lukaszolszewski
31.03.05, 22:11
Ale dzisiaj wymiatam. Drugi wątek. Żarty na bok bo wcale nie jest do śmiechu,
przynajmniej mi.
Czajnik i Olek już wiedza, że chciałem wczoraj oddać mojego full wypas
Garrego Fischera Advance do wyżej wymienionego serwisu na serwis coroczny.
Fakt kupiłlem ten rowwer na łapu capu, bo juz nie mogłem wytrzymać jazdy z
mojego zadupia na Jazz na starówce autobusem. Ale nie o Jazach mowa. Wiem, ze
to nie był najlepszy wybór, ale cóż za błędy się płaci. Czajnik stwierdził,
ze moj rower ma 3 lata Olek też coś około tego. Olka stary lepiej wyglądał po
14000 kil. niż mój po 1600.W ski timie. Nazwa zmieniona specjalnie, zeby sie
nikt nie domyślił o jaka chodzi i żeby mnie osądzili o zniesławienie;)Byl
Okazało się, ze moj rower po tym właśnie czasie i przebiegu jest do remontu
prawie, ze generalnego. Przynajmniej cena jest "generalna". wiedziałem, że te
ski timy są drogie, ale szprychówka + karta stałego klienta to 30%zniżki.
Czy to możliwe, ze muszę juz wymieniać łańcuch i wielotryb. Co mnie bedzie
kosztować juz 200zł. Nie jest czasem tak, że chcą mnie naiagnać. Sprawdzał mi
łańcuch taką blaszka z wypustkami. zapomniałem jak sie nazywa i stwierdził,
zę jest rozciagnięty(do wymiany)Moja wina bo jest suchy. Ja na to, ze go
smarowałem regularnie i tylo dlatego, ze oddaje do serwisu nie zrobiłem tego
ostatnio. Kolega oczywiście wział mnie za jakiegos kłamce i idiote co to
odkomuni nic w rowerze oprócz pompowania nie nauczył się robić... Przeciez do
cholery mogłem sobie kuić za 199.99 zł w Auchanie i tyle samo wydać na jego
naprawe. Pewnie tyle mniej więcej kosztowało by mni e to.
Co mam zrobić. Zostawiłem im rower wiec nie ociagajcie sie z komentarzami bo
mi go, jak czuje w kościach już rozkrecają...POMOCY! Znacie jakiś tańszy
serwis, dobry, ze zniżkami na szprychówki?Z góry wielki daieki. Nie utulony w
żalu po bliskiej stracie wierniego przyjaciela powyższy. Ja to zawsze
nabazgrolę od razu A4 podaniowego;0). Co za wstrętne gadulstwo. Ja