jaczo1 02.03.05, 14:01 Witam. zapraszam na stronke o mojej wyprawie rowerowej (ponad 5300 km w 1 miesiac): www-users.mat.uni.torun.pl/~jaczo/ Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: kondor Re: wyprawa rowerowa IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:31 Opisałeś wszystko na swojej stronie dokładnie. Cykliści pewnie pytań do Ciebie nie mają.Ja osobiście gratuluję tej przygody,no i oczywiście nabicie w miesiącu ponad 5tyś km To wyczyn nie lada.No ale jak się ma nie dużo ponad 20lat to można gonić dzień po dniu 200km powodzenia Link Zgłoś
lewocz Re: wyprawa rowerowa 03.03.05, 21:29 No Ty Kondor też do cieniasów nie należysz chyba. Pełno Cię na przeróżnych forach rowerowych. Czesto jeżdżę po Twoich okolicach ( Jasło,Tarnów,Dukla) ale chyba wymiękam przy Tobie, cyborgiem nie jestem :)). A gosciu rzeczywiście jest dobry. Może bym sie i wybrał na taką imprezkę ale czasu brak. Link Zgłoś
Gość: kondor Re: wyprawa rowerowa IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:39 lewocz - no to w takim razie jedziesz na moim kole ciągle.Zima ma to do siebie że częściej na kompie można siedzieć. Jak zacznie śnieg topić na drogach już żadziej na fora będę zaglądał. A co do nich to tam gdzie mogę,zostawię swój ślad,może tą drogą pozna się kogoś ciekawego.Co do wyjazdów takich jak opisany przez janczo1 to nie każdy lubi sakwy i dźwiganie tego na tak długim dystansie. Ja oczywiście na kolareczce i nic więcej tylko droga,góra i szum w uszach. Napisz czy ten link podany przez Ciebie to jest Twój czy tylko tak przy okazji reklamujesz. www.rowerowanie.republika.pl/ Link Zgłoś
spector1 Re: wyprawa rowerowa 03.03.05, 17:07 Gratulacje. Pokonanie 5316 km w 32 dni(bez dnia odpoczynku, wozu technicznego, lekarza, zaopatrzeniowca, super napojow izotonicznych, batonow energetycznych) to wielki wyczyn. Dla 99% rowerzystow to czysta abstrakcja.Chyba nikt na tym forum nie moze sie pochwalic tak dluga eskapada w tak trudnych warunkach. Nawet zawodowcy maja co kilka dni dzien odpoczynku podczas wieloetapowego wyscigu. Gdyby polscy zawodowi pilkarze posiadali chocby 20% twojej determinacji to Polska bylaby potega pilkarska. Pomijajac kondycje jaka musiales sie wykazac wyprawa taka wiaze sie wg mnie ze sporym ryzykiem (kraksa,choroba etc). Twoj rower do najlzejszych nie nalezy(14,2kg). Waga roweru nie jest tak istotna na plaskich etapach. W gorach ciezki rower ciagnie strasznie do dolu. Ciekaw jestem czy trafiles na stromy podjazd, ktory zmusil cie do prowadzenia roweru pod gore? Ile wazyl twoj rower z bagazem? Czy miales "Camel back"? Jakie podzespoly musiales wymienic z uwagi na mechaniczne zuzycie? Czy swiadomie wybrales drogi o gorszej nie asfaltowej nawierzchni? Czy na trasie nie miales chwil slabosci i chciales zrezygnowac z dalszej jazdy i wrocic np pociagiem? Wg przesadzonej instrukcji Shimano powinienes wymienic kilka razy lancuch ,kasete ,wklad suportu.Prawdopodobnie tylna obrecz musiales wymienic. Czy planujesz podobny maraton w 2005? Spector Link Zgłoś
jaczo1 Re: wyprawa rowerowa 04.03.05, 00:33 Dzieki wielkie. odpowiedzi na pytania: Trafilem na taki podjazd ale nie byl stromy tylko kamienisty, rower z bagazem wazyl ok 45 kg ale czesto mialem jeszcze 5 litrow wody zesoba. Camel back-u nie mialem bo nie mialem tez planu wyprawy wiec tam gdzie pojechalem tam bylo dobrze. Podzespoły: jak juz opisalem na stronie - opona, detki (mialem 2 pozniej 3 latane kilka razy) no i klocki hamulcowe. poztym wszystko bylo ok. 100% sprawne. Tak swiadomie wybieralem trudniejsze drogi choc niezawsze wiedzialem ze takie beda:) Mialem chwile slabosci ale bardziej od upalu, a o pociagu to bym nigdy nie pomyslal i nie myslalem. uzywam kasety sram 5.0 i lancuch pc-68 wystarcza mi na ok 10000 km bez problemow. suport mial przebiegu ok 40000 ale go wymienilem na octolink. obreczy nie wymienialem i nie wymienie kiedys jechalem bez powietrze 30 km i NIC. ma obie maja juz ponad 50000 km przebiegu. w 2005 planuje cos wiekszego tak ok 8000 km lub wiecej zalezy jak pojdzie sesja:) pozdr jaczo Link Zgłoś
Gość: kondor Re: wyprawa rowerowa IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:42 Napisz czy ten planowany dystans w tym roku 8 tyś.km to też w jeździe ciągłej? Na jakiej trasie to planujesz zrobić? Link Zgłoś
Gość: jaczo Re: wyprawa rowerowa IP: *.man.torun.pl / *.man.torun.pl 09.03.05, 01:10 W cziaglej tzn dzien po dniu. Moze jakas mala przerwa tzn. mniejsze dystanse. Napewno jade w alpy a pozniej niebardzo jestem zdecydowany jak zwykle:) Moze objade wloski but na okolo albo troche pojezdze po bylej jugoslawii i albanii Link Zgłoś
Gość: kondor Re: wyprawa rowerowa IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 10:07 Podziwiam ludzi którzy decydują się na takie wyprawy(samodzielnie).Jeżeli ktoś chce się zmierzyć z takim wyzwaniem to jest sam siebie pewny że to pokona.Jednakże nie może przewidzieć co się na drodze może przydarzyć. Dziesiątki losowych zdarzeń i nieszczęście gotowe. Co wtedy? Ktoś kto ma wyobraźnie nie decyduje się na to. Co do kasy to jak na tyle dni to wydaje mi się że to mało,ale widocznie dałeś rady. powodzenia Link Zgłoś
Gość: New-born-biker Re: wyprawa rowerowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 21:57 Poczekaj na mnie ;)))))) Chciałeś poklasku - proszę bardzo: chylę czoło ;)))) Link Zgłoś
Gość: BP Re: wyprawa rowerowa IP: 217.17.35.* 09.03.05, 12:47 Gratulacje. Po pierwsze za wyczyn sportowy, po drugie - za odwagę. Pozdrowienia! Link Zgłoś
huann Re: wyprawa rowerowa 22.03.05, 20:15 gdzie mi tam do was ;-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=195&w=19448631 Link Zgłoś