zbyfauch
06.07.16, 21:05
Czy Wasze hamulce tarczowe też w okolicach 30 km/h śpiewają? Znaczy zaczynają przy ok. 28,5 a milkną po przekroczeniu trzydziestki. W "starym" rowerze dwa razy zmieniałem okładziny, wszystkie, także i nowe, oryginalne, zgrzytały we wspomnianych okolicznościach prędkości. Od tygodnia jestem posiadaczem dość wypasionego górala, równie muzykalnego. Tak więc nie zależy to od półki. A jak tam u szanownego forumowstwa?