roweroraffi
05.10.04, 16:13
Dziś miałem okazję sobie nieco postudiować mapkę, którą dostałem na EDBS od
władz miasta (a w zasadzie część o charakterze mniej topograficznym a
bardziej propocyjnym)... Biuro promocji Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy
czy cuś takiego to zlecił do wydania co jest bardzo fajnym gestem... jednak w
Ziemię mnie wbiło to co tam wyczytałem. Cytuję:
"Wiele parków warszawskich jest dostępnych dla rowerzystów"
... fajnie nie? Przez niektóre idą nawet nikomu nie potrzebne tam ścieżki. I
pewnie bym się nie czepiał cytatu, gdyby nie fakt, że ów podpis znajduje się
pod zdjęciem wykonanym w parku Ujazdowskim, gdzie wjazd rowerem jest SUROWO
ZAKAZANY, a Ochrona wygłupia się ganiając nawet powoli i bezpiecznie
toczących się rowerzystów. Niby detal, ale zacząłem się przyglądać
bliżej...cytacik:
"Dla szczególnie wymagających są miejsca wyjątkowe, takie jak górki: na
Ursynowie i ulicy Górczeskiej, czy prawdziwy raj, jakim jest park kultury w
powsinie"
Ja osobiście o Górce dla rowerzystów NA ulicy Góczewskiej nic nie wiem a Wy?
Za to wiem coś o raju dla rowerzystów w Powsinie... otóż... w tym kompleksie
jest ZAKAZ JAZDY NA ROWERZE!!! Swoją drogą to miło, że miasto wspomina o
czymś, do czego palcem się nie dotknęło. Myślicie, że to koniec??? Nie no, to
przecież mapka robiona przez miasto... cytacik:
"W Warszawie powstaje więc coraz więcej ścieżek rowerowych. (...) Ich łączna
długość wynosi w stolicy już około 100km."
No to mamy się dopiero czym chwalić... żeby było śmieszniej dawno temu miasto
podawało nam nieco wyższe dane jeżeli chodzi o ilość ścieżek... czyli chyba
się je zwija a nie buduje? ;-) Ale czytajmy dalej...cytacik:
"Jeszcze w tym roku powstaną ścieżki:
wzdłuż zachodniej jezdni ul. Jana Pawła II,
na Trasie Siekierkowskiej od Wału Miedzeszyńskiego do Bora-Komorowskiego,
w al. Krakowskiej od wiaduktu nad koleją do ul. Łopuszańskiej,
wzdłóż zachodniej jezdni ul Góczeskiej od Wola Parku do Tesco,
wzdłuż zachodniej jezdni ul Chełmskiej w kierunku ul. Idzikowskiego"
Bajer nie... ale się w tej Wawie buduje... o ranyyy... jeszcze ze 3 lata i
wyprzedzimy Kopenhagę co? Oj, tylko nie widziałem jeszcze żadnego ruchu przy
budowie Siekierkowskiej, Góczewskiej i paru innych wymienionych tu ulic a
mamy październik i koniec sezonu budowlanego 2004... no i ta zachodnia
jezdnia Jana Pawła... dziwne, bo na większości tej ulicy ścieżka jest po
stronie ale WSCHODNIEJ i głupio przechodzi ze strony na stronę. No to może
zajżyjmy w przyszłość i poczytajmy co będzie póżniej:
"W przyszłym roku powstanie odcinek ścieżki prowadzący od Ronda Zesłańcó
Syberyjskich przez ul. Bitwy Warszawskiej 1920r. do istniejącej ścieżki przy
ul. Grójeckiej.
W ciągu kilku najbliższych lat polska stolica wzorem innych europejskich
miast opleciona zostanie siecią dróg rowerowych. Władze miasta mają
świadomość, że są one Warszawie bardzo potrzebne."
Cuda, Panie, Cuda po 5zł za sztukę... a rzeczy niewykonalne nawet taniej ;-)
Opleciemy stolicę ścieżkami w kilka lat... wierzy ktoś w to? A tekst o
świadomości Władz Wawy to dopiero hit jest... chyba sobie na status do GG
wrzucę, bo takiej ironii to nawet Olo nie umie zaprezentować ;-) A może Oni
mają dobre nastawienie i tylko przypadkiem na Starówce można zarobić mandat
za jazdę rowerem, standarty ścieżek wzorem z Krakowa czy Gdańska nie są nawet
w sferze marzeń, kostka się rozjeżdża, auta parkują, a darmowe szkolenie dla
fachowców z ZDM odkładane jest z miesiąca na miesiąc?
Na koniec jeszcze jeden wesoły cytat (poradę dla czytających mapę
rowerzystów), który pozostawię bez komentarza:
"Rower mozna kupić w supermarkecie już za kilkaset złotych."