Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rowerem do pracy

      • miauka Re: Rowerem do pracy 02.08.07, 16:00
        Dystans: 12 km.
        Od maja do października (zależnie od pogody).
        Jadę 35-40 min, autobus ok. 50.
        Prysznic w pracy rano, zmiana ciuchów.
        Jeżdżę góralkiem, Univegą, trochę przyciężkawy na miasto, ale lubię go.

        Coraz więcej ludzi mądrzeje i zaczyna zostawiać swoje limuzyny w chacie, oby tak
        dalej! Niechże tylko ścieżki rowerowe powstają - z tym jest (przynajmniej w
        W-wie) tragedia - niczego nowego nie budują, brak oznaczeń dla kierowców,
        kompletna żenada :( No i niechże pazerne buce, które rządzą śródmiejskimi
        biurowcami, pomyślą o wydzielaniu parkingów dla rowerów, a nie: se pani przypnie
        tamoj na ulicy!
        • Gość: Andrzej Re: Rowerem do pracy IP: 195.90.102.* 25.08.07, 06:53
          27 km z Piaseczna do centrum Warszawy w jedną stronę. OK 50 - 60 km dziennie.
          Trasa:Puławską przy Auchan, potem skręt w prawo do Lasu Kabackiego, przez las do
          Powsina. Następnie ścieżką rowerową do Wilanowa i dalej ścieżkami rowerowymi aż
          do Placu na Rozdrożu. Czas ok. 1.20 min. Trasa znakomita, bezpieczna, zwłaszcza
          latem, gdy świeci słońce.Przejazd przez Las Kabacki po godz. 7 jest niesamowity.
          Chłodniej niż w mieście.
          Rower. "Podrasowany" Unibike. Właściwie z oryginału została tylko rama i
          kierownica. Jeżdżę tak od marca do pierwszych śniegów.
          Andrzej
      • Gość: maryś Re: Rowerem do pracy IP: *.cable.wanadoo.nl 02.08.07, 21:48
        dystans: około 5 km
        czas do: 20 min Spokojnym tempem, akawałek idę, bo górka jak w San Francisco i
        nie chcę wypluć płuc po dotarciu na miejsce.
        czas z: 10 min
        ubrania: normalne - cywil, bo nie ma za bardzo możliwości przebrania oraz obmycia
        rower: miejska damka
        piechotą: 1 godz.
        autobusem do: 25 min
        autobusem z: nieraz 1.5 godz, bo rzadko jeżdżą

        jeżdżę od kwietnia do października lub listopada, a gdy leje przesiadam się we
        "wspaniałą" wpomnianą wyżej komunikację miejską
        • rowerzysta6 Re: Rowerem do pracy 05.08.07, 15:13
          do pracy mam 3km /10min jazdy/Kiedy pada samochód z kierowcą/autobus/10min
          dojście do przystanku+dojazd=30min.W pracy wskakuję w uniform roboczy.Po pracy
          zakupy,załatwianie różnych innych spraw wszystko rowerowo.Tak od momentu
          spłynięcia śniegu do chwili kiedy spadnie pierwszy śnieg.Do tego jeszcze
          wycieczki rowerowe.jazda po łodzi często bywa horrorem.Rower marki GAZELA firmy
          ROMET.samochód owszem w dalsze trasy
      • beatanu Re: Rowerem do pracy 03.08.07, 20:04
        - 3,5 km, plasko, sredniej wielkosci miasto w srodkowej Szwecji
        - przez okragly rok, odstepuje od roweru tylko w przypadku kleski zywiolowej
        pt. zasypalo-zawialo-sniegiem-50 cm i nie zdazono z odsniezaniem (sciezki
        rowerowe odsniezane sa w pierwszej kolejnosci :), zdarza sie raz na pare lat.
        Kilka razy, gdy temp. spadla ponizej 22 stopni, wsiadlam do autobusu. Ale wole
        isc na piechote... Z zasady nie jezdze samochodem po miescie.
        - 12-25 min w zaleznosci od pory roku, stanu oblodzenia sciezek rowerowych i
        ilosci przejezdzajacych pociagów (w drodze do pracy mam przejazd kolejowy)
        - nie wyciskam z siebie ostatnich potów, nie biore prysznica po przyjezdzie do
        pracy.
        - ciuchy: niezbedna kurtka & spodnie od deszczu, w zimie ocieplane spodnie i
        kask + lekka ale wspaniale izolujaca kurtka z wentylatorkami pod pachami +
        podwójne rekawice :)
        • wieczna-gosia Re: Rowerem do pracy 04.08.07, 10:49
          Warszawa ok. 12 km w jedna strone. W plecaku woze czysta koszulke, pracuje jako
          lektor angielskiego wiec sztywne ramy mnie nie obowiazuja- oplukuje sie w
          lazience, plus chusteczki dla niemowlat plus dezodorant i jest ok, nikt sie nie
          skarzy, raczej kibicuja.
          Jezdze jak jest cieplo, nie lubie marznac :)
      • Gość: xyz Re: Rowerem do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 21:57
        Co prawda tematem jest rowerem do pracy ale mam nadzieje, ze sie nie obrazicie
        jesli i student dorzuci informacje o dojezdzie rowerem na uczelnie ;)
        Dystans: 2,5km z jednej strony centrum Łodzi na drugą, teren płaściutki
        Czas dojazdu: 10-12 minut (rekreacyjne tempo no i ogromna ilość skrzyżowań ze
        światłami jak na tak krótki dystans)
        Alternatywa: autobus (łącznie z dojściem na i od przystanku)- ok.15 minut; na
        pieszo- 25-30 min.
        Rower: trekingowy
        Dojezdzam praktycznie przez cały rok
        Rower przechowywany w specjalnym pomieszczeniu na jednoślady, nie przebieram
        sie, nie biore prysznicu- krótki dystans i rekreacyjne tempo sprawia, ze wcale
        nie jestem spocony, jedynie gdy pada deszcz lub śnieg przebieram spodnie i
        skarpetki ;)
      • Gość: rowerzysta111 Re: Rowerem do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 13:08
        ja dojeżdżam do pracy rowerem, jade około godziny -20 minut srodkami komunikacji
        miejskiej, mam plecak a wnim ubranie na zmiane, a w pracy prysznic, więc nie mam
        większych problemów z zachowaniem miłego dla otoczenia zapachu. wysiłek fizyczny
        nieźle odstresowuje więc mam też bardziej pozytywne nastawienie do pracy. polecam
        ____________________
        no i zawsze mam axe..
        efektaxe.pl/
        • Gość: ubi Re: Rowerem do pracy IP: *.acn.waw.pl 06.08.07, 19:58
          ja jezdze na pole traktorem:) ale jak schodze po calym dniu to swiezo pachne,
          axe dobrze dziala :)
        • Gość: hektor Re: Rowerem do pracy IP: *.acn.waw.pl 07.08.07, 23:02
          jak widze same super latywy dla axe z twojej strony ale nie dziwie
          sie bo sam uzywam i jeszcze niemialem powodów do narzekan no i sam
          zapach jest niezly polecam.
          yo
      • Gość: aamg Re: Rowerem do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 13:10
        Chyba jako jedyna (albo coś przegapiłam) powiem, że moje dojeżdżanie rowerem
        budzi u współpracowników i zwierzchników uśmieszki z politowaniem. Jak to - nie
        samochodem???

        - dystans: 5 km (ale czasem jadę sobie dla urozmaicenia okrężną drogą i wtedy 8-
        10 km);
        - okres używania roweru w przeciągu roku: jeśli nie leży śnieg, nie wieje i nie
        ma oberwania chmury - czyli szacunkowo 1/2 roku;
        - czas dojazdu w stosunku do alternatywnych metod poruszania się: rowerem: 10
        min., samochodemd - 5 min., kom. miejską - 15 min (bo do autobusu trzeba dojść
        - w/w problem ubioru i oznak wysiłku fizycznego: przez 10 min się nie męczę.
        Ale jeśli już, to standart: ochlapanie się nad umywalką w pracy i zmiana
        ciuchów.
        - jaki rower: a zwyczajna poniemiecka "damka"

      • magdalenka-1 Re: Rowerem do pracy 29.08.07, 10:37
        Witam!
        Ja jeszcze nie dojeżdżam rowerkiem do pracy, bo do tej pory
        myślalam, że mam za daleko (ok 30 km). Ale okazuje sie, że sa tutaj
        tacy, którzy maja dłuższe dystanse!
        W pracy (biurowej) nie miałabym problemu z ubraniem, myciem i tymi
        sprawami. Mam wprawę w sprawach turystycznych.
        Jedyna przeszkoda jest taka, że musiałabym dojeżdżać autostradą A4
        albo inną drogą szybkiego ruchu, gdzie pojazdy mechaniczne
        są "królami"!!!
        Przy okazji pytanie: czy ktoś z Was dojeżdża do Katowic???
        Proszę o info!!!
        Ps. rowerek mam zwykły, Merida - "góralka"
        Pozdrawiam!!
        • dobiasz Re: Rowerem do pracy 29.08.07, 10:43
          magdalenka-1 napisała:

          > Jedyna przeszkoda jest taka, że musiałabym dojeżdżać autostradą A4
          > albo inną drogą szybkiego ruchu, gdzie pojazdy mechaniczne
          > są "królami"!!!

          Autostradą nie wolno jechać rowerem. A na drodze ekspresowej albo innej krajowej
          niestety najprawdopodobniej nałykasz się tyle spalin, pierwiastków ciężkich i
          stressu, że po paru razach zrezygnujesz :-(

          Może pomyśl o jakiejś alternatywnej trasie mniej uczęszczanymi drogami? Taka
          przejażdżka po wsiach z samego rana może być ciekawa i niekoniecznie dłuższa
          czasowo niż najkrótszą trasą polecaną dla samochodu.
          • Gość: Jarecki_wawa Re: Rowerem do pracy IP: *.tpi.pl 29.08.07, 15:37
            Cześć!!Ja do pracy mam ok.23-25km (zalezy jak pojadę ale różnice w
            odległości są minimalne).Zwykle zajmuje mi to 50 min więc
            zaoszczędzam ok 20 min w prównaniu ze środkami komunikacji miejskiej.
            Po przyjeżdzie szybkie mycie, niestety teraz tylko umywalka +
            dezodonrant i antyperspirancik, przysznic zlikwidowano u mnie w
            firmie jakiś czas temu.
            Ludzie z którymi pracuje nie skarżą się, więc pod względem
            powonienia jest ok :))

            Lubie jeżdzić i planuje, że będę jeździł do pierwszysch, większych
            mrozów.

            Pozdrawiam wszystkich!!
          • magdalenka-1 Re: Rowerem do pracy 30.08.07, 07:34
            Ja wiem, ze nie mozna autostradą, a drogami krajowymi to zadna
            przyjemność. Niestety na odcinku Jaworzno-Katowice brak
            alternatywy!!!
            A przynajmniej ja jej nie widzę!
            Właśnie dlatego proszę o kontakt tych, którzy dojeżdżają do pracy w
            Katowicach np. z Jaworzna, Mysłowic. Może ktoś mi podda jakąś
            ciekawą myśl na powyższy temat.
            Pozdrawiam
      • Gość: riic Re: Rowerem do pracy IP: *.zax.pl 16.05.08, 20:25
        dystans: 4km
        okres używania: cały rok (ubiegłej zimy 2 tygodnie przerwy, tej 07/08 przez tydzień gdy leżało dużo śniegu na ścieżkach)
        czas dojazdu: 15 minut od drzwi do drzwi
        czas dojazdu tramwajem: 19 minut (trzeba dojść do przystanku ok 4min + z przystanku 7min + 8min jazdy)

        Oznak wysiłku brak (4km, średnia prędkość ok 20km/h, rower Ukraina)

        Ubiór zwyczajny, buty na zmianę trzymam w pracy, w przypadku deszczu ubieram nieprzemakalną kurtkę, w przypadku silnego deszczu ubieram wierzchnie nieprzemakalne spodnie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka