Dodaj do ulubionych

Prima Aprilis?

01.04.06, 09:27
Witam wszystkich w nowym miesiącu, w dniu który w dzieciństwie miał swój
szczególny wymiar. Nie wiem czy nie wraca tradycja 1 kwietnia, znanego
powszechnie jak 'Prima Aprilis'.

W polskiej polityce bryndza. Rządząca partia się kompromituje, najpierw
'poddaje rękawice' i chce zejść z ringu, potem intrygujące podpisy prezydenta
i heca z orderem dla pierwszego prezydenta III RP. i na koniec strach przed
współrządzeniem razem z p. Lepperem premiera rządu - człowieka w polityce o
najlepszym wizerunku medialnym i poparciu społecznym od 17 lat!

To wszystko nie nastraja optymistycznie. Mogę zgodzić się nawet z tezą, że
Jarek Kaczyński kreuje się na 'wybitnego' stratega politycznego. Jak znam
życie i trochę politykę, to rzecz jasna, że to nie sam Pan 'konus' Kaczyński
wymyśla te 'eksplozje' napięć i rozgrywki 'na noże' ale sztab jego sprytnych
doradców od politycznego PR i marketingu. Jak widzicie marketing jest
wszędzie. Tak więc mamy w Polsce rzeszę ponad 600 000 marketingowców a ja nie
mogę zebrać 15-tu do robienia czegoś dla nas wszystkich. To naprawdę niezły
żart... dziś primaaprilisowy :(

Wracając do polityki, wydaje się, że w tym klimacie można albo skutecznie
wypromować nasz biznes albo zwyczajnie wkrótce szukać pracy - niestety nie w
Polsce a w Irlandii, Wielkiej Brytanii, Szwecji... a wkrótce już także
Holandii. Ktoś powie, że nie ma możliwości robienia w Polsce networku bo
ludzie wyjeżdzają i zostają tylko słabi, niezaradni finansowo - a więc
zbraknie klientów dla branży networkowej.

Nie można spotkać się z mniej uzasadnioną opinią! Badania statystyczne
dowodzą, że to właśnie recesja napędza koniunkturę w branży networkowej na
całym świecie. To właśnie konkurencyjność sposobu dystrybucji produktów oraz
coraz mniejsza chęć do robienia zakupów w oddalonych od domu hipermarketach i
wygodne siedzenie w kapciach sprzyja nam, ludziom od marketingu sieciowego i
sprzedaży bezpośredniej. Po trzecie, ci którzy wyjeżdzają do pracy za granicą
zasilają przede wszystkim budżety swoich rodzin w Polsce, dodatkowo
przekazując informację na temat dostępnych produktów w sprzedaży networkowej i
ich zalet! Wiecie np. dlaczego okolice Rzeszowa są polskim El-Dorado jeśli
chodzi o działalność niektórych firm networkowych? Odpowiedź jest prosta.
Niemal połowa ludzi zdolnych do pracy z okolic z Mielca, Nowej Dęby czy
Stalowej Woli wyjechała przed latami do USA lub Kanady i stamtąd zasilając
rodzinę podaje jednocześnie informację o produktach Lifestyles, Akuny, Nu Skin
i innych. Stąd tam właśnie, w teoretycznie jednym z biedniejszych obszarów
ekonomicznych w Polsce działają prężni liderzy tych firm no i firma Raypath
która nieźle tam mąci - ale na szkodę naszej branży...

No dobra, rozpisałem się. Temat będę kontynuował, ale wiem, że post nie może
być zbyt długi bo mało kto z Was go zechce przeczytać. Ale czy w ogóle Wam moi
mili chce się czegoś? ...prócz kasy, kasy, kasy? A może jednak tak trochę
pomyślimy o naszych dzieciach i rodzicach. Jednych trzeba wprowadzić w coraz
trudniejsze realia ekonimiczne, drugich trzeba zasilać bo zwyczajnie nie radzą
sobie w zmienionych warunkach gospodarczych.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mlm40 Prima Aprilis? 01.04.06, 10:05
      Tak, to ciekawy komentarz do aktulności.
      Miło mi poinformować wszystkich, że Gxpert przekazał mi prawa administracyjne i
      własność do tego forum. Z tego powodu także zmianie uległa nazwa forum.
      Ustaliliśmy, że ja będę nadzorował ten kawałek dzieła podczas gdy Grzegorz
      zajmie się nie tylko witryną www.amsonline.pl ale przede wszystkim działaniami
      organizacyjnymi. Cieszę się, że mogę pomóc na początek choć na tyle. Aha, w
      razie problemów czy innych spraw związanych z funkcjonowaniem tego forum proszę
      o maile.

      Miłego czytania i komentowania.
      • romek744 Re: Prima Aprilis? 01.04.06, 10:09
        Dajecie rade
        romek
        • mlm40 Prima Aprilis? 01.04.06, 13:47
          Romek, a co u Ciebie? Jak przygotowania? Masz jakąś ankietkę?
          • romek744 Re: Prima Aprilis? 01.04.06, 14:55
            Ankiety zauważyłem, są na amsonline. Ja mam problemy, zeby cokolwiek tam
            napisać, nie wiem dlaczego, ale odrzuca mnie login. Chyba za stary jestem :)
            podobno cos u mnie na serwerze nie chodzi, mają naprawić... A ankiety według
            mnie nie są tak ważne, jak ustalenie zasad funkcjonowania Izby. Im wiecej
            będzie propozycji tym uda się zbudować coś wartościowego, tak, żeby działało
            dla dobra branży, ale przede wszystkim ludzi, którzy w niej działają. Dlatego
            to networkowcy powinni być tym zainteresowani i pisać, jak Izba ma
            funkcjonować. Ja zapodałem kilka mysli, ale to nie może być tylko moje zdanie...
            romek
            • mlm40 Prima Aprilis 01.04.06, 15:52
              Sprytnie z tego Romku wybrnąłeś. Faktycznie są ankiety na amsonline.pl - ale ja
              miałem na myśli raczej jakie udało Ci się zebrać pomysły uzupełniające Twoje
              przemyślenia, które trzeba przyznać są spostrzeżeniami idącymi we właściwym
              kierunku. Ale jakoś widzę, że networkowcy nie czują materii. Nic a nic. A
              przecież już wrzucając do wyszukiwarki hasło "Akademia Marketingu Sieciowego"
              otrzymujemy ją w pierwszych wyszkukanych rekordach. Sądzę, że już wkrótce będzie
              tak samo z hasłem "Izba Gospodarcza Marketingu Sieciowego i Sprzedaży
              Bezpośredniej".

              Może się bractwo wiosennie ocknie?
    • mlm40 Secondo Aprilis 02.04.06, 10:43
      Nic, po prostu nic. Nic się nie dzieje. Super! To jest to! NIC!
      Vitalia gdzieś w Polsce. Mirmira nie widać. Romek lubi weekendy spędzać z dala
      od komputera. Gxpert pewnie zajrzy, zobaczyć co z dzieckiem... pewnie też będzie
      rozczarowany.
      NIC TO JEST COŚ!
      • romek744 Re: Secondo Aprilis 02.04.06, 20:36
        hehe, łikendy lubię z dala od komputera, należy mi się!
        Przybliż trochę sprawę tych ankiet, o co ci chodzi, to pomyślę, ale tak jak
        napisałem gdzieś, ankiety według mnie nie są ważne, bo jesli każdego
        networkowca zapytasz czy Izba Gospodarcza jest potrzebna, to każdy powie, że
        tak - bardzo potrzebna. Tylko, że nikt nie będzie chciał nic zrobić w tym
        kierunku, żeby coś zrobić, żeby chociażby się zapisać. "A, poczekam, zobaczę
        jak to się będzie rozkręcało". Ano nie będzie się rozkręcało, jesli każdy
        będzie tak mówił. Także moja sugestia jest taka: trzeba zrobić poważne
        spotkanie ludzi, którzy na forach się udzielają i zaplanować konkretne
        wycieczki. Jeździć od seminarium do seminarium, robić prezentację, na biurku
        mają leżeć karty zgłoszenia do Izby i na gorąco działać.
        romek
    • gxpert Terzo Aprili... 03.04.06, 11:28
      Mamy nowy dzień.
      Widzę, że mlm40 ładnie się zagościł i coś próbuje nawet inicjować. Ale to
      wszystko słabiutko jak na razie startuje. Świadczy to o niskiej świadomości i
      nieutożsamianiu się przez osoby z netoworku z ideami im służacymi.
      • jkw2 Re: Terzo Aprili... 03.04.06, 22:16
        Problem jest chyba w tym ,ze wiekszosc mysli ze to co ma jest wystarczajace.
        Z drugiej strony przy niektorych firmach dzialaja dobrze zorganizowane systemy, ktore swietnie spelniaja role szkoleniowa. Czesc liderow bedzie takiej idei przeciwna nie chcac tracic swojej pozycji "wszechwiedzacego", sa tacy ktorzy czekaja co z tego wyniknie, beda efekty przylacze sie, nie - to przeciez nie my to robilismy. Ci ktorzy intensywnie pracuja moga miec malo czasu.
        Aby przekonac sie do nowej idei trzeba ja zrozumiec i byc przekonanym o jej wartosci.
        Zawsze jest tak, ze nowe rzeczy zaczyna garstka, a jak ich praca przynosi efekt to dopiero wszyscy chca sie pod tym podpisac.
        • romek744 Re: Terzo Aprili... 04.04.06, 00:16
          Ależ rolą Izby Gospodarczej nie będzie szkolenie networkowców na tematy, w
          których się szkoli w firmach... Seminaria i prelekcje pozatym nie są domeną
          Izby Gospodarczej, a bardziej sprawą organizacyjno-porządkowo-prestiżową. Żadna
          firma nie ma systemu, który choćby w drobnym ułamku spełniał role i zadania
          Izby Gospodarczej. A czy są liderzy, którzy nie chcą tracić pozycję
          wszechwiedzącego? A co stoi na przeszkodzie, żeby swoją wszechwiedzą wykazali
          się społecznie działając w Izbie i przyczyniając się do budowy jakiejś słusznej
          i dobrej idei, która im tyłkom też się przysłuży? Jeśli są wszechwiedzący to
          niech to jakoś spożytkują. Niech wszyscy, którzy są sceptykami do tego pomysłu,
          niech się zastanowią, po co ktoś założył Izbę Gospodarczą Pszczelarzy, Dekarzy,
          Piekarzy itd.?
          romek
          • jkw2 Re: Terzo Aprili... 04.04.06, 02:19
            Romku ja rozumiem to tak samo jak Ty.
            • gxpert Re: Terzo Aprili... 04.04.06, 08:09
              Ja też.

              A przecież chciałbym aby za jakiś miesiąc możliwe stało się spotkanie 5-10 osób
              na bazie których pociągniemy temat Izby. Przecież coś musi się zacząć dziać.

              Janusz, to ew. Akademia ma pełnić funkcje szkoleniowe, zaś Izba te wszystkie
              sprawy społeczno-gospdarcze, eventy branżowe i reprezentacja społeczna.
              • romek744 Re: Terzo Aprili... 04.04.06, 08:57
                spotkamy, spotkamy... może jednak Gołdapia? :)
                romek
                • gxpert Re: Terzo Aprili... 04.04.06, 09:30

                  Romku! Przechero! Nie ma takiej miejscowości! Jest miejscowość o nazwie Gołdap.
                  Dopiero jeśli mówimy: spotkamy się w Gołdapie (niektórzy uprą się pewnie, że w
                  Gołdapi, więc bez Miodka ani rusz, ew. Bralczyka) - jest to forma zbliżona do
                  Twojej Gołdapia. Ale nie pytamy już jakby co: Gdzie leży Gołdapia? Ale: Gdzie
                  leży Gołdap?
                  A tak swoję drogą, czemu optujesz za Gołdapem? Jesteś z Augustowa czy z Węgorzewa?
                  Myślę, że musimy zebrać informacje od ew. zainteresowanych uczestnictwem w takim
                  spotkaniu i zrobić średnią ważoną i wskazać miejsce. Jak wiadomo, albo i nie, bo
                  się często przemieszczam, ja obecnie jestem w 3city. Dobrym miejscem zatem może
                  być Gdańsk ;-) albo Warszawa. Jeśli będzie opcja np. na Poznań to też jakoś tam
                  dotrę. Ale kto wie? Może okazać się, że to będzie Sosnowiec (redakcja NETWORK
                  magazynu) albo Katowice, może Wrocław a może Kraków...

                  Tak więc mamy: Danzig, Warschau, Posen, Sosnowitz, Katowitz, Breslau oder Krakau.
    • gxpert Oops!!! 04.04.06, 13:14
      Pisałem godzinkę temu tutaj pościk. Co się qrde z nim stało? :-(
      • romek744 Re: Oops!!! 04.04.06, 22:14
        hehehe, nie wiadomo, czy przekazałeś forum w dobre ręce, jak Twoje posty są
        usuwane hehehe, a co tam napisałeś? hehe
        romek
        • gxpert Re: Oops!!! 05.04.06, 00:42
          Chyba zapomniałem :(
    • sauber1 Re: Prima Aprilis? 05.04.06, 23:31
      gxpert napisał:

      Po trzecie, ci którzy wyjeżdzają do pracy za granicą
      > zasilają przede wszystkim budżety swoich rodzin w Polsce, dodatkowo
      > przekazując informację na temat dostępnych produktów w sprzedaży networkowej i
      > ich zalet! Wiecie np. dlaczego okolice Rzeszowa są polskim El-Dorado jeśli
      > chodzi o działalność niektórych firm networkowych? Odpowiedź jest prosta.
      > Niemal połowa ludzi zdolnych do pracy z okolic z Mielca, Nowej Dęby czy
      > Stalowej Woli wyjechała przed latami do USA lub Kanady i stamtąd zasilając
      > rodzinę podaje jednocześnie informację o produktach Lifestyles, Akuny, Nu Skin
      > i innych. Stąd tam właśnie, w teoretycznie jednym z biedniejszych obszarów
      > ekonomicznych w Polsce działają prężni liderzy tych firm no i firma Raypath
      > która nieźle tam mąci - ale na szkodę naszej branży...
      >
      A może jednak tak trochę
      > pomyślimy o naszych dzieciach i rodzicach.
      >
      >
      Obiecałem i proszono mnie na siłę bym tu nie raz zawitał, jest właśnie ku temu
      sposobna chwila. Przeczytałem ładnie napisane. Trafiłem na bardzo ciekawy
      fragment, dotyczy on tych wielkich bisnesmenów z za oceanu tak to prawda tylko
      to oni toną w długach i by dochować pewnych tradycji szukają i przypomnieli
      sobie o bliskich w starym kraju, w towarzystwie przyjemniej tonąć a i szczęściem
      z bliźnimi wypada się podzielić, prawda od przechwałek potrafi być różna
      wystarczy wejść na stronę wychwalanych firm sprawdzić nazwiska tych bogaczy
      pnących się na szczyty kariery, (RND - miesięczni dyrektorzy - kim oni są i
      gdzie mieszkają?) Na forum prawnym nazwał ich ktoś bardzo ładnie i trafnie
      porównując do istniejących w PRL-u PeGeeRów, gdzie pastucha nazywano bardzo
      ładnie z resztą "Dyrektorem Pastwiska", może to smutne ale zawsze można
      sprawdzić, Chciejstwo prowadzi zawsze do tego samego na podkarpaciu mamy tego
      przykład, uczyć się i jeszcze raz uczyć i słuchać fachowców, napewno warto i się
      opłaci. A z dziećmi i rodzicami nie przesadzajmy i wiadomo dla czego - prawda?
      • sauber1 Re: Prima Aprilis? 05.04.06, 23:45
        Pk. nie piszę tego by robić niesmak, siać zamieszanie ale by zwrócić uwagę na to
        że są od lat w waszej branży ludzie, którzy psują Wam wszystkim opinię swoimi
        działaniami często dopuszczając sie przestępstw, obierając taką dziwną drogę na
        skróty. Zapytacie kto? też odpowiem.
        • jkw2 Wiec pytam - kto? 06.04.06, 06:58
          • sauber1 Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 09:13
            Czy my oby się dobrze rozumiemy, to ja mam wypisać listę znanych mi "Dyrektorów
            Pastwiska" z imienia i nazwiska? A ochrona danych osobowych?
            • mlm40 Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 11:29
              Można na e-mail drogi sauberze1. Każdy kto jest tu zalogowany ma możliwość
              odbierania wiadomości z serwisu albo e-mail'a. Ja z chęcią poczytam taką listę,
              będę wiedział kogo się wystrzegać w naszych działaniach. Myślę, że i gxpert
              chciałby to wiedzieć.
              Pozdrawiam
              • romek744 Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 13:55
                ja też! ja też!
                ale w gruncie rzeczy to nic nowego nie odkryłeś, przecież każdy na tym forum
                wie, że tacy ludzie są... w każdej branży, w każdym biznesie. Nawet gdzieś o
                tym już dyskutowalismy.
                romek
                • gxpert Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 14:11
                  No tak, Romku! Ale tu możemy otrzymać swoistą listę Wildsteina NM.
                  Więc JA TEŻ!!! Proszę saubera - proszę mnie wpisać na listę subkrybentów.
                  gxpert@gazeta.pl :)
                  • romek744 Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 14:14
                    tak tak, ja poproszę na maila oczywiście, priv, no bo ustawa, ipn
                    romek
                    • sauber1 Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 15:29
                      romek744 napisał:

                      > tak tak, ja poproszę na maila oczywiście, priv, no bo ustawa, ipn
                      > romek
                      Wy sobie robicie jaja, a ci ludzie szkodzą wizerunkowi całej społeczności
                      chcącej żyć z tego. Narzekacie na pewne niedociągnięcia i po co skoro
                      przypadkowi karierowicze wszystko psują działając na skróty, a reszta niewinnych
                      porządnych ludzi przy okazji ma tyły i musi świecić oczami w skrajnych
                      sytuacjach. A z resztą co mnie to obchodzi, nie mój cyrk nie moja małpa.
                      Chciałem dobrze, trudno pilnujcie sprawy, Pozrawiam .
                      • mlm40 Wiec pytam - kto? 06.04.06, 16:21
                        Odpowiem Ci wobec tego BMW Sauberze dosadnie: NIE ROBIĘ SOBIE JAJ! Prowadzę zbyt
                        poważne działania w branży by sobie jaja robić. Wydajemy prywatne pieniądze by
                        zrobić coś dla tego naszego piekiełka!
                        Więc jeśli masz jakieś nazwiska które uważasz, że warto wymienić (bądź firmy) -
                        oczywiście zgodnie z tym co napisał romek744, czyli nie tu a na prywatne maile -
                        to wal! Popatrzymy, pomyślimy. Było nie było znamy wszyscy parę osób które
                        szkodzą sprawie i wizerunkowi networku w naszym kraju, ale może masz nowych? A
                        jeśli nie masz i, li tylko masz swoje jakieś porachunki z kimś, to po prostu nie
                        zaczynaj. Ja tak czy inaczej nadal czekam na stosowną "listę Wildesteina" na
                        swojej skrzynce e-mail: mlm40@gazeta.pl

                        Pozdrawiam
                        • sauber1 Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 20:04
                          Nie jestem ani Bierny, ani Mierny, ani Wierny, poprostu Wam nie ufam i nic na
                          to nie poradzę ale lista poszła, myślę w dobre ręce. Pozdrawiam Was fajni
                          jesteście.
                          • mlm40 Re: Wiec pytam - kto? 07.04.06, 13:11
                            sauber1 napisał:

                            > Nie jestem ani Bierny, ani Mierny, ani Wierny, poprostu Wam nie ufam i nic na
                            > to nie poradzę ale lista poszła, myślę w dobre ręce. Pozdrawiam Was fajni
                            > jesteście.

                            Niestety... Sauber1 (Pierwszy kierowca Team'u BMW Sauber w F1?) ja tam nic nie
                            dostałem :(
                            Komu i gdzie to wysłałeś wobec tego nie wiem :(
                            Sorry Winnetou.
                      • gxpert Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 18:00
                        Uhmmm. Popieram. Nie robimy jaj. Ba, robimy coś więcej, szczeny niejednemu
                        'lajderowi' opadną.
                        Dawaj ten swój spis. Z chęcią poczytam.
                        • sauber1 Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 23:59
                          gxpert napisał:

                          > Uhmmm. Popieram. Nie robimy jaj. Ba, robimy coś więcej, szczeny niejednemu
                          > 'lajderowi' opadną.
                          > Dawaj ten swój spis. Z chęcią poczytam.
                          Jak niżej. A "dawaj" to proszę do swojego pieska o łapkę poprosić, jeżeli ma
                          się takich przyjaciół? I nie ma się co obrażać, normalka. Nara i pozdro.
                  • emelemek Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 15:28
                    Ja też chce być subskrybentem :-)
                    • misia119 Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 23:32
                      ja też poproszę!
                      • sauber1 Re: Wiec pytam - kto? 06.04.06, 23:56
                        misia119 napisała:

                        > ja też poproszę!
                        Drogi misiaczku do tego są powołane pewne instytucje, a od ciekawości można
                        dostać kociego ryjka.
                        • romek744 Re: Wiec pytam - kto? 07.04.06, 11:05
                          Przepraszam, ale nigdzie nie robiłem sobie jaj. Teraz to Ty sauber robisz sobie
                          jaja. Zapodałeś bardzo poważny temat na poważnym forum, że dysponujesz i możesz
                          wysłać listę, ludzie chcą ją na priv, to teraz się honorowo z tego wykaraskaj.
                          Ja jeszcze nic od Ciebie nie dostałem. Bo wiesz, od robienia zamętu wokół
                          własnej osoby można dostać świńskiego ryjka.
                          romek
                          • misia119 chyba że ty fantastyką się zajmujesz?! 07.04.06, 11:28
                            • mlm40 Re: chyba że ty fantastyką się zajmujesz?! 07.04.06, 13:13
                              Ano właśnie Sauberku... ja już co prawda odpisałem ciut wyżej... ale powtarzam:
                              NIC OD CIEBIE NIE OTRZYMAŁEM!
                              Może więc nie ściemniaj, że coś przekazałeś z wiarą, że trafiło w dobre ręce. Bo
                              nie trafiło w żadne... :(
                              • romek744 Re: chyba że ty fantastyką się zajmujesz?! 07.04.06, 13:23
                                Może fantastyką? Stalin mówił na to mniemanologia stosowana :)
                                romek
                                • mlm40 Re: chyba że ty fantastyką się zajmujesz?! 07.04.06, 15:08
                                  romek744 napisał:
                                  > Może fantastyką? Stalin mówił na to mniemanologia stosowana :)
                                  > romek

                                  Romek, a Ty znałeś stalina? <szok>
                              • sauber1 Re: chyba że ty fantastyką się zajmujesz?! 07.04.06, 15:38
                                mlm40 napisał:

                                > Ano właśnie Sauberku... ja już co prawda odpisałem ciut wyżej... ale powtarzam:
                                > NIC OD CIEBIE NIE OTRZYMAŁEM!
                                > Może więc nie ściemniaj, że coś przekazałeś z wiarą, że trafiło w dobre ręce. B
                                > o
                                > nie trafiło w żadne... :(
                                >
                                "Pani Lodziu - marmur" tak napisałem że trafiło w dobre ręce, są reęce które
                                leczą i są takie które kaleczą i nigdy nieośmielił bym przypuszczać że właśnie
                                akurat twoje są dobre i nic nie ściemniam, nie mam żadnych powodów. Poczekamy
                                zobaczymy, ja Państwu już bardzo dziękuję wykorzystałem wszystkie możliości do
                                niłego za jakiś czas. Pozdrawiam. Bawcie się dobrze.
                            • sauber1 Re: chyba że ty fantastyką się zajmujesz?! 08.04.06, 00:45
                              chcesz znać prawdę?, proszę bardzo- niczym się nie zajmuję poprostu wogóle nie
                              śpię od kilku lat i nie mam pojęcia co zrobić z wzechobecnym wolnym czasm,
                              mógłbym wiele tylko po co?, rola nurzyna mnie nie bawi. Podoba mi się to jak tu
                              ładnie piszecie i doskonalę zdaję sobie sprawę jak odległe jest to w większości
                              od istniejacej rzeczywistości, Wielu twierdzi że urodzenie dzieckia przez
                              mężczyzne jest niemożliwe ale próby wciąż trwają.
                          • sauber1 Re: Wiec pytam - kto? 07.04.06, 15:44
                            romek744 napisał:

                            > Przepraszam, ale nigdzie nie robiłem sobie jaj. Teraz to Ty sauber robisz sobie
                            >
                            > jaja. Zapodałeś bardzo poważny temat ,

                            Tu właśnie się zgadzamy bardzo to poważny temat i bardzo istotny dla sprawy,
                            zapewne przyznasz mi słuszną rację. Niełapmy ryb przed siecią.
                            • romek744 Re: Wiec pytam - kto? 07.04.06, 16:26
                              Nie, nie znałem Stalina...
                              Ale czytałem co mówił i pisał :)
                              On często coś gadał, a później się do tego nie przyznawał i motał się jak
                              uciekająca ryba przed siecią :)
                              romek
                              • sauber1 Re: Wiec pytam - kto? 08.04.06, 00:35
                                romek744 napisał:

                                > Nie, nie znałem Stalina...
                                > Ale czytałem co mówił i pisał :)
                                > On często coś gadał, a później się do tego nie przyznawał i motał się jak
                                > uciekająca ryba przed siecią :)
                                > romek
                                Stalin chyba nie jest dla nikogo wzorem, zwykły tchórz który strzełał ze
                                strachu do własnego cienia - parszywa postać historii, lepiej zgłębić Pawłowa,
                                Freuda, Junga. Sztuką jest w wieku dwudziestu paru lat wiedzieć to co inni
                                doświaczą prez całe życie, choć sama wiedza też może się okazac małoprzydatna,
                                a sztuką jest się kierować własnym rozumem.
                                • mlm40 Re: Wiec pytam - kto? 09.04.06, 00:36
                                  Obawiam się Sauber, że Twoja wolność i swoboda w dysponowaniu czasem nie do
                                  końca Ci służy. Myślę, że nawet nie wiesz, że tak dobrze bawiąc się swoją
                                  niezaleźnością nie służysz żadnej sprawie. Czytając Twoje ostatnie posty
                                  dochodzę do bardzo smutnych wniosków. Zastanawiam się np. po co tacy "wspaniali"
                                  "sfrustrowani" inteligenci i bogacze marnują swój czas na bezndzieję internetu i
                                  do tego jakieś nic nie znaczące fora ineternetowe? Kochasz siebie, to dobrze...
                                  Ale czy znasz wartość inną niż sam TY?
                                  • sauber1 Re: Wiec pytam - kto? 09.04.06, 01:41
                                    mlm40 napisał:

                                    > Obawiam się Sauber, że Twoja wolność i swoboda w dysponowaniu czasem nie do
                                    > końca Ci służy. Myślę, że nawet nie wiesz, że tak dobrze bawiąc się swoją
                                    > niezaleźnością nie służysz żadnej sprawie.
                                    Tego nikt nie wie czy słusznej, czy sprawie?. Nie mój cyrk nie moja małpa,
                                    bawcie się dalej wesoło. Pozdrawiam.
                                    • mlm40 Re: Wiec pytam - kto? 01.05.06, 20:24
                                      Jak zwykle niewiele konkretnego masz do powiedzenia.
                                      Z analizy zaprzyjaznionego "Network Marketing, MLM" forum wynika, ze zostales
                                      zdemaskowany i co wazniejsze usunieto wszystkie Twoje posty. Ja jeszcze
                                      powstrzymam sie od takiego samego kroku, ale miej litosc dla innych i stan sie
                                      odpowiedzialny i szczery.
                                      No i przestan jednak z tym blotkiem :-(
                                      • gxpert Re: Wiec pytam - kto? 07.05.06, 20:52
                                        PAX PAX między networkowcami!!!
    • mlm40 First May? 01.05.06, 20:26
      Wiec mamy kolejny nowy miesiac. Z tego co wiem to w maju gxpert mial nadzieje
      zorganizowac jakies spotkanie inicjatywne, ale wiem takze z korespondencji z
      gxpertem, ze nikt nie zaproponowal optymalnego terminu i miejsca spotkania. To
      naprawde jest przykre.
      Bedzie wiec chyba tylko nas trzech, moze czterech.
      • gxpert Re: First May? 06.05.06, 20:52
        Mamy, mamy... jutro już 7-my dzień miesiąca, pojutrze rocznica zakończenia II
        wojny światowej... toż to też święto, przecież to dopiero 61 lat temu Polska
        odzyskała wolność pod zaborem ZSRR :((( i na chwałę Stalina przez 45 lat
        obchodziła święto zwycięstwa nie 8-ego a 9-ego maja :(
        Teraz mamy też swoje piekiełko z rządem radykalnej i klerykalnej prawicy. Fajny
        melanż z tego PiS-u, Samoobrony i partii NAJwiększego polityka III i ew. IV RP
        pana Romka G. Nic nie ujmując naszemu Romkowi744 - który wiem, że do NAJwyższych
        sam nie naleźy ale wg mnie jest WIELKI z wielu względów.
        • romek744 Re: First May? 06.05.06, 21:27
          he he
          romek
          • gxpert Re: First May? 06.05.06, 22:19
            Wiesz sam, że bycie NAJ nie oznacza wcale 2 metrów wzrostu :)))
            A swoją drogą jak taki Jarek Kaczorek wygląda przy takim Romku (dość) GIERtych'u?
    • gxpert Re: Prima Aprilis? 21.05.06, 22:48
      Można się rozpisywać a oddźwięk i tak żaden. Ale spojrzałem na inne fora. W
      sumie to wszystko wcale nie rozwija się tak dynamicznie. Co z moimi rodakami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka