pełną odpowiedzialność, również "cywilną" - infamię w środowisku naukowym.
              Po prostu powiedzmy wprost: "Wikipedia jest zabawą, ale tylko zabawą".
              • Gość: mondokane Re: Wikipedii mozna ufac IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 19:39
                > Skoro był niejaki Batuta, to skąd teraz mam wiedzieć, że Mickiewicz się urodził
                > np. w tym roku, a nie innym? Może znowu ktoś zrobił psikusa i zmienił, a nikomu
                > się nie chce sprawdzić? Przepraszam, wolę PWN lub Britannikę, w której są
                > autorzy, którzy się podpisali imieniem i nazwiskiem i wzięli za swoje teksty
                > pełną odpowiedzialność, również "cywilną" - infamię w środowisku naukowym.
                > Po prostu powiedzmy wprost: "Wikipedia jest zabawą, ale tylko zabawą".

                Aż trudno uwierzyć jak bardzo niektórzy ludzie mają ograniczone horyzonty
                myślowe. Zanim zaczniesz w swojej nieskończonej mondrosci ferowac sądy na temat
                Wikipedii, to może najpierw zapoznaj się z powodami dlaczego ci "zabawowi"
                ludzie, wikipedysci, ją rozwijają.
          • Gość: mondokane Re: Wikipedii mozna ufac IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 19:31

            verey napisał:
            > Przeczytalem pare hasel w polskiej wikipedii z mojej dziedziny
            > zawodowej.Niestety byly one belkotem i powtarzaniem opinii z trzeciej reki
            > .Mialem wrazenie , ze napisal je ktos nie tylko bez wlasnego wykszatalcenia ale
            > i bez wlasnej refleksji nad faktem swojej ograniczonej intelektualnej i
            > zawodowej (nie)kompetencji.
            > Pierwsze wrazenie liczy sie dla mnie bardzo mocno, wiec dalej z wikipedii juz
            > nie korzystam.

            Vevey, myślisz, ze ktoś da sie nabrać na to twoje wymądrzanie?

            Oczywiście, ze mało kto się zna na fachowym obmywaniu czułków u ślimaków
            winniczków. Prawdopodobnie jesteś NAJWIĘKSZYM specjalistą w tej dziedzinie w
            obrębie widzialnego Wszechświata. Nikt ci nie podskoczy, nawet ci
            pseudo-profesjonalni obmywacze z Wikipedii.
    • Gość: roo72 Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: 5.5R* / 207.37.89.* 09.02.06, 01:33
      Dzieci mialy ubaw kosztem osob ktore poswiecaja swoj czas tworzac ten wspanialy
      projekt. Gratulacje. Gdyby jeszcze raczyli poswiecic troche czasu na tworzenie
      Wiki zamiast na wyglupy to byloby jeszcze lepiej. Smutne, ze przez takich
      dowciapasow cierpi Wikipedia, a osoby ja tworzace musza martwic sie o takie
      glupoty zamiast ja rozbudowywac.
      • Gość: mieszko966 Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: *.kopnet.pl 09.02.06, 01:38
        Ale to jednak pokazuje pewną słabość tego systemu. Jako prowokacja sprawdziło
        się więc idealnie. Kto wie ile jeszcze takich "hoaxów" można tam znaleźć? Sam
        często korzystam z Wikipedii (nawet zamieściłem tam kilka haseł), ale to
        słusznie uświadamia mi, że każą informację należy kilka razy sprawdzić.
        PS. Podziwiam kolegów za wyśmienity rezultat, jaki udało im się osiągnąć. Może
        gdyby nie ta fałszywa tabliczka, to utrzymaliby się jeszcze dłużej. ;-)
        • Gość: szwedzki Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: *.ikatel.pl 09.02.06, 01:48
          Słabość? Takich haseł jest kilka, może kilkanaście na 200 tysięcy. I wszystkie prędzej czy później zostaną wyłapane. Idea projektu zakłada dobrą wolę uczestników - nie rozumiem, jak można marnować czas i energię na psucie. Udowadniać nie ma za bardzo czego, twórcy i użytkownicy Wikipedii otwarcie mówią o zagrożeniach wiarygodności i sposobach walki z nimi.
          • Gość: Szwejk Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: *.ien.com.pl / *.ien.com.pl 09.02.06, 10:03
            Wiesz, to nie tylko chodzi o złośliwość. Ile jest błędów nieświadomie poczynionych?
    • Gość: FAJA [...] IP: *.raytheon.com / *.raytheon.com 09.02.06, 01:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • julll z igły widły 09.02.06, 01:43
      Brawo autorzy artykułu
      Wpisałam Henryk Batuta do googla i rzeczywiście występuje w licznych
      trafieniach, ale są to głównie ecyklopedie, które żywcem ściągają z wikipedii,
      lub, jak definicja.com, którą z takim oburzeniem wymieniają autorzy artykułu,
      wyszukiwarki...
      Jednym słowem sprawa wyolbrzymiona, choć przy okazji można zwrócić uwagę na
      problem bezrefleksyjnego korzystania z internetu, jak w przypadku autorów "list
      Żydów...". Często korzystam z Wiki, zdarza mi się też coś dopisać lub poprawiać,
      ale staram się nie ograniczać tylko i wyłącznie do niej pamiętając, że nikt nie
      jest nieomylny, co zresztą tyczy się też autorów zwykłych encyklopedii...
      • Gość: marwwa Ciekawe, czy i ci żartownisie stracą pracę IP: *.chello.pl 09.02.06, 01:51
        Takie żarty powinny być wypalane żelazem. Większość naszych decyzji życiowych
        wydajemy w założeniu, że informacje, które do nas docierają, są prawdziwe. Bo
        jeśli by tak nie było, to nie można by było zrobić kroku na żadnym polu.
        Nie mówiąc już o takich następstwach, jak pogrom w Kielcach, czy rozruchy w
        Gdańsku.
        Takich dowcipnisiów od dawna określa się jako "Z głupia - frant"
      • Gość: ja No przeciez wiadomo, ze to kryptoreklama IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 09.02.06, 02:09
        Kolejny popis fachowosci pracownika GW. Zapewne dziennikarz-znajomy
        wspolredaktorow polskiej Wikipedii pomaga im wypromowac encyklopedie, pokazujac
        jak rzekomo wielki ma wplyw na to, co ludzie mysla i pisza. Czysta
        kryptoreklama, moze nieswiadoma, ale to z kolei dowod na kompetencje tzw.
        dziennikarza - artykul nie podaje dowodow na rozpowszechnienie historii o
        Batucie (poza definicja.com, co dowodem nie jest jak wyjasnil juz przedmowca), a
        jedynie sugeruje jak to setki glupiutkich uczniow juz z pewnoscia to przepisalo,
        a jeszcze glupsi nauczyciele historii zaakceptowali.






        .
        • Gość: rupi Re: No przeciez wiadomo, ze to kryptoreklama IP: *.aster.pl 09.02.06, 10:27
          A to od japońskiego żarcia tak zgłupiałeś czy zawsze tak miałeś?
        • Gość: A.B. Re: No przeciez wiadomo, ze to kryptoreklama IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.02.06, 02:23
          glupotek z ciebie.
          Przeciez to byla antyreklama w czystej postaci. Osoby nie znajace specyfiki
          wikipedi juz "wiedza" ze to "smierdzi". Ale moze i dobrze, bo Wikipedia nie
          jest dla idiotow.
          Ja zreszta korzystam tylko z wikipedii angielskiej, niestety polska edycja sie
          do niej nie umywa (w kwestii artykulow mnie interesujacych - informatyka).
          Wikpedia jest dla mnie podstwowym zrodlem informacji, od ktorego zaczynam kazde
          poszukiwania.
    • Gość: d Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: 87.207.129.* 09.02.06, 02:04
      Śliczności :-)
    • Gość: ja Historia, Batuta, Kordecki i SLD IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 09.02.06, 02:05
      Chcac nie chcac Henryk Batuta stal sie juz czescia wielkiej historii naszego
      kraju, podobnie jak chocby ojciec Kordecki bohatersko broniacy Czestochowy.
      Historia sklada sie nie tylko z faktow, ale przede wszystkim z ich interpretacji
      i opowiesci o faktach - wiec Batuta wielkim Polakiem byl i dlatego proponuje SLD
      przyjecie jego honorowego patronatu.










      .
    • Gość: ew A brat Michnika Adama - Stefan, też nie istniał?.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 02:14
      Pewnie moherowe berety go wymyśliły, tak jak Wolańską, Humera, Światłę,
      Różańskiego, Morela etc. ....:)
      • Gość: DERATYZACJA Homofobia to polska specjalnosc ??????????? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 09.02.06, 02:50
        Panie Michnik jak to jest z ta homofobia, czy to naprawde polska specjalnosc?
        Dlaczego "wolna prasa" nie zamiescila tego na pierwszej stronie? A gdyby
        zdarzenie mialo miejsce w Polsce ???
        news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/4694328.stm
    • verey Interesujaca mistyfikacja 09.02.06, 02:18
      Uwage moja zwraca fakt doboru danych biograficznych fikcyjnej postaci .
      W skrocie : Zyd , komunista , powiazania z sowietami i KGB (Hiszpania) , praca w
      aparacie przemocy (UB ?, KBW ? WSW ?).
      Mnie taka biografia przypomina dane osobowe rodzicow wielu osob z redakcji GW
      oraz ze spolki ktora jest jej wlascicielem.Interesujace jest , ze informacje na
      ich temat dostepne sa glownie w internecie .
      Moze wiec, skoro jak twierdzi sie w artykule, informacje te nie sa wiarygodne bo
      nikt nie sprawdza wiarygodnosci informacji z internetu ?
      Byloby wiec prawda , ze jak pisal red Michnik o wlasnym ojcu, byl on po prostu
      liberalem a wszystkie informacje, dostepne elektronicznie, o jego pracy w
      "organach" sa tylko czczym zartem jakiejs "Armii Szechtera" ?
      Jest tez zapewne ochydna potwarza informacja , ze rodzice pani Luczywo szukali
      schronienia przed hitlerowcami w Zwiazku Radzieckim podczas gdy w tym samym
      czasie Wladyslaw Gomulka uciekal przez Bog na Zachod zdajac sobie sprawe, ze pod
      okupacja niemiecka ma wieksze szanse przezycia niz pod Stalinem.
      Te klamstwa rozpowszechnia zapewna "Armia Chabera".
      Tego typu klamliwych informacji jest w internecie na peczki, tyle samo ile tych
      tajnych armii dezinformatorow.

      Coz za ulga , internet klamie ... jak kiedys TV... .
      • Gość: ja Wahadlo Foucault... IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 09.02.06, 02:22
        ...przeczytal bys Verey. Niektorym to wszystko sie tylko z jednym kojarzy :-P












        .
        • verey Re: Wahadlo Foucault... 09.02.06, 02:28
          Tobie za to polecam poleganie na informacjach z wikipedii i z GW bo pozwola Ci
          miec zamkniete oczy na swiat. :-)
          • Gość: major Boroviczka a w Chinach wiki jest zakazana IP: 220.163.236.* 09.02.06, 02:42
            jakos w pazdzierniku zeszlego roku tepa komunistyczna propaganda zablokowala
            cala wikipedie, zeby nikt tu nie mial dostepu do rzetelnych informacji :(
            • Gość: major Boroviczka Re: a w Chinach wiki jest zakazana IP: 220.163.236.* 09.02.06, 02:43
              oczywiscie chodzilo mi o cenzure.
            • Gość: wikipedysta Bzdury opowiadasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 08:27
      • slbm Re: Interesujaca mistyfikacja 09.02.06, 03:02
        A co to za różnica kim był czyjś ojciec? To plaga naszego kraju, że jak nie
        mamy argumentów przeciwko komuś, to zawsze można jeszcze powiedzieć "a jego
        ojciec czy dziadek to to czy tamto", czy to komunista, czy w Wehrmachcie
        służył, ćzy katolików mordował. Prawo przewiduje - w pewnym zakresie -
        odpowiedzialność za czyny własnych dzieci. Ale w żadnym chyba kraju nie
        odpowiada się za czyny rodziców (no może poza Związkiem Radzieckim, gdzie się
        to zdarzało i III Rzeszą, gdzie fakt, że ktoś gdzieś krew zmieszał był
        niezwykle istotny - ładne wzorce).
        • verey Re: Interesujaca mistyfikacja 09.02.06, 04:08
          Oczywiscie , ze masz racje , ze dzieci nie odpowiadaja za dzialania rodzicow i
          ze nie ma na to zadnego prawa - i bardzo dobrze.
          Mnie interesuje fakt , ze GW bedaca bardzo istotnym zrodlem informacji w naszym
          kraju pozostaje w rekach osob pochodzacych z rodzin o tradycji sluzby obcym
          silom - jako agenci.Nie mam watpliwosci , ze wychowanie w takich rodzinach
          pozostawilo na dzieciach trwaly slad. Tata przychodzil z pracy w ktorej wymuszal
          sila zeznania i przyznawanie sie do " winy " osob oskarzonych przez sowieckich
          rezydentow o wroga klasowo dzialalnosc i na pytenie syna czy corki jak bylo w
          pracy odpowiadal zapewne : "Fajnie , tata pracowal dzis duzo i wykonal plan ,
          synku" .
          Nie spotkalem sie z literatura wspomnieniowa takich dzieci ,ale czytalem np
          wspomnienia dzieci, ktorych rodzice byli nazistowskimi funcjonariuszami w
          Niemczech.Dla wiekszosci z nich zrozumienie w okresie dojrzewania i doroslosci
          co naprawde robili ich ojcowie czy matki bylo szokujacym wydarzeniem z ktorym
          musieli z wiekszym czy mniejszym sukcesem zmagac sie latami.
          A tu , tata byl liberalem albo po prostu nowe nazwisko i buzia w ciup , jakby
          sie nic nie wydarzylo.
          Do tego dochodzi polityczna opcja GW : oskarzanie Polski i Polakow o
          antysemityzm i walka z ujawnieniem prawdy o UB, chronienie kapusiow,nielegalna
          lustracja dokumentow SB przez redaktora naczelnego.
          Wszystko to razem pozwala mi myslec nie tyle o przywodczej w opozycji roli
          hierarchow GW ile o ich wieloletnim wysilku aby powrocic na to samo miejsce w
          spoleczenstwie ktore z ukazu Stalina zajmowaly ich rodziny.
          Nie robi na mnie wrazenia nimb Kluby Poszukiwaczy Sprzecznosci pod egida KC a
          obrzydzenie zbiera mnie zawsze na widok zdjec z picia wodki z gen Kiszczakiem i
          publiczne wychwalanie go jako czlowieka honoru. Kiedy nadeszla zmiana, przywodcy
          intelektualni rewolucji pokazali swoje prawdziwe kolory bratajac sie z elita
          komunizmu lat 70 i 80 i chroniac ich i swoje, w koncu - wspolne interesy.
          W tym sensie uwazam, ze jablko nie padlo daleko od jabloni i pochodzenie
          wlascicieli Gw i w niej piszacych jest moim zdaniem czynnikiem pozawalajacym mi
          zrozumiec, co tu jest grane .
          • Gość: asd Re: Interesujaca mistyfikacja IP: *.magma-net.pl 09.02.06, 05:16
            naprawde swietny, spojny i przekonujacy tekst...

            z Michnika taki Polak, jaki Zyd - on nie ma nic wspolnego z Polska i Judaizmem... on jest tylko nawiedzonym komunistom

            pozdrawiam
            Railman
          • Gość: polak Re: Interesujaca mistyfikacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 16:14
            znasz ten dowcip, w którym komus się wszystko z jednym kojarzy?

            skoro - jak przyznales w pierwszym zdaniu - dzieci nie odowiadaja za dzialania
            rodziców - o czym była reszta postu?

            jaka jest ta obrzydliwa 'polityczna opcja gw'? czyz polacy nie są antysemitami?
            oczywiście, że są. najgłosniej oburzają się tym stwiedzeniem kliniczni
            antysemici. mi to zwisa - nie jestem ani anty, ani filosemitą, chociaż muzykę i
            filozofię mają bardzo ok. (nie mówiąc o wszystkich innych dziedzinach nauki i
            sztuki, gdzies mialem link do famous jews, zastanawiająca lektura;-)

            w jaki sposób gw chroni kapusiów? protestując przeciwko byle jakiej lustracji?
            osobiscie mam inne zdanie; byloby chyba lepiej zeby raz na zawsze to uciąć i
            ujawnić wszystkie teczki. tym niemniej, szanuję inne poglądy na te sprawy,
            zwłaszcza tych, którzy siedzieli w więzieniach, abyś mógł teraz pisać na portalu
            gw swoje bzdury. i nie uwazam takiego poglądu za "chronienie kapusiów", tylko za
            zwykła troskę o ludzką krzywdę.

            co do "publicznego wychwalania kiszczaka" - po 5 minutach znajdziesz w sieci
            wywiad, w którym michnik wypowiedzial te słowa. przeczytaj 3 zdanie wstecz i 3
            po - byc moze dotrze do ciebie kontekst. i byc moze zrozumiesz, o czym mówił.
            twoje oskarzenie jest tak samo debilne, jak to o grubej kresce mazowieckiego.
            zagadka - co miał na mysli mazowiecki mówiąc "przeszłość odkreslamy grubą
            kreską"? odpowiedz przynosi nastepne wypowiedziane porzez niego zdanie:
            "będziemy odpowiadac tylko za to, co sami zrobiliśmy". to też mozna znalezc w
            ecie; 1-5 minut roboty.

            nic nie rozumiesz.

            20 lat temu kupiłem ksiązkę 'koziol ofiarny' rene giraud. polecam. to a propos
            wytykania komus pochodzenia, w ostatnim zdaniu twojego postu


            nie pozdrawiam
            • verey Re: Interesujaca mistyfikacja 09.02.06, 21:39



              Kolego Polaku;

              > znasz ten dowcip, w którym komus się wszystko z jednym kojarzy?

              -znam;
              >
              > skoro - jak przyznales w pierwszym zdaniu - dzieci nie odowiadaja za dzialania
              > rodziców - o czym była reszta postu?

              -mysle, ze skoro zadajesz to pytanie to moze czytales nieuwaznie co napisalem
              albo z jakiegos powodu nie zrozumiales o czym to bylo.Moze byc , ze napisalem
              niejasno a moze ze Ci sie nie chcialo zrozumiec zdania i opinii odmiennej od Twoich.
              >
              > jaka jest ta obrzydliwa 'polityczna opcja gw'?

              -szkalowanie wlasnego kraju


              czyz polacy nie są antysemitami?

              -jak wszedzie, jedni sa ,inni nie sa.

              > oczywiście, że są.

              -najwyrazniej zadajesz pytania na ktore znasz z gory odpowiedz wiec po co chcesz
              dyskutowac?

              najgłosniej oburzają się tym stwiedzeniem kliniczni
              > antysemici.

              -mozliwe ze masz racje a moze wszytsko Ci sie kojarzy z jednym...


              mi to zwisa

              -prosze nie wchodz w osobiste szcegoly,jest to nieestetyczne.

              - nie jestem ani anty, ani filosemitą, chociaż muzykę i
              > filozofię mają bardzo ok. (nie mówiąc o wszystkich innych dziedzinach nauki i
              > sztuki, gdzies mialem link do famous jews, zastanawiająca lektura;-)

              - tak ,najlatwiej sie okreslac poprzez to czym sie nie jest, to zawsze
              pozostawia opcje do ucieczki
              >
              > w jaki sposób gw chroni kapusiów?

              -Maleszka


              protestując przeciwko byle jakiej lustracji?

              -byle jaka lustracje robil naczelny 15 lat temu, teraz w jego opinii kazda jest
              byle jaka a najlepiej zeby juz nie bylo zadnej bo jak robia ja inni to zle.



              > osobiscie mam inne zdanie; byloby chyba lepiej zeby raz na zawsze to uciąć i
              > ujawnić wszystkie teczki. tym niemniej, szanuję inne poglądy na te sprawy,
              > zwłaszcza tych, którzy siedzieli w więzieniach, abyś mógł teraz pisać na portal
              > u
              > gw swoje bzdury. i nie uwazam takiego poglądu za "chronienie kapusiów", tylko z
              > a
              > zwykła troskę o ludzką krzywdę.

              -moich pogladow jak mysle nie szanujesz
              >
              > co do "publicznego wychwalania kiszczaka" - po 5 minutach znajdziesz w sieci
              > wywiad, w którym michnik wypowiedzial te słowa. przeczytaj 3 zdanie wstecz i 3
              > po - byc moze dotrze do ciebie kontekst. i byc moze zrozumiesz, o czym mówił.

              -jedno zdjecie warte jest milion slow.


              > twoje oskarzenie jest tak samo debilne, jak to o grubej kresce mazowieckiego.
              > zagadka - co miał na mysli mazowiecki mówiąc "przeszłość odkreslamy grubą
              > kreską"? odpowiedz przynosi nastepne wypowiedziane porzez niego zdanie:
              > "będziemy odpowiadac tylko za to, co sami zrobiliśmy". to też mozna znalezc w
              > ecie; 1-5 minut roboty.

              -nie wypowiadalem sie o grubej kresce ale ciesze sie ze masz okazje
              zaprezentowac swoje wlasne mysli a nie tylko byc krytycznym.
              >
              > nic nie rozumiesz.


              -moze a moze widze odmiennie niz Ty

              >
              > 20 lat temu kupiłem ksiązkę 'koziol ofiarny' rene giraud. polecam.


              -czy kupiles w miedzyczasie inne?Przeczytales?Cos zabsorbowales ze zrozumieniem?



              > to a propos
              wytykania komus pochodzenia, w ostatnim zdaniu twojego postu


              -No coz, ci ktorzy zyli z sowieckiego nadania i zajmowali sie propagowaniem
              ruskich interesow w Polsce widzac je jako zbiezne ze swoimi nie sa moimi
              faworytami.To ze ich dzieci stanowia czesc elity obecnie jest rownie obrzydliwe,
              tym bardziej ze wg mnie ludzie ci przekeli od poprzedniego pokolenia sposob
              myslenia i dzialania.
              Interesujace, ze taki rodzaj krytyki od razu podciagasz pod antysemityzm.Jako
              metoda jest to znane postepowanie osob ktore chca krytyke pod swoim adresem
              zwekslowac na uproszcone tory, zrozumiale dla niedouczonych bo sa prostymi
              schematami.
              >
              >
              > nie pozdrawiam

              -przezyje.v.
    • corgan1 na Służewiu opórcz Batuty jest też ul. Sonaty 09.02.06, 02:57
      Ciekawe kto to był Sonata? A może to kobieta?

      Było kiedyś w Warszawie Rondo Babka a jest nadal Rondo Żaba. Kurde... kto to
      był ten Żaba? a kim była Babka?
      • slbm Re: na Służewiu opórcz Batuty jest też ul. Sonaty 09.02.06, 03:05
        Niestety niewiedza działa też w drugą stronę. Tabuny studentów Uniwersytetu
        Warszawskiego sądzą, że chodzą na zajęcia np. z w-f na ulicę Miecznikową,
        podczas gdy naprawdę jest to ulica Ilji Miecznikowa, jeszcze nie znalazłem
        studenta UW, który ma tam zajęcia, a który wiedziałby o tym. Podobnie było
        kiedyś z ulicą Władimira Komarowa (kosmonauty radzieckiego, który miał pecha
        wybuchnąć z rakietą), którą sporo osób nazywało ulicą Komarową.
        • corgan1 albo mają zajęcia na Szturmowej 09.02.06, 04:06
          > Tabuny studentów Uniwersytetu
          > Warszawskiego sądzą, że chodzą na zajęcia np. z w-f na ulicę Miecznikową,
          > podczas gdy naprawdę jest to ulica Ilji Miecznikowa,

          A kim była Szturmoiwa? Może miała na imię Irina i była komunistką?:)) kto to
          wie hehe
          • Gość: XXX Towarowa, Karolkowa, Wąwozowa IP: *.aster.pl 09.02.06, 12:46
            Ludzie nie wiedzą kim byli Gienadij Towarow, Prokop Karolkow czy Siergiej Wąwozow... A koło Batuty
            jest ul. Symczkowa, a dokładnie Wasilija Symczkowa.
      • noelkabat Re: na Służewiu opórcz Batuty jest też ul. Sonaty 09.02.06, 03:07
        Nie Babka tylko Babiuch: to byl tez komunista, czlonek Biura Politycznego
        PZPR i rondo jest jego imienia tylko lekko przekrecone. Moze on tez mordowal
        katolikow? Tego nie wiem...
    • Gość: matria Re: To jest idiotyczna informacja o idiotach... IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 09.02.06, 03:08
      Tak można tworzyć następne "prowokacje" informacyjne , ale o czym to świadczy ?
      O głupocie twórców tej "prowokacji"? Co oni chcieli udowodnić ? Chcieli
      skompromitować tych co korzystają z takich informacji? Czy chcieli
      skompromitować internet jako miejsce skąd się informacje czerpie ?
      Dziwnie poskładane są elementy życiorysu tej fikcyjne postaci ?
      • Gość: szwedzki Re: To jest idiotyczna informacja o idiotach... IP: *.ikatel.pl 09.02.06, 03:12
        Elementy były wzorowane na biografii Świerczewskiego, z niewielkimi modyfikacjami.
    • Gość: x CO MI SIE WYDAJE ZE TO ROBOTA WYBIORCZEJ IP: *.ramtel.pl 09.02.06, 03:39
      Nie takie jaja juz urzadzala...
    • Gość: dodo Re: Co ty ztakimi pogladami robisz w Canadzie IP: *.san-francisco-15rh16rt.ca.dial-access.att.net 09.02.06, 04:55
      Zaloze sie ze byles w SB , A TERA ZPLUJESZ NA POLAKOW Z Canady.
    • Gość: Halibutt Batuta... IP: *.acn.waw.pl 09.02.06, 04:58
      I oto jak fajnemu projektowi, jakim jest wikipedia, dorabia się gębę
      fałszywkami. Ale to ogólnoludzki fenomen - nic konstruktywnego nie stworzyć a
      krwi napsuć...
    • sirus_curse A czym to sie rozni 09.02.06, 05:41
      od calej dzialalnosci czlowieka? Czy historycy nie opieraja sie na zeznaniach
      swiadkow? I czy nie wybieraja do tych zeznan swiadkow, ktorzy bardziej pasuja do
      ich interpretacji przeszlosci niz inni. I czy spisujac ich opowiesci nie mozna
      pewnych watkow jako "nieistotnych" wykreslic, a inne z kolei podkreslic? Juz nie
      mowiac o kosciach czy skorupach- tym mozna przypisac wszystko. I teraz wyobazmy
      sobie, ze swiadek swiadomie klamie- podobnie jak zolnierze Armii Batuty...
      W przewodzie sadowym wystrczy czesto zeznanie jednego swiadka, by kogos usadzic
      na cale zycie, a w bardziej rozwinietych demokracjach nawet na krzeslo
      elektryczne. Podobnie zreszta jeden swiadek moze morderce uniewinnic
      stwierdzajac, ze w omawianym czasie oskarzony byl ze nim w lozku. Po prostu
      musimy sobie ufac w sposob ograniczony i jesli istnieje taka mozliwosc,
      korzystac z wiekszej ilosci zrodel.
      A Wiki to wspanialy projekt. Polskojezyczna wersja wprawdzie jeszcze w
      powijakach, ale przy odpowiedniej liczbie wspoltworcow pewnie wkrotce nie bedzie
      sie miala czego wstydzic przy en. Wszystkich serdecznie namawiam, a szczegolnie
      do wylapywania bledow.
      • Gość: aron Re: A czym to sie rozni IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 09.02.06, 07:21
        identycznie jest w Lublinie

        na ul. Ireny Kosmowskiej mówi się "Kosmoska"
        na ul. Antoniny Grygowej mówi się "Grygowa"
        na ul. Marii Koryznowej mówi się "Koryznowa"

        choć akurat te panie nie były związane bezpośrednio z komunizmem, prędzej już z
        PSLem Witosa.

        Jest jeszcze ul. Lucyny Herc. Też 99% ludzi nie wie kim była ( była kobietą
        która została wywieziona przez stalinowców w 1939 do Kazachstanu, potem wróciła
        z Armią Berlinga i zginęła w czasie forsowania Wisły pod Warszawą).
    • Gość: Janek I tak wlaśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 07:21
      grupa zdziecinniałych kretynów wskazuję drogę jak niszczyć darmowe, tworzone
      przez pasjonatów twory. Brawo jest czym się zachwycać - lepiej żeby były tylko
      płatne (!sic!) bo darmowym nikt nie będzie wierzył skoro byle kretyn z
      komputerem może wyczyniać takie rzeczy!!! I jeszcze mówić, że to nie ostanie
      słowo. Zgroza.
    • Gość: Wszyscy prawdziwi Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: *.um.lublin.pl 09.02.06, 07:22
      komuniści istotnie mogą poczuć się obrażeni...
    • Gość: cela Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: *.espol.com.pl 09.02.06, 07:53
      Myślę, że jednak Armia Batuty powinna ponieść podobne konsekwencje swojego czynu
      jak Brian Chase - tym bardziej,że chce działać dalej. Wolność słowa nie może
      przecież oznaczać braku odpowiedzialności za to słowo. Czy Armię tworzą ludzie
      bez wyobraźni?
    • piotrm_pm Re: Jak komunista Batuta katolików mordował 09.02.06, 08:05
      a co z radzieckimi generałami Lazurowem i Arbuzowem
    • ljblues1 Re: Jak komunista Batuta katolików mordował 09.02.06, 08:05
      przez takich wlasnie matolow wikipedia nigdy nie bedzie taka jaka w zalozeniu
      miala byc

      blooz
    • Gość: W Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: 195.116.118.* 09.02.06, 08:59
      Ulica Batuty, Symfonii, Mozarta - tak to na pewno banda żydo-komuchów.
    • Gość: j. Re: Jak komunista Batuta katolików mordował IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 09:10
      > banda idiotow z moherowej republiki, pod medialnym przywodctwem o konskiej twa
      > rzy....
      a powyżej - pojedynczy kretyn
    • gdarin Re: Jak komunista Batuta katolików mordował 09.02.06, 09:10
      głosowanie w sprawie usunięcia hoaxa:
      pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:SDU/Henryk_Batuta
      hasło w obecnej postaci:
      pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Batuta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka