mckillip
02.08.05, 21:39
Nie wiem czym kierował się autor postu dotyczącego ostatniej masy krytycznej
komentarz"Nietypowe warunki atmosferyczne przeprowadziły też selekcję
uczestników, dzięki czemu większość osób nie pasujących do tej imprezy
pozostała w domach." wydaje sie zupelnie nieodpowiedni, osobiscie wraz z
przyjaciolmi jedzimy w roznych ekstremalnych warunkach, w tymroku zrobilismy
1000 km na Bialorusi rowerami w deszczu czy w slonce, piatkowa pogoda okazala
sie wyjatkowo ekstremalna, z ronda Waszyngtona z ktorego jechalismy na mase
nie dalo sie dojechac z powodu wody po kolana pylu wdzierajcego sie w oczy
oraz walacych sie na chodniki i ulice tablic i drzew, probowalismy podejsc
most Poniatowskiego kilkakrotnie, jednak doszlismy do wniosku ze zarzadzimy
odwrot bo sytuacja stala sie niebezpieczna.Masa miala byc impreza dla
wszystkich milosnikow dwoch kolek i cyklistow, impreza dla tych ktorzy chca
zamanifestowac swoja obecnosc na drogach, sciezkach rowerowych czy w terenie,
dla malych i duzych, jak wyobrazacie sobie ze rodzice zabiora swoje dzieci na
jazde w taka pogode kiedy sila wiatru dochodzila do 100 km/h wyrywajac drzewa
z korzeniami. Skoro masa okazuje sie impreza dla tych ktorzy dyscypline
rowereowa uprawiac beda w kazdych warunckach i za wszelka cene to ja dziekuje
popedaluje sobie gdzie indziej, wychodzi znowu polskie pieniactwo, podzialy,
selekcje.