Gość: takasobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 19:51 macie juz jakies plany na urlop, wakacje? mysle tu o wyprawie rowerem w daleką trasę.mi marzą się kresy wschodnie Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: tetetka5 Re: plany urlopowe IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.01.07, 19:54 mam nadzieję, że w pierwszej połowie sierpnia zrobię trasę łódź- Odessa.Powrót pociągiem. Może ktoś się przyłączy ? Link Zgłoś
robertrobert1 Re: plany urlopowe 15.01.07, 22:43 Gość portalu: tetetka5 napisał(a): > mam nadzieję, że w pierwszej połowie sierpnia zrobię trasę łódź- Odessa.Powrót > pociągiem. Bylem, widzialem...doswiadczylem... Tak wiec mam ostrzezenie, ze z Odessy tak latwo sie nie wyjezdza. Ja musialem 2 dni przymusowo spedzic po czym zostalem zmuszony do zlapania najbardziej zatloczonego pociagu...pociagu jedynego, ktory jechal na zachod. Link Zgłoś
Gość: drogibronislaw Co to znaczy: "musialem 2 dni przymusowo spedzic " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 18:47 ... Link Zgłoś
Gość: staryalejary Re: plany urlopowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 21:49 Ale piękny temat. Planuję wyprawę na Słowację (Słwacki Raj, Niżne Tatry) a marzę o wyprawie do Rumunii Link Zgłoś
robertrobert1 Re: plany urlopowe 15.01.07, 22:45 Gość portalu: staryalejary napisał(a): > ... a > marzę o wyprawie do Rumunii ze Ja tez o tym marze i te marzenia zrealizuje tego lata. Przylaczysz sie? Link Zgłoś
Gość: staryalejary Re: plany urlopowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 17:54 Dzięki za zaproszenie. Wtym roku góry Rumunii pozostaną jeszcze marzeniem. Moje plany wypraw rowerowych nie zależą wyłącznie ode mnie. Nie wszyscy członkowie rodziny chorują na "cyklozę" a wakacje i urlopy to szukanie kompromisów aby każdy był trochę zadowolony. Powodzenia na trasie Link Zgłoś
mc_pele Re: plany urlopowe 24.01.07, 21:12 robertrobert1 napisał: > Gość portalu: staryalejary napisał(a): > > > ... a > > marzę o wyprawie do Rumunii ze > > Ja tez o tym marze i te marzenia zrealizuje tego lata. Przylaczysz sie? > > ja co roku jeżdżę na wakacje do Bułgarii przez Rumunię, marzę o tym by wybrać się tam kiedyś rowerem... :) niestety zapalonym rowerzystą stałem się dopiero na początku zeszłego lata i to całkiem przypadkiem, powiedzmy że ze względów finansowych :) Pasja jednak niespodziewanie szybko się narodziła i już nie mogę doczekać się wiosny :) Zdaję sobie jednak sprawę że żeby targnąć się na taką akcję potrzebuję jeszcze bardzo, bardzo dużo zaprawy a w zime jakoś o formę nie chce mi się dbać... Może jednak za kilka lat się uda :) Link Zgłoś
Gość: staryalejary Re: plany urlopowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 22:27 Witamy w klubie. Czasem przypadkiem odkrywamy jakąś pasję. Ja z powodu poważnej kontuzji kolana (jeszcze w średniej szkole) zacząłem jeździć rowerem ponieważ nie mogłem jakiś czas sprawnie chodzić. Na rowerach tłukę się już prawie 30 lat i ciągle jeszcze mi sie nie znudziło W moim przypadku można powiedzieć że niema tego złego co by na dobre nie wyszło. Link Zgłoś
robertrobert1 Re: plany urlopowe 15.01.07, 22:40 Dobry wybor bo wschod jest niezapomniany. Link Zgłoś
Gość: takasobie Re: plany urlopowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 12:51 Podróżujecie solo czy w grupie? Jak lepiej? Wybierając się na wyprawę, gdzie nocujecie? Pod namiotem? Korzystacie czasem z gościnności tubylców? Ale czasy chyba nie te, ludzie bardziej ostrożni, nieufni, co o tym myslicie? Sprawa wiktu w czasie drogi to małe piwo, chodzi właśnie o to, by przetrwać noce.Podpytuję, bo nigdy nie byłam na dalekiej wyprawie, a mysli w głowie kołaczą, oj chciałoby się wyrwać gdzieś dalej. Link Zgłoś
robertrobert1 Re: plany urlopowe 16.01.07, 21:53 Gość portalu: takasobie napisał(a): > Podróżujecie solo czy w grupie? Jak lepiej? To zalezy. Po cywilizowanych krajach mozna podrozowac w pojedynke natomiast w "dzikich" krajach lepiej jest podrozowac grupa ( wzgledy serwisowe). > Wybierając się na wyprawę, gdzie > nocujecie? Pod namiotem? W krajach zachodniej Europy mozna nie zabierac namiotu gdyz masz dostepne wszelkie formy noclegowe od campingu, przez schronisko i kwatery az po hotele *****. Na wschodzie zdecydowanie najpewniejszym noclegiem jest namiot. > Korzystacie czasem z gościnności tubylców? Ale czasy > chyba nie te, ludzie bardziej ostrożni, nieufni, co o tym myslicie? Raczej nie. Ludzie sa ufni zwlaszcza jak widza zmeczonego rowerzyste a gdy dowiedza sie ile km przejechales to pekaja wszelkie lody. Tak jest u oziemblych skandynawow jak i slowian. > Sprawa > wiktu w czasie drogi to małe piwo, chodzi właśnie o to, by przetrwać > noce.Podpytuję, bo nigdy nie byłam na dalekiej wyprawie, a mysli w głowie > kołaczą, oj chciałoby się wyrwać gdzieś dalej. To proponuje ci aby zrobil kilku dniowa wyprawe po Polsce. Taka zaprawa sprawi, ze zobaczysz co ci jest potrzebne a co zupelnie zbedne. Link Zgłoś
Gość: diafora Re: plany urlopowe IP: *.lodz.mm.pl 22.02.07, 15:39 Zaliczyłam wyprawy rowerowe po Belgii, Francji i po Krymie. Pamiętaj, że opowieści o niebezpieczeństwach czyhających na biedne rowerzystki oparte są na relacjach telewizyjnych i gazetowych. Czyli są to WYJĄTKOWE przypadki, a nie reguła. Jeździłam po Ukrainie pociągami, busikami i rowerem i nie znam bardziej przyjaznego kraju i bardziej otwartych i życzliwych ludzi. Ukraińcy nie są dotknięci histerycznym strachem o utratę dóbr doczesnych, co zdarza się na Zachodzie i coraz częściej u nas - podzielą się z Tobą ostatnią kromką chleba i oddadzą Ci własne łóżko, bo gość w dom, to Bóg w dom. Spać bezpiecznie na wyprawie można zarówno na campingach jak i na dziko lub u ludzi. Wystarczy tylko zachować zdrowy rozsądek. Poza tym jest jeszcze Hospitaliy Club czy Coatch Surfing... Link Zgłoś
Gość: staryalejary Re: plany urlopowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 00:21 Bardzo się dziwię że taki piękny temat przechodzi bez echa. Link Zgłoś
mitrof Re: plany urlopowe 21.01.07, 11:50 ja planje w najblizsze wakacje samotnie -Frakfurt na nad menem - Santiago de Compostela, a moze i lizbona Link Zgłoś
Gość: takasobie Re: plany urlopowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:42 doradźcie jeszcze, jaki rower na dalekie trasy, jakie opony( na tereny nizinne, wyżynne), w rozsądnej cenie.I jeszcze jedno, czy będąc w trasie zdarzało wam się korzystac z gościnności klasztorów, nocowaliście czasem na plebaniach? Link Zgłoś
o.tisk Re: plany urlopowe 23.01.07, 00:28 Latem ?!@?! A po co ??? Czy nie wystarczy Tobie piekno natury, ktora Cie w tym momencie otacza ?? Ja przemmierzajac stepy ukrainskie nie wahalem sie ani chwlili zostac na nocleg w namiocie rozbitym gdzies z boku jakiejs fajnej knajpki (oczywiscie rozbijajac sie w "nie wyzywajaco-nahalnie " miejscu ) Po pierwsze "primo" : masz dostep do uciech doczesnych tego swiata - czytaj fajnego spedzenia wieczoru przy czyms milym w kuflu, lub lampce ;-) Po drugie "primo" : masz dostep do podstawowych zasobow zrodel z higiena (a z TYM B A R D Z O ciezko na wschodzie) Po trzecie "primo" : jestes wsrod ( w gruncie rzeczy) przyjaznie nastawionych ludzi. PS Mi tez chodzi mysl "podboju" poludniowej Ukrainy w tym roku/ Aha To, co sie mowi o Ukraincach w Polsce wloz miedzy bajki. Pzdr. :-) Link Zgłoś
Gość: takasobie Re: plany urlopowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 14:23 Czyż klasztory nie mają w sobie uroku, swoistego klimatu? Zakonnicy są cennym źródłem wiedzy o tutejszej historii,a i rozmowa z nimi jak sądzę zawsze w jakiś sposób uduchawia. Link Zgłoś
Gość: diafora Re: plany urlopowe IP: *.lodz.mm.pl 22.02.07, 15:51 A próbowałaś kiedyś zapytać o nocleg na plebanii, czy w klasztorze? Ja trzykrotnie podjęłam tę próbę w Polsce i raczej nie liczę na pomoc z tej strony. Raz dowiedziałam się, że plebania to nie hotel i nie miejsce dla kobiety. W Jastrzębiej Górze zakonnicy nawet nie wpuścili mnie za drzwi i powiedzieli, że mój nocleg to nie ich sprawa - nie chcieli nawet poradzić mi, u kogo w miejscowości można o nocleg zapytać - na szczęście przenocowały mnie w swojej kaplicy siostry zakonne obsługujące kuchnie tego klasztoru. Ostatnim razem dowiedziałam się, że kobieta w moim wieku powinna siedzieć w domu i wychowywać dzieci, a nie włóczyć się z rowerem jak jakaś ... To tyle w kwestii miłości bliźniego w praktyce. Niestety. Link Zgłoś
Gość: kondor Re: plany urlopowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 20:34 Któraś kolejna wypowiedź na ten temat jaką znalazłem w sieci.W większości się to pokrywa. Nie wiem czym to jest spowodowane. Czy strachem przed obcymi czy też z innego powodu. Przecież te wszystkie rezydencje budowane wkoło kościołów to za ludzkie pieniądze i szlak by nikogo nie trafił jakby kilka osobnych pomieszczeń z dostępem do wody i suchego kąta udostępniali pielgrzymom,chociażby rowerowym.` Link Zgłoś
Gość: takasobie Re: plany urlopowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 21:22 a ja łudziłam się, że klasztor i plebania to miejsca, gdzie utrudzonego cyklistę przyjmą z życzliwością,a może tylko z życzliwą wyrozumiałością, o tempora, o mores. ale ten post o życzliwej Litwie pociesza mnie. Tam mi się marzy. Link Zgłoś
Gość: staryalejary Re: plany urlopowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 18:32 Klasztory, plebanie ? Brrrrrrrrrr. Wolałbym spać na polu na snopku albo na sianie. Kiedy zaczynałem przygodę z rowerem miałem obawy jak to będzie wśród tak zwanych obcych. Z biegiem czasu przekonałem się że obawiać sie należy przede wszystim urzędników i policjantów (milicjantów). Ludzie generalnie są przyjaźnie nastawieni do rowerzystów. Pewnie wychodzą ze słusznego założenia że jeżeli ktoś przypedałował umordowany to nie po to aby kraść lub mordować. Rowerek wybierz w zależności od tego którędy będziesz podróżować. Moje doświadczenie wskazuje na " górala " ( takiego żeby można było zamontować bagażniki). Wytrzyma w każdych warunkach i nadaje się do każdej nawierzchni. Daje prawie całkowitą swobodę w wyborze drogi. Link Zgłoś
Gość: takasobie Re: plany urlopowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 19:26 dziękuję za radę, widzę, że jesteś zaprawiony w rowerowych eskapadach Link Zgłoś
Gość: Szczep Re: plany urlopowe IP: *.devs.futuro.pl 25.01.07, 08:59 Hej! Fajnie, że pytasz o klasztory bo mam ciekawą historię :-) Pojechałem kiedyś w Alpy. Po drodze przejeżdżaliśmy przez Passau i... strasznie się tam pogubiliśmy. Ludzie tak nas dziwnie kierowali, że nie mogliśmy znaleźć właściwej drogi do Salzburga. Straciliśmy kupę czasu w dodatku jeżdżąc w deszczu. Kompletnie wyczerpani znaleźliśmy właściwą drogę ale nie mieliśmy już sił żeby dalej jechać - szczególnie, że wyjazd z miasta kończy 20% podjazd. Na górze stoi klaszrtor Paulinów. Postanowiliśmy zapytać o nocleg. Wjechaliśmy na plac klasztorny a tam kompletna cisza, ciemno już było i dosyć późno. Chodzę po wszystkich budynkach a tam żywej duszy nie ma. W końcu spotykam starszą Niemkę i próbuję po angielsku zagadać ale ona nic nie kuma. W końcu jakoś wyszło, że jesteśmy z Polski a ona się na to podnieciła i zaczęła wesoło nawijać. Coś, że tutaj jest jakiś ksiądz Polak. I mówi, że nas chętnie przyjmie:) No to nas prowadzi do punktu przyjęć i właśnie ksiądz odpowiedzialny za ewentualne przyjmowanie gości to Paulin z Jasnej Góry! Zadzwoniła do niego - nie pokazuje się, dzwoni drugi raz i poszła sobie. I wtedy otwiera okienko - a ja mu "dzień dobry!". A on mi "i co tak dzwonią!!!". Potem "jestem oburzony", "dowiedzieli się, że jest tu jakiś Polak i teraz wszyscy chcą nocować - to już 4 grupa tego dnia!!". Ogólnie był trochę zdenerwowany ale potem mu przeszło:) Powiedział, że musi się skonsultować z przeorem bo sam nie może zdecydować. Kazał nam zaczekać bo przeor na ważnym spotkaniu. No to czekamy już 2 godziny, bramy już zamknęli, deszcz leje jak z cebra - to sobie myślimy, że nas nie wyrzucą. I mieliśmy rację :-) Przyjęli nas bardzo miło. Ksiądz Polak jeszcze dodał, że nie możemy spodziewać się luksusów - bo to klasztor. Jak nas zaprowadził na miejsce to trochę nam szczęka opadła. To był pokój ministrantów, ale raczej nie pozbawiony luksusów (DVD, TV 32 cale itd..). Na ścianie plakat z Pulp Fiction - super wrażenie to na nas zrobiło. Bardzo ciekawa przygoda. Rano podziękowaliśmy i pojechali w swoją trasę. Ktoś chce zobaczyć zdjęcia, proszę bradzo: www.welnowiec.net/~fatalerror/monast/ Ktoś ma ciekawą opowieść z noclegu poza domem? Chętnie poczytam! Pozdrawiam! Link Zgłoś
donetta Re: plany urlopowe 25.01.07, 14:01 Zwyczaje zakonników rzeczywiście niezwyczajne, ale jak widać idą z duchem czasu.A może by temat rozszerzyć już nie tylko o klasztory, ale o zamki i inne niekoniecznie mroczne miejsca, za to z klimatem, wszak utrudzony cyklista tam nocuje, gdzie go noc zastanie.Chętnie posłucham jako odwieczna cyklistka niezaprawiona w dalekich trasach. Link Zgłoś
turbomini Re: plany urlopowe 01.02.07, 10:11 Fajnie, że zamieściłeś te zdjęcia. My w tym roku właśnie szykujemy się na Czechy i Austrię, a w Passau też będziemy. Dzięki :). Link Zgłoś
Gość: gościanka Re: plany urlopowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 12:49 a my z mężem planujemy południową Hiszpanię na przełomnie września/pażdziernika. Najpierw samochodem do Hiszpani, a potem tydzień lub dwa na rowerkach z namiotami. Może już ktoś zrobił taką traskę i może podzielić się doświadczeniami??? Link Zgłoś
huann Re: plany urlopowe 01.02.07, 12:49 a może ktoś z Was był na rowerze na bałtyckiej Rugii, albo przejechał pobliskie piaszczyste mierzeje półwyspu Fischland-Darss-Zingst? ostatnio zalęgła we mnie się taka myśl: dojechać pociągiem/rowerem od polskiej granicy w okolice Rostocka, a stamtąd wraz z zachodnimi (zazwyczaj ;) wiatrami uderzyć wybrzeżem aż do Świnoujścia, zahaczajac po drodze o wyżej wymienione miejsca + takie perełki jak Hiddensee. zobaczyć kredowe klify Arkony i Sassnitz, gdzie się da - jechać plażą, lub max blisko morza (np. górą klifów) - gdzie się nie da - przeprawić się lokalnymi promami (np. wspomniana wyżej Hiddensee) i przez Uznam (Peenemunde!) dojechać do Polski. wyprawa z namiotem/śpiworem/karimatą i za minimalną kasę, więc pytania podstawowe: jak jest z rozbijaniem namiotu na niemieckich plażach (czy nie ścigają) - zwłaszcza tam, gdzie bym się ewentualnie wybrał (tereny zazwyczaj chronione o różnym reżimie ochronnym). także: jakie tam są ceny - np. ewentualne awaryjne spania pod dachem w przypadku (kolejnego) deszczowego dnia, jedzenie, ew. opłaty za przeprawy pomiędzy wyspami, itd, itp. jakby sie udało zgrać czasowo, bardzo wstępnie myślałem o wrześniu (stosunkowo długi jeszcze dzień, posezonowy spadek cen w kurortach, brak tłumów plażowiczów, ciepłe morze, zazwyczaj znośna pogoda nad Bałtykiem). Link Zgłoś
andrzejcy Re: plany urlopowe 03.02.07, 15:13 Planuję wyprawę rowerową na Białoruś. Szukam chętnych. Termin: maj-czerwiec. Czas trwania: do dwóch tygodni wliczając dojazd/powrót. Orientacyjna trasa: do Brześcia pociągiem, później pętla w kierunku ogólnie północnym, dawne polskie ziemie, powrót pociągiem lub autobusem z Grodna lub Wilna. Dlaczego tam? Blisko, sentymentalnie i egzotycznie - ostatni skansen komuny w Europie. Jechać, póki nie za późno. Relacje cyklistów z wypraw w tamte strony są wręcz entuzjastyczne. Jeśli chodzi o dalsze Kresy, przejechałem w 2005 roku z grupą Crotos z Polski przez Ukrainę i Mołdawię do Odessy. Mogę coś podpowiedzieć. Link Zgłoś
tyrryt Re: plany urlopowe 23.02.07, 09:20 Litwa jest super na rowerze. Byłem tam dwa razy. Jest pięknie. np okolice Ignalina, czy Mierzeja Kurońska, albo Dziukijski Park Narodowy. Pełno tam Pogańskich Miejsc... Ale w tym roku jadę na Krym, a w zasadzie wokół Krymu, tyle że nie w wakacje, a na przełomie Kwietnia i Maja. Link Zgłoś
tiresias Re: plany urlopowe 23.02.07, 09:40 opole-częstochowa-kielce-radom-zwierzyniec (browar). kocham roztocze (+ mały wypad do zamościa). z powrotem pociągiem.(ok 500 km po polskich drogach!) czerwiec. daję sobie tydzień na wszystko bo czasu ni mam. kręcę sam bo jestem za szybki. Link Zgłoś
frantuslaw Re: plany urlopowe 25.02.07, 10:47 Ja mam kilka planów, zacznę od najpoważniejszych. 1.Wyprawa nad Adriatyk wyłącznie rowerem (przez Słowację, Węgry, Serbię, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę, Chorwację, Słowenię, Włochy, Austrię. Oczywiście zamierzamy przejechać przez wiele ciekawych miejsc (durmitor, kanion rzeki Tara, byćmoże zdobyć Edelsweizpitze w Alpach i inne). Pokonamy ponad 4000 km w około 30 dni. Noclegi oczywiście namiot, raczej na dziko lub u dobrych ludzi. Za niedługo otworzę stronę internetową i podam tutaj link. 2. Wyprawa-wycieczka z moją początkującą rowerowo dziewczyną, a mianowicie pociągiem na Mazury, tam pokręcić się po Mazurach (szczegolnie w miejscach w ktorych nie bylem jachtem), potem dalej na pojezierze Litewskie jak nazwa wskazuje na Litwie,z Litwy skierujemy się do Rosji (kalingrad) ad nad morze, stamtąd wrócimy do Ełku gdzie wsiądziemy w pociąg powrotny do domu. Plan oczywiście może jeszcze ulec wielu zmianom. 3. Rózne wycieczki 2-3-4 dniowe. -W planach ponownie Bieszczady (tym razem bardziej dziko, spędzić kilka dni niekoniecznie na tych najbardziej znanych trasach) -byćmoże Lubelszczyzna - nigdy tam nie byłem -byćmoże 2 dni na Słowacji -napewno jakiś wypady w Beskidy (nie tylko kilkudniowe) - inne (narazie brak pomysłu) Dużą przeszkodą jest jedynie czas, mając mało środków zawsze można sobie jakoś poradzić, ale z brakiem czasu jest ciężko. Mam nadzieje, że uda mi się zrealizować moje plany. Jako maturzysta mam w tym roku wyjątkowo długie wakacje, ale za to muszę poczekać na wyniki rekrutacji na studia. Pozdrawiam wszystkich zakręconych wyprawowo ! (zapraszam na forum turystyka-prywatne-turystyka rowerowa) Link Zgłoś
Gość: takasobie Re: tyrryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 11:29 Skoro byłeś na Litwie, może polecisz mi jakiś dobry przewodnik. Ostatnio kupilam Kresy Polska niezwykła, ale chciałabym coś o Litwie ściśle, w tym klimacie,i aby zdjęcia nie górowały nad treścią, bo i takie widziałam, i format lepiej gdyby był znacznie poręczniejszy,tzn. by z łatwością schował się w plecaku. pozdrawiam. Link Zgłoś
robertrobert1 Re: tyrryt 25.02.07, 17:39 Ja przemierzam Europe z przewodnikiem Pascala. Rowniez Litwe przemierzylem z Pascalem. Opisuje wszystko zgodnie z rzeczywistoscia wiec jest ok. Oczywiscie nie sugeruj sie proponowana trasa gdyz ona jest ulozona albo dla piechurow albo dla samochodziazy. Sam opracuj trase a bedziesz bardzo zadowolona. Link Zgłoś
tyrryt Re: tyrryt 26.02.07, 08:46 Witaj! Jeśli chodzi o Litwę, to polecam byś się skontaktowała z działającym przy ambasadzie Litwy, Centrum Informacji Turystycznej. Mnie bardzo pomogli, dostałem dużo materiałów o Litwie i co najważniejsze mapki z zaznaczoną trasą eurovelo tylko nie pamiętam który numer ma ta trasa (chyba eurovelo 11). Przewodnik który używałem to wydawnictwo Pascala o Litwie , Łotwie, Estonii i Okręgu Kaliningradzkim. Miłego Dnia. Link Zgłoś
Gość: takasobie Re: tyrryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 14:03 dziękuję, pozdrowienia dla pasjonatów dwóch kółek Link Zgłoś