volica
09.05.05, 20:46
Mialem dwa. Dawno temu zjezdzajac z przeleczy Salmopolskiej w strone Bielska,
z pobocza mi wyjechalo zolte cinquecento. 50 kmh po zwirze i kask do wymiany.
Slady nosze do dzis.
I calkiem niedawno kupilem sobie rower gorski i na parkingu zbudowalem rampe.
Trzy palety, jedna na drugiej, i oparlem deske o to. W momencie jak
najechalem przednik kolem na koniec deski, ta sie podniosla na zasadzie
dzwigni i pieknie wyrzucila mnie w powietrze. Wyladowalem dalej niz rower.
26 letni facet :)