Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    rower mi rdzewieje

    26.11.07, 20:06
    może mi ktoś doradzić, co zrobić, żeby przestał?
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • yostahoo Re: rower mi rdzewieje 26.11.07, 20:58
        ...a co on, ten rower rdzewiejący, nic nt nie mówi?
        • ratzfatz wery fani... ;] 26.11.07, 23:43
          a ja naprawdę nie wiem, co zrobić. rower kupiłam używany, ale w dobrym stanie a
          przez ostatnie dwa mies. zardzewiał straszliwie. jakieś wskazówki? linki chociażby?
          • dr.krisk Re: wery fani... ;] 26.11.07, 23:44
            Ale co zardzewiało (rama? Kierownica? całośc?).
            Gdzie trzymasz bicykl?
            • ratzfatz właściwie całość 26.11.07, 23:53
              widać ślady rdzy na kierownicy, ramie, nawet szprychach
              trzymam na dworze - mieszkam wysoko...
              • dr.krisk Re: właściwie całość 26.11.07, 23:59
                Najpierw odczyścić ze rdzy (można jakimś odrdzewiaczem - uwaga -
                źrące!), potem wypucować. Potem należałoby spryskać np, lakierem
                bezbarwnym (ale to kupa roboty - trzeba rozbroic rower - linek
                przecież nie chcesz pomalować...).
                A potem stale konserwowac rower czymś tłustym.Aha - nie natłuśc
                przypadkiem hamulców i obręczy!!!!
                • ratzfatz dziękuję za wskazówkę, 27.11.07, 00:07
                  ale prościej się nie da? :( nie mam zamiłowań do majsterkowania i nie wyobrażam
                  sobie, że miałabym kupować jakieś lakiery, odrdzewiacze, itp. poza tym,
                  wyżarłabym sobie coś pewnie.
                  • dr.krisk Hm.... 27.11.07, 00:47
                    Spróbuj wyczyścić rdzę szmatką namoczoną w CIF-ie, albo innym
                    proszkiem do szorowania. Jeżeli rdza jest tylko rdzawym nalotem - to
                    puści. Potem bardzo dokłanie umyc rower. Natrzeć woskiem do
                    konserwacji karoserii samochodowych - jest na każdej stacji
                    bezynowej.
                    To wersja minimum.....
                    • ratzfatz dzięki. spóbuję. 27.11.07, 01:19

              • turbomini Re: właściwie całość 29.11.07, 10:30
                Moim zdaniem przede wszystkim znaleźć jakieś inne miejsce dla roweru niż świeże
                zimowe powietrze, bo będzie rdzewiał bezlitośnie.
                Kiedyś, z braku laku i lepszych możliwości trzymałam rower na balkonie, rdza
                pojawiła się dość szybko, musiałam niestety zabrać rower do mieszkania, taka
                karma. Można też trzymać w piwnicy, jeśli nie kradną. Jeśli już musi stać na
                dworze, to chociaż pod jakimś pokrowcem.
          • yostahoo Re: wery fani... ;] 27.11.07, 18:37
            ...tak to wszystko co niżej poczytałem i moja rada jest taka: ooddaj
            ramę do piaskowania i malowania, kierę wymień na alu, jeśli rudzieją
            także obręcze to też na alu zmienić...
            Te wszystkie zabiegi kosmetyczne z natłuszczaniem itd, wg mnie na
            nic się zdadzą . Trzeba zadziałać radykalnie.
            • ratzfatz tylko wiesz, ten rower 27.11.07, 21:36
              to taki lepszy złom. odkupiony za śmieszne pieniądze. sądziłam że jako "okazja"...

              dzisiaj mi dorodny fragment pedału odpadł... :(

              więc nie wiem czy jest sens oddawać gdziekolwiek... raczej trzymać kciuki, żeby
              przeżył zimę.

              pozdrawiam
              • yostahoo Re: tylko wiesz, ten rower 27.11.07, 22:17
                ...a, to insza inszość. Skorzystaj może zatem z tzw. promocji
                zimowych i kup porządne rowerzysko.
              • Gość: Jacu Re: tylko wiesz, ten rower IP: *.icpnet.pl 28.11.07, 04:00
                Złom aby był trwały wymaga gruntownej renowacji:
                - kompletny demontaż
                - piaskowanie
                - malowanie proszkowe
                - chromowanie
                - zdobycie nienadających się do zamontowania części
                - montaż

                Całość usług po znajomości kosztuje kilka stówek, do tego 100 roboczogodzin
                b.lekko licząc - po mega-niskich stawkach kalkulując nowy rower na deore zawsze
                będzie tańszy (w warsztacie rowerowym taka usługa potrafi kosztować 5000).

                Innymi słowy polubić rdzę... albo poszukać innej okazji

                Jeśli to pełnoletni letni rower który skorodował pod lakierem to nic poza
                remontem nie pomoże... Co by nie wcierać w lakier po parunastu dniach rdza
                pojawi się gdzi była. Jeśli rdza przeszła przez chromy to absolutnie nic (poza
                zakładem galwanizerskim) nie pomoże na dłużej niż kilka dni. W zimie na
                prowizorycznie zabezpieczonej stali rdza to kwestia godzin.

                Można też całość przemalować hameritem(50pln) - jeśli zrobi to znajomy
                graficiarz efekt może być całkiem ciekawy a koszt i pracochłonność niewielka
                (niemniej rower zmieni się nie do poznania).
      • Gość: kolo Re: rower mi rdzewieje IP: *.238.94.3.ip.airbites.pl 27.11.07, 12:58
        Ja używam preparaty stosowane do polerowania i konserwacji karoserii
        samochodowych. Są bardzo dobre do usunięcia rdzy w początkowej fazie
        i zabezpieczają przed rdzewieniem. Może masz gdzieś jakieś resztki.
        • Gość: jantor Re: rower mi rdzewieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 12:40
          Chyba i tak wtopilas z tym "sprzetem",wiec nie masz nic do stracenia-
          wywal to cos przez balkon i kup sobie rower.Ktos juz wspominal o
          zimowych wyprzedazach,to dobry pomysl.
          I tym razem wez ze soba kogos,kto sie na tym zna,to tez dobry
          pomysl.
          • 8run0n Re: rower mi rdzewieje 28.11.07, 23:45
            z tym piaskowaniem mi sie najbardziej podoba :)

            jestem fanem rupieci, czesto nawet jak mnie stac to se kupie rupiecia, i nie
            chodzi tylko o rowery, nie wiem dokladnie dlaczego tak jest, ale taki juz
            jestem. nie ze nie lubie porzadnego sprzetu, bo lubie, ale bardziej jakos
            ciagnie mnie do rupieci.

            zatem skoro mieszkasz wysoko i rower trzymasz na zewnatrz to masz nastepujace opcje:

            1. wstawic rower na klatke schodowa (ale rozumiem, ze to juz przemyslalas i nie
            da sie zastosowac)

            2. bierzesz jakiegos kumpla, kogos takiego jak ja, kto lubi sie ubrudzic po
            lokcie reperujac rower wart 20 zlotych i mowisz mu, ze rdzewieje, i on se juz da
            rade z ta pasta do samochodow.

            przy okazji chcialbym zdementowac pogloski jakoby rowery rupiecie nie nadawaly
            sie do jazdy, nawet najwieksze rupiecie czasami udaje sie naprawic, a dla kogos
            kto nie ma kasy moze to byc jedyne rozwiazanie.

            rupiec ma tez te zalete, ze ci go prawie napewno nikt nie ukradnie.

            pozdrawiam,
            Brunon
            • ratzfatz Re: rower mi rdzewieje 29.11.07, 09:05
              > rupiec ma tez te zalete, ze ci go prawie napewno nikt nie ukradnie.

              to dobrze :)

              bo zamknięcie też mi rdzewieje i zacina, więc niedługo może zupełnie odmówić
              posłuszeństwa.
              • marzena.sa Re: rower mi rdzewieje 02.12.07, 12:38
                WD-40, i zapięcie przestanie się zacinać :)
                • ratzfatz a te 40 w nazwie 03.12.07, 01:51
                  to procent? ;)
                  pozdrawiam
                  • dobiasz Re: a te 40 w nazwie 03.12.07, 10:32
                    ratzfatz napisała:

                    > to procent? ;)
                    > pozdrawiam

                    Kiedyś trzymałem WD-40 w butelce po tussipekcie i przez omyłkę łyknąłem. Nie
                    zabije, ale nie polecam ;-)
                    • marzena.sa Re: a te 40 w nazwie 03.12.07, 19:33
                      hehe, ja preferuję wyżejprocentowe ...
                      też nie zabija a o ile przyjemniejsze ... :)
              • ratzfatz z cyklu "postępujący rozpad mojego dwukołowego" 09.12.07, 01:43
                światła odpadły. ostatecznie, bo najpierw odpadały tak, że dało się
                je jeszcze przytentegować i się trzymały ;]

                teraz czekam na najgorsze.

                - koła.
      • Gość: kondor Re: rower mi rdzewieje IP: *.interq.pl 09.12.07, 19:07
        Rower rdzewieje bo się o niego nie dba.
        Najlepiej go rozkręcić do ostatniej śrubki i wyczyścić ze starej
        farby do gołego metalu.Tak przygotowany oddać do dobrego lakiernika.
        Każda prowizorka to tylko strata czasu.Rdza wcześniej czy później
        pojawi się ponownie.
      • yostahoo :))) 09.12.07, 19:18
        ...coraz bardziej podoba mi się ten wątek. Pisz dalej...niechaj
        eksperci się pocą ;)
        • ratzfatz tylko, że dalej doktorze, 09.12.07, 20:54
          to już nic nie ma. brak tętna, stan krytyczny, długi stały sygnał.

          nawet chorym, chorszym można być tylko do pewnej stopnia.

          i mój rower właśnie zbliża się do tej cieniutkiej czerwonej linii.

          ;P
          • Gość: quchnia Re: tylko, że dalej doktorze, IP: 212.182.117.* 10.12.07, 08:33
            Jak się nudzisz, to kup sobie szopa pracza...
            • dobiasz Re: tylko, że dalej doktorze, 10.12.07, 10:28
              Gość portalu: quchnia napisał(a):

              > Jak się nudzisz, to kup sobie szopa pracza...

              :-)
          • yostahoo :( proponuę więc... 10.12.07, 18:34
            ...eutnazję. Bądź miłosierna wobec swego bika. Oddaj go na złom,
            albo zachowaj jako eksponat pociągnąwszy solidnie Hammeritem po
            całości. W ogródku, albo dużym pokoju wsparty na nóżce będzie Ci
            towarzyszył jeszcze przez wiele lat :)


            [*]
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka