Przeglądając zdjęcia z ubiegłorocznego urlopu i wspominając tenże wyjazd
natrafiłem na coś, co daje mi sporo do myślenia.
Mykeńska cysterna, czy jak kto woli - ukryta studnia. Czy komuś udało się
zejść głębiej, niż dwa zakręty schodów?

Uzbrojony w całkiem niezłą latarkę
dotarłem tylko tam. W/g przewodnika Pascala "schody nagle się kończą", tzn
dalej jest jakaś przepaść? To by było dość dziwne, bo przed wejściem nie ma
żadnych ostrzeżeń, nie ma również znaku zakazu wstępu.
Co znajduje się na końcu owych schodów?