Gość: Kedar IP: 212.122.215.* 27.12.07, 08:43 Taaak, ten kto to pisał chyba 3 razy instalował XP. Kto wam wymyśla takie tematy- Panowie? Nie ma naprawdę o czym pisać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hatake Re: Żegnaj Visto, witaj XP! 27.12.07, 09:53 Jeśli ktoś tylko 3 razy instalował XP, to znaczy, że: a. Zwykle prosi kogoś o zrobienie tego za siebie b. Od niedawna używa komputera c. Jest takim specem, że potrafi utrzymać XP stabilnie. 3 instalacje to mało, i trudno utrzymać tą liczbę. d. Używa innego systemu? Można świeżo zainstalowanego xp'ka ze sterownikami 'zamrozić' jako obraz partycji i nie musieć go już nigdy więcej instalować :D Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Żegnaj Visto, witaj XP! IP: 151.193.120.* 03.01.08, 13:30 ja mam tak że instaluje ze 3 dni, bo zawsze mi coś nie wyjdzie, ale jak już system wstanie, to potem przez kilka lat go nie reinstaluje. Na laptopie domowym mam system od nowości z 2005 roku. na firmowym to samo. Linuksika nie używam bo jest nieprzyjazny dla inżynierów. (Szczególnie dla AutoCadowców jak moja żonka) A wistę mam na desktopie i co drugi program mi nie działa wwrr... jak dobrze, że to była studencka wersja za free, bo nie zapłaciłbym za to grosza. nie ruszam systemu, a jak się system nie bootuje, to knoppix albo windows recovery i wszystko spowrotem hula jak należy. ba, nawet gdy znajomy chciał abym mu reinstalke zrobił, wyczysciłem mu rejestr, przeleciałem dyski defragiem i powiedziałem, że nie trzeba(dużo czasu zajmu uporządkowanie plików i zrobienie kopii, chyba że kto to robi na bieżąco..) :D Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Żegnaj Visto, witaj XP! 03.01.08, 20:43 Bo nie kupuje się Visty mając stary komputer. Vistę kupuje się razem z nowym komputerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Vista jest świetna, ale na nowych kompach IP: 212.14.60.* 03.01.08, 22:13 Jak nie przejdzie Ci testu wydajności z wynikiem powyżej 4 to odpuść sobie viste bo będziesz tylko narzekać. Mi się już nędznie wraca czasem do xp - vista przy dobrym sprzęcie jest po prostu wygodniejsza w obsłudze. Ma wymagania ale xp też miało po win98. --------- Wolę coś zjeść i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir A po co używać Visty? Niedługo wyjdzie Win2008 ser 04.01.08, 00:02 A po co używać Visty? Niedługo wyjdzie Win2008 server. Nie będzie tak efekciarski i będzie bardziej "normalny". A poza tym Ubuntu robi się coraz bajdziej dojrzałe. Ale to dla użytkowników domowych, zawsze można skleić jakieś Gentoo. Jeśli chodzi o programowanie sieciowe - tylko *nixy. Win jest dobry do domu - przeciętny człowiek ma wygodniej, ale jak powiedziałem rośnie konkurencja w postaci Ubuntu. Swoją drogą instalacja Ubuntu ze sterownikami zajmuje mniej czasu niż Windows, z reguły instalator sam znajduje wszystkie sterowniki. Poza tym bardzo fajne jest UbuDSL - jak dla mnie rewelka. Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum Re: A po co używać Visty? Niedługo wyjdzie Win200 04.01.08, 10:06 U mnie Xubuntu 7.10 + CompizFusion + Motyw AERO z visty :) i to wszystko fajnie smiga na srednio starym sprzecie (Cel D 2,53Ghz 768MB RAM oraz GF6800LE) Odpowiedz Link Zgłoś
mageillusionist Kocham Viste.Zwłaszcza,kiedy nie ma jej na moim PC 04.01.08, 13:43 Ogólnie rzecz biorąc, nie rozumiem idei Visty. System operacyjny powinien: 1. Pozwalać uruchamiać programy. No tutaj Vista przegrywa, ale kiedyś się to wyrówna. 2. Nie spowalniać programów, tak odnośnie p.1. No ale na Viscie wszystkie programy chodzą wolniej, jeśli w ogóle już chodzą. 3. System powinien być tłem dla aplikacji, a nie jak Vista, być zasobożernym smokiem który wszystko bierze dla siebie. Odnośnie bezpieczeństwa systemu lepiej się nie wypowiadać, bo to już zależy od administratora i oprogramowania firm trzecich. Wygoda użytkowania i ładne efekty graficzne? No wybaczcie, ale 90% efektów z Visty można osiągnąć w WinDOS 98, czy pewnie nawet 95. Choćby animowane tła, dostępne wraz z IE4 czy 5 i aktywnym pulpitem. Trójwymiarowe przełączanie okienek? TopDesk dla XP. Sidebar? Windows Sidebar dla XP. Nowe menu start? ViStart dla XP. Podgląd zawartości okienka po najechaniu na pasek zadań? VisualTaskTips dla XP. Przeźroczyste okienka w stylu Visty? TrueTransparency dla XP. Przeglądanie folderów jak w Viscie? QT Breadcrumbs dla XP. Można tak wymieniać i wymieniać. Wszystkie te pseudo-bajery można wrzucić do XP. Tylko po co, skoro połowa z nich tylko ładnie wygląda, niczemu nie służąc. Nie mam zamiaru się na Vistę przenosić, nawet jak wymienię cały komputer który mam, a A3800+ X2 z 1GB ramu i 500GB raidem nie jest słabym komputerem, ale i tak wszystko chodzi szybciej na XP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeniio Re: Kocham Viste.Zwłaszcza,kiedy nie ma jej na mo IP: *.acn.waw.pl 04.01.08, 17:11 ad 1. Dlaczego przegrywa. Naw Viscie uruchamiaja sie wszystkie aplikacje przeznaczone dla Visty :) ad 2. W brew pozorom pewne aplikacje beda działały na Viscie lepiej niz na XP. Jest jeszcze pewien szkopuł te aplikacje jeszcze nie powstały :P ale Vista lepiej np. zarządza pamięcią i plikem wymiany niż XP. Odpowiedz Link Zgłoś
lugner.bakayaro Re: A po co używać Visty? Niedługo wyjdzie Win200 04.01.08, 12:12 kosmiczny_swir napisał: > A po co używać Visty? Niedługo wyjdzie Win2008 server. Nie będzie tak > efekciarski i będzie bardziej "normalny". A poza tym Ubuntu robi się coraz > bajdziej dojrzałe. Ale to dla użytkowników domowych, zawsze można skleić jakieś > Gentoo. Jeśli chodzi o programowanie sieciowe - tylko *nixy. Win jest dobry do > domu - przeciętny człowiek ma wygodniej, ale jak powiedziałem rośnie konkurencj > a prawda ubuntu zaczyna powoli zdobywac rynek z tym ze wiekszsoc userow ktorzy juz zaznajamiaja sie z ubuntu/linuxem przesiada sie na inna mniej spaprana ciezka bezsensowana dystrybucje jak gentoo slack czy my favored debian .. a wlasciwie to ubuntu to fork debiana ktory ma czesto spaprane zaleznosci i pakiety ale fakt faktem ze instalacja i obsluga ubu jest postsza od windy .. pod warunkiem ze nie ejstem yo ziomalem z iq krzesla ogrodowego , bo niestety ubuntu to jednak linux i bez znajomosci podstawowych zasad uzywania komputera sobie nie poradzisz of course da sie wsio wyklikac .. ale z czasem jak zaczynasz dostrzegac ze tak naprawde ubuntu jest ciezki ma mase programow tore isntaluej domyslnie a ktorych nie koniecznie chcesz uzywac itp ( oczywiscie deinstalacje nie sprawia problemow ale jednak ) i ogolnie jest jakis taki lewy zaczynasz kompbinowac zaglebiasz sie w opcje i ci szczeka momentalnie opada bo prakycznie sie okazuje ze z linuxa mozesz zrobic pralke jak sie uprzesz:P pozdrawiam i ubuntu .. prawie jak debian.. > w postaci Ubuntu. Swoją drogą instalacja Ubuntu ze sterownikami zajmuje mniej > czasu niż Windows, z reguły instalator sam znajduje wszystkie sterowniki. Poza > tym bardzo fajne jest UbuDSL - jak dla mnie rewelka. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach 04.01.08, 00:35 Gość portalu: tata napisał(a): > Jak nie przejdzie Ci testu wydajności z wynikiem powyżej 4 to odpuść sobie vist > e bo będziesz tylko narzekać. > > Mi się już nędznie wraca czasem do xp - vista przy dobrym sprzęcie jest po pros > tu wygodniejsza w obsłudze. > Ma wymagania ale xp też miało po win98. > > --------- > Wolę coś zjeść i tyle. Wista wymusza nowego kompa, XP nie wymuszał Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach 04.01.08, 04:54 Ale to jest normalka. Lepsze kompy => bardziej wymagające systemy => lepsze kompy => .... Takie prawo postępu. Gdy za 15 lat będziesz odpalał trójwymiarowy holograficzny system operacyjny, chyba nie będziesz miał do niego pretensji o to, że nie chodzi na komputerach z 2008 roku? No nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
lugner.bakayaro Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach 04.01.08, 12:20 tetlian napisał: > Ale to jest normalka. Lepsze kompy => bardziej wymagające systemy => le > psze > kompy => .... Takie prawo postępu. Gdy za 15 lat będziesz odpalał trójwymia > rowy > holograficzny system operacyjny, chyba nie będziesz miał do niego pretensji o > to, że nie chodzi na komputerach z 2008 roku? No nie? :) no nie :) gadasz bzdury moj przyjacielu .. vista nie jest wymagajacym systemem . vista jest systemem spapranym od poczatku do konca.. przyklad aero .. niesamowicie zasobozerny a jednoczesnie totalnie dziadowski w porownaniu do takiego linuxowego Compiz-Fusion ktory poprostu zjada aero ze sie w glowie nie miesci . i dziala stabilnie i wydajnie ( jesli okroimy troszke efekty itp) na kompie z prockiem 1000 Mhz 256 ram i gforce 256 do wlaczenia wszystkich efektow i zachowania bardzo bardzo bardzo duzej wydajnosci wystarczy 2 Ghz procek gf fx 5200 i 512 ramu i nie odczuwasz nawet Compiza :P wiec co mowiles o zaawansowaniu visty ?? Vista including aero ma niedopracowany kod ma mase poprostu gigantyczna mase bledow i dzior , nie ma wstecznej kompatybilnosci .. jaki jest sens emulowac dx9 na viscie skoro mozesz go emulowac na linuxie i dzialac ci bedzie szybciej niz na viscie ??? no i fakt jest taki ze producenci sprzetu w szczegolnosci kart graficznych totalnie psiocza na viste i zaczynaja wspolprace ze srodowiskiem open source np now opengl bedzie wpelni wspieral najnowsze karty graficzne nie tak jak chcial microsoft zeby nowe karty byly wspierane jedynie przez dx10 :P dlacego ?? bo producentom gier bardziej oplaca sie pisac gry w oparciu o opengl ktory dziala na xp linuxach i macu a nie pod dx10 ktory dziala jedynie pod vista .. peace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadwiga Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 09:12 guru133 napisał: > Gość portalu: tata napisał(a): > > > Jak nie przejdzie Ci testu wydajności z wynikiem powyżej 4 to odpuść sobi > e vist > > e bo będziesz tylko narzekać. > > > > Mi się już nędznie wraca czasem do xp - vista przy dobrym sprzęcie jest p > o pros > > tu wygodniejsza w obsłudze. > > Ma wymagania ale xp też miało po win98. > > > > Wista wymusza nowego kompa, XP nie wymuszał ??? Do _komfortowej_ pracy na XP z domyślnymi ustawieniami potrzebny był komputer z prockiem ok. 1 MHz i pamięcia co najmniej 512 MB. Na początku 2001 roku niewielu miało taki sprzęt. Oczywiscie - dawał się uruchomić na procku 300 MHz i 128 MB RAM i na minimalnych bajerach dawało się pracować, ale to była męka. Zwróć uwagę, że najbardziej na Vistę marudzą ci, którzy już mają komputery kupione wcześniej. Prawda jest brutalna - bez dwurdzeniowego proca nie ma się co za Viśtę zabierać - nawet jak sobie ją dostosujesz pod kątem najlepszej wydajności. Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach 04.01.08, 10:09 Na 300Mhz raczej XP nie zainstalujesz pozatym dla XP wazniejszy jest ram niz procek. 256MB wystarczylo aby na XP juz sie normalnie pracowalo a procesor spokojnie wystarczal jakis duron 700. i wszystko smigalo. Chociaz win98 mial wymagania duuuuzo mniejsze bo juz procesor intelowski i z 32 mb ramu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YR Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 10:30 To ja nie wiem. Mam starego kompa PIII 866 Mhz / 192 MB RAM / GeForce 4 MX 5200 64 MB i Windows XP zawsze śmigał mi na pełnych ustawieniach, z bajerami takimi jak Vista Pack (system wizualnie bardzo przypomina Vistę). Śmigają mi wszystkie pospolite programy, duże graficzne nieco mulą ale da się pracować, gry wydawane do 2005 śmigały również bez zarzutu na średnich ustawieniach. Czego chcieć więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach 04.01.08, 10:44 Mialem kiedys XP na 128MB ramu i potem dokupilem drugie tyle. Roznica byla kolosalna. Te 128 bylo ciutke za malo dla ikspeka i czesto korzystal z dysku. Pozatym PIII (nie celeron) to dla xp dosc potezny procesor. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Vista na 4GB=XP na 1GB= Ubuntu na 256MB 05.01.08, 20:51 Nie wiem jak Wam XP mogło śmigać nawet na 512MB... Jak dla mnie pełzały dopóki nie włożyłem 1 GB - wtedy działały mniej więcej z prędkością Ubuntu na 256MB. Do Visty by miec podobny efekt kolega włożył 4GB ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e3 Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:16 thebigzumzum napisał: > Na 300Mhz raczej XP nie zainstalujesz pozatym dla XP wazniejszy jest ram niz > procek. 256MB wystarczylo aby na XP juz sie normalnie pracowalo a procesor > spokojnie wystarczal jakis duron 700. i wszystko smigalo. > > Chociaz win98 mial wymagania duuuuzo mniejsze bo juz procesor intelowski i z 32 > mb ramu. To jest manipulacja ;) Bo piszesz o _mimimalnych_ wg MS wymaganiach dla win98 a konfrontujesz je z subiektywnymi odczuciami użytkownika pracującego na XP. XP spokojnie się instaluje na 300 MHz i 128 RAM, ba ale jak już manipulujemy, to manipulujemy - XP się także instaluje na pentium 25 MHz i 20 MB RAM (64 MB na czas uruchomienia instalatora, bo nie chcę zastartowac jak widzi < 64 MB, ale po zainstalowaniu 20 MB mu wystarcza). Wg MS minimum dla XP to pentium 233 MHz i 64 MB RAM - pracowałbyś na czymś takim? Pewnie że nie, więc nie porównuj minimalnych wymagań MS dla win98, na którym dawało się pracować dopiero od 64 MB w zwyż i na procku pentiumowskim ok. 166 MHz Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach 04.01.08, 11:48 No ja pracowalem na 98 przy 32 mb ram i nie bylo zle chociaz procesor mialem AMD 300Mhz. A XP raczej sie nie zainstaluje na niczym wolniejszym niz 350Mhz (kiedys instalowalem bodajze ME albo 2000 i mialy taka blokade). Skok w wymaganiach pomiedzy 98 a XP jest duzy i mniej wiecej taki jak pomiedzy XP a Vista. Trudno sie dziwic jak system wydawany jest co 5 lat. Jednak musze powiedziec ze Ubuntu ma wymagania XP, predkosc XP a wyglad i funkcje Visty :) Odpowiedz Link Zgłoś
lugner.bakayaro Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach 04.01.08, 12:28 Gość portalu: jadwiga napisał(a): > guru133 napisał: > > > Gość portalu: tata napisał(a): > > > > > Jak nie przejdzie Ci testu wydajności z wynikiem powyżej 4 to > odpuść sobi > > e vist > > > e bo będziesz tylko narzekać. > > > > > > Mi się już nędznie wraca czasem do xp - vista przy dobrym > sprzęcie jest p > > o pros > > > tu wygodniejsza w obsłudze. > > > Ma wymagania ale xp też miało po win98. > > > > > > > Wista wymusza nowego kompa, XP nie wymuszał > > ??? > > Do _komfortowej_ pracy na XP z domyślnymi ustawieniami potrzebny był > komputer z prockiem ok. 1 MHz i pamięcia co najmniej 512 MB. Na > początku 2001 roku niewielu miało taki sprzęt. > Oczywiscie - dawał się uruchomić na procku 300 MHz i 128 MB RAM i na > minimalnych bajerach dawało się pracować, ale to była męka. > > Zwróć uwagę, że najbardziej na Vistę marudzą ci, którzy już mają > komputery kupione wcześniej. Prawda jest brutalna - bez > dwurdzeniowego proca nie ma się co za Viśtę zabierać - nawet jak > sobie ją dostosujesz pod kątem najlepszej wydajności. hmm kolejny "fachowiec" ... powiem ci tak nie prawda jest ze vista wymaga bardzo nowoczesnego sprzetu prawda jest taka ze microsfot ma umowy z wieloma producentami sprzetu ze tamci pisza sterowniki jedynie pod viste a za to vista zawyze swoje wymagania sprzetowe wymuszajac na uzytkownikach zakup nowych komputerow .. no sorki bardzo ale skoro aero tnie sie na kompie z 2 gf 6600 gt ze zmienionym biosem na gt ulra w tandemie i 2 giga ramu na atchlonie 64 to jest kpina .. bo na tym kompie spokojnie odpale 3 razy naraz obliwiona a aero tnie ... wiec?? korzystalas kiedykolwiek z innego sytemu niz windows?? nie wiec prosze cie nie wypowiadaj sie na temat na ktory nie masz pojecia .. microsoft chcial wymusic na urzytkownikach a zmiane komputerow . b placenie za wsio za co sie da (drm) ale przedewszsytkimwprowadzajac dx10 bez wstecznej kompatybilnosci z xp i dx9 chcial wymusic na wszystkich producentach kart graficznych/gier/kart dzwiekowych/ userach uzywanie jedynego slusznego systemu .. ale co sie okazalo ?? vista jest porazka totalna wszsytkie zalozenia microsoftu byly bledne nawet wymuszanie uzywania visty poprzez sprzedaz kommpw z preinstalowana vista nie zmusilo uzytkownikow do korzystania z tego systemu .. wiekszsc wraca do xp a znakomita wieskzosc siega po Maca czy linuxa ... nie porownoj visty do wejscia xp bo xp mial pelna wsteczna kompatybilnosc z 98 vista nie ma i miec nie moze bo to by sie microsoftowi nie oplacalo za duzo wpakowal w viste i musi wymoc uzywanie tego systemu :P pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makoto Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.08, 22:35 Minimalne wymagania WinXP >> www.winhistory.de/more/386/xpmini.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawid Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 17:25 Ja miałem wynik wydajności 5,2... Athlon X2 5000+ 2GB RAM Radeon X1900GT WD 320GB W Aero miałem liczne błędy wyświetlania przy rozdzielczości innej jak 1280x1024, w grach również, powiecie wina sterowników, cóż, pod XP moja karta zachowuje się stabilnie tylko na sterownikach Omega, pod Viste niema takich. No a już w ogóle szczytem była próba podłączenia się sesją terminalową do firmowego 2003 Serwer, klikam coś, 30 minut czekania na efekt, a skopiowanie nawet najmniejszego pliku miało mu zająć 100dni i wiele godzin, porażka! Po prostu Vista to synonim porażki, miałem nadzieje że pierwszy Service Pack to zmieni, nie zmienił, wróciłem pod XP i powyższych problemów niema. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawid Re: Vista jest świetna, ale na nowych kompach IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 17:35 żeby nie znaleźli się mądrzy że pod 32 bitową Viste są sterowniki Omega, miałem 64 bitową Viste... Odpowiedz Link Zgłoś
lugner.bakayaro Re: Żegnaj Visto, witaj XP! 04.01.08, 12:06 Gość portalu: ja napisał(a): > ja mam tak że instaluje ze 3 dni, bo zawsze mi coś nie wyjdzie, ale jak już > system wstanie, to potem przez kilka lat go nie reinstaluje. Na laptopie domowy > m > mam system od nowości z 2005 roku. na firmowym to samo. Linuksika nie używam bo > jest nieprzyjazny dla inżynierów. (Szczególnie dla AutoCadowców jak moja żonka) > > > A wistę mam na desktopie i co drugi program mi nie działa wwrr... jak dobrze, ż > e > to była studencka wersja za free, bo nie zapłaciłbym za to grosza. > > nie ruszam systemu, a jak się system nie bootuje, to knoppix albo windows > recovery i wszystko spowrotem hula jak należy. > ba, nawet gdy znajomy chciał abym mu reinstalke zrobił, wyczysciłem mu rejestr, > przeleciałem dyski defragiem i powiedziałem, że nie trzeba(dużo czasu zajmu > uporządkowanie plików i zrobienie kopii, chyba że kto to robi na bieżąco..) :D > hmm reasumujac nie wiesz co mowisz.. autocad jest a programem ktory powstal na systemy UNIX potem zostal zaimplementowany na windows .. jest cala masa .CAD na posixy wiec przestan wciskac kity ze nie ma programow dla inzynierow bo sa.. ale nie zainstalujesz na linuxie wersji trail czy chocby pirata jedynie orginal :P i w tym problem zapewne bo tego typu programy nie sa tanie /... windows sux linux rox .. DEBIAN INSIDE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.acn.waw.pl 06.01.08, 10:59 Gdzie powstał AUTOCAD nie dokońca jest wazne. Z tego co wiem nie ma jakiejs "współczesnej wersji" dla Linucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:13 Kupilem komputer w marcu 2005. Informatyk zainstalowal mi co bylo trzeba. Do dnia dzisiejszego ani razu nie mialem problemow z windą. Niczego nie przeistalowywalem, niczego nie poprawialem. Dziala. Sam jestem zaskoczony:) Odpowiedz Link Zgłoś
lugner.bakayaro Re: Żegnaj Visto, witaj XP! 04.01.08, 13:43 tak ale zapewne jednoczesnie z toba korzysta z twojego kompa z 10 osob wliczajac to tego informola ktory go instalil :P( sam pare razy zostawilem sobie backdoora instalujac winde jakiemus pacanowi czytaj kumplowi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.nat.student.pw.edu.pl 03.01.08, 18:39 tak, tylko autor powinien także zaznaczyć, że jak mamy dwa systemu to musimy za nie podwójnie zapłacić - i za vistę i za xp (pomijam sytuacje typu darmowa licencja studencka) - chyba, że uważa za normalne korzystanie z nielegalnych kopii. ponadto argument zbyt słabych wymagań starych komputerów uważam za nie trafiony - wtedy zostajemy przy starej wersji systemu (xp, me, 98... - jak komu pasuje), bo dwie wersje zainstalowane wcale nie rozwiążą opisanych w artykule problemów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joetf Re: Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.08, 03:39 BZDURY! Vista to nowsza wersja XP - poczytaj sobie EULA. W wiekszosci przypadkow XP nalezy ci sie jak psu buda, musisz tylko legalnie pozyczyc cd instalacyjy od kolegii i napisac do ms pismo z prosba o otrzymanie klucza aktywacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: Żegnaj Visto, witaj XP! 04.01.08, 08:55 > BZDURY! > > Vista to nowsza wersja XP - poczytaj sobie EULA. > W wiekszosci przypadkow XP nalezy ci sie jak psu buda, musisz tylko legalnie > pozyczyc cd instalacyjy od kolegii i napisac do ms pismo z prosba o otrzymanie > klucza aktywacyjnego. Następny ekspert :( Stanowisko M$ jest jasne: downgrade do XP możesz legalnie wykonać posiadająć wersje Vista Business i Ultimate zarówno OEM jak i BOX. Wszystkie pozostałe wersje np. Home Premium czy Basic wymagają zakupu licencji choćby w wersji OEM. Najtańsze XP Home można kupić w wersji OEM już za 250 PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juzer Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.aster.pl 03.01.08, 18:40 To są trochę sztuczne problemy. Jeśli ktoś kupuje sprzęt do grania, to w tej chwili zasadnicza większość dostępnych na rynku nowych konfiguracji sprzętu spokojnie udźwignie Vistę bez czkania. Jeśli kupujemy komputer do pisania, to czekanie o dwie sekundy dłużej nie powinno nikogo wpieniać podczas bootowania. Wyłączyłem interfejs Aero (takie bajery mnie nie obchodzą), wyłączyłem zbędne moim programy z autostartu i pilnuję defragmentacji. Podejrzewam, że spokojnie bez żadnych reinstalek pociągnę parę lat. Tak jak było z XP-kiem. Grunt, to nie klikać nerwowo, gdy sprzęt chwilę się zastanawia i nie resetować/wyłącząć brutalnie sprzętu w takich momentach. A jeśli ktoś instaluje programy z niewiadomego źródła, niesprawdzone i ciągnie mnóstwo śmiecia z sieci, to nie powinien narzekać, bo wszystko mu padnie a nie tylko Windows. PS Miałem jakiś czas temu Linuxa, ale to jest OS dla maniaków, którzy uwielbiają trzy dni walczyć w celu instalacji egzotycznego drivera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 18:48 Co do tych wymagań. Niby nowe sprzęty do grania udźwigną taki system ale ... Czy nie uważasz, że system operacyjny, który ma takie same wymagania jak niejedna dobra gra to nie jest lekka przesada? Bez 2GB ram nawet nie ma co myśleć o komfortowej pracy. Dla mnie to wystarczający argument, by w Vistę się nie pchać. Do czasu aż XP będzie miał wsparcie Microsoft a programiści udowodnią, że DirectX 10 jest na prawdę lepszy niż DX9 to może się zastanowię - obecnie DX10 to tylko "chłit marketingoofy", bo Crysis na windows XP oraz na Vista wygląda tak samo (jeśli pod XP się przeklei w konfigu MAX detale do detali medium). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lb Vista ssie IP: *.echostar.pl 03.01.08, 18:49 A ja po przygodach z Vistą pożegnałem serdecznie oprogramowanie M$ i przeskoczyłem na ubuntu. Po 3 miesiącach stwierdzam, że była to najlepsza decyzja z możliwych. Wszystko da się spokojnie i bez problemu skonfigurować w 1 dzień. W razie problemów mam pełen support od community na forach. A cały system - przy takiej samej funkcjonalności absolutnie bije Vistę na głowę szybkością działania przy 10x lepszych wizualnych wodotryskach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Big Gość: A ja kupiłem Ferrari, ale.. IP: *.ists.pl 03.01.08, 20:01 Wiesz ten silnik... Wymontowałem go i dałem stary - od syrenki. Koła też wymieniłem na nasze od "Fiata 1500". W środku niepraktyczną tapicerkę wymieniłem na "a la" Warszawa, deskę rozdzielczą na taką od Tarpana. Elektrykę wymieniłem na tę od "małego Fiata". No i paliwo. Wesz, po co kupować najdroższe - Syrenką jeździłem na ropie. No i jeśli ktoś kupuje Ferrari, to jednak musi pamiętać o koniecznej wymianie karoserii - na szrocie w Niemczech może tanio kupić od starych Passatów. Jak to wszystko uczyni, to jego Ferrari będzie w sam raz na polskie drogi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo i boso Re: OS i Ferrari? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 03.01.08, 20:40 Widzisz "Big Gosciu"... Twoj post to jedna wielka demagogia. Dobry system operacyjny (OS) powinien byc uniwersalny i dajacy sie latwo modyfikowac do ROZNYCH zastosowan / aplikacji. To nie jest (sluzacy praktycznie do jednego celu) samochod wyscigowy! Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi MAAAN! Zwróć do salonu 03.01.08, 22:23 I po co było kupować samochód z Vista Moto Pack w standardzie? Jak się to gó.. zamontuje do nowego ferrari to niestety tak to wygląda. Nie żebym się sprzeczał, że to "rewolucja w motoryzacji" bo reklamy jak wiadomo nie kłamią a ekstrawagancji temu nie można odmówić. Aha zapomniałem napisać ale jak masz VMP to niekiedy po nalaniu ropy (nawet takiej nowej hi-tech, drogiej i z certyfikatem) - ferrari czasem zatrzymuje się albo wybucha. Niestety nikt nie wie dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: A ja kupiłem Ferrari, ale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 09:16 Jak cos piszesz to najpierw się zastanow co.I czy porównanie jest jakkolwiek adekwatne. poza tym syrenki na rope? O motoryzacji masz takie samo pojęcie jako o informatyce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cycu Re: A ja kupiłem Ferrari, ale.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 12:45 Hej big, gdyby nie rzesze takich czubków jak ty, to całe tabuny marketingowych półmózgów musiałaby się wziąć do jakiejś pożytecznej roboty. W sumie to dobrze. Tkwij dalej w przekonaniu że byle g... w kolorowym papierku jest najsmaczniejsze. Bo drogie było - musi dobre. Porównanie ferrari z wiśtą jest zwyczajnie niedorzeczne. Ferrari jest lekkim, sportowym samochodem, wiśta jest opasłym, ciężkim, niezgrabnym, niedorobionym, ograniczającym (drm) wolność użytkownika mutantem. Jeśli już analogie motoryzacyjne to bardziej coś na kształt ziła wojskowego z lat 50-tych: spalanie 150/100, vmax 60, 0-60 5 minut, wymiana silnika jak we współczesnych oleju. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: A ja kupiłem Ferrari, ale.. 04.01.08, 17:57 Kupiłeś najwyżej fiata pandę i ci sie wydaje ze jest dużo lepsza od seicento :P Odpowiedz Link Zgłoś
lugner.bakayaro Re: Żegnaj Visto, witaj XP! 04.01.08, 12:34 Gość portalu: juzer napisał(a): > To są trochę sztuczne problemy. Jeśli ktoś kupuje sprzęt do grania, > to w tej chwili zasadnicza większość dostępnych na rynku nowych > konfiguracji sprzętu spokojnie udźwignie Vistę bez czkania. > Jeśli kupujemy komputer do pisania, to czekanie o dwie sekundy > dłużej nie powinno nikogo wpieniać podczas bootowania. > Wyłączyłem interfejs Aero (takie bajery mnie nie obchodzą), > wyłączyłem zbędne moim programy z autostartu i pilnuję > defragmentacji. Podejrzewam, że spokojnie bez żadnych reinstalek > pociągnę parę lat. Tak jak było z XP-kiem. Grunt, to nie klikać > nerwowo, gdy sprzęt chwilę się zastanawia i nie resetować/wyłącząć > brutalnie sprzętu w takich momentach. A jeśli ktoś instaluje > programy z niewiadomego źródła, niesprawdzone i ciągnie mnóstwo > śmiecia z sieci, to nie powinien narzekać, bo wszystko mu padnie a > nie tylko Windows. > > PS > Miałem jakiś czas temu Linuxa, ale to jest OS dla maniaków, którzy > uwielbiają trzy dni walczyć w celu instalacji egzotycznego drivera. of course linux jest systemem dla maniakow bo kolega ktorego cytuje jest tepy i nie umie przeczytac manuala .. no spoko skoro twoj iq jest tak niski to ZOSTAN PRZY WINDZIE .. spadnie ci jescze bardziej :P wqrzaja mnie tacy ludzie .. na linuxie wiekszsoc nowego sprzetu dziala od reki bez niczego .. jedynie jak to ujales egotyczne moga nie dzialac ale dlaczego ?? bo PRODUCENCI nie udostepniaja sterownikow bo maja umowy z microsoftem zeby tego nie robic.. wiec soryy stary ale windows jest w takim ukladzie systemem dla szympansow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Walisław Koński Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.acn.waw.pl 03.01.08, 18:46 Jeżeli jesteś rozczarowany Vistą, kup Maka z systemem Mac OS X 10.5 (Leopard). Porządny komputer, porządny system, a nie jakieś przykre podróbki. Na drugiej partycji będzie można zainstalować XP, przyda się, żeby HL2 i Wiedźmina odpalić. Ludzie na prawdę z własnej woli używają Windows do czegokolwiek bardziej ambitnego niż gry? Ech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e3 Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 19:18 Bogaty ten polski naród. Kupuje Visty, a jak mu się znudzi, to ikspeki ;) Do tego se kupi ofisa 2003 i droższą wersję (z outlookiem) 2007. Każdy, kto próbuje sobie na komputerze z jednordzeniowym prockiem i mniej niż 1 GB RAM instalować Vistę musi sobie zdać sprawę, że nie jest to dobre rozwiązanie. W takiej konfiguracji komfort pracy jest pojęciem czysto umownym i szkoda kasy i czasu na Vistę. Napisy typu "Vista ready" czy podobne to tylko marketingowy bełkot producentów sprzętu, żeby jeszcze wcisnąć złogi magazynowe nieświadomym klientom. Co do nowych komputerów - po sześcioletnim używaniu XP i półrocznym Visty nie mam zamiaru na biednego starszego krewniaka nawet zerknąć Vista bije go na głowę, mimo że demona szybkości nie mam - Turiona 2x1800 MHz i 2 GB RAM. System uczy się użytkownika (prefetch, indeksowanie) i po kilku miesiącach pracuje się wyjątkowo komfortowo - na początku "tylko" komfortowo, aczkolwiek na samym początku indeksowanie bywa upierdliwe. W prostych aplikacjach biurowych czy też internetowych specjalnej różnicy nie widać, ale nowszych aplikacjach np multimedialnych różnica na korzyść visty jest kolosalna. Nie bez znaczenia jest przejrzystszy interfejs i ładniejsze efekty wizualne, łatwiejsze wyszukiwanie i eksplorowanie czy możliwość dospidowania maszyny za pomocą pendrive. Filozofia korzystania z Visty jest trochę inna niz poprzedników i stąd te narzekania, ale przyzwyczaić się do tego można w tydzień. Szczególnie do tak znienawidzonej kontroli użytkownika, która wg mnie ma głębszy sens. Wadami _wg_mnie_ są: - nieuruchamialność starych, dobrych, dosowskich aplikacji, - długie ładowanie systemu przy włączonych aplikacjach sieciowych. Poza tym polecam z czystym sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo i boso Re: "Microsoft'" - czyli mikro i przykro... IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 03.01.08, 19:38 "Filozofia korzystania z Visty jest trochę inna niz poprzedników i stąd te narzekania, ale przyzwyczaić się do tego można w tydzień. Szczególnie do tak znienawidzonej kontroli użytkownika, która wg mnie ma głębszy sens." A czy moglbys/moglabys nas laskawie oswiecic "e3" jaki to jest "glebszy sens"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e3 Re: "Microsoft'" - czyli mikro i przykro... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 09:27 Gość portalu: kaczo i boso napisał(a): > "Filozofia korzystania z Visty jest trochę inna niz poprzedników i > stąd te narzekania, ale przyzwyczaić się do tego można w tydzień. > Szczególnie do tak znienawidzonej kontroli użytkownika, która wg > mnie ma głębszy sens." > > A czy moglbys/moglabys nas laskawie oswiecic "e3" > jaki to jest "glebszy sens"? Jest to uniemożliwienie użytkownikowi nieświadomego uruchomienia aplikacji, do której nie ma praw albo takiej, która się próbuje uruchomic bez wiedzy użytkownika. Chyba nie muszę pisać, że pracuje/rozrywa się ;) sie na koncie "normalnym" a administaratora z pełnymi uprawnieniami się ma wyłączonego na hasło. Jeśli się takich podstaw bezpiecznej pracy z systemem nie rozumie, to potem są problemy a tak naprawdę konto administartora jest potrzebne kilkadziesiąt razy na kilka lat. Zresztą ta zaawansowana kontrola uzytkownika, to nic innego jak ulinuksowienie windy - i bardzo dobrze. Drugie zresztą - o co te swary? W aplecie kontrola konta użytkowników w Panel sterowania\Konta uzytkowników mozna bez problemu ją wylączyć. Ja jej śiadomie nie wyłączam. Odpowiedz Link Zgłoś
lugner.bakayaro Re: "Microsoft'" - czyli mikro i przykro... 04.01.08, 12:40 > Jest to uniemożliwienie użytkownikowi nieświadomego uruchomienia > aplikacji, do której nie ma praw albo takiej, która się próbuje > uruchomic bez wiedzy użytkownika. > Chyba nie muszę pisać, że pracuje/rozrywa się ;) sie na > koncie "normalnym" a administaratora z pełnymi uprawnieniami się ma > wyłączonego na hasło. Jeśli się takich podstaw bezpiecznej pracy z > systemem nie rozumie, to potem są problemy a tak naprawdę konto > administartora jest potrzebne kilkadziesiąt razy na kilka lat. > > Zresztą ta zaawansowana kontrola uzytkownika, to nic innego jak > ulinuksowienie windy - i bardzo dobrze. > > Drugie zresztą - o co te swary? W aplecie kontrola konta > użytkowników w Panel sterowania\Konta uzytkowników mozna bez > problemu ją wylączyć. Ja jej śiadomie nie wyłączam. intrygujace czy oby przypadkiem microsoft nie ukral patentow na "konto administratora" konto usera i sudo z linuxow :p rotfl pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi Prefetch? Bujda! 03.01.08, 21:23 Nie wiem po co ci prefetch który się "uczy użytkownika", skoro aplikacje na XP uruchamiają się dużo szybciej bez niego. Ale zaraz... przecież XP też to ma ;) No fakycznie odkrycie roku. Co do "przejrzystrzego interface" to zdania mogą być różne. Ja na przykład nie lubię jak mi jakieś śmiecie prześwitują przez okna. Wolę też mieć interface który działa szybko a nie ma bez przerwy zwisy na mielenie dyskiem czy ubijanie procesora. Dla mnie to strata czasu. Może ty lubisz oglądać animację okien i progress bar przy ładowaniu systemu. Ja wolę 15 minut dłużej posiedzieć w knajpie z znajomymi. > Filozofia korzystania z Visty jest trochę inna niz poprzedników i > stąd te narzekania, ale przyzwyczaić się do tego można w tydzień. Filozofia? Tzn. mówisz o tym, że V ma wymagania takie jak najnowsza gra. To faktycznie "nowa filozofia" - zrobić system tak spieprzony i niewydajny, że na najnowszym sprzęcie uruchamia się w czasie dłuższym od mojego starego windowsa 2003 na celeronie 466Mhz. > - nieuruchamialność starych, dobrych, dosowskich aplikacji, dosowych? chyba mówisz o aplikacjach wydanych od kilku miesięcy do roku temu na XP, które na V nie chcą się uruchamiać lub mają różne dziwne problemy (np. taki firefox nawet w najnowszej wersji). > - długie ładowanie systemu przy włączonych aplikacjach sieciowych. Nie próbowałem ich wyłączać ale faktycznie. To że nowy komputer z czystą Vistą, 2 rdzeniami, gigabajtami ramu uruchamia się dłużej niż mój 10 letni złom z starym 466MHz celeronem i wolnymi pamięciami DIMM (w ogóle wie ktoś jeszcze co to jest?) o czymś świadczy. I nie mów tutaj o prefetchu... bo nawet przy otwieraniu menu start po uruchamianiu V jest czas na delay i mielenie dyskiem. Sorry ale ani na moim celku-złomie ani na duronie 1.6 pod XP nie ma czegoś takiego żebym musiał sekundę czekać na pokazanie paru ikonek. Jeśli chcesz wydać 4-5 tysięcy złotych, żeby komputer chodził tak samo jak ten który kupiłeś 2 lata temu, to oczywiście masz rację, że to się uda. Będziesz miał problemy z aplikacjami ale jeśli chcesz tylko poprzeglądać strony na IE czy uruchomić grę od czasu do czasu to oczywiście się da. Pozostaje pytanie o sens czegoś takiego. Przy przesiadce z 98 na XP argumentem była stabilność, dużo lepiej napisane jądro i brak problemów np. z wyciekami pamięci w TCP/IP. Tutaj takich argumentów niestety brak. Może poza "innym" (nie napiszę ładniejszym) interfejsem. Podstawowe komponenty systemu (takie jak np. obsługa multimediów i sieci) to niestety krok wstecz. Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum WTF is Vista? :) 04.01.08, 10:41 Prawda jest taka ze jak ktos nie musi czegos zrobic lepiej to tego nie zrobi. Microsoft w zakresie OS jest praktycznie monopolista wiec nie musi sie wysilac technicznie zeby swoj "nowy" produkt sprzedac a jedynie troche pokombinowac z marketingiem. Visty jeszcze na oczy nie widzialem ale jak slysze ze trzeba miec 2GB ramu i conajmniej dwa rdzenie zeby sie jako-tako pracowalo to male szanse ze kiedykolwiek ja u siebie na kompie zobacze. Microsoft wypuszcza system operacyjny na desktop raz na... ile?... 5 lat? Nie obawia sie konkurencji ale na jego nieszczescie ( i "nasze" szczescie ) konkurencja mocno depcze mu po pietach. Widze jak rozwija sie Linux (w moim przypadku ubuntu) i widze co on potrafi. I jak szybko mu to idzie. Patrze na mojego blaszanego staruszka i podziwiam jak bez zajakniecia obsluguje wszystkie dodotryski do ktorych Vista wymaga ogromnych pokladow ramu. A czas ladowania sie systemu... nie wiem ile jest na viscie ale na moim ubuntu jest to troche dluzej niz xp. Ale czas ladowania sie systemu nie tylko nie jest najwazniejszym elementem wydajnego systemu ale tez zajmuje malutki promil czasu spedzanego przed komputerem. Dodatkowo oszukiwanie microsoftu przy czasie ladowania - wszscy mierza czas do pokazania sie desktopu a potem jeszcze trzeba czekac "troche" na zaladowanie sie uslug i programow. Wazna jest plynna praca z systemem (szybki response na komendy, klikniecia), bezstresowa praca (brak rycia dysku w najmniej oczekiwanych momentach, rozne ciekawe bledy), kompatybilnosc wstecz oraz kilka innych rzeczy o ktorych nie maja pojecia nowicjusze oraz gracze. Zreszta nie wszyscy zdaja sobie sprawe z tego ze placac za Windowsa tak naprawde nie kupujemy swojej kopi a jedynie placimy za mozliwosc jego uzywania - wypozyczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e3 Re: Prefetch? Bujda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 10:49 r-mi napisał: > Nie wiem po co ci prefetch który się "uczy użytkownika", skoro > aplikacje na XP uruchamiają się dużo szybciej bez niego. Ale > zaraz... przecież XP też to ma ;) Mea culpa - myślałem o superfetch, ale jako wieloletni (zadowolony) user XP popitoliłem pojęcia. > Co do "przejrzystrzego interface" to zdania mogą być różne. Ja na > przykład nie lubię jak mi jakieś śmiecie prześwitują przez okna. > Wolę też mieć interface który działa szybko a nie ma bez przerwy > zwisy na mielenie dyskiem czy ubijanie procesora. Dla mnie to strata > czasu. Może ty lubisz oglądać animację okien i progress bar przy > ładowaniu systemu. Ja wolę 15 minut dłużej posiedzieć w knajpie z > znajomymi. Pewnie że lubię graficznie ładny system od mniej ładnego, ale jak mam kosztem ładności tracić na szybkości, to wybiorę to drugie ;) Idealnie byłoby i szybko, i ładnie. Nie przesadzajmy, ze ładowanie trwa 15 minut - ale fakt, że ze 3 potrafi, ale jest to pełne uruchomienie włącznie z zaindeksowaniem nowych plików. Jak ci śmiecie przelatują i prześwitują przez okno, to bez problemu konfigurujesz sobie Vistę pod względem najwiekszej szybkości działania - a nawet możesz sobie ustawić look a'la win 95 ;) Druga nieprawda to mielenie (wyłączasz indeksowanie i nie mieli) i zwisy (takich nie miałem nigdy!) > > Filozofia korzystania z Visty jest trochę inna niz poprzedników i > > stąd te narzekania, ale przyzwyczaić się do tego można w tydzień. > > Filozofia? Tzn. mówisz o tym, że V ma wymagania takie jak najnowsza > gra. Filozofia, to filozofia - trochę inny niż jesteśmy przyzwyczajeni sposób pracy z systemem i nawigacji po nim, a wszystko co nowe ma zawsze wielu wrogów. Sam pamiętam burzę jaką rozpętali użytkownicy w98 i wME, że XP jest do bani, bo nie ma dosa. > To faktycznie "nowa filozofia" - zrobić system tak spieprzony i > niewydajny, że na najnowszym sprzęcie uruchamia się w czasie > dłuższym od mojego starego windowsa 2003 na celeronie 466Mhz. Na celeronie 400 MHz kompresowałem dvd do diviksa w 18h, w Viście na tym samym sofcie i procku 4 razy szybszym robię to ponizej 1h i kosztem tego mogę się poświęcić czekając 2 minuty dłużej na pełne uruchomienie systemu. Wszystko zależy od zastosowań - jeśli chcę sobie zrobić softwarowy router, to nie kupuję dual core i Visty, tylko pudło z prockiem 486, kilka mega RAM i gra. Jeśli tobie do pracy wystarcza win2003 i celek 466 to spoksik i nie mam zamiaru przekonywać cię do czegokolwiek innego. > > - nieuruchamialność starych, dobrych, dosowskich aplikacji, > dosowych? chyba mówisz o aplikacjach wydanych od kilku miesięcy do > roku temu na XP, które na V nie chcą się uruchamiać lub mają różne > dziwne problemy (np. taki firefox nawet w najnowszej wersji). Nie zdarzyło mi sie jeszcze nie uruchomić aplikacji pisanej pod XP na Viście - wszystko bezproblemowo załatwia tryb zgodności. Sporo progsów, z których korzystam to wersje pod XP, bo pod Vistę jeszcze za dużo nie ma. Nie chcę przez to powiedzieć, że wszystkie wydane na świecie działają, ale te, z których korzystam ja hulają. Podobnie ze sterami do niej niededykowanymi - też się mimo groźnych ostrzeżeń MS ładują i ładnie spełniają swoje funkcje. Co do firefoksa, to może pomoże uruchomienie instalki jako administrator w trybie zgodności z XP i potem PPM na firefox.exe i też tryb uruchamiania w XP. Nie wiem czy pomoże, bo FF nie używam. > I nie mów tutaj o prefetchu... bo nawet przy otwieraniu menu start > po uruchamianiu V jest czas na delay i mielenie dyskiem. Z całym szacunkiem, ale piszesz ewidentną nieprawdę i powielasz tylko fałszywe piaskownicowe opinie. > Jeśli chcesz wydać 4-5 tysięcy złotych, Wydałem 3,5 :) > żeby komputer chodził tak > samo jak ten który kupiłeś 2 lata temu, to oczywiście masz rację, że > to się uda. I tu dochodzimy do sedna :) Komputery mimo swoich coraz większych mocy pracują z grubsza tak samo, bo zmieniają się systemy i oprogramowanie dając większe możliwości. Jak miałem 486@33 MHz, 4 MB, dosa i win 3.11 wydałem parę tysiaków na pentium 133, 32 MB z windą95 i programy (coraz nowsze wersje) pracowały tak samo. Potem K6 300 MHz, 128 MB z win98 - sytauacja analogiczna. POtem przesiadka na Athlona XP 1467 MHz, 512 MB z winXP i dalej programy, których używałem pracują prawie tak samo ;)) To niekonczący sie wyścig hardu z softem. > Podstawowe komponenty systemu (takie jak np. obsługa > multimediów i sieci) to niestety krok wstecz. To chyba żart :) Właśnie multimedia i sieć są jej mocnymi punktami. Media Center, sposob organizacji bibliotek multimedialnych, nagrywanie strumieniowycch audycji internetowych, banalnie proste wypalanie domowych filmów na DVD, odtwarzanie DVD z poziomu systemowego mediaplayera, przejrzyste nagrywanie CD/DVD w systemie. Zgadzam się, że są do tego wyspecjalizowane softy, ale ja nie lubię śmiecić po systemie i żądam od niego żeby system mi załatwiał wszystko albo jak najwięcej. Tym bardziej że nowe Winampy, Nera czy WinDVD to takie kobyły, że tracą swoją atrakcyjność. Fakt, że po przejściu z XP trochę pokląłem na konfiguracje sieci, ale sie przyzwyczaiłem i uważam, że jest dużo fajniejsza niż w XP, ale o gustach... Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi Re: Prefetch? Bujda! 04.01.08, 12:53 >Nie przesadzajmy, ze ładowanie >trwa 15 minut - ale fakt, że ze 3 potrafi, ale jest to pełne >uruchomienie włącznie z zaindeksowaniem nowych plików. Raczej miałem na myśli, to że pracując z tym dziennie 8h będziesz tracił kilkadziesiąt minut przez mielenie i powolność tego systemu. >> I nie mów tutaj o prefetchu... bo nawet przy otwieraniu menu start >> po uruchamianiu V jest czas na delay i mielenie dyskiem. > Z całym szacunkiem, ale piszesz ewidentną nieprawdę i powielasz > tylko fałszywe piaskownicowe opinie. Nie powielam. Tak jest na nowym laptopie HP. Wiesz laptopy mają to do siebie, że dyski są dość wolne i na tym Vista chodzi jak g*. > Na celeronie 400 MHz kompresowałem dvd do diviksa w 18h, > w Viście na tym samym sofcie i procku 4 razy szybszym robię to > ponizej 1h Wiesz to nie zasługa V bo nie porównywałeś z XP na tym procku. Jako zawodowy użytkownik komputerów powinieneś wiedzieć, że nawet procek który ma mniej GHz może być kilkadziesiąt razy szybszy od tego który ma więcej. GHz nie jest ŻADNĄ miarą szybkości. Multimedia i sieć. Za sprawą wprowadzenia DRM w V to dość słabo chodzi, są zaciachy czy spowolnienie pracy sieci przy odtwarzaniu MM. Z resztą o przyczynach tego możesz nawet przeczytać na stronie MS. Standardowe programy... przecież to śmiecie. Wszystko o czym piszesz możesz zrobić na XP o wiele lepiej. Nagrywanie płyt? Przecież to w V jest śmiechu warte. Nawet nero express które dodają do każdej nagrywarki ma wiele więcej opcji i robi to lepiej. Nie mówiąc np. o pełnym nero. Jeśli twierdzisz, że jedna korporacja może napisać dobrze KAŻDĄ aplikację to niestety się mylisz i wynika to nawet z zdrowego rozsądku. Bo firm, które specjalizują się w danej dziedzinie od lat nie można przegonić kopiując ich rozwiązania przez nowo powstały zespół. Każda aplikacja MS (oprócz office) to namiastka tego co tworzą firmy konkurencyjne. To po prostu marne kopie. "Przesiadka na XP" - właśnie tutaj pomyliłeś pojęcia do ludzie narzekali na ME a nie XP. XP był dużym skokiem jakościowym i zaraz na początku mówiono np. o tym, że ma jądro NT wskazując to jako niepodważalną zaletę. I teraz dochodzimy do sedna. Ty kupujesz komputer żeby nadążyć za zmianą windowsów która tak na prawdę nic nie daje. Dodatkowo robisz sobie problemy z softem. Ja wolę 20 minut wcześniej skończyć pracę + programy / system które działają szybko i niezawodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.acn.waw.pl 03.01.08, 22:49 Jak kupisz Viste to juz nie musisz kupować XP - przeczytakj sobie licencje :) dwa rdzenie nie są Viscie do niczego potrzebne, za to mocna grafa i duzo ramu jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rorio Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 19:40 A jeśli już instalujecie 2 system, czemu nie przetestować gnu/linux'a?;) Vista wytrzymała u mnie 30 minut:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.satfilm.pl 03.01.08, 19:41 JAK dostac sie na poczte jezeli zapomnialem hasla i podpowiedzi do hasla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant To oznacza jedno: że XP jest zbyt dobry. IP: *.e-wro.net.pl 03.01.08, 19:54 Po co naprawiać lub zastępować coś, co jest dobre? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: })i({ Żegnaj Visto, witaj XP! IP: 77.88.185.* 03.01.08, 20:18 ten artykuł :) straszna kicha, chociaż ostatnio to norma tutaj. Vista ruleZ Odpowiedz Link Zgłoś
morte_macabre Żegnaj Visto, witaj XP! 03.01.08, 20:40 "Jeśli chcesz wypróbować Vistę przed odinstalowaniem Windows XP lub używasz już Visty, a chcesz przekonać się, jak szybka była poprzednia wersja systemu, zainstaluj bezpłatne oprogramowanie do wirtualizacji, np. VMware Server lub Virtual PC 2007 i zainstaluj system w wirtualnej maszynie." Wszystko fajnie tylko że Vistę można uruchamiać legalnie w wirtualnych maszynach tylko w najdroższej wersji Ultimate. Jak się ma jakąkolwiek niższą nici ze sprawdzenia. Szkoda żeście o tak istotnym fakcie zapomnieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WinNieT zegnaj M$ wszelkiej masci i mutacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 20:41 Jesli desktop visty jest na tyle inny ze trzeba sie tego uczyc moze warto sprobowac z Linux. Bez M$ mozna zyc, jesli nie to polecam instalacje xp z kilkoma programami na wirtualnej maszynie. Pracuje stabilnie, nawet jesli maszyna dla xp jest skonfigurowana na granicy wymagan. Solidniejszy komputerek uciagnie kilka wirtualnych xp, serwer RDP Sambe i uslugi potrzebne do botowania bezdyskowcow. Polecam tam, gdzie sprzet biurkowy ledwo zipie. A vista vio na smietnik. Odpowiedz Link Zgłoś
fathom Żegnaj Visto, witaj XP! 03.01.08, 20:46 szczególnie ubawiły mnie te przenosiny wiadomości e-mail:) Z czystej ciekawości - używacie w domu outlooka? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodwoz Re: Żegnaj Visto, witaj XP! 03.01.08, 21:25 A co to takiego ten "outlok"? Gmail załatwia mi wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa pierdu-pierdu, a wierszówka na koncie 03.01.08, 21:02 nie macie chłopcy większych zmartwień? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KillWin Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.08, 21:19 Koledzy wyrzućcie ten szajs. Kupcie sobie Maczka i po problemie. Zawsze się dziwiłem ogłoszeniom o "kursach obslugi komputera". Mam Mac-a i to komputer obsługuje mnie a nie na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi fakrycznie, znowu art na poziomie przedszkola 03.01.08, 21:27 Nie wiem kto jeszcze używa outlooka, skoro w rozwiązaniach przeglądarkowych nie ma problemów z przenoszeniem i składowaniem wiadomości oraz konfigurowaniem konta. Korzystanie z Outlooka to przy podatności na malware która cechuje produkty MS proszenie się o infekcję komputera bądź utratę wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
pride_fc Re: fakrycznie, znowu art na poziomie przedszkola 04.01.08, 09:01 Rozwiązania jak to nazywasz "przeglądarkowe" ... NICZEGO nie rozwiązują. To niezwykle prymitywny interface, filtry są ubogie, ochrona antyspamowa szwankuje, wyszukiwanie i segregowanie jest do kitu. Pisać mógłbym i pisać. Odpal kiedykolwiek program THE BAT- to zrozumiesz różnicę. Już nie wspominam o tym, że po ściągnięciu poczty masz ją off-line - a połączenie z internetem może nawalić, serwer pocztowy też. Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum Re: fakrycznie, znowu art na poziomie przedszkola 04.01.08, 10:48 Dysk moze nawalic tez. No chyba ze robisz codziennie dwa backupy jak na serwerach pocztowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi Re: fakrycznie, znowu art na poziomie przedszkola 04.01.08, 12:41 Odpaliłem i wyrzuciłem - to szajs. Grupowanie wiadomości nie może się równać z gmailem. Spam? Nie dostałem ani jednej sztuki na swoje konto choć jest ogólnie dostępne. Chyba, że chcesz porównywać do tego g* co dają na onecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: fakrycznie, znowu art na poziomie przedszkola IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.04.08, 09:21 Proste ze duzo osob uzywa outlooka, jak masz kilka kont to przeciez nei bedziesz siedzial na stronach!!! jednym kliknieciem ciagasz poczte z kilku kont:) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasiek Żegnaj Visto, witaj XP! IP: 77.223.200.* 03.01.08, 21:34 Jaka zgapa z IDG.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudzik Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.08, 22:32 Nie będąc specem w sprawach komputerowych używam visty i jestem zadowolona. Uważam, że system jest o wiele stabilniejszy niż XP a z działaniem programów pod vista też nie mam problemów, niemal wszystkie sa juz dawno rozwiazane i wystarczy tylko takiego rozwiazania poszukac, a skoro ja to potrafie, to pewnie każdy sobie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudzik Re: Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.08, 22:34 I jeszcze na koniec dodam że wszystkim z problemami komputerowymi polecam zwrócenie się do mariana, marian wie wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koń i tak wszyscy od dawna mają UBUNTU IP: *.korbank.pl 03.01.08, 22:37 a ten windows to chyba coś co się wiesza i jeszcze chyba za to trzeba płacić ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: i tak wszyscy od dawna mają UBUNTU IP: *.acn.waw.pl 03.01.08, 23:38 Wiecej ludzi uzywa jeszcze win 95 czy win Me niz UBUNTU :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: i tak wszyscy od dawna mają UBUNTU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 00:22 a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpitalnik Re: i tak wszyscy od dawna mają UBUNTU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 00:22 Dokładnie - fajnie było by mieć w budżetowej firmie darmowy open source ale niech mi któryś z linuksiarzy pokaże linuksową wersję chociażby płatnika o zintegrowanym systemie informatycznym do zarządzania np. szpitalem i rozliczania się z NFZ nawet nie wspomnę. Ps. Vista to może kiedyś będzie dobra po jakimś drugim service packu jak Xp zresztą. Jak na razie to widziałem jak czyściutka preinstalowana na notebooku ASUSA wywaliła się przy restarcie (permanentny napis logging off) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: i tak wszyscy od dawna mają UBUNTU IP: *.acn.waw.pl 04.01.08, 07:07 A tak z ciekawości: to czy Platnik na Viscie działa ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Czemu płatni nie jest w Javie? 04.01.08, 13:57 Czemu płatnik nie jest napisany w Javie ? Wtedy nie było by problemu, czy mamy Win, MacOS, Solarisa, Linuxa czy inne BSD. Ewentulanie jeśli mamy Vistę można zainstalować VMWare i mieć WinXP na maszynie wirtualnej. Albo mieć WinXP na VMWare pod linuxem. Czemu płatnik nie jest napisany w Javie ? Wtedy nie było by problemu, czy mamy Win, MacOS, Solarisa, Linuxa czy inne BSD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: Czemu płatni nie jest w Javie? IP: *.acn.waw.pl 04.01.08, 17:24 Bo płatnik to w wiekszosci chyba wielka aplikacja leżąca po stronie ZUS. To co ty instalujesz to jakis kliencik. Pozatym Wsparcie techniczne by sie nie ogarneło jak by miało wspierac kilka systemów :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rorio Re: Czemu płatni nie jest w Javie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 09:43 "Wsparcie techniczne"? Że ZUS niby? Hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: Czemu płatni nie jest w Javie? IP: *.acn.waw.pl 05.01.08, 14:04 No jest. nigdy nikomu nie pomogli ale sie starają :) i zdaje sie ze nie ZUS a Prokom :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rorio Re: Czemu płatni nie jest w Javie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 09:40 Java wcale nie jest aż tak przenośna. A i tak kto o zdrowych zmysłach używałby dzieła procomu?:P Jest przecież Janosik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemd Re: i tak wszyscy od dawna mają UBUNTU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 09:36 > niech mi któryś z linuksiarzy pokaże linuksową wersję > chociażby płatnika o zintegrowanym systemie informatycznym do > zarządzania np. szpitalem i rozliczania się z NFZ nawet nie wspomnę. proszę bardzo: płatnik - www.janosik.net/index.html nfz - www.ka-med.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
lugner.bakayaro Re: i tak wszyscy od dawna mają UBUNTU 04.01.08, 12:51 Gość portalu: szpitalnik napisał(a): > Dokładnie - fajnie było by mieć w budżetowej firmie darmowy open > source ale niech mi któryś z linuksiarzy pokaże linuksową wersję > chociażby płatnika o zintegrowanym systemie informatycznym do > zarządzania np. szpitalem i rozliczania się z NFZ nawet nie wspomnę. > Ps. Vista to może kiedyś będzie dobra po jakimś drugim service packu > jak Xp zresztą. Jak na razie to widziałem jak czyściutka > preinstalowana na notebooku ASUSA wywaliła się przy restarcie > (permanentny napis logging off) > a mianowicie urzad antymonopolowy wymusil /( przynajmniej narazie na papieze) na zusie i na firmie tworzacej platnika na udostepnienie ich systemu dla roziwazan innych niz platnik czyli mozliwosc korzystania z programow open source do rozliczen z zusem oczywiscie zus( vide sponsorowany przez microsoft majacy dlugoletnie umowy z tym molochem) sie od decyzji odwolal ale marne szanse ma na wygranie apelacji .. co wiecej jest kilka programow takich jak platnik pod linuxa le wlasnie ze wzgledu na patenty na rozwiazaniach platnika ( dokladnie teraz nie jestem wstanie powiedzeic o ktore dokladnie chodzi ale ma to zwiazek z systemem wysylania i przetwarzania danych przez system zusu) nie moga wspolpracowac z zusem .. . ale progrmy same w sobie sa i dzialaja z tym ze uzywanie ich jest nielegalne ze wzgledu na patenty . co jak wiadomo sie zmieni .. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: i tak wszyscy od dawna mają UBUNTU 04.01.08, 00:39 Gość portalu: koń napisał(a): > a ten windows to chyba coś co się wiesza i jeszcze chyba za to trzeba płacić UBUNTU? A jak sie to je?bb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depreściak Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.08, 01:48 Jak wyszedł XP to wszyscy pisali, że lepszy 98, a teraz narzekają na Viste i piszą, że XP lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldek Re: Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.198-70-69.mc.videotron.ca 04.01.08, 06:22 Ja sie przesiadlem ze dwa tygodnie temu z Visty z powrotem na XP ... ale w wydaniu Mac OSX Leopard Glass Edition ... CUDO! Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa Re: Żegnaj Visto, witaj XP! 05.01.08, 00:05 Gość portalu: depreściak napisał(a): > Jak wyszedł XP to wszyscy pisali, że lepszy 98, a teraz narzekają na Viste i > piszą, że XP lepszy. moze 98 lepszy od Visty jest ;) ps. mam i viste i ubuntu, a i tak siedze na linuxie najczesciej, vista jest ładowana tylko jak cos nie jest kompatybilne i nie chce mi sie kombinowac. Ubuntu to jest super system dla takich lajkoników jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wściekły Żegnaj Visto, witaj XP! IP: 213.25.14.* 04.01.08, 07:39 Jak każda nowa wersja mikroSOFTU zawiera stek idiotycznych udoskonaleń, jak np. skróty klawiaturowe- patrz zamykanie systemu jednym przyciskiem - pstryk i szlag trafia wszystko co nie zapisane!. Pora wraca do starego poczciwego Win98 Odpowiedz Link Zgłoś
tajny_agentub A co z licencją panie autorze? 04.01.08, 10:16 Żeby powrócić z Visty do XP, w ogóle żeby się bawić dwoma systemami TRZEBA JE NAJPIERW MIEĆ. Pozyskać je można na dwa sposoby: 1. Pozyskać kopię piracką. No comments ;-) 2. Kupić dwa systemy operacyjne. Zważywszy umowy licencyjne w zasadzie sprowadza się to do kupienia jednego z nich w pudełku (non-OEM). Sporo kasy, jak na zabawy w "który system lepiej żre procka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henio Żegnaj Visto, witaj XP! IP: 83.136.224.* 04.01.08, 12:22 Przeciętny przeżuwacz chleba, niegrający nałogowo w gry komputerowe, wcale nie potrzebuje windowsa, a już na pewno kombajnu pokroju visty, który, mówiąc w przenośni, wymaga stosu atomowego do zasilenia elektrycznego opiekacza do chleba, bo oprócz opiekania potrafi jeszcze wygenerować trójwymiarowy obraz panienki informujący nas na odległość o upieczeniu chleba, a wieszający się przy trudniejszych wyrazach. Wystarczy standardowa instalacja ubuntu na maszynie kosztującej ułamek tego co taka pod vistę i niczego mu nie będzie brakować. Dopiero użytkownicy specjalistyczni, wykorzystujący do pracy bardzo konkretne aplikacje np. bilingowe czy jakiś dziwny soft do zarządzania pracą jakiejś instalacji nie mają większego wyboru przy systemie operacyjnym. No i ci nieszczęśliwi gracze, którzy jeszcze mają wybór, ale od przyszłego roku będą skazani na ten 'kombajn do opiekania chleba'. Problemem są producenci sprzętu i jego sprzedawcy uszczęśliwiający na siłę wszystkich konsumentów, systemem m$. Chociaż teraz już sytuacja zaczyna się poprawiać i można kupić nawet markowy sprzęt bez tego zbędnego dodatku w postaci windowsów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czlowiek Żegnaj Visto, witaj XP! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.08, 15:52 Core 2 Duo 6600 2.4 Ghz, 2 GB RAM, GeForce 8800 GTS 320 MB, i Vista smiga jak szalona. Przez 7 lat mialem kompa z P. III, 256 MB Ram, z Win Me ( tragedia). Potem zainstalowalem Win 2000 - lepiej ale powoli. Nie znam XP i nie chce go znac. Jesli chodzi o sterowniki to wszystko mi chodzi, trzeba tylko zrobic update. Odpowiedz Link Zgłoś