Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    05.07.06, 19:36
    Wydaje mi sie, ze wyjde na głupa, ale trudno...
    Tak sie stalo, ze powinnam dopompowac powietrze w tylnym kole mojego roweru (w
    zyciu tego nie robilam, mąz się tym zajmuje, ale wyjechał, wiec mi nie
    pomoze), gdy wzięłam sie za to, wypuscilam cale powietrze i teraz mam mega
    flaka... I nie umiem napompowac dętki - albo robie to za słabo, ale chrzanie w
    inny sposób...
    Rower mam taki, chyba mozna go napompowac zwykłą pompką:
    www.bikemarket.de/Kreidler_05_City.html
    Czy ktos mógłby mi powiedziec, jak to zrobić prawidlowo - czyli tak, aby opona
    byla twarda, a ja nie umeczona jak pies (teraz opona jest flakiem, a mnie bola
    lapska)... czy moze najprosciej poprosic jakiegos faceta?
    Z góry dzięki..
    Marta
    Obserwuj wątek
      • xun_vixx Re: Pomocy... 05.07.06, 20:19
        Kwestia doboru pompki do zaworu w detce... W rowerach rozrozniamy 3 rodzaje wentyli i kazdy wymaga innego podejscia (i innej koncowki na pompce). Do najpopularniejszych nalezy typ samochodowy gdzie starczy byle kompresor na stacji benzynowej by nadmuchac w oponke, za to bez dobrej pompki recznej ciezko sie pompuje ten typ.
        Z drugiej strony jest zawor starodawny rowerowy, ktorego na CPN sie nie napompuje bez przejsciowki, ale nie ma problemu z pompowaniem zwyukla pompka.
        Po srodku jest bodaj pendolino czy jakis taki, glupi, latwy do popsucia, bardzo nielubiacy roznych zwyklych pompek rowerowych i kompresorow, zaworek z malutka nakretka...

        Sadzac z opisu to masz zawor samochodowy i kiepsko dobrana do tego pompke, sugeruje wizyte na stacji benzynowej i nie pompowanie oponki do wiecej niz 3-4 atmo. Chyba ze masz pewnosc, ze oponka wiecej wytrzyma :D
        • marta_i_koty Re: Pomocy... 05.07.06, 20:58
          Dzięki, udało mi sie wreszcie napompować (zwykłą pompką, na szczęscie), ale nie
          mam pojecia, jak sprawdzić, czy opony nie sa za bardzo napompowane..? Bo są
          teraz (dla odmiany) bardzo twarde...
          • stefan4 Re: Pomocy... 05.07.06, 21:39
            marta_i_koty:
            > nie mam pojecia, jak sprawdzić, czy opony nie sa za bardzo napompowane..?

            Jeśli osobiście pompowałaś zwykłą pompką rowerową i jeśli zamierzasz jeździć po
            mieście a nie np. po korzeniach w lesie, to nie są za bardzo napompowane. Jak
            sa twarde, to będziesz się mniej męczyła przy jeździe, bo nie będziesz zużywała
            siły na ciągłe wyciskanie i przepędzanie wielkich ilości powietrza wewnątrz dętki.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • marta_i_koty Re: Pomocy... 05.07.06, 21:45
              Ehhh, chyba sa za twarde, bo pompował siostrzeniec, a facet ma siłę w
              łapach...:) Są bardzo twarde, tak bardzo, ze nie mozna ich ścisnąc nawet o
              milimetr... Mam spuscic troche powietrza...?
              • stefan4 Re: Pomocy... 06.07.06, 11:52
                marta_i_koty:
                > Ehhh, chyba sa za twarde, bo pompował siostrzeniec, a facet ma siłę w
                > łapach...:) Są bardzo twarde, tak bardzo, ze nie mozna ich ścisnąc nawet o
                > milimetr... Mam spuscic troche powietrza...?

                Będziesz jeździć po czymś bardzo nierównym? Po korzeniach, bruku, itp.? Jeśli
                tak, to spuść.

                Czy w którymś miejscu dętka wypuczyła oponę i koło toczy się z podskokiem?
                Jeśli tak, to spuść.

                Czy siostrzeniec po napompowaniu powiedział ,,
      • saqqara hahahaha, kobiety gora:) 06.07.06, 09:37
        Twoja historia to opis tego co ja w zeszlym roku przechodzilam! tez uparlam sie
        dopompowac sobie troche kolo, czego skutkiem byl wyrwany zawor, detka do
        wymiany i polamana pompka plus wyprawa do serwisu i robienie z siebie blondi.
        zasada podstawa - trzeba miec dobra pompke i na pewno nie marketowa za 7 zeta,
        bo taka to mozna wykorzystac jako patyk do rzucania dla swojego psa;)

        twardosc kol-staram sie tak dlugo pompowac, zeby opona nie uginala sie pod
        naciskiem palca. jako ze nie mam tyle sily co facet, to nie ma
        niebezpieczenstwa, ze napompuje za duzo.

        ps. moze dla wszystkich to oczywiste, ale dla mnie nie bylo;) dzwignie na
        pompce nalezy zacisnac po nalozeniu pompki na zawor, nie wczesniej;))))
        • marta_i_koty Re: hahahaha, kobiety gora:) 06.07.06, 18:51
          Siostrzenieć sie usmiał, bo okazało sie, ze nie zdjęłam nakrętki, czyli
          pompowałam zatkany wentyl...:)))) No obciach do kwadratu, poczulam sie jak
          blondyna z kawału, a jasnowłosą to ja nigdy nie byłam...:)))
          W kazdym razie bardzo dziekuję za rady, dojechalam szczęsliwie i nic mi sie w
          dętce nie wypuczyło...
          Ehh, jak czytam Wasze posty, to widze, że ze mnie laik kompletny, zwykle robię
          30 km dziennie, a to chyba niezbyt duzo...
          Ale uwielbiam te swoje "siedmiomilowe buty":)
          Pozdrawiam, Marta

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka