Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Krótkie pytanie

    IP: 81.210.117.* 15.02.06, 11:47
    czy gripy to manetki w których raczki od przerzutek są osobno do wrzucania i
    osobno do zrzucania?
    Obserwuj wątek
      • Gość: tetetka5 Re: Krótkie pytanie IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.02.06, 13:00
        nie ,to jest jeden pierścien sterujący (oczywiście osobno na tylna i przednia
        przerzutkę)służacy do zrzucania i wrzucania biegów
        • Gość: Maciek Re: Krótkie pytanie IP: 81.210.117.* 15.02.06, 16:15
          dzieki. Ale w takim razie jak sie nazywa to o czym napisałem w pierwszym poście?
          Chce kupić rower a nie bardzo się znam na tym. Słyszałem tylko opinie, że
          najlepiej kupić manetki z dwoma dźwigniami na jedną przerzutkę. Jedna do
          wrzucania i druga do zrzucania
          • mtbmaniak Re: Krótkie pytanie 15.02.06, 17:18
            jak mniemam to chodzi ci o RAPID FIRE
          • Gość: Jacu Re: Krótkie pytanie IP: *.icpnet.pl 16.02.06, 00:38
            Rapidfire:
            cyklotur.pl/?id=46934

            GripShift(prod. Sram)/Revoshift(prod. Shimano)
            cyklotur.pl/?id=25034


            Nic niewarty badziew - jedna dzwignia
            cyklotur.pl/?id=23028
            Dla początkującego różnica pomiędzy obrotowymi Gripami a cynglami (Rapidami)
            jest żadna. Gripy są bardziej intuicyjne, do rapidów trzeba się przyzwyczajać kilka minut dłużej. Nawet wśród zawodników MTB zdania są podzielone - oba typy mają swoich zwolenników. Gripy wymagają dobrych rękawiczek żeby nie było odcisków na dłoniach i żeby się spocone dłonie nie ślizgały. Ciężko też z gripami jednocześnie hamować i zmieniać biegi - ale żaden wypadek ich nie ruszy(od porządnych GripShiftów nie ma co odpaść).

            Kupując zwróć uwagę żeby pancerze linek wchodziły do manetek przez obrotowe pierścienie regulacyjne (można wtedy regulować podczas jazdy) - wbrew pozorom to całkiem przydatne.

            To co widać pod 3 linkiem - tego pod żadnym pozorem nie warto kupować.
            • Gość: Maciek Re: Krótkie pytanie IP: 81.210.117.* 16.02.06, 09:27
              Tak, właśnie chodziło mi o Rapidfire. A pisząc o gripach miałem na myśli Grip
              Shift. Tyle, że mi się pomieszało :) Dzięki serdeczne wszystkim za wyjaśnienia.
              W opisie rowerów w wierszu manetki jest zwykle napisane tylko Shimano Deore 27
              biegów, Shimano Alivio 24 biegi albo Shimano Revoshift 24 biegi. I nic na temat
              rodzaju. Dzięki JACU za linki. Teraz wiem jak to wygląda i jak się nazywa.
              Trzecia opcja odpada. To wiem na pewno.
            • el_gato_con_botas jacu 16.02.06, 12:00
              'nic nie warty badziew - jedna dzwignia'
              uuuuu, Jacu, to pojechales ostro...
              ...i tylko nie wiem, czy z niewiedzy, czy z premedytacja wprowadzasz w blad;
              sl-m739, jedna z najlepszych manetek jakie kiedykolwiek zostaly zrobione,
              niesmiertelna 'pletwa', zostala przez Ciebie okreslona jako 'nic nie warty
              badziew' - dlaczego?
              napisz, skad tak niska ocena tego fenomenalnego osprzetu, ktory udalo mi sie z
              rok temu znowu upolowac na ebayu i sciagnac;
              pzdr
              • Gość: Jacu Re: jacu IP: *.icpnet.pl 16.02.06, 14:35
                No ostro, bo to nic nie warty TY.

                Nie wiem o co ci chodzi z tym sl-m739 - to Rapid przecie, a "badziew" było o komunijnej manetce typu szpulka z dzwignią.

                Co do mojej subiektywnej oceny wynalazku z jedną dzwignią:

                Dla mnie akurat liczy się szybkość zmiany przełożeń (trza zdjąć ręke z kiery), pewność i precyzja zmiany podczas szybkiej jazdy w trudnym terenie(zmiana o jaden bieg na kamienistym zjeździe ryzykowna, często niemożliwa) i łatwość zmiany podczas hamowania(niewykonalne).

                Ta akurat pod każdym z powyższych wypada delikatnie mówiąc źle.
                Troche udoskonalono manetki przez ostatnie 15lat...

                Jak ktoś lubi manetki Tourney to spoko - jak komuś się nie spieszy to da się z tym jeździć ale nie widzę sensu wrabiać w to kogoś.

                Wszystkie 3 pozostałe typy (Duall,Rapid,Grip) sprawdzają się w MTB o niebo lepiej.

                Co do tej "najlepszej" manetki to ta może i z dobrego rocznika (98) ale na 8 biegów... Sam posiadam jej młodszego 9biegowego krewniaka i nie narzekam.
                • el_gato_con_botas Re: jacu 16.02.06, 16:13
                  m739 to nie rapid, tylko, od strony 'wygladu', dokladnie to samo, co TY; roznica
                  to 'jedynie' uzyte materialy i lozyskowanie...jedna dzwignia poruszana w jedna
                  badz druga strone, kwintesencja prostoty;
                  teoretycznie wtedy byly to manetki do rasowego xc (badz co badz deore xt), teraz
                  znacznie lepiej sprawuja sie w innej jezdzie (znajomy uzywa takich do katowania
                  roweru na hopkach);
                  jesli jednak ktos pisze, ze taki osprzet jest nic nie warty, to jego prawo -
                  jego prawo byc w bledzie
                  ;-)
                  pzdr
                  • Gość: Jacu Re: jacu IP: *.icpnet.pl 17.02.06, 02:12
                    sl-m739 TO MANETKA TYPU RAPIDFIRE. Wg mojego katalogu to rapidfire sl który zrzuca max 3biegi za jednym razem.

                    Plan techniczny wygląda tak
                    www14.big.or.jp/~number-2/ No.1_ShimanoSLM739.html

                    a z zewnątrz tak:
                    www.fa-technik.adfc.de/Hersteller/Shimano/I/SL-M739.jpg
                    To o czym ty piszesz jest dużo starsze od 739 - pewnie chodzi ci o model sl-m732 z 90 roku:
                    www.singletrackworld.co.uk/forum/read.php?f=5&i=165473&t=165473
                    Schimano pierwszy SIS wypuscilo na rynek w 85roku.

                    Wtedy - czyli w 90 roku to marzocchi nie produkowała jeszcze amorków do rowerów.
                    pierwszy pojawiły się gdzieś w połowie 90lat - pierwszy bomber powstał bodaj w 97roku.

                    XC przez te 16lat troche sie zmieniło i zyskało na popularności...

                    Jasne - skoro kiedyś można było to można i teraz też, ale skoro są lepsze rozwiązania to po co. Nie szukam prostej tylko wygodnej manetki.

                    Przekładając to na świat komputerów to troche jak dyskusja o wyższości Commodore C64 z 64kB RAM nad Pentium 4 z 2GB RAM. Na jednym i drugim pisałem oprogramowanie które działało, C64 wspominam czule, ale raczej nie wyjme go z szafy i nie zaczne używać.
                    • el_gato_con_botas Re: jacu 17.02.06, 12:09
                      meqa culpa - zasugerowalem sie oznaczeniem na przerzutce, chodzi o m732;
                      nie zmienia to jednak w niczym faktu, ze pisanie, ze taka konstrukcja jest nic
                      nie warta to gruba przesada - to, ze Ty nie zalozysz jej do swojego roweru o
                      niczym nie swiadczy; na tej samej zasadzie moglbym stwierdzic, ze aluminiowe
                      ramy sa do bani, bo sam uzywam tylko stalowych, bo takie sa zdrowsze dla stawow
                      i duzo ladniejsze: to, ze nie spelniaja moich oczekiwan nie znaczy, ze sa do bani;
                      to, ze dana manetka nie spelnia Twoich wymagan nie znaczy, ze jest do bani;
                      porownanie z komputerami jest tylez barwne, co zupelnie nietrafione - lepiej
                      porownaj to do sytuacji na rynku motoryzacyjnym, czy chocby fotograficznym;
                      powiedz wlascicielowi mustanga z '67, ze jego samochod to anachronizm i zeby
                      sobie zamiast niego kupil model z '06; powiedz czlowiekowi, ktory robi zdjecia
                      contaxem rts z lat 70, ze jego sprzet jest do bani - elementy mechaniczne nie
                      starzeja sie tak szybko, jak te elektroniczne
                      pzdr
                      • Gość: Maciek Re: jacu IP: 81.210.117.* 17.02.06, 13:39
                        Coś z ramą nie tak? Myślałem, że juz wszystko wiem i że aluminiowe są lepsze.
                        • el_gato_con_botas Re: jacu 17.02.06, 15:59
                          wszystko zalezy od grupy cenowej i porzadanych wlasciwosci ramy
                          :-)
                          pzdr
                      • Gość: Jacu Re: jacu IP: *.icpnet.pl 17.02.06, 14:21
                        No fakt, cyfrówki są wygodniejsze, lżejsze, i prostsze w obsłudze.
                        Amerykańskie klasyczne autka palą na 10km tyle co nowe na 100km.

                        Jak ktoś lubi klasyki to mu to nie przeszkadza...
                        Pozostali kupują cyfrówki i rowery na alu ramie z manetkami z tego tysiąclecia.

                        Jak ktoś kupuje pierwszy rower raczej nie ma sentymentów, więc forsowanie tezy o wyższości rowerów z wczesnych lat 90 nad nowymi konstrukcjami w tym wątku to pomysł przynajmniej kontrowersyjny.

                        Trzymając się motoryzacyjnego porównania: gość chce nowe seicento kupić a ty mu o mustangach z 67roku.
                        • el_gato_con_botas Re: jacu 17.02.06, 15:58
                          ...ale nie powiem, ze wszystkie 'stare' sa gorsze od wszystkich 'nowych';
                          nie mam nic do argumentacji, tez uwazam, ze poczatkujacemu latwiej kupic nowy
                          sprzet i samemu sie rpzekonac, ale autorytarne stwierdzenie, ze jakas
                          konstrukcja sie do niczego nie nadaje jest po prostu naduzyciem/bujda na
                          resorach - w wydaniu tanim to byl badziew, w wydaniu porzadnym jest przez
                          niektorych stawiana wyzej, niz wspolczesne patenty;
                          mi sie najlepiej jezdzi na gripach i od jakichs 10 lat mam takie manetki, ale
                          mialem okazje jezdzic i na owych 'pletwach xt' i zmiana biegow jest szybka,
                          precyzyjna i plynna - nie mam im nic do zarzucenia, choc sam u siebie nigdy ich
                          nie zaloze;
                          jesli chodzi o cyfrowki - niestety, ciagle taniej jest zrobic dobre zdjecie
                          analogiem, niz cyfrakiem, a mustangi z koncowki lat 60 pala tyle, ile
                          wspolczesne suvy
                          ;-)
                          jesli zas chodzi o dyskusje na temat wyzszosci konstrukcji z poczatkow lat 90
                          nad wspolczesnymi, to ona powraca co jakis czac, bo nowe podzespoly okazuja sie,
                          niestety, znacznie mniej trwale, niz ich poprzedniki; dla mnie '97 - '98 rok to
                          ostatnie dobre lata produkcji shimano, z reszta tak uwaza wiekszosc znanych mi
                          mechanikow; jak widac ja wole koncowke lat '90, ale jestem w stanie zrozumiec,
                          jesli ktos nad wspolczesne deore lx przedlozy deore dx
                          :-)
                          pzdr
      • randolff Re: Krótkie pytanie 15.02.06, 17:30
        Ogólnie "gripy" to inczej "chwyty" czyli ten kawałek gumy, który jest
        naciągnięty na kierownicę i służy do jej wygodnego trzymania. Manetki obrotowe
        to inaczej Grip Shift'y.
      • lookw Re: Krótkie pytanie 15.02.06, 23:50
        ale raczej dla poczatkujacego to polecam gripy a nie rapidy. sa bardziej naturalne- sama istota dzialania. rapid fire trzeba sie "nauczyc". na poczatku sie myla :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka