pan.de.monium
05.07.06, 17:30
Mam sztycę, która od około 2 lat siedzi sobie w rowerze, pod siodełkiem i od 2 lat ani
drgnie. Pewnej zimy przyczepiła się skubana i żadne wd40 pomóc nie chce. Próbowałem
ręcznie wykręcić, ale nie pomaga.. Jakieś pomysły, jak wyjąć tę cholerną rurę z roweru?
Albo może jakiś zakład ślusarski by pomógł? Czy coś w tym stylu?