Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pytanie o siodełko rowerowe

    31.05.04, 22:38
    kupiłem sobie authora horizon sx i troszkę niewygodnie jest mi z siodełkiem
    które jest tam w standardzie, zatem zaplanowałem zmianę na żel.
    chciałbym wiedzieć czy ktoś jeździ na żelowym siodełku authora (za 63 zeta) i
    czy ktoś używa takiego siodła co ma takie jasno żółte wypełnienie (nie znam
    producenta ale wiem że w sklepie kosztuje ok 165 zeta) najbardziej zależy mi
    na opinii ludzi którzy sprawdzili oba modele.
    dodam jeszcze że przemierzam trasy ok 50 do 80 km i chce żel ale nie wiem czy
    jest sens wydawać tyle kasy
    Obserwuj wątek
      • uerbe Re: pytanie o siodełko rowerowe 01.06.04, 16:28
        glothis napisał:

        > chciałbym wiedzieć czy ktoś jeździ na żelowym siodełku authora (za 63 zeta) i
        > czy ktoś używa takiego siodła co ma takie jasno żółte wypełnienie (nie znam
        > producenta ale wiem że w sklepie kosztuje ok 165 zeta) najbardziej zależy mi
        > na opinii ludzi którzy sprawdzili oba modele.

        To droższe to chyba LookIn - cała seria siodeł, bardzo dobre... ale i drogie.
        Na Authorze nie jeździłem, polecam za to Selle Royal Blast - też żelowe, ale w
        granicach 60zł, wąskie i wygodne, z plastikowymi ochraniaczami.

        > dodam jeszcze że przemierzam trasy ok 50 do 80 km i chce żel ale nie wiem czy
        > jest sens wydawać tyle kasy

        Jeśli chodzi o LookIn, to faktycznie ciut za dużo... chociaż pewnie po jakimś
        czasie wybaczyłbyś sobie ten wydatek.
        • Gość: adam Re: pytanie o siodełko rowerowe IP: 213.17.223.* 19.07.04, 13:15
          Jedździłem dużo rowerem ok. 30 lat temu. Rok temu kupiłem nowy rower "GIANT".
          W sklepie miał zamontowane siodełko fimy "GSM".W porównaniu do wygody jazdy
          w odniesieniu do tamtych czasów to naprawdę było extra.Lecz było tak długo
          dobrze,aż nie pękł w siodełku plastikowy łącznik obu sprężyn amortyzujących.
          Wymieniłem, więc pechowe siodełko na inne żelowe, nazwa producenta "SELLE ASSANO",za 64 zety. Kupiłem je z polecenia znajomego mi właściciela sklepu rowerowego, w którym kupowałem rower.Na boku siodełka jest umieszczony napis:
          "GEL COMFORT SYSTEM" biało-żółte litery na brązowym tle.Naprawdę jest ono
          bardzo udane i komfort jazdy jest wielki.Serdecznie polecam!
      • Gość: Michał Re: pytanie o siodełko rowerowe IP: *.chello.pl 01.06.04, 20:10
        Cześć

        Jeździłem na selle san marco ods.Cena ok 100zł z żelem pośrodku.Szczerze mówiąc nie odczuwam po zmianie siodełka (obecne bez żelu) jakiegoś pogorszenia czy czegoś takiego mimo że obecne jest bardziej twarde.Moje zdanie jest takie albo z dziurą albo darować sobie żel (więcej chyba marketingu niż rzeczywistego oddziaływania) i bez haftów które mogą (niekoniecznie muszą) wbijać się w ciało.Ustaw siodełko do dołu zmniejszysz nacisk na krocze.

        Pozdrawiam Michał
        • glothis Re: pytanie o siodełko rowerowe 01.06.04, 22:21
          Dziś poszedłem sprawdzić producenta tego droższego siodła - Lookin.
          Ale kiedy poszedłem do innego sklepu pan zaprezentował mi siodełko z żelowymi
          wypełnieniami po bokach, wyżłobieniem zapobiegającym nacikowi na prostatę i
          elastomerowymi absorberami i o anatomicznym kształcie za 119 i teraz dopiero
          mam mętlik w głowie...

          siodełko mam pochylone do dołu ale najbardziej boli mnie tyłek w tych miejscach
          gdzie kości miednicy przez tyłek stykają się z siodłem więc myślę że lepiej
          będzie jak kupię siodło troszkę węższe tak aby je mieć między tymi kłykciami
          miednicy...

          dzięki za porady i czekam na dalsze opinie - szczególnie użytkowników żelu
          authora

          thnx
      • Gość: hiolka Re: pytanie o siodełko rowerowe IP: 194.156.135.* 02.06.04, 15:54
        Nie wiem, na ile pomoze Ci moja wypowiedz - w koncu inna plec ;)
        Jezdze na zelowym siodelku Authora, o ktorym piszesz (babska wersja, 2 zelowe
        okienka, odblask, czerwone wykonczenia - tak?). Doplacilam w momencie zakupu
        roweru i od razu wymienilam standardowe (Author Integra) na zelowe. Roznica w
        komforcie jest znaczna. Poki co jezdze na krotszych trasach (ok 20 km.), ale za
        to dosc czesto i moje "4 litery" nie daja mi sie w zaden sposob we znaki.

        Siodelko polecal mi sprzedawca i jakis inny rowerzysta, ktory kupowal je z
        przekonaniem. W ten model na pewno wyposazone sa drozsze modele crossowych
        Authorow, wiec po prostu wpadnij do ktoregos ze sklepow na "przymiarke" :)


      • Gość: mario Re: pytanie o siodełko rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 22:34
      • Gość: mario Re: pytanie o siodełko rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 22:40
        przejechałem w 6 h 141 km na siodełku za 20 zyla i żyję ja i tyłek trzeba być
        twardym a nie szastać kasą znam ludzi co przejechali rowerem za 150 zyla 1500
        km byli szczęśliwi i nie myśleli o super żelowym siodełku D A S Z R A D Ę
        • jackers Re: pytanie o siodełko rowerowe 11.07.04, 21:20
          no mozna i chodzic w niewygonych butach, tylko po co ??...od kilku lat jezdze na siodelkach italia, te w okolicach 40/50€ sa niezle...C2 ostatnio kupilem...jeszcze testuje...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka