Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    arkadia - stojaki

    27.10.04, 23:25
    bylem dzis w arkadii, zeby osobiscie obejrzec efekty naszej interwencji i sie
    bardzo zdziwilem, bo stojaki to prawie model wzorcowy - oceniam go na 8/10 -
    rurki moglybyb byc tylko okragle i jakis ladny daszek moglby nad nim byc,
    chociaz pomimo deszczu dookola, to przy scianie gdzie stal stojak akurat nie
    padalo ;-)
    jako, ze mi sie to spodobalo, to postanowilem sobie zrobic spacerek dookola
    arkadii i przeczekac ten deszcz i po drodze w jednej z kawiarni widzialem jak
    na scianie wyswietlali jakies filmy rowerowe ;-)
    Obserwuj wątek
      • roweroraffi Re: arkadia - stojaki 28.10.04, 18:46
        No, no, no... będzie można w końcu pokazać ludziom z władz miasta jak wygląda
        stojak rowerowy nie wysyłając Ich na dalekie od Warszawy wycieczki. Myślę, że
        trzeba będzie jakoś to docenić, że odwalili kawałek dobrej roboty i choć
        zazwyczaj nie przepadam za marketami to tym razem wybiorę się tam na małą
        wycieczkę połączoną z zakupami :-)
        • hamster53 Re: arkadia - stojaki 28.10.04, 18:56
          A już myślałem, że są całkowitymi przeciwnikami rowerzystów i będzie dupa, a
          nie stojaki, a tu?? Jakie zaskoczenie !!! =)
          • roweroraffi Re: arkadia - stojaki 28.10.04, 21:41
            hamster53 napisał:

            > A już myślałem, że są całkowitymi przeciwnikami rowerzystów i będzie dupa, a
            > nie stojaki, a tu?? Jakie zaskoczenie !!! =)

            Jak to jakie? Miłe zaskoczenie... tylko takie zaskoczenia tolerujemy ;-)))
        • skeler Re: arkadia - stojaki 28.10.04, 21:25
          nie przesadzaj z tymi zakupami - stojaki obejrzec mozna, pospacerowac i
          poogladac rozne rzeczy tez, ale zeby od razu kupowac?
          • tomzoliborz Re: arkadia - stojaki - bardacha otoczenia 30.10.04, 20:31
            No tak stojaki - ale to co sie dzieje wokol Ronda Babka [Radoslaw] to tragedia
            policja stoi na sciezce rowerowej i lapie przejezdzajacych po pasach w miejscu
            gdzie powinna byc ciaglosc sciezki rowerowej sa pasy dla pieszych a przerywanej
            lini niet.
            Ktos olal malowanie.
            Dzis mialem okazje trafic na Pana policjanta, stokacego na srodku zatrzymalem
            sie przed nim a on poprosil dokumenty i tak ; pozniej zaczyna sie tekst Panie
            Kierowco [rowerzysto] za jazde po pasach a Jaaaaaaa Panie jakich pasach to
            sciezka dla rowerow tylko ktos zaniedbal itd.... Podziekowal
            Sadze, ze jak ktos sie da zrobic na mandat to jego strata - nie kazdy sie orjentuje.
            Na okolo ronda sciezka rowerowa + chodnik dla pieszych [na nim parkuja
            samochody] to ludziska ida po rowerowej, za to powinny sie wziac itd.
            Tak pisze w temacie ale coz poradzic powinni lokalizowac takie Centra na
            obrzezach miasta a nie w srodku - zenada.
            Pozostaje niesmak sytuacji i tyle co mozna, nafiukac tej sytuacji .
            Pozdrawiam TOm

            Lepiej byc mumia przynajmniej ziemskie problemy nie straszne hyhy buaaaaaaa.
            • yuurei Re: arkadia - stojaki - bardacha otoczenia 30.10.04, 21:59
              tomzoliborz napisał:

              > No tak stojaki - ale to co sie dzieje wokol Ronda Babka [Radoslaw] to tragedia
              > policja stoi na sciezce rowerowej i lapie przejezdzajacych po pasach w miejscu
              > gdzie powinna byc ciaglosc sciezki rowerowej sa pasy dla pieszych a przerywanej
              > lini niet.

              Oj prawda to prawda. Z tej nitki rowerowej po prawiej stronie Arkadii nie
              korzystam już od dłuższego czasu. Najpierw robole teraz kupujący. Aczkolwiek oni
              są trochę usprawiedliwieni - ciężko tam iść chodnikiem, który zastawiają
              samochody. A podobno miasto walczy ze źle zaparkowanymi samochodami :/ Ale
              ostatnio dorwałem gościa co sobie samochodem jechał po ścieżce. 8 rano, trzy
              pasy asfaltu wolne a on ścieżką. Bo niby robol co coś tam poprawia. No i miał
              pecha. Bo zastawiłem go tak, że nie mógł wjechać na ulicę bo stał tam jakiś
              busik innych roboli a po prawej miał akurat słupek :] Namachał się kierą bo to
              Poldek bez wspomagania a ja twardo na ścieżce i nie ustąpie. A co. Do pracy
              kawałek a z czasem do przodu.
              Ale dzieje się tam tragicznie. Nawet nie da się wypróbować "zakrętów śmierci" :(
              • kfadam Re: arkadia - stojaki - bardacha otoczenia 02.11.04, 09:44
                Wzdłuż Maczka to od paru tygodni normalka, robole postawiali znaki z jednej
                strony koniec ściezki rowerowej z drugiej strony już nie, a sami zrobili sobie
                parking na ściezce i trawniku Najlepsze jest jednak to że z wykopów widać że
                jeden z ekranów stanie w poprzek scieżki.
                Pozdrawiam KA
            • roweroraffi Re: arkadia - stojaki - bardacha otoczenia 31.10.04, 13:30
              Powinni wcale Ich już nie budować... mało to ich mamy? Są ulice, gdzie jest po
              10 przy jednej albo i więcej, a takie centra to świetne generatory korków i
              stłuczek (Arkadia to wręcz karykaturalny przykład tego).
              Z resztą mogę się założyć o piwo, że przed wyborami samorządowymi także tym
              argumentem będą zniechęcać ludzi do głosowania na ekipę Kaczora :-)

              A co do samej sytuacji to nie łam się... ile to ja już razy Policję z błędu
              wyprowadziałem w podobnych sytuacjach ;-) Ale zgadzam się, że jest to jawne
              wykorzystywanie sytuacji tak samo jak stawianie fotoradaru na Siekierkowskiej,
              gdzie spokojnie można te 100km/h jechać... a za to na najniebezpieczniejszym
              skrzyżowaniu Jerozole/Łopuszańska Policji nie widziałem ani razu (poza chwilami
              kiedy były tam dzwony) a to najniebezpieczniejsze skrzyżowanie w Wawie ponoć.
              • tomzoliborz Re: arkadia - stojaki - bardacha otoczenia 31.10.04, 13:44
                jak wczoraj przejezdzalem to akurat z tramobusa wylala sie fala zakupoamniakow -
                zatrzymalem sie z sympatii nad rozlanym niczym monstrualnym [jak z nocy zywych
                trupow] tlumem i poczekalem chwilke w skupieniu. Ale slalom gigant mozna zrobic
                jak ktos lubi.... powinienem jako mumia jezdzic na co dzien wtedy spotkanie
                takiego tlumu zawsze by IM przypominalo o rozgladaniu sie, gdzie sa...hehe


                no coz podjem troche optymizmu na obiad i pojade ponownie na obiazd, dzis ;P
                • yuurei Re: arkadia - stojaki - bardacha otoczenia 31.10.04, 14:00
                  tomzoliborz napisał:

                  > no coz podjem troche optymizmu na obiad i pojade ponownie na obiazd, dzis ;P

                  Dziś to nie ma co. Wczoraj byłem koło 12. Kupujących jak by mniej ale i tak
                  bajzel niezły przez zmienione dojazdy do Powązek więc rondo i tak stoi. A to
                  takie fajne rondo było :-)
                  • roweroraffi Re: arkadia - stojaki - bardacha otoczenia 01.11.04, 11:45
                    W okolice cmentarzy to teraz bym się nie zapuszczał nigdzie... chyba że po 19,
                    bo wtedy już jakoś w miarę da się tam dojść. A tak to ulice zamknięte, pieszych
                    kupa, wszystko zastawione straganami... szkoda nerwów, bo szybciej i łątwiej
                    objechać ;-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka