tomzoliborz1
22.10.05, 16:15
Siema wiarusy, wirusy i zroweryzowani jesienna pora....
DZis pedalujac po przez rozstaje rzeczonego lasku natknalem sie
niejednokrotnie na bariery drewniane uniemozliwiajace podrozowanie tam i siam
po sciezynach lesnych.... hm mm czyzby wydzielali tylko konkretne miejsca do
poruszania sie jakimkolwiek zestawem miesni...a moze sam nie wiem.
Byla akcja natysmrochodowa aaa zaczeli utrudniac pierwszym w parku poruszanie
sie , o co biega..
Ktos moze naprowadzi mnie na wlasciwy tok odbioru takiej sytuacji ? No i kto
z drewnem idzie do lasu, zeby robic plotki..
Sorki za maraton literkowy ;)
Pozdrawiam Tomzoliborz