Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      pytanie o opony.

    26.01.10, 21:39
    Witam.

    Aktualnie mam założone oponki authora <-
      • uruk-hai Re: pytanie o opony. 27.01.10, 09:23

        Miasto, pola, las i ... szosa -> moim zdaniem wszystkie te problemy
        rozwiązuje Schwalbe Hurricane
      • Gość: aaa Re: pytanie o opony. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 10:35
        > Jakoś do tych opon authora zniechęcona jestem bo tak mało sezonów
        wytrzymały :(
        A jaki jest aktualny kurs sezonu w kilometrach?

        >znalazłam takie oto cudo
        > Gruby slick<-
        • katana1978 Re: pytanie o opony. 27.01.10, 17:03
          tak to jest OPONA CST C-1218
          czy to dobra firma ??? ile sezonów wytrzyma - w sezonie jestem w stanie zrobić
          nawet 1000 km albo i więcej (wszystko zależy od pogody)

          ważne dla mnie jest by w miarę szybko sie jeździło :),łatwo osiągało się
          prędkość, była dobra przyczepność:)
          • Gość: drobo Re: pytanie o opony. IP: *.petrus.pl 27.01.10, 18:34
            generalnie w przypadku użytkowania bicykla jednocześnie na asfaltach i lekkim
            terenie zaleca się stosowanie opon typu semislick, które mają bardzo delikatny
            bieżnik na górze i nieco bardziej agresywny po bokach, np:
            http://www.cyklotur.com/x_C_Sz2__T_OPONA+SILENTO+II+SCHWALBE.html?PT=53096411&PZTA=8&HNT=T&PD=53010632&WSZDZ=T
            • katana1978 Re: pytanie o opony. 27.01.10, 19:04
              kurcze no nie podoba mi sie :/
              a ta OPONA CST C-1218 naprawdę nie nada się na przejeżdżki po lesie ?
              • Gość: drobo Re: pytanie o opony. IP: *.petrus.pl 27.01.10, 19:24
                ależ oczywiście, że się nada. Sam w drugim bicyklu mam podobne slicki( wąskie,
                1,5") i bez większych problemów jeżdżę po "typowych" leśnych drogach -
                zwłaszcza, gdy asfalty mnie podczas spaceru znudzą :-). Jedynym kłopot to
                piachy, bo tak wąskie gumy zupełnie sobie nie radzą. Natomiast nie da się ukryć,
                że lepszą trakcję w lesie zapewniają opony, które dzięki bocznym klockom
                skutecznie łapią krawędzie leśnych nierówności. Jednocześnie na asfalcie boczne
                klocki nie dotykają podłoża, dzięki czemu pracuje tylko górny, drobny bieżnik,
                zapewniając mniejsze opory toczne.
                • katana1978 Re: pytanie o opony. 27.01.10, 20:09
                  No ja raczej po typowych ściezkach leśnych będę jeżdzić (wydeptanych przez ludzi :)) na jakieś extramalne drogi typu po korzeniach i innych super nierównościach raczej się nie zapuszczam.
                  Tak się zastanawiam jak sobie taka opona radzi w piachu, bo np na tych moich aktualnych oponach co mam na rowerze (author) radziłam sobie nawet nie źle.
                  Czy na tych CST C-1218 jeździło by mi się trudniej ?? czy łatwiej ??
                  • Gość: drobo Re: pytanie o opony. IP: *.petrus.pl 27.01.10, 20:31
                    na asfaltach obydwie będą zachowywać się podobnie, mimo że CST jest szersza
                    (1,95") od tego Authora (1,5"). Na piachu lepiej powinna sprawdzić się szersza
                    CST, bo rowerek nie będzie się tak bardzo zapadał. Nadal może być problem z
                    trakcją, bo brak klocków będzie skutkował większą podatnością opony na
                    buksowanie czy ślizganie się w głębszym piachu - jak i w śniegu :-). Ale jeśli
                    Twoje jeżdżenie jest typowo rekreacyjne, to jest to drugorzędna kwestia.
                    • Gość: drobo Re: pytanie o opony. IP: *.petrus.pl 27.01.10, 20:37
                      I jeszcze jedno: szersza opona powinna być bardziej komfortowa - zwłaszcza w
                      terenie - bo na ogół szersze gumy pompuje się do niższych ciśnień, dzięki czemu
                      łagodniej wybierają drobne nierówności (oczywiście za cenę nieco wyższych oporów
                      tocznych - ale bez przesady)
                      • katana1978 Re: pytanie o opony. 27.01.10, 21:19
                        Dziękuję ci ;))) za odpowiedź :) i pozdrawiam
          • Gość: aaa Re: pytanie o opony. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 23:36
            > czy to dobra firma ???
            Cheng Shing Tires czyli ordynarne podróby za to tanie i mocne
            > ile sezonów wytrzyma - w sezonie jestem w stanie zrobić
            > nawet 1000 km albo i więcej (wszystko zależy od pogody)
            Jesli po 2kkm zajechałaś oponę to obstawiam, że masz za niskie
            ciśnienie ;)
            > ważne dla mnie jest by w miarę szybko sie jeździło :),łatwo
            > osiągało się prędkość, była dobra przyczepność:)
            Taka jak LAND CRUISER
            Na miasto pompujesz 5barów a do lasu 3,5 i śmiga jak złoto.
            PS. ten Puncture Protection naprawdę działa

            Pozdr

            • katana1978 Re: pytanie o opony. 28.01.10, 22:37
              eh tylko mi się właśnie podobają takie łyse oponki bez dodatkowych bieżników -
              ewentualnie jekieś wcięcia wewnętrzne tak jak ma właśnie CST C-1218, Opona Kenda
              K 838 30 tpi 26x1,95,Schwalbe Marathon Supreme ,Opona MTB Gommitalia CIVIC 26x1,5

              Jeśli chodzi o to że tak szybko zjechałam tą oponę - raczej nie przez ciśnienie
              - bo pilnowałam by opona była twarda jak skała.
              Głownie wkurzało mnie w authorze to że na 2 sezonie opony straciły przyczepność
              i w deszczu opony tańcowały...:/ bo no na przemian traciły i łapały przyczepnośc
              (a tak reklamowali że hohoho) w 1 sezonie było naprawdę super.
              potem następny sezon opona jeszcze gorzej się sprawowała i jeszcze
              gorzej wygląda - no niestety może mi się trafiły takie sztuki :/
              a teraz to nawet sparciały - także do wyrzucenia ;(

              zdaję sobie sprawę że te łyse oponki bez bieżnika też mogą tańcować - ale mi się
              one strasznie podobają.
              Opony kojaka zostawię sobie na następny raz ... ;) teraz chcę kupić sobie jakieś
              łyse z wzorkami (wcięciami)

              pamiętam jeszcze jak miałam opony "no name" jakieś tam miały one bieżnik nie
              pamiętam w jakim czasie je zjechałam 3/4 sezony ...jak ją zdjęłam to była prawie
              przezroczysta (cud że nie przebiłam na nich dętki)niskie ciśnienie nie wchodzi w
              grę bo na miękkich oponach nie lubię jeżdzić
              • Gość: aaa Re: pytanie o opony. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 23:11
                spróbuj Michelin Country Rock 1,75
                .
                pompuje się do 5bar i ta siatka dobrze odprowadza wodę i trzyma na
                boki.
                Jest szersza niż wskazuje numer więc dobra na piach.
                posiadam polecam
                • Gość: drobo Re: pytanie o opony. IP: *.petrus.pl 29.01.10, 15:13
                  łyse opony na mokrej nawierzchni nie powinny być problemem. Aquaplaning na
                  asfalcie w przypadku prawidłowo napompowanych opon to prędkości bliższe setce,
                  niż 20km/h :-). Oczywiście pozostaje problem nawierzchni typu kostka bazaltowa,
                  kocie łby, szyny tramwajowe czy śliskie korzenie drzew. Ale tu już trzeba uważać
                  na każdych oponach... Ta oponka z linku całkiem sympatycznie wygląda z punktu
                  widzenia uniwersalności asfaltowo-polno-leśnej.
                  • katana1978 Re: pytanie o opony. 29.01.10, 15:43
                    kurcze też mi się podoba ta Michelin Country Rock 1,75 :)))
                    fajnie rower z tymi oponami wygląda :))

                    no to teraz mam dylemat :)

                    Czy na tych Michelin Country Rock 1,75 też można osiągnąc fajnie prędkości ??
                    bliżej setki niż 20 ? :))

      • spector1 Re: pytanie o opony. 29.01.10, 17:34
        Ile km przejechałaś na oponach Author? O ile są lżejsze od CST?
        Dwa sezony to wg. mnie wystarczająco dużo. Osoby, które więcej
        jeżdżą zmieniają opony co sezon .

        Przy trekingu miałem opony author 28x25, typ szosowy.
        Wytrzymały 5 tys km jazdy po asfalcie.
        Czasami jechałem na skróty przez bezdroża.Pokonywałem na tak
        wąskich oponach krótkie odcinki piachu, na których rowerzyści na MTB
        schodzili z rowerów, Wystarczyła technika i moc.
        Opony Author były lekkie, elastyczne, przez co zapewniały one dobry
        komfort jazdy.Wada - co ok 2 tys km ulegały one przebiciu.

        Założyłem CST 32mm ,slick. Są one o 50% cięższe a także znacznie
        sztywniejsze.
        Zdecydowanie gorsze uzyskuje się na nich przyśpieszenie.Dużo
        trudniejsze jest pokonywanie wzniesień.
        Utrzymanie stałej prędkości, takiej jak na authorach nie jest
        możliwe. Jedyna zaleta : po kilku tys km żadnego kapcia.

        Aby opona slick lub semi slick miała małe opory toczenia na
        asfalcie, środek bieżnika nie może mieć żadnych nacięć.
        Najlepiej gdy jest tam ciągły pasek min 5mm, na całym obwodzie opony.

        Wybór CST , tylko z uwagi na sporadyczną jazdę po piachu i
        wytrzymałość opon,nie jest wg mnie dobrą decyzją.
        Głównie jeżdzisz po mieście.Zastanów się czy warto więc zakładać CST.
        • katana1978 Re: pytanie o opony. 29.01.10, 19:48
          kurcze hm chyba masz rację.
          czyli Michelin Country Rock 1,75 też będzie raczej lipą ??
          Jakoś do tego authora się zraziłam :/, ale jak piszesz że nie którzy opony
          zjezdzają w 1 sezon to już nie wiem - ja w tamtym czasie dziennie robiłam ok
          60/70 km - od wiosny do później jesieni.

          hm napiszę tu jeszcze raz żeby nie szukać we wcześniejszych postach.
          zależy mi na osiąganiu dobrej prędkości/przyśpieszeniu bez strasznego wysiłku.
          Na dobrej przyczepności podczas deszczu i łatwe pokonywanie wzniesień - bo to
          też dla mnie ważne ;)

          Głównie jeżdzić będę po asfalcie (ulicy) do pracy. Czasem podczas urlopu wypad
          weekendowy lub 2 tygodniowy gdzieś gdzie są lasy (po lesie raczej na ubitych
          drogach będę jeżdzić - wątpię żebym zapuszczała się w tereny gdzie nie ma ścieżek)
          Dobrze gdyby opona dała radę na piachu. Jeżdżąc na authorze również dawałam radę
          przejechać własnie dobrą techniką.

          • Gość: drobo Re: pytanie o opony. IP: *.petrus.pl 29.01.10, 20:50
            na fotce:

            http://img718.imageshack.us/img718/9931/opony.jpg

            Schwalbe drut 1,5" - przebieg 10 tys. Asfalt żyleta, szutry i twarde gruntówki
            bez większych problemów, ale nawet niezbyt grząskie piachy - tragedia;
            Continental zwijana 1,9" - przebieg 5 tys, świetna zarówno na asfalt, jak i
            suche bezdroża, radzi sobie jako-tako z typowymi kaszubskimi piachami;
            Tioga zwijana 2,1" - coś pośredniego między klockową a semislick, przebieg 15
            tys. Na asfalt taka sobie, w teren super, ale nie lubi błota.
            Z tych trzech typów zdecydowanie nie potrzebujesz takiej, jak ostatnia (Tioga).
            Najbardziej uniwersalna to środkowa(Continental).
            Pierwsza(Schwalbe) byłaby ok. także na drogach polno-leśnych, gdyby nie jej
            niechęć do piachu. Gdyby była szersza, to pewnie lepiej by sobie radziła.
            Na mój gust kwestia ciężaru jest dla amatora-rekreacjonisty drugorzędna. W końcu
            10 tys. rocznie to nie tysiąc, a pięćdziesiąt kilometrów dziennego przebiegu to
            nie 200km (to na tych Tiogach)
          • Gość: aaa Re: pytanie o opony. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 21:21
            > hm napiszę tu jeszcze raz żeby nie szukać we wcześniejszych
            postach.
            > zależy mi na osiąganiu dobrej prędkości/przyśpieszeniu bez
            strasznego wysiłku.
            > Na dobrej przyczepności podczas deszczu i łatwe pokonywanie
            wzniesień - bo to
            > też dla mnie ważne ;)
            Dziewczyno zaczynasz bredzić. Ja mam tuzin opon na różne okazje ale
            robię rocznie 10kkm. Przy twojej jeździe liczy sie głównie, żeby nie
            łapać kapci a nie prędkość większa o 3%
            A jak już koniecznie chcesz jeździć szybciej to zainwestuj w SPD i
            dobre buty albo beziwestycyjnie popracuj nad pozycją na rowerze.
            • katana1978 Re: pytanie o opony. 29.01.10, 22:34
              eh widzę że cierpliwość straciłeś ;) - przepraszam ale kurcze każdy wkłada tu cenne uwagi i głupieję.

              znalazłam sobie takie oponki nad którymi jeszcze pomyślę do wiosny.

              1 oponka Maxxis Detonator 26x1.00

              2 oponka Land cruiser

              3 oponka Continental City Contact 26x1,75

              4. ktoś mi ją zaproponował i mi się podoba mimo że uważam że to nie jest typowy slick Michelin Country Rock 1,75

              co do łapania kapcia chyba mam szczęście bo tylko 2 razy w życiu złapałam gumę ;)
              • Gość: aaa Re: pytanie o opony. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 22:58
                Ja bym kupił 3 opony
                > 2 oponka
                Land cruiser
                na przód
                > 3 oponka Continental City
                Contact 26x1,75

                na tył
                i jakąś bardziej terenową na wakacje na tył.
          • jan-w Re: pytanie o opony. 29.01.10, 23:03
            katana1978 napisała:
            > w sezonie jestem w stanie zrobić nawet 1000 km albo i więcej (wszystko zależy od pogody)

            katana1978 napisała:
            > zjezdzają w 1 sezon to już nie wiem - ja w tamtym czasie dziennie robiłam ok
            > 60/70 km - od wiosny do później jesieni.

            Krótki ten sezon. 2 tygodnie? Norylski kraj?
      • devil4 Re: pytanie o opony. 30.01.10, 00:00
        Poszukaj w tym sklepie www.biketires.pl
        Specjalność opony rowerowe.
        • katana1978 Re: pytanie o opony. 30.01.10, 21:01
          czy ja wiem jeśli chodzi o tą specjalność .... brak zdjeć do większośći opon
          • Gość: jeda Re: pytanie o opony. IP: *.chello.pl 31.01.10, 01:08
            Witam. Podjęliście bardzo ważny a jednocześnie często marginalizowany przez mniej doświadczonych cyklistów temat. Opony są w pewnym sensie moim konikiem. Naczytałem się o nich sporo, poczyniłem też spore zakupy często wymieniając opony. Wpierw były Authory (nietrwałe), potem Panaracer (nietrwały i delikatny po bokach), następnie Continentale (Vertical i Survival). To znakomite opony ale ich bieżnik daje niestety spore opory - coś za coś. Ostatecznie zostałem zwolennikiem bezbieżnikowych, łysych opon Schwalbe - Big Apple. Od czasu ich zakupu polecam je wszystkim swoim znajomym i cyklistom spotkanym na trasie, którzy często dziwią się widząc takie grube balony. Ich grubość sugeruje duże opory toczenia ale ku mojemu zdziwieniu tak nie jest. Na stronie firmy Schwalbe jest nawet specjalny rozdział poświęcony tym oponom. Nazywają tę filozofię - Baloonbikes. I fakt - opony mają minimalne opory, znakomicie trzymają się podłoża. Jeżdżę po trójmiejskich morenach, gdzie organizowane są nawet poważne maratony i opony mnie nie zawiodły a rocznie przekraczam 3000 km. Ponieważ jeżdżę już czwarty sezon, mogę powiedzieć że są bardzo trwałe. Skąd takie znakomite ich własności? Zapewne odpowiednia mieszanka gumy ale też inny profil opony - jest ona bardziej wypukła niż tradycyjne opony. Pozwala to zmieniać jej własności przez ciśnienie - na asfalt wyższe, powyżej 30 PSI (odpowiednio do wagi kolarza) wówczas styka się ona z podłożem o wiele mniejszą powierzchnią niż tradycyjne opony; w trudniejszym terenie wystarczy zmniejszyć ciśnienie do 1,5 bara, czyli 20 PSI czego nie stosuje się w innych oponach. To genialnie proste rozwiązanie pozwala jeździć nawet po piasku! A jaką zyskuje się przy tym amortyzację! Tak niskie ciśnienie dla większości opon a właściwie dętek jest zabójcze, łatwo złapać tzw snejka czyli podwójnie przebić dętkę przez najechanie np na krawężnik. W tych oponach nie ma strachu - one są po prostu wyższe i jest zapas. Teraz konkrety - jeżdżę na Schwalbe Big Apple 2,35x26". Do trekingów o 28" kołach można też dostać te opony. Najczęściej szerokość 2,35 cala nie wejdzie w widelec ale 2" czyli 5 cm to już bez problemu. Podaję adres strony z opiniami o tych i innych oponach: www.rower.com/recenzje.php?op=prod&id=2971
            • katana1978 Re: pytanie o opony. 31.01.10, 10:15
              czy to konkretnie o ten model chodzi opony
              • Gość: jeda Re: pytanie o opony. IP: *.chello.pl 31.01.10, 23:29
                Tak, jabłuszka występują w dwóch wersjach - zwykłe drutówki w cenie około 80 złotych i lżejsze z innej mieszanki, zwijane tzw Liteskin, po 120 w sklepie Unibike.pl : www.unibike.pl/sklep/index.php?cPath=78_82 . Tanie nie są ale przy ich trwałości i możliwościach warte są tej ceny. Sczerze polecam.
              • Gość: jeda Re: pytanie o opony. IP: *.chello.pl 31.01.10, 23:58
                Zachęcam do wejścia na stronę Schwalbe. Przygotowałem już wersję polskojęzyczną. Tu znajdziesz całą ich ofertę. www.schwalbe.com/language/ebooks/pl/flash.html
                Poza Big Apple zwróć proszę uwagę na opony o nazwie Marathon Supreme. Ponoć są rewelacyjne, niezwykle przyczepne na mokrym a do tego prawie nieprzebijalne, za to bardzo szybkie. Jeśli zdecydujesz się na całkowicie nieprzebijalne, to takie też znajdziesz ale są wolniejsze więc mnie nie zainteresowały. Moimi faworytami są właśnie jabłuszka ze względu na szerokość czyli amortyzację i szybkość oraz właśnie Supreme ze względu na nieprzeciętne własności jezdne. Niestety są one węższe, do 2 cali (5 cm) max czyli poza moimi preferencjami. Ale do trekingu o zacięciu sportowym chyba idealne.
                • j666 Re: pytanie o opony. 02.02.10, 10:12
                  Kupiłem takie na jesiennej wyprzedaży w Niemczech i na wiosnę
                  wypróbuję (teraz jeżdżę na kolcach).

                  Nieco szersze od Marathon Supreme są Continental Top Contact.
                  • Gość: jeda Re: pytanie o opony. IP: *.chello.pl 02.02.10, 17:02
                    Witam, gratuluję nabytku. Z opisów o Supreme wynika, że dobrze trafiłeś kupując je. Co do Conti - nigdzie nie znalazłem szerszych od Supreme`ów. Najszersze Supreme mają 2" a Conti 1,9. Ale to detal. Ważne by była przyjemność z jazdy. Swoją drogą ciekawe co wybrała Twórczyni tego tematu. Ja będę się upierał, że najbardziej uniwersalne i stosunkowo niedrogie są Big Apple. Ale wyboru już musi każdy sam dokonać. A tak już jest, że każdy chwali to na czym jeździ. Swego czasu uważałem, że tylko Continentale, wpierw Gravity, potem verticale a zimą Survivale. Jednak, gdy wybrałem się ze znajomymi na dłuższą asfaltową wyprawę, to zauważyłem, że inni jakoś sa mocniejsi bo mi uciekają. A oni na gładkooponowych trekingach głównie jeżdżą. Od kiedy mam jabłuszka i spokojnie dorównuję im koła ;-) a nawet jakby odjeżdżam, szczególnie jak kocie łby czy inne nierówności, bo ich grubość jest nie do przecenienia. Jabłuszka przy swojej szerokości 2,35 po prostu "wyrównują" teren. Szybkość, komfort i cisza... Jest taki zwrot w reklamie: "nieocenione". Tu pasuje jak znalazł. Ale je zachwalam - pewno pomyślicie że mam udziały w firmie ;-)
                    • j666 Re: pytanie o opony. 03.02.10, 10:03
                      Continental
                      TopContact 47-622 (700x47) zwijana



                      -----

                      > Co do Conti
                      • katana1978 Re: pytanie o opony. 04.02.10, 15:49
                        ja jestem rozdarta między Opona SCHWALBE BIG APPLE 26x2.00 tu mam na
                        myśli wersję drucianą bo na zwijaną i na grubszą szkoda trochę kasy - mam
                        nadzieję że będzie równie dobrze działać co ta zwijana i trochę grubsza

                        Druga Michelin Country Rock 1,75 - bo też mi się podoba.
                        na 70% kupię raczej "jabłko" mam czas do 8 marca :) bo to będzie dla mnie
                        prezent na dzień kobiet ;)) od mojego faceta

                        wybieram się jeszcze 27 albo 28 lutego na wystawę rowerową w warszawie może
                        będzie można je tam kupić taniej niż w sklepach :->
                        • Gość: jeda Re: pytanie o opony. IP: *.chello.pl 04.02.10, 19:13
                          Rozumiem rozdarcie Koleżanki. Mądry wybór z dość bogatej oferty, w dodatku przy ograniczonym portfelu zawsze jest trudny.
                          Nawiązując do Twojej ostatniej wypowiedzi chcę jednak sprostować - wersja grubsza znacznie lepiej amortyzuje, lepsza też będzie na miękkim podłożu (np leśne dukty). Węższa siłą rzeczy wymaga wyższego ciśnienia (im węższa opona tym wyższe ciśnienie), zatem spada komfort i przyczepność w terenie, za to jest nieco lżejsza (790 zamiast 895g) co pozwoli na asfalcie nieco szybciej jechać. A ceny obu wersji są takie same, około 70-80 zł. Tańszą oponą jest wspomniany Michelin. Jest jeszcze węższa, więc wymaga jeszcze wyższego ciśnienia ale o 70 g lżejsza. Czy szybsza? Trudno powiedzieć - inny producent, inna mieszanka ale głównie to inny profil opony. No i istotne - brak wkładki antyprzebiciowej a jabłuszka ją mają - to lekki pas kewlarowy. Zazdroszczę możliwości obejrzenia wystawy. Z Gdańska daleko, aż takim maniakiem rowerowym nie jestem. Zazwyczaj w ostatnim dniu wystawcy chcą upłynnić swój towar, może trafisz na niezłą okazję. Trzymam kciuki.
                        • j666 Re: pytanie o opony. 05.02.10, 12:37
                          Polecam poszukać na ebay.de są obecnie za ułamek ceny nawet z
                          wysyłką.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja