Brak czasu i lenistwo wrodzone powoduje, iż zaproponować mogę... to samo, co
rok i dwa lata temu ( w sensie miejsca). Może ktoś inny- inny rejon i miejsce
weźmie w swoje ręce? Czy przy tym samym zostajemy? Czy w ogóle kontynuujemy?
Ostatni weekend października odpada raczej- bo niedziela to 1-szy listopada,
więc raczej może 23-25.10? Wszelkie sugestie mile widziane, również mail mam
czynny