Dodaj do ulubionych

Unia buduje

15.07.09, 09:35
Rozpoczynają się prace w ramach II etapu rewitalizacji. Powinieniem się cieszyć i właściwie się cieszę, choć radość nie jest niezmącona. Głównie za sprawą urzędników, a dokładniej ich pewnej nadgorliwości.

W cziom dieło? (tłum: "o co kaman")

Denerwuje mnie to, że przy okazji każdej budowlanej inicjatywy z udziałem UE pojawiają się na zabytkach ordynarne, blaszane tablice: ich zadaniem jest chyba tylko propagandowe wtłoczenie nam, że unijny urzędnik jest potrzebny, bez niego nie byłoby niczego, zaś wielkość tych tablic ma gwarantować, że niewdzięczne społeczeństwo z pewnością ich nie przeoczy.
Estetyka? Poszła się chyba paść, bo jak dla mnie te tablice niewiele odstają od nasikanych na murach pseudo-graffiti, z tą różnicą, że za pobazgranie muru można dostać karę, a za nawtykanie w mieście iluś tablic zapewne dostaje się premię.
Do niedawna unijne blachy były... no, spore, ale litościwie odsłaniały trochę zabytku. I to (!) najwidoczniej było jakimś haniebnym niedopatrzeniem albo możliwe, że społeczeństwo przestało reagować na bodziec o powierzchni metra kwadratowego. Co więc zrobiono? Proponuję przejść się w okolice klasztoru... gały wypadają. Czyżby "miś na miarę naszych możliwości"? Gratuluję urzędnikom! Teraz turystom, chcącym sfotografować klasztor czy liceum, nie umknie najważniejsza informacja - że "urzędnik tu był", że "urzędnik dał tyle-a-tyle".
Proszę nie powstrzymywać swojej fantazji i pójść dalej, odrzucić skromność i dać tych tablic więcej! Więcej! Na każdym rogu, w każdej cegle, w każdej kostce brukowej! Niech społeczeństwo wie, że "unia daje", "starostwo daje", "urząd miasta daje" (pomijam już szczegół, że guzik daje - bo od kogo te pieniądze tak na prawdę pochodzą jak nie od nas? :) )

Ok, starczy ironii, jeszcze kto pomyśli, że ja tak na poważnie ;)

Kurde, jak to jest, że gdy tylko zdarzy się coś dobrego (bo niewątpliwie bez wsparcia UE Chełmno wyglądałoby gorzej - o tym WIEMY bez tablic!), to zaraz pojawia się jakiś psuj bez grama gustu i pomyślunku, który doleje dziegciu do beczki miodu.
No bo o co chodzi z tymi tablicami? Przymusu unijnego żeby je umieszczać i to w takiej paskudnej formie raczej nie ma. Wyłącznie propaganda? Panowie urzędnicy - przecież można, i owszem, ale zaproście jakiegoś plastyka, który zaprojektuje ładną tabliczkę, która nie będzie gryzła się z zabytkiem. Nie musi to mieć powierzchni boiska dla orlików. Przecież można! - proszę popatrzeć na tablice informacyjne "Europejskiego Szlaku Gotyku Ceglanego", które zawieszone są na naszych zabytkach. W porównaniu do nich, te unijne trącą blaszanym tandeciarstwem (chyba nie o taki wizerunek Unii wam chodzi?).

I wreszcie: można trochę win odpuścić urzędnikom, można apelować (grochem?), ale na końcu i tak okaże się, że jakiś Ważniejszy Urzędnik wymyślił wzór, napisał zalecenie, które Pomniejsi traktują niczym carski ukaz, robi się z tego znane za komuny "wicie, rozumicie - nie da się inaczej"; nie można za to odpuścić naszemu konserwatorowi, do którego mam zwyczajne pretensje - pod jego nosem (a może za jego pozwoleniem?) oszpeca się to, czym się powinien opiekować z urzędu. I nic. Białe paskudztwo się rozrasta.

Strach pomyśleć jak wielka będzie musiała być tablica po odnowieniu rynku. Być może trzeba będzie przenieść ratusz, by nie przeszkadzał...
Obserwuj wątek
    • Gość: rkt Re: Unia buduje IP: *.centertel.pl 16.07.09, 09:54
      No właśnie że chyba jest obowiązek wieszania takich a nie innych tablic
      informacyjnych o dotacjach unijnych.
      • mycch Re: Unia buduje 16.07.09, 10:52
        Obowiązek... Akurat uwierzę, że gdzieś w Niemczech, na niemieckim zabytku,
        niemiecki konserwator lub właściciel pozwoliłby przybić taką ordynarną blachę.

        Wymysł urzędasa, propaganda i żenujące wołanie "patrzta, jesteśmy w unii!" -
        takie jest moje zdanie.
    • Gość: Bezimienny72 Re: Unia buduje IP: *.chelmno.mm.pl 17.07.09, 22:18
      Genia, z wielkim żalem, ale muszę Cię zaskoczyć (bo ja złośliwy facet jestem) -
      wszelkie projekty z kasy unijnej MUSZĄ być oblepione, otablicowane, omalowane
      itd... Nawet jak rolnik dostanie dotację, to za płotem stoi niebieska tablica -
      patrz sady za jeziorem. Jak firma dostaje dotację na rozruch, to każdy śrubokręt
      jest oblepiony - patrz zakład fryzjerski na Powstańców. Z zabytkami jest tak
      samo. A jak nie ma nalepek i innych tabliców, to są kary i nie ma szansów na
      otrzymanie dotacjów. Forma tych oznaczeń jest także narzucona. Zatem ODSZCZEKAJ,
      PRZEPROŚ URZĘDASÓW I POCHWAL ICH ZA DOBRĄ ROBOTĘ!
      • Gość: xxx Re: Unia buduje IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.09, 23:40
        dokladnie poczytał byś troszke to byś coś wiedzial kazdy projekt UE musi byc
        oznakowany a wiec najpierw zapoznaj sie choc z dokumentacja konkursowa w ramach
        jakiego konkursu byla dotacja....
      • mycch Re: Unia buduje 18.07.09, 11:31
        Jedna, podstawowa sprawa - co znaczy MUSI?
        Pisząc o urzędasach nie miałem wcale na myśli tych, którzy "muszą", bo to oczywista oczywistość, że są zobligowani, jest przepis, "siła wyższa, a dzieci nakarmić trzeba". Pisałem o tych, którzy stanowią owo paraliżujące umysły "MUSI" i wyraziłem żal w stosunku do tych, którzy się na to godzą (konserwator). Kuma? Z pewnością kuma ;)

        O debiliźmie oklejania wszystkiego co popadnie i co ma związek z dotacjami nie piszę, śmieję się z tego po prostu. I jeśli trzeba, to drukuję komuś, kto okleja ;)

        Widzisz - sytuacja, którą opisywałem dotyczy raczej tzw. Nowej Unii. Nowa Unia ma albo jakieś kompleksy i musi Starej Unii demonstrować swoją Ogromną Wdzięczność, albo jest to -w co jestem w stanie wierzyć- zwyczajna okazja do nachapania się (odszukaj w necie jakieś zapytanie ofertowe dot. wykonania tych tablic - urasta to do takiej rangi, że w Discovery mogliby nakręcić jeden odcinek z serii Mega Structures).

        Przejedź się do Starej Unii i poszukaj zabytku, który ma przybitą taką tablicę. Jeśli odnajdziesz kilka, to bez oporów odszczekam, co tu napisałem. Ale póki co przy swoim zdaniu pozostaje - wymysł, pójście na łatwiznę i bezguście (nie jestem przeciwny tablicom jako takim, drażni mnie ich... jak to napisać dosadnie?... blacharstwo).

        I na koniec proszę, nie stawiaj w jednym rzędzie naszych zabytków ze śrubokrętami. Wystarczy, że urzędasy w ten sposób do tego podchodzą ;)

        PS: czy koniecznie mam pisać definicję "urzędasa"? Powinieneś wiedzieć, że nie mam wcale na myśli pracowników administracyjnych jak leci. Ich nie obrażałem. Natomiast tych, przez których oszpeca się zabytki, przepraszać nie zamierzam - dopóki te blachy będą wisieć. Kuma? Z pewnością kuma ;)
        • Gość: bezimienny72 Re: Unia buduje IP: *.chelmno.mm.pl 18.07.09, 21:19

          > Jedna, podstawowa sprawa - co znaczy MUSI?
          Proste - albo spełniamy warunki, albo nadrukujcie sobie kasę na drukarkach. Kumasz?
          Nie żyjemy na księżycu, tylko w realnym świecie. Jeśli jest okazja, to trzeba ją
          wykorzystać. Unia daje, unia żąda. Tablice powiszą, zardzewieją i spadną, a
          zabytki dzięki tym pieniądzom stać będą jeszcze długo po nich. Chyba warto
          zapłacić taką cenę, jeśli nie dla nas, to dla następców. Kumasz?
          > yraziłem żal w stosunku do tych, którzy się na to godzą (konserwator). Kuma? Z
          > pewnością kuma ;)
          Konserwator może się nie zgodzić i... No właśnie, i co, konkurs przegrany. Całe
          szczęście nie zachowuje się w tym przypadku jak rozbestwiony bachor tupiący
          nóżkami - "Tablice brzydkie, tabliców nie będzie i basta".
          > Widzisz - sytuacja, którą opisywałem dotyczy raczej tzw. Nowej Unii. Nowa Unia
          > ma albo jakieś kompleksy i musi Starej Unii demonstrować swoją Ogromną Wdzięczn
          > ość
          Owe kompleksy to w dużym stopniu mit. Mówią o nich przeważnie Ci, którzy owy
          kompleks mają. Kumasz? Tak, to co gryzie Cię w łydkę to aluzja. Życie jest dużo
          prostsze - my przystąpiliśmy do istniejącego klubu i przez to byliśmy bardziej
          kontrolowani. Jak w klubie Spacer - nie ważne ile potrafią wypić założyciele -
          nowi członkowie w ramach przyjęcia muszą pokazać, że pić potrafią. ;)
          >Kuma? Z pewnością kuma ;)
          Rzeczywiście powinieneś troszkę poczytać o projektach i konkursach unijnych.
          • mycch Re: Unia buduje 19.07.09, 13:11
            Ok, sporo racji... przy założeniu, że to Unia narzuciła taki obowiązek i na dodatek Unia określiła jak te tablice mają wyglądać. Takiego przekonania nie mam. Widzę tu raczej "inicjatywę oddolną" ;)

            No i tym razem najważniejsze - jak wielkimi bukwami mam napisać, że nie złoszczę się na tablice jako takie? Przypisujesz mi niezrozumienie i "tupanie nóżką", a przecież jasno pisałem, że można by te tablice wykonać inaczej! (zacytuje siebie: "przecież można, i owszem, ale zaproście jakiegoś plastyka, który zaprojektuje ładną tabliczkę, która nie będzie gryzła się z zabytkiem. Nie musi to mieć powierzchni boiska dla orlików. Przecież można! - proszę popatrzeć na tablice informacyjne "Europejskiego Szlaku Gotyku Ceglanego", które zawieszone są na naszych zabytkach.")
            Wystarczy tylko by ktoś zadał sobie trudu. Nie chodzi o to, żeby konserwator zabraniał czegokolwiek i rozwalał konkursy (skąd w ogóle ten pomysł?) - chodzi o to, żeby nie ułatwiać roboty tym, którzy chcą tylko na łatwiznę...


            PS: Póki co nie jest źle. Zaczynając ten watek spodziewałem się, że komuś w końcu włączy się tryb binarny i w tym dwuwartościowym trybie zarzuci mi unijne fobie ;)
            • Gość: bezimienny72 Re: Unia buduje IP: *.chelmno.mm.pl 19.07.09, 20:01
              > Ok, sporo racji... przy założeniu, że to Unia narzuciła taki obowiązek i na dod
              > atek Unia określiła jak te tablice mają wyglądać. Takiego przekonania nie mam.
              > Widzę tu raczej "inicjatywę oddolną" ;)
              Polecam: www.funduszeeuropejskie.gov.pl
              "Szczegółowy zakres informacji, który powinien znaleźć się na dokumentach
              dotyczących projektów, a także sposoby oznaczania wszelkich działań
              informacyjnych i promocyjnych dotyczących przedsięwzięć współfinansowanych ze
              środków Unii Europejskiej zostały określone w Strategii komunikacji Funduszy
              Europejskich (rozdział 8.2 )oraz Planach komunikacji poszczególnych programów."
              > PS: Póki co nie jest źle. Zaczynając ten watek spodziewałem się, że komuś w koń
              > cu włączy się tryb binarny i w tym dwuwartościowym trybie zarzuci mi unijne fob
              > ie ;)
              Ty, Ty... eurofobie!!! :)
              • mycch Re: Unia buduje 20.07.09, 01:24
                > Ty, Ty... eurofobie!!! :)

                Ty... Ty stetryczały staruszku :)
    • Gość: Bojka Re: Unia buduje IP: *.mobile.playmobile.pl 17.07.09, 23:49
      Scottyemerick jak dobrze ze twoj czas na tym forum juz sie konczy!!
      Jestes zalosny do kwadratu!!!!
      • Gość: bezimienny72 Re: Unia buduje IP: *.chelmno.mm.pl 18.07.09, 21:21
        > Scottyemerick jak dobrze ze twoj czas na tym forum juz sie konczy!!
        > Jestes zalosny do kwadratu!!!!
        Toś awansował Genia, gratuluję! :)
        • Gość: asesor Re: Unia buduje IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.09, 20:17
          to są wytyczne nałożone przez UE i wszyscy muszą się do nich
          dostosowywać, a przecież w 2004r. wszyscy tak bardzo chcili Uni

          Tabliczki informacyjne to nic w gąszczu tego co narzuca Polsce Unia
          • mycch Re: Unia buduje 20.07.09, 01:29
            Gość portalu: asesor napisał(a):

            > to są wytyczne nałożone przez UE i wszyscy muszą się do nich
            > dostosowywać, a przecież w 2004r. wszyscy tak bardzo chcili Uni

            Taaa, a jeśli UNIA narzuci kształt bananów lub truskawek, to też łykniesz... bo
            UNIA kazała? Człeku, rozumu starczyło?

            PS: przyłączenie do związku nie zawsze musi polegać na prawie wasalstwa...
            • Gość: komentator Re: Unia buduje IP: *.ip.netia.com.pl 20.07.09, 09:23
              tabliczki są we wszystkich państwach, gdzie UE finansuje inwestycje - a więc nie
              jest to polski syndrom - ale w Polsce są faktycznie bardzo
              dużeeeee...
              Kształt bananów jest akurat narzucony i jakoś nie słyszałem, żeby ktoś
              protestował...
              Jak się do związku przystępowało to akurat z pełnym dobrodziejstwem inwentarza,
              a nie częściowym... (choć z okresami przejściowymi - patrz przyjęty w referendum
              Traktat Akcesyjny)
            • Gość: bezimienny72 Re: Unia buduje IP: *.chelmno.mm.pl 20.07.09, 21:48
              Kształt bananów, truskawek, wasalstwo... aleś pograł. Chyba nasza argumentacja
              przytłoczyła, Ty, Ty... ...obie. :)
              • Gość: asesor Re: Unia buduje IP: *.ip.netia.com.pl 21.07.09, 22:36
                akurat na zasadach unijnych to znam się dość dobrze, mądry Polak po
                szkodzie,

                niezorientowanych, a wypowiadających się bardzo niegrzecznie odsyłam
                do traktatów Unijnych
              • mycch Re: Unia buduje 22.07.09, 00:25
                No, z wasalstwem to może trochę poleciałem... niczym Ty z Twoimi śrubokrętami ;), ale co do reszty - chyba czas co-nieco zrewidować. Unia to na szczęście twór nie martwy, z biegiem czasu i jeszcze z oporem, ale jakoś normalnieje - to w kwestii kształtu bananów. Kryzys wymusił pewną liberalizację ;)

                Krótko mówiąc: co urzędnik ustanowił - urzędnik może zmienić. I właśnie to chciałem tu powiedzieć. Tablice są brzydkie i nic oprócz oporu ludzkiej materii nie stoi na przeszkodzie, by to zmienić.
                Zgodzisz się z tym?
                • Gość: bezimienny72 Re: Unia buduje IP: *.chelmno.mm.pl 22.07.09, 21:28
                  >Tablice są brzydkie i nic oprócz oporu ludzkiej materii nie
                  > stoi na przeszkodzie, by to zmienić.
                  > Zgodzisz się z tym?
                  Pierwsze primo - mnie nie przeszkadza ich uroda.
                  Drugie primo - plucie żółcią na tym forum w tej sprawie jest bezowocne. Tu
                  usłyszę Cię ja i kilku innych. Osobiście współczuję przykrych doznań
                  estetycznych. Jeśli chcesz zmienić wizerunek tych tablic, to najlepiej napisz do
                  prasy krajowej, międzynarodowej lub zrób sobie transparent i jedź pikietować do
                  Brukseli.
                  Tak oto przerobiliśmy urzędnika nieznanego pochodzenia, ewropeńskiego urzędnika,
                  konserwatora zabytków i brukselskich bożków. Dużo łatwiej byłoby dyskutować,
                  gdybyś jasno określił komu chcesz ową tablicę wetknąć i gdzie; zaś zamiast
                  gdybać - czy wymóg istnieje, czy też nie - po prostu przygotował się merytorycznie.
                  PS Tak, mam dziś zły humor.
    • Gość: hh Re: Unia buduje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 12:40
      nbv
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka