phatjan
17.09.03, 16:36
Po dluzszej, wakacyjnej przerwie od Warszawy wybralem sie na przejazdzke
rowerowa z Ochoty na Bielany. Na trasie przekraczam Rondo Zeslancow
Syberyjskich. Ucieszylem sie gdy zobaczylem ze juz prawie wszystko jes tam
skonczone, wlacznie z "przejazdem" pod jednym z pasm Alej Jerozolimskich.
Podczas budowy jezdzilem tamtedy dosc czesto i zdawalo mi sie ze przejazd ten
bedzie pewnym udogodnieniem dla rowerzystow. Otoz sprawa wyglada nastepujaco:
Jadac od strony Ochoty wszystko wyglada jak najlepiej, zjazd dla rowerow po
lewej, schody dla pieszych po prawej, w tunelu jeszcze wala sie troche desek
(roboty w toku) lecz na koncu ... SCIANA, a na prawo i lewo ... SCHODY! Tak
schody najzwyklejsze w swiecie, jest ich okolo 20stu. Rower mozna ewentualnie
wprowadzic po rampie dla wozkow dzieciecych. Tutaj wybiegajac troche po za
ramy rowerow chcialem zauwazyc ze jest to takze beznadziejne rozwiazanie dla
osob niepelnosprawnych porzuszajacych sie na wozkach. Nie ma dla nich zadnego
podjazdu czy tez windy a i swiatel dla nich nie ma! ZDM sie tym raziem sie
naprawde postaral!!!