Gość: zorro
IP: *.client.dsl.net
14.12.04, 23:31
Ja mieszkam na Florydzie mam 56 lat i uwielbiam rowery szosowe. Mam Trek 5200
(Armstrong takim jezdzi) i Schwinn goral.Jezdze przecietnie ponad 8000 km
rocznie. Chce pojechac do Polski i pojezdzic troche po szosie . Lubie
szybkosc 30 do 40 km i jezdzenie w peletonie.
Co polecacie, czy sa jakies kluby z ktoremi mozna pojezdzic.