Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Uwaga na Bio Bike!Odradzam!

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 14:09
    Chodzi o firme Bio Bike z Torunia(ul.Kosciuszki)
    Odradzam wszystkim zainteresowanym współpracy z ta
    firma.Oszukują,kręcą,przesuwaja terminy w nieskonczonosc.Zawsze byly
    z nimi klopoty,ale mialem najblizej,wiec jakos to znosilem.Przy
    ostatnim zamowieniu ramy juz przegieli.Zamowilem ja na poczatku
    pazdziernika 2007,miala byc gotowa w miesiac.Ile razy
    zadzwonilem,tyle razy wlasciciel(p.Kondej)powtarzal:"no
    kierownik,nie dalim rady,jeszcze nic nie ruszone,ale za tydzien..."
    I tak zeszlo do polowy stycznia tego roku.W koncu odebralem te rame
    i okazalo sie,ze:
    1.Wymiary nie zgadzaja sie z moim projektem,zupelnie cos innego.Nie
    po to robie projekt zeby otrzymac standardowa rame,ktora moge
    wszedzie kupic.
    2.Jak zwykle pomylili wzor malowania
    3.Rama zawierala az 8 bledow konstrukcyjnych!!!Najistotniejsze to
    brak koncowego stopera linki przedniej przerzutki,do tego
    nieodpowiednie haki tylnego kola co skutkowalo ocieraniem lancucha o
    rame na 9 biegu,dalej-stopery linki tynego hamulca byly wspawane
    zaledwie 30 mm od glowki ramy,a drugi tyle samo od rury
    podsiodlowej.Za blisko-linka niepotrzebnie pracuje pod zbyt ostrymi
    kątami.I tak dalej.Dyskwalifikacja.
    Zlozylem od razu reklamacje-w ciagu 2 tygodni miala byc gotowa
    zupelnie nowa rama i znowu to samo;"kierownik,nie dalim rady..."
    Ostatecznie odebralem te rame 1 marca,tym razem zrobili zgodnie z
    projektem,ale trwalo to wszystko w sumie pół roku!!!!
    Poprzednie ramy(trzy sztuki)tez byly realizowane bardzo dlugo,a na
    koncu okazalo sie ,ze wszystkie trzy sa pomalowane na inne kolory
    niz w zamowieniu.Zgroza!
    Do tego sprzedali mi sztyce,ktora padla po 10km.Dzwonie do Kondeja
    i mowie,ze na sztyce moge wydac do 200zl,wiec niech mi drugi raz nie
    wciska dziadostwa.No i przyslal nowa-tą samą!
    Ciezko sie porozumiec z Kondejem,on ma jeszcze taki rzemieslniczy
    slang w stylu "kierownik,damy rade,sie zobaczy"i potem sie
    okazuje,ze kolejna sciema.Nawet jego pracownik(pozdrawiam pana
    Andrzeja!)zwolnil sie w koncu,bo mial dosc kontaktow z
    rozwscieczonymi klientami i ciaglego tlumaczenia sie.
    Moje potrzeby to okolo 15 ram rocznie i teraz przenosze produkcje
    do Orłowskiego,do Szczecina-tam mozna wyslac projekt mailem i nie ma
    pomylek.Poza tym Orlowski mowi po polsku.
    Az dziwne,ze tacy fach'offcy jeszcze sie utrzymuja na rynku...
    Olac Bio Bike!
    Obserwuj wątek
      • Gość: zdumiona Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: 66.79.191.* 02.05.08, 21:03
        > Moje potrzeby to okolo 15 ram rocznie

        Nieźle! A po co Ci tyle ram? Dla siebie samego tyle? Takich samych ram
        piętnaście, czy różnych?
        • Gość: jantor Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 08:52
          Nie,nie dla mnie,znajomi i znajomi znajomych oraz ich znajomi i
          tak wychodzi rocznie ok.15 sztuk nowych rowerków.Jakos sie upieraja
          zeby nie kupowac w sklepie,wola nawet "przeplacic"troche.A ramy
          różne,zalezy dla kogo i do czego.
          • Gość: witas Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: 212.143.230.* 05.05.08, 15:42
            Co tak naprawdę prócz satysfakcji daje własnoręcznie zaprojektowana rama? Na
            serio żaden producent nie robi takiej jak by się chciało? Ileż jest tych
            kluczowych parametrów w geometrii ramy - dwa, trzy, cztery? A przecież takich
            hocków klocków (najnowsze technologie) jakie robią światowi potentaci, to na
            pewno żaden warsztat w Polsce nie potrafi, bo nie ma zwyczajnie maszyn. I co -
            taka rama od pana Franka wytrzymalsza i lżejsza niż światowej sławy producenta
            (choćby i seryjna)?
            Serio pytam :)
            • Gość: jantor Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 16:28
              Chodzi o to,ze projektując moge polaczyc cechy roznych ram,np.taka
              hybryda ramy crossowej i szosowej-w sklepach sa albo takie albo
              takie,a ja lubie w kazdym rowerze miec np.gleboki suport i
              jednoczesnie niespotykane w szosówkach wyprzedzenie widelca lub
              inna "obcą"ceche.To taki pierwszy lepszy przyklad.Ogólnie swoje
              rowery nazywam wlasnie hybrydami,bo stanowia kompilacje cech,ktore
              sa w danym projekcie najbardziej pożądane.Niektóre firmy niesmialo
              próbuja"mnie nasladowac",ale wciaz jest maly wybor taki ram poza
              utartym podzialem.No i swiadome wykorzystanie cech materialowych-czy
              to alu ,czy CrMo,ale to akurat nie nowina.
              Co do tych "hocków klocków"to bez przesady-robie ramy wylacznie na
              rurach Columbus,czasem Oria,ostatecznie Easton.Lepszych rur na razie
              nie ma na swiecie.Maszyny?Do montazu ramy potrzeba tylko specjalnego
              stołu montazowego-rury mam z Wloch.Reszta to pestka.No i nie robi
              tego pan Franek,tylko(do tej pory)P.Kondej,a on ma spore
              doswiadczenie,tylko te terminy...
              • Gość: bromba Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 17:55
                > ja lubie w kazdym rowerze miec np.gleboki suport i
                > jednoczesnie niespotykane w szosówkach wyprzedzenie widelca

                i co to ci daje?
                • Gość: jantor Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 18:20
                  Gleboki suport korzystnie wplywa na akcje nóg-pracuja pod
                  wydajniejszym katem,po prostu pozycja wymusza naped,znakomity
                  transfer energii na korbe.Wyprzedzenie widelca ma kapitalne
                  znaczenie jesli chodzi o zachowanie roweru:na szosie lepsze
                  krótsze,zwlaszcza w polaczeniu z ostrym katem glowki ramy,w terenie
                  przeciwnie-bardziej polozona glowka,nawet przy podobnym
                  wyprzedzeniu.Po prostu mozesz zrobic dwa rowery na tych samych
                  komponentach,ale beda sie zachowywac skrajnie roznie-zalezy co
                  chcesz uzyskac.Oczywiscie to tylko wierzcholek gory lodowej-
                  jednoczesnie trzeba skoordynowac jeszcze całą masę innych
                  parametrów,m.in.rozklad masy,sztywnosc konstrukcyjna.Jak klocki lego-
                  niby te same,a tyle rzeczy mozna zbudowac!
                  Kazdy lancuch jest tyle wart ile jego najslabsze ogniwo.Mozliwosc
                  zaprojektowania kazdego z nich daje koncowy efekt w postaci sprzetu
                  nie tylko dopasowanego rozmiarem,ale rowniez o okreslonych i to
                  pozadanych cechach.Wiekszosc rowerów seryjnych to suma kompromisów,a
                  ja tych nie uznaje(w rowerach oczywiscie!).
                  • Gość: witas Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: 212.143.230.* 05.05.08, 20:03
                    Brzmi imponująco i zaczynam rozumieć - faktycznie to ma sens. Mam tylko pytanie
                    takie, czy nie jest to aby niebezpieczne? Przecież kombinując ostro z geometrią
                    ramy zmienia się rozkład sił działających na poszczególne miejsca. Można
                    mimochodem jakieś miejsce tak obciążyć, że nie chciałbym być w skórze rowerzysty
                    jadącym na takiej (szczególnie aluminiowej) ramie, w trudnym terenie. Takie
                    rozkłady można wyliczyć zapewne ale na tym trzeba się znać, więc to chyba nie
                    dla każdego zabawa..
                    • Gość: jantor Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 10:01
                      Przede wszystkim te kombinacje nie sa ostre,czasem wystarczy
                      zmienic kat rury podsiodlowej lub glowki o jeden stopien,czyli
                      konstrukcyjnie ingerencja raczej kosmetyczna,a w calosci daje
                      wyraznie odczuwalny efekt,zwlaszcza w polaczeniu z jeszcze kilkoma
                      zabiegami.Poza tym nie robie ram typu "esy-floresy",tylko trzymam
                      sie klasycznego ksztaltu modyfikujac jedynie
                      katy,wyprzedzenie,slopping,polozenie suportu,wysokosc widelca,ale
                      węzly konstrukcyjne maja wlasnie "klasyczny rozklad".Rury pochodza
                      od renomowanych producentów,a 1cm dobrze zrobionego spawu wytrzymuje
                      600kg
                      • Gość: witas Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.chello.pl 06.05.08, 10:49
                        Skoro może chodzić o 1 stopień (czy to w kącie ramy podsiodłowej, czy sterowej),
                        to czy nie można tego stopnia zyskać na "zwykłej" ramie poprzez odpowiednie
                        przesunięcie siodełka i/lub kierownicy zamiast od razu cała ramę szykować?
                        I czy te konstrukcje nowatorskie nie są trochę sztuką dla sztuki - pytam znowu
                        poważnie - przecież wielcy potentaci mają całe sztaby konstruktorów i
                        laboratoria badawcze, by znaleźć najodpowiedniejszą konstrukcję (geometrię i
                        in.) dla różnych zastosowań rowerów. Oni z pewnością wymyśliliby te nowe
                        rozwiązania, nietypowe kąty i odległości gdyby to miało praktyczny sens lub nie
                        dało się tego uzyskać na standardowej ramie poprzez regulację tego co jest..
                        • Gość: wwwwwwwww Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.net2u.pl 06.05.08, 12:16
                          kąt rury podsiodłowej nie jest kluczowy - przesuwaniem siodła w jażemku faktycznie da sie go w pewnym stopniu skorygować bez wpływu na pozostałw parametry roweru.

                          z kątem głowki nic nie zrobisz sensownego. Można od biedy skracać/wydłużać widelec ale:
                          - nie zawsze sie da
                          - zmienia to inne cechy roweru (baz kół, wyskość suportu, kąt podsiodłowy)

                          Co do dalszego pytania to poprostu duże firmy klepią konstrukcje typowe. A zrobienie ramy na zamówienie nie kosztuje wiecej niż seryjna wyższej klasy rama znanego producenta.
                          • Gość: witas Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.chello.pl 06.05.08, 15:38
                            No klepią firmy masówki ale najpierw są one prototypami. Skoro potrafi się
                            opracować ramę full suspesion na szosę by zyskać parę metrów w wyścigu, to
                            wszelkie możliwe kombinacje z każdym kątem z pewnością zostały wypróbowane (po
                            teoretycznym dopuszczeniu), bo w wyczynowym sporcie za wynikami idą grube
                            pieniądze. Dlatego sądzę, że te kombinacje nie mają efektywnego wpływu na taki,
                            czy inny sportowy (w zawodach) sposób wykorzystania roweru, bo już dawno byłoby
                            to wykorzystane (np. dla sponsorowanego teamu, a poźniej zapewne w masówkach).
                            • Gość: wwwwwwwww Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.net2u.pl 06.05.08, 16:10
                              a co to ma do zeczy ?

                              1. Przede wszystkim - kazdy mmoze miec wlasne preferencje i o to tu chodzi. Mozesz kupic garnitur u sklepie, mozesz zrobić u krawca.
                              Kumasz różnice?

                              2. Rowery to nie tylko sport i wyscigi. Wiec efektywnosc niekoniecznie jest priorytetem. To tak na marginesie.

                              3. Rama na zamowienie moze zawierac kombinacje cech ktorych nie sposob znalezc w jednym produkcie.

                              Po prostu - masz jak chcesz, bez zadnych kompromisów. Nawet kolor sobie wybierasz.
                              Oczywiscie musisz najpierw wiedziec co tak naprawde chcesz :)
                              • Gość: witas Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.chello.pl 06.05.08, 16:29
                                > Oczywiscie musisz najpierw wiedziec co tak naprawde chcesz :)

                                Co racja, to racja ;)
                              • Gość: xxx Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.08, 16:32
                                Większość zawodowców jeździ na rowerach zaprojektowanych pod siebie, mimo że
                                robione są przez wielkie firmy z seryjną produkcją
                            • Gość: K Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.chello.pl 16.08.09, 06:18
                              Przesiądź się z jednego roweru na drugi i trzeci, czasem jak dla mnie różnice są ogromne.
                              Jeżeli ktoś wie jak to działa, ma dość dobre doświadczenie, wie dla kogo jest rower to jest w stanie zrobić o wiele lepszą ramę niż 99% dostępnych na rynku, a znaleźć akurat ten jeden procent jest niezwykle trudno.
                              Tak samo jest z seryjnymi producentami samochodów, bo niby mają być super, ale tak naprawdę najlepsze są te z małych fabryk.
                  • Gość: witas Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.chello.pl 06.05.08, 15:43
                    A nie jest tak, że głęboki suport ma tylko tę zaletę, że obniża środek
                    ciężkości? Do jazdy w terenie głęboki suport się zupełnie nie nadaje. A samo
                    pedałowanie (te, czy inne partie nóg (łydki, czy uda)) można wymusić poprzez
                    odpowiednie ustawienie (przód/tył, góra/dół) siodełka względem suportu. Sama
                    odległość między tyłkiem, a stopą pozostanie przecież taka sama tyle, że na
                    różnej wysokości nad ziemią.
                    • Gość: jantor Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 16:09
                      Chyba zapomnialem o waznej rzeczy-moją specjalizacja sa rowery na
                      dlugie podróze,bo sam je uprawiam,stad wiem jakie cechy sa wazne
                      jadac 150km dziennie.Naprawde po przejechaniu 20km mozna miec inne
                      zdanie o rowerze niz po przejechaniu ponad 100-podobnie jak z
                      siodelkiem;do podjechania do sklepu moze byc plastik od Wigry z
                      naciagnietym beretem,ale do dlugiej eskapady juz zupelnie sie nie
                      nadaje.Taka sama zaleznosc zachodzi w odniesieniu do sprzetu jako
                      calosci.
                      Jesli chodzi o wyszukanie seryjnej ramy z pozadanym katem
                      glowki,to oczywiscie da sie znalezc,ale chcąc zgrac jednoczesnie
                      trzy-cztery parametry,to juz w seryjnych jest problem.
                      Zgadza sie co do glebokosci suportu w rowerach terenowych-lepszy
                      wysoko zawieszony,ale standardowa rame crossowa mozna wszedzie
                      kupic.Natomiast jadac na dluga ekskursję jest przeciwnie.Ponadto
                      mozna miec wowczas jednoczesnie wygodne podparcie w czasie
                      zatrzymania i wydajna pozycje nogi w czasie jazdy-a wlasnie w
                      rowerze turystycznym polaczenie tych dwoch cech jest
                      wazne,szczegolnie jadac z sakwami.
                      • Gość: witas Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.chello.pl 06.05.08, 16:34
                        Słusznie, mnie przekonałeś. Winszuję wiedzy i pasji, bo bez tego nie byłoby mowy
                        o tak perfekcyjnym dopasowaniu sprzętu do potrzeb.

                        Faktycznie masz pełne prawo do zdenerwowania na ten cały Bio Bike skoro taka z
                        nich nierzetelna firma. Dziwne, no ale nasz wolny rynek jest jeszcze młody i
                        jego 'niewidzialna ręka' faktycznie czasem tak niewidzialna jak by jej nie było ;/
                        Życzę znalezienia solidnej manufaktury.
                        • Gość: jantor Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 17:00
                          Dzieki za slowa otuchy!
                          A wiesz co bedzie jak sobie wreszcie sprawie kompresor i aerograf?
                          Z mieszalnia lakierow juz nawiazalem kontakt,mam juz "nauczyciela"
                          od tej calej chemii,primerów i podkladow.To dopiero bedzie zabawa!
                          Pozdrawiam!
                      • robertrobert1 Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! 06.07.09, 22:52
                        A ja uważam inaczej. W rowerze pod sakwy wygoda podczas zsiadania nie jest tak
                        istotna jak w rowerze miejskim bo przecież ile razy dziennie zsiadasz z roweru
                        podczas 150 km wyprawy?

                        https://lh3.ggpht.com/_ffwfD1hfDLs/SK__hGYfEvI/AAAAAAAAChI/R8ATI_R37f4/s512/DSCN0131.jpg
                        • jan-w Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! 06.07.09, 23:08
                          Strasznie dużo pijesz ;-)
                          Sądząc po fotografii.
                      • Gość: zoltar7 Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 14:45
                        I tak Pan doszedł do wniosku że 1 stopień więcej pochylenia główki ramy będzie w
                        sam do jazdy na długich dystansach... Z ciekawości. Ile ram Pan musiał
                        wypróbować i ile dokonać pomiarów żeby do tego dojść? Miałem jeden rower górski
                        produkcji firmy "Bio Bike" i po zmianie widelca uważam że był to naprawdę dobry
                        rower górski (oczywiście z tego przedziału cenowego), nie postawiłem na znaną
                        markę i dzięki temu uważam, że otrzymałem dobry sprzęt w dobrej cenie.
                        Z Pana postu wynika, że firma ta ma doświadczenie i robi dobre rowery ale nie
                        wyrabia się z terminami. Myślę, że ma Pan osobisty uraz i dlatego stawia tą
                        firmę w niekorzystnym świetle. Pracuję w pobliżu i z każdą usterką jeździłem
                        właśnie do nich - nie raz zdarzało się że centrowano mi koło (co prawda doraźnie
                        - okazało się, że mam cieniowane szprychy a ważę około 110 kg) i nie wzięto za
                        to ani grosza; do tego zawsze mogłem liczyć na fachową poradę.
                        Pozdrawiam i życzę więcej dystansu do samego siebie.
                  • Gość: Gość Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: 193.201.167.* 29.06.09, 11:46
                    Bzdurny bełkot
      • Gość: wwwwwwww Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.ydp.com.pl 05.05.08, 09:00
        Orłowski jest jednak droższy od Kondeja.
        Nie robi z aluminium.
        Też ma kłopoty z terminami.
        • Gość: jantor Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 09:51
          Jesli sie wyrobi z jedna rama w dwa tygodnie to moge troche wiecej
          zaplacic.Jesli jest gorzej to rece opadaja.To wprost niewiarygodne
          zeby po tylu latach wolnego rynku nie mozna bylo zamowic sobie tak
          prostej uslugi i byc potraktowanym jak na klienta przystalo.Wiocha i
          tyle!Jesli zamawiam jednoczesnie trzy ramy to termin jednego miesiaca
          (zwlaszcza po sezonie)nie jest nierealny.Jak to mozliwe?Przeciez
          płacę!A jestem przyzwyczajony,ze gdy place to wymagam,a pan
          fachowiec ma sie uwijac i tyle! Horror !
          To chyba brak konkurencji,bo u nas to albo Kondej albo Orlowski.Bike
          Pol z Mielca jest u mnie zdyskwalifikowany z powodu podłej jakosci.
          • dobiasz Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! 05.05.08, 10:13
            Gość portalu: jantor napisał(a):

            To wprost niewiarygodne
            > zeby po tylu latach wolnego rynku nie mozna bylo zamowic sobie tak
            > prostej uslugi i byc potraktowanym jak na klienta przystalo.

            Primo: Może i prostej, ale niszowej. W przypadku tak wąskich nisz i dwóch, góra
            kilku konkurujących podmiotach, mówienie o wolnym rynku to trochę przesada.

            Secundo: Właśnie znalazłeś niszę ;-) Załóż firmę, produkuj solidniej a wykosisz
            konkurencję.
          • Gość: xxx Jantor Bikes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 10:24
            > To chyba brak konkurencji,bo u nas to albo Kondej albo Orlowski.Bike
            > Pol z Mielca jest u mnie zdyskwalifikowany z powodu podłej jakosci.

            Nie ma konkurencji, więc na co czekać? Piszesz biznesplan, idziesz do banku po
            kredyt, (może cos UE dorzuci). Zakładasz firmę Jantor Bikes (po angielsku jest
            zawsze lepsze wrażenie). Kupujesz/zakładasz własny warsztat i ruszasz z
            produkcją. Robisz rowery takie jak chcesz i nie musisz już psioczyć na
            podwykonawców i wszyscy są zadowoleni, mogę być twoim pierwszym klientem.
            A tutaj trochę inspiracji: pl.youtube.com/watch?v=fXxJj28lnZE
          • Gość: wwwwwwwww Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.ydp.com.pl 05.05.08, 10:30
            W dwa tygodnie powiadzasz ? Negocjuj :)
            U Pana Orłowskiego (w zimie) teoretyczny czas to 4-6 tygodni - w praktyce wyszło 12.
            • Gość: jantor Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 11:06
              Sek w tym,ze wolalbym to robic nadal na zasadzie hobby.Zawodowo mam
              i tak sporo pracy.Pogadam z Orlowskim,zobaczymy jak sie spisze,jesli
              praktycznie zrobienie ramy zajmuje mu 12 tyg.to i tak dwa razy
              szybciej niz Kondej,ale daleko do idealu.
              • Gość: perry110 Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: 78.8.141.* 02.01.09, 03:00
                Witam,
                Do Pana "jantor", można jakies namiary do Ciebie z prośbą o rady w wyborze
                właśnie ramy Cr-Mo do trekinga na długie wyprawy?
                z góry dzięki
      • Gość: feni Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 00:28
        Szczera prawda.
        Jestem z Torunia. Mam 201 cm wzrostu.
        Zaprojektowałem sobie rower na zamówienie.

        Na początku Kondej twierdził, że wykonanie tego zamówienia jest
        niemożliwe, ze względów technicznych.
        Po długich dyskusjach, w końcu puścił farbę: "Panie, no to ja bym
        musiał specjalne rurki zamawiać..."
        Zaniepokoił mnie jego poziom intelektualny.
        Ale w końcu dał się łaskawie uprosić i zrobił.

        Dalej według powyższego scenariusza.
        Pierwsze podejście, rower o typowych wymiarach, oczywiście
        pomalowany zamiast na grafitowo - na żółto!!!!

        Jestem cierpliwy. Spokojnie przez godzinę przebijałem się mur
        ignorancji i głupoty.
        W końcu właściciel zniecierpliwiony wyszedł, tzrasnąwszy drzwiami.
        Dogadałem się z pracownikiem i już po trzech miesiącach miałem
        wymarzony rower.

        Niestety po pół roku, został skradziony...
      • Gość: Stefan Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:57
        Jak raz napisałem właśnie list do P. Kondeja przed chwilą w sprawie
        pewnego projektu nietypowego roweru. Chętnie bym z Panem wymienił
        kilka słów bo nieco mnie zniechęca to co pan pisze o firmie BioBike.
        Ja nie jestem aż tak wyrafinowanym i wymagającym klientem, mam rower
        też robiony na zamówienie tam ale teraz myślę o czymś extra więc
        chętnie bym pogadał z kimś kto zna się na rowerach a Pan z tego co
        pisze jest biegły w "te klocki".
      • Gość: Stefan Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:58
        Zapomniałem dać namiar na siebie: stefs@wp.pl lub tel.695349952
        • Gość: MAki Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 10:44
          Byłem u P. Kondeja, sam mi opowiadał co tej sytuacji. Autor tematu napisał tylko
          to czym zawinił P. Kondej, nie wspomniał o tym że sam był winny tej sytuacji.
          Wymysł z ocieraniem łańcucha o ramę, który jest nie prawdą(widziałem tę ramę)
          Pierdoły o mocowania linek że są 30mm od główki i sztycy o które się czepiał.
          Pierw niech spojrzy na siebie. Ja na razie nic u niego nie kupowałem ale kumpel
          i P. Kondej był bardzo przemiły. Ja polecam.

          PS. Sam P. Kondej nie chciał komentować sprawy. I prawidłowo bo nie warto było,
          dla takiej osoby jak autor tematu.
          • Gość: Marek Kondej Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.05.09, 23:55
            Witam wszystkich wczytujących się w ten temat. Pana podpisującego
            się jako " jantor " oczywiście znam osobiście. Szkoda słów, ale cóż -
            takie życie. Zawsze znajdzie się taki "ekspert" co to wszystko wie i
            szuka dziury w całym. To co jest tu wypisane przez Pana Bednarskiego
            to niezła bzdura. Taki już jest ten nasz kochany internet -
            wchodzisz i wypisujesz co Ci się podoba. Nawet nie chce mi się
            komentować tego co koleś wypisuje. Pozdrawiam klijentów których
            kilku tu rozpoznałem. Zapraszam Pana Bednarskiego po odbiór ramy
            którą naprawiliśmy. Pozdrawiam
            Marek Kondej
            • Gość: jantor Panie Kondej! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.07.09, 14:33
              Nie bardzo rozumiem,dlaczego niby to pisałem bzdury,faktem jest,że dopiero
              teraz,czyli po dwóch latach od zamówienia mogę ten rower używać.Faktem jest
              również również wszystko co wcześniej pisałem i podtrzymuję zasadność moich
              wypowiedzi.Nie mniej aby było sprawiedliwie przyznam,że tym razem zrobiliście
              dobrą robotę-pomysł zastosowania łączenia na mufy jest trafiony i teraz ta rama
              rzeczywiście nie stwarza zagrożenia dla zdrowia.
              Szkoda,że tyle tracicie przez zwyczajną nieuwagę i brak organizacji
              pracy.Pamiętajcie,że wysoka jakość usług najbardziej się Wam opłaci.Szkoda
              też,że zamiast przyjmować tak celne uwagi i sugestie,próbuje Pan taktyki w
              stylu"ten gość to głupek i pisze bzdury".Nie znam się oczywiście w 100% na
              wszystkim,bo nikt nie jest posiadaczem wiedzy absolutnej,ale proszę pamiętać,że
              ja też posiadam ogromne-podkreślam-ogromne doświadczenie w budowaniu rowerów i
              pewnie dlatego jestem trudnym klientem,bo świadomym i nie przyjmuję ewidentnych
              błędów.
              Nie mniej dziękuję za wykonaną naprawę,tym razem jest ok,szkoda tylko,że nie
              od razu,a po kilku poprawkach.Uważam,że Bio Bike ma potencjał,ale w morzu
              zamówień zaczynacie się gubić-proponuję poprawić kwestie logistyczne,a
              przeżyjecie na rynku.Sugeruję też bliższe zapoznanie się z obowiązującym prawem
              w temacie "szczególnych warunków sprzedaży konsumenckiej".
              Mam nadzieję,że ta lekcja będzie owocna i przyjmujecie ją z pokorą.Przez
              wzgląd na dotychczasową współpracę życzę Wam jeszcze raz powodzenia i mam
              nadzieję,że podobne wpadki nie będą już mieć miejsca,a Wy utrzymacie się na
              rynku,co wcale nie jest takie pewne jak pewnie sądzicie.
              Więcej pokory i powodzenia!

              • Gość: robb Re: rama IP: *.chello.pl 15.08.09, 05:49
                Witam,
                Chcialbym zrobic rame dla mojej zony, obecnie jezdzi na ramie meridy LRS i ciagle narzeka a jest to 3 rower i nie moge trafic na wlasciwa geometrie. Czy da sie zaprojektowac rame ktora bedzie miala pozadane cechy?? Prosze o jakis kontakt, moj mail robb_01(at)poczta.fm
                Pozdrawiam
            • h_hornblower Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! 05.07.09, 17:39
              Gość portalu: Marek Kondej napisał(a):

              > takie życie. Zawsze znajdzie się taki "ekspert" co to wszystko wie

              Zgodze się, że taki "klijent" (jak Pan pisze - trochę wstyd, bo
              akurat własciciel biznesu powinien wiedzieć, jak pisze się
              słowo "klient", chyba że ma go w dupie) to tragedia jest. Byle czego
              wcisnąć mu nie można. Krucafuks, ludziom to się w łbie
              poprzewracało. Dawniej, Panie, to brali z pocałowaniem "renki", a
              teraz, Panie, eh...

            • Gość: Arnoldzik Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: 57.66.78.* 17.11.09, 14:36
              Mam ramę i zresztą cały rower szosowy robiony w Bio Bike i jestem
              bardzo zadowolony. Rower zakupiłem w 2002 roku i wszystko jest w
              naklepszym porządku. Pozdrawiam Pana Kondeja.
          • Gość: Piotr Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 22:07
            > Wymysł z ocieraniem łańcucha o ramę, który jest nie prawdą
            (widziałem tę ramę)
            > Pierdoły o mocowania linek że są 30mm od główki i sztycy o które
            się czepiał.

            Rower o którym mowa był robiony dla mnie. Nie wiem kiedy Pan widział
            tę ramę, jeśli w tym roku, to była to już jej trzecia poprawiona
            wersja (tym razem wszystkie wymiary, mocowania linek itd były ok,
            natomiast był nieprawidłowo wykonany jeden spaw, który pękł po tym
            jak rower przejechał 100km po asfaltowej drodze). Proszę zauważyć
            fakt, że post opisujący kształt ramy napisany był jeszcze w 2008
            roku i dotyczył zamówienia złożonego jeszcze jesienią 2007 roku
            (Janek wspominał mi, że BioBike ma długie terminy realizacji
            zamówień, więc zrobiliśmy projekt ramy i zamówienie jeszcze jesienią
            2007 żebym miał rower gotowy na wiosnę 2008). Rama przyszła
            nieprawidłowo zrobiona (rzeczywiście łańcuch "piłował" ramę), a do
            tego rama była pomalowana niezgodnie z zamówieniem (i miała
            różne "bannery" reklamowe, których oczywiście nie zamawiałem, ale
            P.Kondej widocznie uznał, że skoro wyraźnie nie napisałem, że nie
            sprzedaję swojej ramy jako powierzchni reklamowej, to reklamy w
            postaci adresów www itp. poumieszczać można). Oczywiście reklamacja
            ramy trwała miesiącami i wreszcie "poprawiona" rama była do odbioru
            późnym latem zeszłęgo roku. Rama już była pod względem kształtu i
            kolorystyki zgodna z zamówieniem, ale jak się okazało, zostały
            nieprawidłowo wykonane niektóre spawy, bo po przejechaniu
            stukilkudziesięciu kilometrów jeden z nich pękł (podczas jazdy na
            płaskiej drodze). Ramę wykonaną tak jak trzeba (kluczowe połączenia
            zrobione na mufy, a przy tym materiały, geometria i kolorystyka
            zgodnie z projektem) mam dopiero od końca maja tego roku czyli to
            wszystko trwało ponad półtora roku. To były zbędne koszty (wszak
            czas też kosztuje) zarówno dla mnie jak i dla Pana Kondeja (o Janku
            nie wspomnę, bo głupio już mu było dzwonić do mnie z kolejnym "znów
            nie jest tak jak trzeba"). Można tę ramę było zrobić dobrze od razu,
            z mojego punktu widzenia wydanie na rower paru stówek więcej czy
            czekanie 2-3 tygodnie dłużej nie miało wielkiego znaczenia, ale
            ponad rok i dwie poważne reklamacje (w zasadzie dyskwalifikujące
            ramę pod względem technicznym i bezpieczeństwa) to przesada. Pan
            Kondej mógł od razu zrobić dobry produkt, wtedy zarówno firma
            BioBike miałaby mniej zbędnych kosztów i "żywą reklamę" w postaci
            roweru (a tak, to docelowo nawet nie zgodziłem się, aby na ramie
            widniało logo czy nazwa firmy, która ją wyprodukowała), jak i ja
            byłbym zadowolony i polecałbym BioBike swoim znajomym, a tak... gdy
            za jakiś czas będę sobie zamawiał kolejny rower, to absolutnie NIKT
            mnie nie namówi na BioBike choćbym miał u konkurencji dołożyć
            dodatkowego tysiaka za tę samą klasę konstrukcji. Mimo tego, że w
            moim przypadku niesmak pozostał, to życzę polskiej
            przedsiębiorczości (w tym Panu Kondejowi) jak najlepiej i oby
            nasze "Polak potrafi" zaprowadziło nas wreszcie do standardów
            europejskich.
      • Gość: Morder Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 10:44
        Kupiłem tam amortyzator na gwarancji który po 3 miesiacach sie zepsuł i nieuznali mi gwarancji. Odradzam BioBike. PZD
      • Gość: Leszek Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: 77.252.149.* 23.08.09, 01:09
        W firmie Biobike kupiłem specjalistyczny rower handbike.Wykonanie
        handbike poziom technologiczny użyte materiały cała konstrukcja
        atrakcyjna cena troskliwa konsultacja i wyjaśnienia ze strony
        właściciela firmy sprawiły że jestem bardzo zadowolony to
        konstrukcja znacznie wyprzedzająca innych producentów światowych
        użyty materiał niedostępny w Polsce aluminium 7022 świadczą o
        poziomie i profesjonalizmie firmy Biobike.Wszystkim niepełnosprawnym
        polecam wózki zjazdowe i rowery handbike które od dawna reprezentują
        nasz kraj na paraolimpiadach maratonach i wielu wyprawach o czym
        mogłem się przekonać będąc w firmie Biobike i spotykając tam wielu
        znanych sportowców zaopatrujących się w sprzęt miałem możliwość
        wysłuchać również ich opini o produktach Biobike co spowodowało że
        zdecydowałem się na zakup i jestem w 100%
        usatysfakcjonowany.Pozdrawiam Leszek Toruń.
        • Gość: LES Polecam produkty Biobike IP: 77.252.149.* 23.08.09, 01:36
          W firmie Biobike kupiłem specjalistyczny rower handbike.Wykonanie
          handbike poziom technologiczny użyte materiały cała konstrukcja
          atrakcyjna cena troskliwa konsultacja i wyjaśnienia ze strony
          właściciela firmy sprawiły że jestem bardzo zadowolony to
          konstrukcja znacznie wyprzedzająca innych producentów światowych
          użyty materiał niedostępny w Polsce aluminium 7022 świadczą o
          poziomie i profesjonalizmie firmy Biobike.Wszystkim niepełnosprawnym
          polecam wózki zjazdowe i rowery handbike które od dawna reprezentują
          nasz kraj na paraolimpiadach maratonach i wielu wyprawach o czym
          mogłem się przekonać będąc w firmie Biobike i spotykając tam wielu
          znanych sportowców zaopatrujących się w sprzęt miałem możliwość
          wysłuchać również ich opini o produktach Biobike co spowodowało że
          zdecydowałem się na zakup i jestem w 100%
          usatysfakcjonowany.Pozdrawiam Leszek Toruń.
          • Gość: jantor namiary do Orłowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.09, 11:32
            Jak w tytule-czy ktoś zna jakieś namiary do pana Orłowskiego?
            Mam trzy numery tel.,ale chyba nieaktualne.Muszę zamówić porządną
            ramę,a tylko Orłowski w Polsce jest w stanie zrobić ją rzetelnie.
            Proszę o pomoc
            • Gość: Marek Kondej Panie Janku, proszę odebrać ramę. IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.10, 11:56
              Panie Bednarski - rama, która "sama" pękła, czeka na Pana u Nas w sklepie.
              Oczywiście jest w takim stanie jak do nas dotarła. Tak się wydawało że rozsądny
              i porządny człowiek z Pana. Wydzwaniać do rzeczoznawcy i mu ubliżać, to już
              mocna przesada. Tonący brzytwy się chwyta, ale dajcie spokój. Szkoda słów :-(
              • Gość: Piotr Baranowski Re: Panie Janku, proszę odebrać ramę. IP: 109.243.191.* 01.02.10, 19:35
                Jak zapewne Pan wie, nikt nikomu nie ubliżał. Po pierwsze to Pan się "brzytwy
                chwyta" gdyż nie dotrzymał Pan 14-dniowego terminu udzielenia odpowiedzi czy Pan
                reklamację uznaje czy nie (i choćby z tego jednego powodu prawo stoi już po
                naszej stronie), po drugie rzeczoznawca sam przyznał w rozmowie telefonicznej,
                że rama mogła pęknąć w wyniku wady konstrukcyjnej (przyznał, że nie zadbał o to,
                aby zapoznać się ze wszystkimi okolicznościami zdarzenia i nie zbadał sprawy
                należycie), po trzecie pęknięcie ramy (kolejne!) nastąpiło w miejscu publicznym
                i jest na to wielu świadków, po czwarte sam Pan wcześniej uznał reklamację
                pękniętej ramy z powodu niewłaściwego dopasowania jej elementów i... nie
                wymienił Pan tych elementów, tylko ukrył miejsce ich połączenia pod mufą. Jak
                wcześniej za krótka i źle przycięta rurka nagle okazuje się wystarczającej
                długości i dobrze dopasowana? To jakiś cud :D

                Nie udało się sprawy załatwić polubownie, więc sprawa została skierowana do
                Rzecznika Praw Konsumenta i jeśli nie zgodzi się Pan z jego opinią, to sprawa
                zostanie "z urzędu" skierowana na drogę sądową.

                Może Pan pan pisać różne "historie" ale fakt jest jeden, w ciągu dwóch lat nie
                potrafił Pan skonstruować prawidłowo funkcjonującej ramy rowerowej, od dwóch lat
                nie mamy ani pieniędzy ani sprawnej ramy - jakikolwiek komentarz tego faktu
                wydaje mi się zbędny.

                Na forum możemy dyskutować na zasadzie nasze słowa kontra Pańskie, bo
                wykorzystuje Pan fakt, że forumowicze nie mogą zweryfikować dowodów, ale sąd
                może... do zobaczenia.
              • Gość: jantor Re: Panie Janku, proszę odebrać ramę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 10:41
                .." Panie Bednarski - rama, która "sama" pękła.. "

                Skoro dla Pana to normalne,że "naprawiona" rama znowu pękła w tym
                samym miejscu wskutek użycia przedniego hamulca,przy prędkości ok.7
                km/h,to gratuluję wiedzy.Tupetu i dobrego samopoczucia też.
                Proszę już się nie kompromitować,a w związku ze sprawą może Pan
                rozmawiać z moim prawnikiem(niebawem się zgłosi).
                Żegnam!
                • Gość: Krzysztof Re: Panie Janku, proszę odebrać ramę. IP: *.gorzow.mm.pl 06.02.10, 19:58
                  dwa razy przynajmniej widziałem ramę biobikea, raz miała lakier tak słaby jak
                  talk, odchodził razem z naklejką a drugi raz było pare błędów na które klnęło
                  trio montujące pakiet stery itd. trzy razy miałem ramy od orłowskiego i nic
                  złego nie moge o nich powiedzieć. wszystkie te małe szczegóły były OK gwinty
                  wszystko itd itp. a innym razem studiowałem socjologie a że kocham rowery to
                  błyskawicznie wymyśliłem dla biobikea mega pomysł na rozwój i wykorzystanie
                  możliwości i napisałem do nich że wow, za darmo wam to dam bo się uczę i fajnie
                  będzie że to wykorzystacie że dla mnie to doświadczenie i macie właśnie szanse
                  na coś ekstra. no , zero odzewu.
                  dziś oceniam że to było śmieszne tak jak ten język teraz, bo powinieniem
                  zarządać kupy hajsu itd ale nieważne. ważne jest to co to mówi o firmie i jej
                  zainteresowaniu rozwojem, już abstrahuje totalnie od wykorzystanie szans jakie
                  daje świat, poprostu rozwój taki jak np dbałość o klienta i jego satysfakcje, o
                  wizerunek czy jakość produktu. No bo jak firmie nie zależy to w sumie o co
                  chodzi? To komu ma zależeć?

                  futurefixedfatum.blogspot.com
      • Gość: Adriano Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 12:15
        Jesli chodzi o Firme Bio Bike, to ja Ci kolego powiem, że jestem zadowolony z usług p. Kondeja. Zaprojektowałem dla siebie rower MTB (zjadowy) i rower wyścigowy. Zadowolenie 100% nie mam zastrzeżeń co do tego pana pracy. Fakt, że trzeba dość długo czekać ale to bardzo dobrze wpływa na efektywnośc pracy. Solidne wykonanie ramy. Podzespoły roweru idealnie dopasowane. nie wiem, może się przejechałeś na tej firmie, ale to Twoja sprawa. Ja uważam, ze firma jest solidna. :) pozdrawiam

        Adrian
        • Gość: Piotr Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.147.20.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.03.10, 18:53
          Zgadzam się z poprzednikiem, 100 % satysfakcji!!! Tylko polecać
          • Gość: Diamant Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.ghnet.pl 11.03.10, 18:18
            W takich sytuacjach bardziej wierzę jednemu głosowi na nie, niż 10 na tak.
            • Gość: ~bio bike ramy do powiem tyle ze bio bike robi ramy do dupy IP: 77.252.149.* 22.03.10, 16:59
              powiem tyle ze bio bike robi ramy do dupy ...lakier odpryskuje po
              pierwszym umyciu roweru...a co dopiero dalej... nie chce mi sie
              wypowidac wiecej od tych ramach...moje zdanie jest takie ze bio bike
              robi ramy do dupy... nie dawjcie dam swoich rowerów do pomalowania
              -------------------------------------------------------
              bbbbbbbbb
              • Gość: Jaczo Kosik Piotr Re: powiem tyle ze bio bike robi ramy do dupy IP: *.chello.pl 29.03.10, 18:28
                Kolego czy nie zauważyłeś, że pod tyloma nazwami pokazuje się jedno IP... Czy
                nie chodzi o działania konkurencji...? Żenada
                • zenon55555 Ktoś tu sieje propagandę :-) 29.03.10, 19:46
                  • Gość: Adrian12 Re: Ktoś tu sieje propagandę :-) IP: 77.252.149.* 29.03.10, 22:45
                    To są wstawki z innych forów na których pełno informacji o jakości
                    BIO-BIKE co do IP jaki to problem wpisać dowolne lub każdorazowo
                    zmienić chyba że komuś zalezy na tym aby było to IP he he a nie inne
                    Swoją drogą warto jednak poczytać co spotkało innych w tej firmie.
                • Gość: adrian87 Re: powiem tyle ze bio bike robi ramy do dupy IP: 77.252.149.* 30.03.10, 01:08
                  To są wstawki z innych forów na których pełno informacji o jakości
                  BIO-BIKE co do IP jaki to problem wpisać dowolne lub każdorazowo
                  zmienić chyba że komuś zalezy na tym aby było to IP a nie inne
                  Swoją drogą warto jednak poczytać co spotkało innych w tej firmie to
                  może uratować innych przed takimi jak te opisywane przez nas sytuacjami
                  bo normalne to one nie są jeżeli wydajesz pieniądze a ktoś sobie z nas
                  kpi czego sam doświadczyłem ale o tym już nie długo szerzej po
                  rozpatrzeniu mojej sprawy przez sąd
      • Gość: Piotr Omijaj wyroby garażowej manufactury Bio Bike IP: 77.252.149.* 22.03.10, 16:23
        Chodzi o firme Bio Bike z Torunia(ul.Kosciuszki)
        OMIJAJ Z DALEKA NIE KUPUJ NIC Z ZNAKIEM BIO BIKE SZKODA SŁÓW PRZECZYTAJ
        CO INNI NAPISALI WCZEŚNIEJ BIO BIKE NIEDOUCZENI AMATORZY KTÓRZY
        SPIERDOLĄ DOSŁOWNIE WSZYSTKO CO WEZMĄ W SWOJE RĘCE KTOŚ PISZE SŁABY
        LAKIER A TO JEST WOGÓLE LAKIER CZYM SMARUJĄ TE RAMY?A O CZYMŚ TAKIM JAK
        REKLAMACJA TO ZAPOMNIJ MYSLE ŻE TO OSTATNIE DNI TEJ MANOFAKTURKI
        GARAŻOWEJ
        • zenon55555 Re: Omijaj wyroby garażowej manufactury Bio Bike 22.03.10, 16:39
          Zawsze znajdzie się ktoś kto jest zadowolony i ktoś kto będzie niezadowolony.
          Tam pracują zwykli ludzie i każdy z nich też czasami ma gorszy dzień... Ale
          generalnie nie należy przeginać... Jednak chcąc się utrzymać na rynku powinni
          się jednak trochę bardziej przyłożyć
      • Gość: jaczo Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: 77.252.149.* 22.03.10, 16:51
        Jak to jedna z toruńskich firm (BIOBIKE) która "podobno" wykonuje
        ramy na
        wymiar, traktuje klientów.
        Cała historia zaczęła się jakiś miesiąc wcześniej. Moja stara rama
        już
        powoli zaczęła odchodzić na emeryturę (po 80kkm) więc zamówiłem
        sobie
        taką samą ( aby cały osprzęt pasował) na wyprawy w toruńskiej firmie

        Biobike (studiuję w Toruniu). Rama Cr-Mo miała być wykonana na wzór
        mojej
        starej (wszystko miało pasować). Pierwsze odwiedziny w sklepie – pan
        „mechanik” mówi ze wszystko da się zrobić i żebym jutro przyjechał to
        on
        wszystko pomierzy i się dowie ile to będzie kosztowało. Jestem
        następnego
        dnia. Mechanik spędził prawie godzinę na pomiarach i oglądaniu mojego
        roweru – powiedziałem, że chce aby wszystko pasowało oprócz wspornika
        siodła bo stary się tak zapiekł w ramie ze go niczym nie mogę ruszyć.
        Po
        godzinie wszystko wymierzone i zamówienie wypisane – Powtarzam cały
        sprzęt
        miał pasować. Ramę mam odebrać 22 maja.
        Pojawiam się w sklepie 23 maja godz. Ok. 11.00 – rama powinna być na
        wczoraj to dziś na pewno będzie.
        Moja rozmowa:
        - przyszedłem odebrać ramę….
        - trzeba było zadzwonić to byśmy ją przywieźli z warsztatu….. co
        miałaby
        tu wisieć?
        - a kiedy będzie.
        - może być dziś ale po 16.00
        - ok. to ja przyjadę.
        Chciałem obejrzeć Giro – końcówka etapu pod górę, wiec byłem u nich
        ok.
        16.15 ramy nie było i miała być za 30 min. Przyjechałem za 30 min i
        ramy
        nie było. Miała być za 15 min wiec mowie, ze poczekam.
        W końcu za jakieś 40 min przyjeżdża koleś i ma ramę. (z giro lipa)
        Już ją widzę już jest moja.
        - pierwsza rzecz która mi się nie podobało – wspawany ( nie wiem po
        co ) i
        to krzywo zacisk wspornika siodła (lakier od razu zaczął z niego
        odpryskiwać). Ale to nic i tak byłem zadowolony.
        Wróciłem zadowolony do domu i zacząłem wszystko przekładać z jednej
        ramy
        na drugą.
        Wszystko pasowało nawet wspornik siadła ( uciąłem kątówką za starej
        ramy,
        żeby jeszcze pojeździć na niskim siodle dopóki nie kupie nowego).
        Zakładam korbę ( co prawda szosową sorę – szosową na octalink -
        suport 118
        – do starej pasowała idealnie) i nie mam szans nawet jej lekko wsunąć
        na
        suport. Panowie (może panie) z biobiku zapomnieli albo nie wiedzieli
        że
        pod korbę robi się specjalne wygięcie na tylnych widełkach. Korby LX
        (która czeka na wyprawę też w żaden sposób nie zmieściłem).
        Następnego dnia jadę do biobiku i mówię :……
        -nie da rady tu zmieścić korby
        - no trzeba dłuższy suport.
        - ja mam 118 – to jest prawie najdłuższy
        - są dłuższe nawet 130 mm
        - ciekawe?! (pan pokazuje mi długi suport na kwadrat) ,ale tu jest
        octalink
        - a to będzie problem , trzeba było powiedzieć, że to będzie pod
        korbę
        szosową
        - przecież przyprowadziłem rower pan go godzinę oglądał, chyba łatwo
        było
        zauważyć że jest korba szosowa, poza tym na tej ramie nie ma wygięcia
        na
        widelcu na korbę, a to nie jest normalne.
        - takie rurki dostaliśmy od producenta
        - to trzeba było je rozgrzać i trochę wygiąć
        - wyginać ich nie można bo się przegrzeją i stracą gwarancję
        Itd……
        dobra ja pogadam z szefem proszę przyjechać jutro.
        Przyjechałem.
        -Musi pan zostawić rower to my to zrobimy. Może będzie trzeba ponieść
        jakieś koszty.
        - nie będę ponosił żadnych kosztów bo już za ramę zapłaciłem ( z
        widelcem
        650 pln) i miała być taka jak poprzednia a nie jest.
        - bo kto zakłada szosowa korbę do górskiego roweru?
        - wiele osób zakłada a do poprzedniej ramy pasowała idealnie, jeśli
        będą
        jakieś koszty to ja nie zapłacę.
        Zostawiłem rower i jak zwykle po wizycie w tym sklepie wkurzony
        wracam
        piechota do domu.
        Rama miała być na 31 maja.
        31 maja godz. ok. 14.00.
        Przyjechałem rowerem mojej dziewczyny. Patrzę rowerek stoi w sklepie
        wszystko zrobione jak należy (dało się jednak wygiąć widelec jak
        należy).
        - przyszedłem odebrać rower
        Tym razem pani przemądrzała sprzedawczyni czy kim ona tam jest
        - należy się 20 pln
        - ja na pewno wam nie zapłacę ani grosza
        Wtedy się zaczęło nie wytrzymałem. 30 min nie chciała mi oddać roweru
        i
        wmawiała mi, że to moja wina, że korba nie pasuje … Poszło pewnie
        kilka
        przekleństw z mojej strony podczas tego starcia ale nerwy już mi
        puszczały
        (jaka moja wina przecież przynoszę rower do „fachowców” pytam się czy
        da
        się zrobić ramę tak aby wszystko pasowało odp. DA SIĘ ZROBIĆ, a tu
        nie
        pasuje – JAKA W TYM MOJA WINA?!!!) .
        Ona straszyła mnie za jak ich zaskarżę to na pewno przegram itd.
        W końcu wymiękła i kazała mi się wynosić i nigdy nie wracać ( na
        pewno bym
        nie wrócił to już drugi sklep w którym się nie pojawiam – pierwszy w
        Płocku, koleś za sklepu Mila w Płocku właśnie parę lat temu przegrał
        zakład – sprzedał mi za długie szprychy i miał mi zapleść gratis
        koło.
        Jedyne co zrobił to wywalił mnie ze sklepu.)
        Chce odjeżdżać ale patrzę nie mam łańcucha i pytam się czy to też
        moja
        wina że nie ma łańcucha.
        Odp. A czy na pewno on był?
        - ku….. przecież nie przyjechałem na hulajnodze
        Itd….
        Usłyszałem jeszcze że jak cos to mi go mogą odesłać pocztą!
        W siadłem więc na rower dziewczyny i trzymając mój rowerek bez
        łańcucha
        wróciłem zły jak chyba nigdy przedtem do domu.
        A po łańcuch chyba nie wrócę. (fart że nie założyłem nowego PC-68 bo
        bym
        im chyba rozniósł ten sklep)
        To taka mała historyjka- przestroga przed biobikem. A lakier na ramie
        jest
        miękki jak masło.
        • Gość: Kosik Doskonale pamiętam, jak pare lat temu wyklepali IP: 77.252.149.* 22.03.10, 16:53
          > Jak to jedna z toruńskich firm (BIOBIKE) która "podobno" wykonuje
          ramy na
          > wymiar, traktuje klientów.

          Doskonale pamiętam, jak pare lat temu wyklepali kolesiowi w Schwinnie
          tylny
          widelec na prosto, bo myśleli, że pogiął :) Potem jeszcze chcieli to
          przywracać do normalnego stanu :)
          Pozdrawiam
          kosik
      • Gość: Mastic Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.pub.krusz-lan.pl 15.08.10, 13:28
        Ty kupo gówna ze ci coś się pojebało to nie znaczy że można bezkarnie trąbić ze firma jest do dupy. Sam mam dwie ramy od p. Kondeja i jestem zadowolony ponadto wielu moich znajomych tez nigdy nie miało złych przygód z firmą Biobike. Zatem jesteścw...em pier...ym do trzykroć.
      • Gość: Sylwester Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 10:46
        Witam,
        mam zamiar nawiązać współpracę z tą firmą, dając im do zrobienia rower wg. patentu
        proszę o podanie do siebie kontaktu, bo chcę uniknąć wtopy
        • Gość: MAREK Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.tvk.torun.pl 11.03.12, 20:19
          Ja osobiście oceniam firmę bardzo dobrze. Wszystkim się nie dogodzi.
      • Gość: Lenka Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 09:05
        Ja tym panem jestem poprostu załamana, tym jego olewczym podejściem do klienta. Upatrzyłam sobie rower u tego Pana, Pan Kondej miał przełożyć tylko od drugiego roweru kierownicę i koła, rower miał być gotowy tego samego popołudnia, oczywiście nie był. Pojechałam za tydzień rower nie był gotowy, miałam się zgłosić pod koneic tygodnia, rower nadal nie był gotowy, a jak pojechałam za kolejny tydzień to się okazało że go sprzedał, czy jego tata gdzieś zabrał. Takie głupie tłumaczenie. Ten Pan jest bardzo nie słowny, i nie traktuje klientów poważnie. NIE POLECAM!!!!
        • Gość: Muflon Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.pub.krusz-lan.pl 29.12.11, 20:28
          Bo jesteś głupią kobitą i tyle ty myślisż ze co ktoś na twoje pierdnięcie bedzie ci rowerek w jeden dzien przygotowywał ? wstydź sie jak mozna tak wybrzydzać.
      • Gość: ej25 Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.tvk.torun.pl 19.06.14, 10:57
        omijac !!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Odradzam Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.14, 13:43
        Jedno naprawił drugie zepsuł. Najpierw przyjął reklamacje i obiecał naprawę a jak przejechałem po odbiór to chciał za naprawę zapłatę...nie zgodziłem się więc oddał sprzęt zepsuty. Traktowanie klienta poniżej jakiekolwiek poziomu. Polecam Pana od rowerów holenderskich z Bema w Toruniu - skromniej, uczciwie i zupełnie inny klimat relacji.
        • sajgon59 Re: Uwaga na Bio Bike!Odradzam! 02.03.16, 23:30
          Też ODRADZAM!!!Zleciłem proste złożenie koła(moja piasta) z felgą od nich ale .....to przerosło ich możliwośći.W środę dałem piastę, facet mówi max 3dni.W piątek usłyszałem że koło sie robi gdzieś w warsztacie (A PO PRZECZYTANIU OPINII NIEPOCHLEBNYCH miałem chęć zrezygnować więc nie mogłem zabrać piasty bo "była na warsztacie", "spokojnie ,jutro rano koło przywiozą, i do pana na pewno zadzwonię").telefonu do siebie nie chciał mi podać "bo wie pan, co za cyrk tu bym miał jak by wszyscy go znali..."(w domyśle:dzwonią i pytają nachalnie czy już zrobione).Czekam na telefon ....w sobotę,poniedziałek,wtorek,środę... w czwartek jadę i "wie pan ,jest problem bo nie ma takiej felgi".Oświadczam ze chcę zrezygnować i o dziwo Pan oddaje mi piastę która była przecież....gdzieś w warsztacie......i sie robiło...Cóż 8 dni sobie piasta poleżała u facecika, niepoważny człowiek, delikatnie mówiąc.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka