aska2000
14.01.07, 20:30
Napatoczyłam się na coś takiego właśnie dziś po południu w 'Adedze' i
zadziwiłam się ;)
Kosztuje 'toto' ...15 zł, ma różową przeraźliwie butelkę i identyczny kształt
jak ten Mateus'a znanego mi dotąd (zielonego, mówię o butelce, rzecz jasna ;)
Wg skąpej informacji zamieszczonej na odwrocie jest to wino słodkie,
pozbawione 'bąbelków', no i ta nazwa 'Spirit of Spain' na butelce, którą w
2003 ogladałam na co drugim billboardzie w PT....
Dziwne...
Zna ktoś może 'toto' i powody, które stoją za wprowadzeniem takiej
osobliwości na rynek ?
Pozdrawiam :)