Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    giełda niechcianych siodełek?

    27.09.06, 14:17
    Moi Drodzy Forumowicze!

    Przyszedł mi do głowy taki pomysł:
    na pewno nie raz znaleźliście się w posiadaniu siodełka rowerowego, które z
    jakichś względów wam nie odpowiadało.
    Ponieważnie ma jak "przymierzyć" się przy zakupie siodła, chcąc nie chcąc je
    kupujemy i testujemy w trasie na szanownych 4 literach. Pasuje, albo nie.
    Jeżeli nie - ląduje w szafie.
    Może by zrobić coś takiego, jak wewnętrzna giełda wymiany siodełek?
    Po co mająleżeći się kurzyć, skoro komuś mogą posłużyć lepiej?
    Obserwuj wątek
      • sharleena Re: giełda niechcianych siodełek? 27.09.06, 14:22
        może jestem nienormalna ale u mnie to tak jak z kiblem. za boga nie siądę po kimś.
        • Gość: drobo Re: giełda niechcianych siodełek? IP: 80.48.199.* 27.09.06, 14:40
          bez przesady - sidełko to ani nie kibel, ani bielizna osobista... Rezygnować z
          komunikacji zbiorowej - autobusu, ciuchci czy samolotu tylko z powodu foteli,
          na których siadają miliony różnego sortu pasażerów, to jednak obsesja... W
          ostateczności możesz pokrycie siodełka wyszorować czy zdezynfekować, bo
          większość modeli ma pokrycie z tworzywa sztucznego, łatwego w utrzymaniu...
        • Gość: diafora Re: giełda niechcianych siodełek? IP: *.lodz.mm.pl 28.09.06, 21:39
          cóż - każdy ma wybór...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka