Gość: ktos
IP: 213.17.140.*
09.03.06, 07:19
Jestem tzw. niedzielnym rowerzystą - do tej pory preferowałem 4 kółka ;) ale
musze przesiąśc sie na rower. Miałem do tej pory starego Waganta ale niestety
zastrajkował definitywnie. Chciałem prosic o rade bo... gubie sie. Pomimo ze
czytam tu i ówdzie powoli zaczyna dopadac mnie zmeczenie i zniechecenie ;)
Prosze o wskazanie roweru w którym 44-latek nie bedzie wstydził pokazac sie
na miescie i który bedzie umozliwiał jazde zarówno szosą jak i polnymi
drogami... No a jestem niebagatelnej postury i... wagi ;) Cena: oczywiscie w
miare tani - na pewno nie wiecej niz 1500 pln. Acha... nie jestem hobbystą
monterem wiec wolałbym cos trwalszego... Dzieki za wyrozumiałosc - licze na
pomoc i pozdrawiam :)