Gość: dfx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 16:34 I kto jest winny ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nfrrx 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi IP: *.aster.pl 14.05.08, 16:41 Większość programów ma zbyt wysokie ceny. Są proporcjonalne do zarobków na zachodzie. Wystarczy obniżyc ceny. nfrrx Odpowiedz Link Zgłoś
palantunio2 A jak pójdę do biblioteki??? 14.05.08, 18:25 a jak pójdę do biblioteki i pożyczę książkę za darmo, to czy autor będzie mnie ścigał, za to że mu nie zapłaciłem? Przecież gdybym kupił książkę to on by dostał jakiś tam odsetek ceny nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WelcomeToPoland To i tak mało biorąc pod uwagę że tylko 1% IP: *.era.pl 14.05.08, 16:42 ...Polaków płaci złodziejski podatek 40% i tylko ich stać ew. na horrendalne ceny oryginałów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Jasne zarobiłyby 580 mln IP: *.aster.pl 14.05.08, 16:44 może jakby dały ceny o 75% niższe to zarobiłyby o 145 mln więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
hlaskoverrock 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi 14.05.08, 16:45 północne narody mniej są rozbrykane niż te południowe co widać w każdej dziedzinie.... myślę że dużo zależy od słońca... a Polska gdzieś po środku... ani to złe ani dobre... miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie 14.05.08, 16:47 57% to rażące niedoszacowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trawnik Nie można ukraść programu IP: *.chello.pl 14.05.08, 16:47 Nie można ukraść programu komputerowego, bo program nie jest rzeczą materialną. Można co najwyżej naruszyć warunki umowy licencyjnej. Piractwo to przestępstwo polegające na napadaniu na statki. BSA jest organizacją lobbystyczną kontrolowaną przez Microsoft. Jako zaangażowani po jednej ze stron nie są oni obiektywni, a ich szacunki dotyczące piractwa (zwłaszcza w zakresie "strat" poniesionych przez posiadaczy praw autorskich) są niewiarygodne. Nie jest publicznie dostępna metodologia badania. Ten artykuł to właściwie przedrukowany komunikat prasowy BSA. Od Gazety można by chyba oczekiwać jakiejś wartości dodanej, tj. w tym przypadku krytycznego skonfrontowania informacji oraz skorygowania błędnej siatki pojęć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: Nie można okraś złodzieja IP: *.jmdi.pl 14.05.08, 17:03 Płacę podatki we wszystkich nośnikach danych,papierze xero,radiu itd więc nie ma powodu by płacić jeszcze raz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopie IP: *.magma-net.pl 14.05.08, 16:48 W jaki sposób mogę policzyć, ile mam programów w komputerze? Odpowiedz Link Zgłoś
marszal78 57 proc. oprogramowania w firmach to kopie 14.05.08, 16:49 Badanie dotyczy firm, bo jesli chodziloby o komputery domowe to skala piratctwa bylaby duzo wieksza. Jest oprogramowanie open source takze nie wiem, dlaczego narazaja sie na konsekwencje prawne. Mozna znalezc mase programow, ktore moga zastapic komercyjne np. Open Office zamiast Microsoft Office. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc zyczliwy Re: 57 proc. oprogramowania w firmach to kopie IP: 67.130.145.* 14.05.08, 16:59 mozna powiedziec ze miliony polaczkow to drobni zlodzieje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sratatata Re: 57 proc. oprogramowania w firmach to kopie IP: *.elsat.net.pl 14.05.08, 17:50 jedynym polaczkiem jesteś Ty środku kapusty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geniusz Re: 57 proc. oprogramowania w firmach to kopie IP: *.acn.waw.pl 14.05.08, 17:00 Open Office dla firm też jest płatny mondziole ;D Poza tym mowa tu o specjalistycznych programach graficznych jak byś nie zauważył, które w wielu przypadkach nawet nie mają open sourcowych odpowiedników (patrz Adobe Flash), a te które mają zazwyczaj są nieporównywalnie gorsze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
furry Re: 57 proc. oprogramowania w firmach to kopie 14.05.08, 18:58 > Open Office dla firm też jest płatny mondziole ;D Poza tym mowa tu o says who? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iks Re: 57 proc. oprogramowania w firmach to kopie IP: *.acn.waw.pl 14.05.08, 19:00 > Open Office dla firm też jest płatny mondziole ;D Nie pisz jak nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: 57 proc. oprogramowania w firmach to kopie IP: *.mgt.pl 14.05.08, 19:02 Myślę, że koledze chodziło, iż do domu OpenOffice powinien wystarczyc niż MS Office (nawet ta okrojona wersja za 199 zeta to bubel). Natomiast programy typu CAD - firmy muszą kupic, domowi userzy - nie (bo i na co im :D). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: 57 proc. oprogramowania w firmach to kopie IP: *.mgt.pl 14.05.08, 19:05 No dobra, niektóre odpowiedniki są gorsze. Ale to nie powód ani usprawiedliwienie dla piracenia. Użytkownikowi domowemu powinien odpowiednik styknąc. Nie można miec wszystkie co się chce :) Takie jest życie. Ja wybrałem OpenOffice bo mi całkowicie wystarcza i nie muszę przepłacac za dziurawy MSO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc USA 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi IP: 67.130.145.* 14.05.08, 16:57 sytuacja ta da sie porownac do nielegalnego pracowania i przedluzania pobytu Polakow w USA, dlatego wizy do USA nie beda zniesione Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enlightened Stare Dobre Lata IP: *.nwrk.east.verizon.net 14.05.08, 17:06 A ja pamietam stare dobre lata, jak sie chodzilo do budki na soisku, gdzie facet mial caly katalog gier na amige, i kopiowal na twoja dyskietke za 1000 zl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miazga Jest roznica IP: *.acn.waw.pl 14.05.08, 17:12 Wypowiadal sie przedstawiciel Adobe. Ok. Podejrzewam, ze bardzo wiele osob chetnie uniknelo by niebezpieczenstwa klopotow, gdyby nie zaporowe ceny. Zrozumialbym, gdyby wynikaly one tylko w rozbieznosci w zarobkach i wartosci pieniadza. Ale na litosc boska, jesli Adobe CS3 Master Collection kosztuje 2500usd (okolice 5500pln) w USA i 13055pln w Polsce to wytlumaczcie mi prosze, wedlug jakiego przelicznika oni ustalaja ceny? Dodam, ze u Pepitkow za to samo oprogramowanie zaplacimy niewiele wiecej niz w USA, a przeciez miedzy nami a Czechami nie ma takiej przepasci znow. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Jakbys, bananie, nie byl taki tepy... 14.05.08, 18:27 ... to bys wiedzial, ze takie programy potrzebne sa tylko w firmach, ktore zyja z pracy na tych programach - a dla nich to oprogramowanie wcale nie jest takie drogie: 13055 = 10700 + 22% VAT. VAT dostajesz spowrotem. Program wrzucasz w koszty. W sumie kosztuje Cie okolo 8000 PLN - czyli sporo mniej niz podales. Zgadzam sie, nadal wiecej niz cena w Stanach - ale najprawdopodobniej kwota w USD nie zawiera podatkow - i z nimi wyjdzie Ci tyle samo. Grunt to pokrzyczec i znalezc sobie usprawiedliwienie dla spiracenia jakiejs durnej gierki, co? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lfan To AŻ 43% używa Linuxa i Open Source? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 17:08 Jak fajnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saba 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 17:18 Zdjęcie walca jeżdżącego po płytach przypomina mi publiczne palenie książek. Stare, dobre czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 same bzdury 14.05.08, 17:31 Wszystkie te informacje (oprócz nazwisk) są nic nie warte. 1. Jak niby sprawdzili oni ilość wszystkich programów zainstalowanych (albo i nie) na wszystkich komputerach w Polsce? Chciałbym widzieć jak wkraczają do stu tysięcy mieszkań w Polsce i sprawdzają, co kto ma licencjonowane... Jeśli ich badania są oparte na niewiarygodnych metodach pomiaru, to i wyniki są bałamutne. Ja sam nie wiem, ile ich mam - ani w Linuksie ani w Windowsach. 2. Poproszę o informacje ilu użytkowników posiada "pirackie _kopie_", ponieważ ilość (szczególnie procentowa) programów nie świadczy o przestępczości. Przestępcy to ludzie. I jeszcze pytanie: czy piracka kopia to skopiowana płyta, czy zainstalowany program? Są kolekcjonerzy posiadający setki starych instalek, ale nie używający ich, a to wszystko wrzuca się do jednego worka. 3. Skala piractwa to nie tylko "pirackie" programy, ale również muzyka i filmy. BSA nie uwzględnia tych danych w swoich badaniach? To dlaczego wypowiada się o piractwie? 4. Kradzież programu to całkiem co innego - to zagarnięcie źródeł programu i wydawanie ich jako własne. Piractwo to użytkowanie niezgodne z licencją. 5. BSA skupia się na sprawdzaniu komputerów w firmach. Dodajmy, że nie we wszystkich firmach, tylko tych "podejrzanych". W ten sposób nabija się wysokie wskaźniki, ponieważ BSA dostaje informacje (nie zawsze prawdziwe), że w jakiejś firmie są "piraty". Ich raport powinien dotyczyć wskaźnika piratów wśród podejrzewanych firm, a nie w całym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pierre Re: same bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 16:55 > 5. BSA skupia się na sprawdzaniu komputerów w firmach. > Dodajmy, że nie we wszystkich firmach, tylko tych > "podejrzanych". W ten sposób nabija się wysokie > wskaźniki, ponieważ BSA dostaje informacje (nie zawsze > prawdziwe), że w jakiejś firmie są "piraty". Właśnie w firmach większość oprogramowania to oryginały. Na domowych komputerach podejrzewam, że 90% programów to piraty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dert 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopie IP: *.aster.pl 14.05.08, 18:07 Tak mało? Ja nie mam ani jednego legala. Kos wogole kupuje oryginaly? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blecharz Re: 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.08, 18:25 Ja na przyklad kupuje. Szkoda ze nikt nie mowi o podatku w nagrywarkach i czystych plytach co ida na prawa autorskie. Piractwo wynika tez z nieswiadomosci debili ktorzy nie wiedza ze sa darmowe odpowedniki. Np po co komu nero jak sa mniejsze i darmowe programy. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Tez tylko kupuje... 14.05.08, 18:32 Po diabla mam krasc? Wiem co mi potrzebne i tylko to kupuje. Nie potrzebuje Photoshopa do obrobki zdjec, bo nie jestem debilem, ktory nie potrafi ich dobrze robic. Projekt mieszkania zrobilem w darmowym Google Sketch-up. Jesli programuje w domu to kompilator/IDE mam z dawno temu kupionego MSDNa lub korzystam z Java/Eclipse itd. W gry gram z reguly na konsoli, bo tak szybciej i wygodniej. Naprawde, nie wiem co jeszcze mogloby mi byc potrzebne... Jakies propozycje? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kretynofilofob Re: Tez tylko kupuje... IP: *.chello.pl 14.05.08, 18:59 Pozdrawiam Kolege, gdyz Kolega jest taki zaradny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Tez tylko kupuje... IP: *.mgt.pl 14.05.08, 19:13 Pozdrawiam kolegę, który jak widzę, ma podobne do mnie myślenie :) Używam tylko darmowych lub wersji OS, komercyjne kupuję tylko wtedy, gdy darmowe odpowiedniki są kiepskie (np. Internet Translator). Z MSO nie korzystam, bo wystarcza mi całkowicie OO, zamiast Photoshopa mam Gimpa (dla moich potrzeb wystarcza całkowicie). Ale żeby nie piracic - trzeba chciec. A nie gderac - "nie moge kupic super znanego progsa, to spiratuję". Tak to tłumaczą się tylko kretyni. Odpowiedz Link Zgłoś
erroid 43 proc. oprogramowania w Polsce to oryginaly!!! 14.05.08, 18:47 moim zdaniem 43% oryginalow to nie jest zly wynik Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Przechodźcie na Linuxa 14.05.08, 18:58 Po co się męczyć i ryzykować? Linux to takie lepsze windows, z tym, że bezpłatne i legalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi IP: *.mgt.pl 14.05.08, 18:58 "Jak stowarzyszenie poinformowało na środowej konferencji prasowej w Warszawie, gdyby programy te zostały kupione legalnie, firmy produkujące je zarobiłyby 580 mln dol." A skąd wiadomo, że na pewno firmy zarobiłyby tyle? Nie wiecie tego, więc skończcie z wciskaniem kitu i kreatywnym wyliczaniem strat i zysków. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz114 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi 14.05.08, 19:12 "firmy produkujące je zarobiłyby 580 mln dol." Jasne, windows po 1000$, office 800$ - tylko ustalić takie ceny i zyski będą.... Odpowiedz Link Zgłoś
rmiechowicz 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi 14.05.08, 19:20 Nie zapłaciłem za system ani złotówki. Za program do nagrywania dvd też nie płaciłem. Mp3 słucham na wypasionym playerku z bajerami - ani grosza. Za program biurowy też nie dałem złamanego centa. Mam program do obróbki grafiki (zdjeć) który mnie nic nie kosztował. W zasadzie nie płaciłem za żaden program, z którego korzystam na moim kompie. Ile firmy softwarowe na mnie straciły? Ale mogę nawet podać swój adres. Przyjdźcie i sprawdzajcie. Za używanie Linuxa na szczęście jeszcze nie wsadzają :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 12:29 jakby głupie ludzie do byle pierdułki nie używali Photoshopa (tylko np. IrfanView czy XnView), to i piractwo byłoby mniejsze. Apeluję do firm Microsoft i Adobe: polecajcie konkurencyjny freeware - wtedy piractwo u nas spadnie do tych 10%! Odpowiedz Link Zgłoś
ccutek 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi 15.05.08, 17:59 Nie słyszałem aby firmy zjednoczone w BSA występowały kiedykolwiek z wnioskiem o kontrolę legalności oprogramowania używanego w administracji państwowej. Kto zgadnie dlaczego? Jeśli by spróbowały wejść na odcisk wyżej wymienionym skończyły by się hulanki i swawole:))). Jestem pewien, ze wejście w ten sektor podwyższyłoby statystykę. Przepytajcie dowolną osobę odpowiedzialna za IT w "państwówce" w jaki sposób mają udowodnić, ze użytkowane przez nich oprogramowanie jest legalne. Idę o zakład, że co najwyżej 3 na 10 udziela poprawnej odpowiedzi. Niejednokrotnie jest tak, że nawet ci którzy wiedzą co trzeba przedstawić specjalnie sie o to nie troszczą Nośniki instalacyjne, licencje i faktury poniewierają się po całych firmach i nikt się tym specjalnie nie przejmuje. Dlaczego? Bo wiedzą że BSA do nich nie zapuka. Pytam Microsoftowców i spółkę dlaczego nie "ślinicie" się tak intensywnie do prywatnych przedsiębiorców jak do "państwówki" Ile kontroli legalności oprogramowania BSA dokonało w ciągu ostatnich lat w tak wrażliwych miejscach jak Urzędy Skarbowe, Prokuratury, Policja itd. Drogi Microsofcie dziwisz się, że Twoje oprogramowanie jest często "piracone", a któż inny jak nie ty stosowałeś przez lata klasyczną metodę dealera narkotyków? Czy to nie ty rozdajesz do szkół Worda, Excela, Windows, Windows Server za pół darmo? Zacznijcie sprzedawać do szkół po normalnych cenach, a zobaczycie że popularność oprogramowania typu open wzrośnie błyskawicznie. Zapewniam was, że wtedy wasze straty stanowczo zmaleją. Zacznijcie sprzedawać administracji państwowej po normalnych cenach, a zapewniam was, że coraz więcej serwerów i stacji roboczych bedzie pracowało pod kontrolą linuksa i FreeBSD. Wasze straty stanowczo zmaleją, utrzymanie infrastruktury IT w budżetówce też i kto wie może wtedy zaczniemy płacić niższe podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
zofiauk 57 proc. oprogramowania w Polsce to pirackie kopi 18.05.08, 15:17 57% to i tak mało jak na nasz kraj spodziewałabym się przynajmniej z 75% . Zresztą problem piractwa w naszym kraju nie zniknie ani na kompach firmowych ani na domowych z tego względu , że albo się człowiek naje albo kupi oryginalny program . Ceny żywności idą w górę w zastraszającym tempie , a oprogramowanie wcale nie jest tańsze... Zamiast bawić się w bezsensowne raporty można by było zrobić coś z przyczyna piractwa. Odpowiedz Link Zgłoś