Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    maratony - np zimowy

    IP: *.farm.amwaw.edu.pl 31.01.08, 09:07
    Witam,
    Startujecie w maratonach dla amatorów? Wybieracie sie na najbliższy
    w Mrozach?
    Ja chciałabym spróbować, zwłaszcza, że pogoda zapowiada się nieźle.
    Ale... no właśnie, zawsze jakieś jest. O ile kondycja i siły
    dopisują, to gorzej jest z tzw wyposażeniem. Na lato mam trochę
    ubrań rowerowych, w chłodniejsze dni jeżdżę w "cywilnych" ciuchach.

    Do czego zmierzam: czy nie będę wyglądać śmiesznie w zwykłych
    spodniach, butach sportowych i kurtce "all seasons" wśród lajkrowej
    braci rowerowej?...
    Wiem, pewnie mam się tym nie przjmować...
    Obserwuj wątek
      • maciux88 Re: maratony - np zimowy 31.01.08, 11:34
        Hmmm...ja tam bym sie nie przejmowal. Jesli masz ochote to bierz udzial - to nie pokaz mody tylko zawody:). Inna sprawda to taka ze skoro juz jezdzisz w zime i konsekwentnie chcialabys pojechac na zawody to warto kupic sobie takie wdzianko zeby:

        -czuc sie swobodnie na rowerze
        -nie niszczyć ciuchów cwylinych
        -nie zakladac na siebie miliona par ubran zeby nie bylo zimno;P

        Ale wracajac do tematu....zdazylo mi sie jakis czas temu startowac w zawodach w cywinych ciuchach. Na poczatku rzeczywiscie sie czulem dziwnie ale wszystkie zmartwienia minely razem z sygnalem do startu;]. Podsumowujac - nie ma co sie krepowac tylko jechac na Mazowie:)
      • Gość: Kazik To kwestia komfortu IP: *.acn.waw.pl 31.01.08, 14:30
        Ach te kobity. Ja bym się przejmował nie tym, jak będę wyglądać i co sobie inni
        pomyślą, ale jaki komfort zapewnią mi ubrania. Latem to nie tak ważne (a i tak
        produkowane są specjalne ubrania na rower, ze specjalnych tkanin itd.). Zimą to
        większa sztuka zapewnić, by na starcie nie zmarznąć, a jednocześnie nie być
        całym mokrym po kilku kilometrach. Żeby nie zawiewało nieprzyjemnie różnych
        części ciała, a jednocześnie by skóra oddychała i by nadmiar wilgoci był
        odprowadzany.

        O ile latem w czasie bezdeszczowej pogody można od biedy jeździć w czymkolwiek,
        o tyle w zimie ubiór nabiera dużego znaczenia.
        • maciux88 Re: To kwestia komfortu 31.01.08, 16:54
          No a jak si na prawde bardzo wstydzisz pojechac na ten maraton - to jeli jestes z Łodzi zapraszam na mały rajdzik szlakiem czerwonym po łagiewnikach i okolicach:)
          • tiresias Re: To kwestia komfortu 31.01.08, 20:17
            dodam tylko, że najbardziej zmarzniesz w stoopki. polecam takie wkładki
            grzejące do butów:
            www.hike.pl/product.php?productid=18085
      • boruta_wwa Re: maratony - np zimowy 31.01.08, 21:04
        ja tam jeżdżę cały rok w cywilnych ciuchach na rowerze (+ kamizelka
        odblaskowa)i nie widzę w tym nic złego...
        b.
        • maciux88 Re: maratony - np zimowy 31.01.08, 23:25
          A miales na sobie kiedys profesjonalne zimowe ciuszki z gore-texu, membrany czy innych tego typu cudacznych materiałów?
          • Gość: Jacu Re: maratony - np zimowy IP: *.icpnet.pl 01.02.08, 00:39
            Na zimowe dni to może nie bardzo, ale ciekawa alternatywa dla obcisłych
            kolorowych wdzianek i cudacznych materiałów:

            en.wikipedia.org/wiki/Solstice_Cyclists
            Jak ktoś nie lubi farb to może tak:

            tinyurl.com/22es6n
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka