roweroraffi
16.02.05, 10:21
W końcu do mnie dotarły moje nowe oponki :-)
Poczta oczywiście wykazała się prędkością wartą ich nowego hasła
reklamowego 'PORZYŚPIESZAMY', którym wytapetowane są ich samochody i urzędy
pocztowe w całej Polsce. Z Poznania do Warszawy oponki szły bowiem bagatela
11 dni! 300km w 11 dni daje średnią 27,3km/dobę, czyli coś lekko ponad
1,13km/h. Hasło zatem ma jak najbardziej sens głębszy, bo przyśpieszyć by się
napewno przydało... szybciej bym tam piechotą chyba doszedł sam, że o
dojechaniu rowerem to w ogóle nie wspomnę. Następnym razem szarpnę się na
kuriera...
A teraz już nieco opinii o oponkach... jeszcze ich nie założyłem na obręcze,
ale prezentują się ładnie. Paski odblaskowe wtopione w oponę zapewnią mi to,
co zawsze chciałem - możliwość uniknięcia montowania odblasków na szprychy.
Bieżnik wygląda okazale i jak na semislicka jest całkiem głęboki (na oko z
2mm w środkowej części)... co ciekawe wydaje się, że mieszanka na środkowej
części bieżnika jest twardsza niż ta po bokach... jeżeli to nie tylko
wrażenie to oznacza, że opona będzie miała lepszą przyczepność w zakręcie
(miękka mieszanka po bokach), a mniejsze opory toczenia, przyczepność i
mniejszą szybkość zużywania w środkowej części bieżnika... Ach, gdyby to
jeszcze nie była drutówka ;-) Ale czego tu wymagać od oponki za 40zł/szt.
Niedługo zdam pierwszą relację z jazdy...
Ciekaw jestem też o wrażenia Czajnika, gdyż On dziś pewnie odbierze z poczty
podobną oponkę oraz nowe obręcze ALEXRIMS DM24 :-)
P.s. Nidługo na stronie www.bicykle.waw.pl zamieszczę swoją opinię o oponach
CST, które używałem ostatnio oraz o Kendach, które wypożyczył mi Cezar i
dzięki którym wycieczka do Kampinosu mogła się w ogóle odbyć. Shwalbe opiszę
tam pewnie gdzieś za pół roku jak będę miał jakiś obraz i opinię na temat
tych oponek.