Gość: mradziol@wp.pl IP: *.aster.pl 15.05.05, 11:42 ktory polecilibyscie do srednio wyczynowej jazdy dla 20 latka: kelly's MADMAN czy Giant TERRAGO ??? Oba kosztuja okolo 3000 zl, ale podobno roznia sie jakoscia wykonania. Za pomoc wielkie dzieki:) Link Zgłoś Obserwuj wątek
horb1 Re: giant czy kelly's ??? 15.05.05, 12:27 Witaj Może się czepiam ale 20-latek jeżdżący średnio wyczynowo powinien mieć całkiem dobre pojęcie o rowerach i częściach ;-) Pozdrawiam Horb Link Zgłoś
Gość: sd Re: giant czy kelly's ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 17:46 średnio wyczynowa jazda to jakieś 20000 km w sezonie. Może po prostu chodziło o amatora? Napisze tak: choćbyś miał rower z najlepszych części to nic ci po nim jeśli nie będzie do ciebie pasował. Musisz też zwrócić uwagę na ceny części zamiennych do nich. Jeśli padło na shimano to ofert jest mnóstwo i zróznicowane cenowo. Jak Campagnolo to jest to sprzęt trwalszy, ale tez i droższy itd. Ponoć Campa obniżyło loty ostatnimi czasy, ale faktem jest też ze sprzęt dla zawodowców robi się coraz lżejszy , koronki coraz cieńsze bo to przecież 9 sztuk no i potem w jeździe wszystko wychodzi. Koronki się szybko zużywają. Była jakaś afera z tym sprzętem na TDF gdzie któryś z mechaników coś tam ogłosił że kasety Campa po połowie wyscigu były tylko do wymiany. Kasety Shimano niższych grup to obecnie sprzęt hobbystyczny.Materiałowo są słabe bo choćbyś dbał o rower i często łańcuch zmieniał to siła z jaką naciskasz na pedały jest wystarczajca aby zbocza zębów się po prostu splaszczyły - zostaje taki metal "rozlany" na boki. Po prostu są za miekkie. Nie wiem jaką wytrzymałoć ma ten metal ale wiem że najtrwalsze koronki zrobione są z metali mających wytrzymałość nacisku 200kg/mm. Kiedyś było inaczej. Ja mam 15 letnie koronki shimano i już co prawda przeskakuje łańcuch ale jak spojrzałem na 2 letniego górala to to jest już bezzebny dziadek. Tak więc poczytaj trochę, zastanów się jak zamierzasz eksploatować rower, jakie mas możliwosci finansowe, czy lubisz sam grzebać przy rowerze i wybieraj Link Zgłoś
Gość: the_DAMIstrzu Re: giant czy kelly's ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 23:13 jeśli zależy ci na komforcie .. zdecydowanie giant... jeśli chcesh poszaleć to kellysik jest o wiele bardziej wart uwagi .. zresztą w tej cenie to bym się raczej nad jakąś meridą zastanowił Link Zgłoś
Gość: sickness Re: giant czy kelly's ??? IP: *.netkomp.net / 80.51.196.* 04.06.05, 16:26 na pytanie giant czy kellys odpowoadam: merida. Jeżeli chcesz wydać kase ok. 3000 zł, to polecam meride matts sport 500 lub 700. Są to naprawde dobre i trwałe rowerki. Link Zgłoś
lewocz Re: giant czy kelly's ??? 04.06.05, 19:37 na pytanie giant czy kellys odpowoadam: merida. Jeżeli chcesz wydać kase ok. > 3000 zł, to polecam meride matts sport 500 lub 700. Są to naprawde dobre i > trwałe rowerki. Aha, a Giant i Kelly's to kaszana ? Link Zgłoś
Gość: jendzik Re: giant czy kelly's ??? IP: 195.85.229.* 23.07.05, 23:00 Ja bym brał Kellys'a, teraz stoi po 2500zł a reszte kasy wydalbys na jakies ulepszenia... Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: giant czy kelly's ??? 24.07.05, 12:07 Właściwie jedynymi elementami roweru, pochodzącymi od producenta firmującego są ramy. Pozostały osprzęt można wymienić. Na Twoim miejscu kupiłbym po prostu ramę i złożł rower, dobierając pozostałe części. Nie wiem, czy to prawda, ale tu i ówdzie pokutuje przekonanie, że ramy z aluminium 6061 (takie ma Giant i GT) są mniej trwałe i bardziej miękkie od ram z aluminium 7005. Pozdrawiam Keep Rockin' Link Zgłoś
dr.rocco Tylko TREK !!! 24.07.05, 16:35 Facet kup rame od TREKA i reszte shimano i na wlasna reke Link Zgłoś