kriss67
26.11.05, 00:16
Witam wszystkich!
Miała być Masa "bałwaniasta", śniegowa...., a w sumie nie było tak źle.
Pogoda jak na listopad dopisała. Ponoć było nas ponad 300 osób. Trasa szybka,
zwięła....
Szczególne wyróżninie należy się dla "małego" - o ile mnie pamięć nie myli -
Bartka, który zaliczył glebe na Nowym Świecie i mimo to dojechał do końca
przejazdu. Mały kolarz dał swój popis robiąc kółka na Rynku Starego Miasta !
(zdjęcia wydarzenia na linku u Ewy)
PS. Bartek, Ty będziesz naszą przyszłością w takich wyscigach jak Toure de
France, włoskim Giro i w hiszpańskiej Velcie:)
Pozdrowienia dla Buni, Ewcika, Świstaka, Dziubsona z Legnionowa i dla
wszystkich Masowiczów:)
Krzysztof