Gość: kondor IP: *.interq.pl 16.08.08, 08:42 Czy ma ktoś z was przelicznik jaka kadencją trzeba jechać aby osiągnąć prędkość 55km/h i jadąc na przełożeniu 48x17 Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: bikerek Re: prędkość a przełożenie IP: *.chello.pl 16.08.08, 09:19 www.wrower.pl/programy/index.php www.cyfronet.pl/rowery/ Link Zgłoś
spector1 Re: prędkość a przełożenie 16.08.08, 10:29 Gość portalu: kondor napisał(a): > Czy ma ktoś z was przelicznik jaka kadencją trzeba jechać aby > osiągnąć prędkość 55km/h i jadąc na przełożeniu 48x17 Obwód koła w m ,który masz wczytany w liczniku podziel przez 3,14159.Otrzymasz średnicę koła w m. Ta średnica różnić się będzie trochę od tych podawanych w różnych tabelach. Np przy moich Continental 150psi 700x20 diameter 2,090/3,14159 =0, 665 m Cadence z kalkulatora - 156 W zależności od marki opony, ciężaru kolarza oraz rozmiaryu opony cadencja przy 55km/h 48/17 będzie wynosić 156-152 Cadencja 155 nie jest wysoką kadencją podczas sprintu. Osiągnięcie kadencji 180 bez podskakiwania na siodełku jest dobrą kadencją świadczącą o dobrej technice pedałowania. Z Tool Kit wybierz Gears ,Speed ,Cadence a następnie Cadence from Speed i przejdż na kmh Reszta jest oczywista. www.analyticcycling.com/ Zawsze warto korzystać z materiałów żródłowych a nie korzystać z polskich pośredników. Kilkanaście lat temu, gdy nie było kalkulatorów kadencji korzystałem z własnego kalkulatora.Dziwiłem się wówczas dlaczego nikt nie opracował takowego. Kolarze zakładali i nadal zakładają mało przydatne sensory kadencji. Jak wygląda wzór na obliczanie kadencji nie będę pisał bo nie jest jest to tutaj istotne. Spector Link Zgłoś
Gość: xxx Re: prędkość a przełożenie IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 16:27 > Kolarze zakładali i nadal zakładają mało przydatne sensory kadencji. dlaczego jest mało przydatny?? Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: prędkość a przełożenie IP: *.icpnet.pl 16.08.08, 17:44 Bo wystarczy znać swoje przełożenie i prędkość aby wyliczyć kadencję. Jeśli przygotujesz sobie ściągawkę z optymalnym przełożeniem dla danej prędkości to wskaźnik kadencji będzie całkowicie zbędny - po prostu ustawiasz przerzutkę odpowiednią dla danej prędkości. Link Zgłoś
dobiasz Re: prędkość a przełożenie 16.08.08, 19:19 Gość portalu: Jacu napisał(a): > Bo wystarczy znać swoje przełożenie i prędkość aby wyliczyć kadencję. > > Jeśli przygotujesz sobie ściągawkę z optymalnym przełożeniem dla danej prędkośc > i > to wskaźnik kadencji będzie całkowicie zbędny - po prostu ustawiasz przerzutkę > odpowiednią dla danej prędkości. To ja zbyt leniwy jestem. Wolę, jak mi pokazuje ;-P Link Zgłoś
Gość: kondor Re: prędkość a przełożenie IP: *.interq.pl 16.08.08, 20:19 Zaglądnąłem dzisiaj na precla i taki wątek rzucił mi się w oczy. niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&group=pl.rec.rowery&tid=9854060 Stąd i moje pytanie,które zadałem. Jak pamiętam w zeszłym roku na tym forum także pojawił się podobny wątek.Nie chcę wątpić w umiejętności ludzi którzy na forach wypowiadają się i opisują swoje wyczyny na rowerach.Jednakże już na pierwszy rzut oka widać że więcej w tym fantazji i pobożnego życzenia niż prawdziwych faktów. PRZECIęTNY cyklista jadąc na GóRALU po płaskiej drodze nie wspomagany wiatrem ani poprzedzającym go pojazdem ma marne szanse aby przekroczyć granicę 50km/h.Jeżeli jeszcze doda że dokonał tego na przełożeniu 48x17 to już fantasmagoria. Jak ktoś twierdzi że 50 zobaczył to następnym razem niech to zrobi na tym samym odcinku jadąc w jedną i druga stronę. Link Zgłoś
Gość: xxx Re: prędkość a przełożenie IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 22:23 żeby jechać z prędkością 55 km/h przy przełożeniu 48/17 ma góralu (choć blat 48 to raczej maja trekkingi) z kołami 26 cali grubość 2.00 trzeba kręcić z kadencją około 153, myślę, ze to jest możliwe, ale na pewno nie dla przeciętnego niedzielnego rowerzysty. A to, że niektórzy wykorzystują fora do przechwałek bez pokrycia to inna sprawa, każdy może sobie pisać coś chce pod anonimową ksywką i co mu zrobisz;) a poniżej troche z wikipedii o predkosciach na rowerze (wiecej pod hasłem bicycle performance) Typical speeds Typical speeds for bicycles are 15 to 30 km/h (10 to 20 mph). On a fast racing bicycle, a reasonably fit rider can ride at 50 km/h (30 mph) on flat ground for short periods. The highest speed officially recorded for any human-powered vehicle on level ground and with calm winds and without external aids (such as motor pacing and wind-blocks) is 130.36 km/h (81.00 mph). That record was set in 2002 by Sam Whittingham in the Varna Diablo II.[2][3][4] The highest speed officially recorded for a bicycle ridden in a conventional upright position under fully faired conditions was 82.52 km/h (51.29 mph) over 200m [5][6]. That record was set by in 1986 Jim Glover on a Moulton AM7 at the 3rd international HPV scientific symposium at Vancouver. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: prędkość a przełożenie IP: *.icpnet.pl 16.08.08, 22:43 Kadencja 150 jest osiągalna, przy odrobinie treningu nawet tyłek stabilnie spoczywa na siodełku i jedziesz prosto jak po sznurku. Generalnie to kwestia masy mięśniowej - jeśli w sile wieku przy 180cm ważysz <50kg to sprinty powyżej 50km/h wydają się nierealne, jeśli 70-80kg to 50km/h wyciągnąć możesz bez najmniejszego problemu. Takie sprzeczanie się o granice możliwości nie ma sensu, dziś jakiś Jamajczyk z palcem w d zrobił 100m <9,7s na piechotę i jeszcze zdążył po drodze pomachać. Polecam przebiec się taki kawałek, zmierzyć czas i przekonać gościa że 15sek to max ludzkich możliwości i coś mu się pomyliło. Link Zgłoś
Gość: kondor Re: prędkość a przełożenie IP: *.interq.pl 17.08.08, 18:00 Zawodowcy na forach nie siedzą i się nie przechwalają bo oni ostro trenują aby potem z kadencją 150+ przez parę km jechać i zmęczenia nie odczuwać.Jak i setkę poniżej 10sek biec. Mówimy tu bioałodziobach co rower tak od czasu do czasu dosiadają i piszą że 50 na góralu czy trekingu robią a 60 łapią na kolarce. Dzisiaj tak dla sprawdzenia na trasie 53x12 wrzuciłem i do pięćdziesiątki się rozpędziłem po płaskim.Oczywiście była to szosówka więc większego problemu nie było.Chciałem sprawdzić jaka kadencja wskoczy przy tej prędkości. pojawiło się 104 i muszę powiedzieć że trzeba ostro kręcić aby kadencję 150 złapać chociażby to miało być na 48x17. Trzeba brać pod uwagę że rozpędzamy się też na tym przełożeniu i może mi ktoś tu napisze ile potrzebował by drogi aby 50-tykę złapać a potem jeszcze przez parę sekund mielił żeby 50-tka nie znikła po sekundzie.Śmiem twierdzić że "amatorów" jest mało aby tego dokonać. Link Zgłoś
user0001 Re: prędkość a przełożenie 17.08.08, 21:52 Ej, bez przesady, jestem jednym z tych "białodziobów" którzy siedzią przed komputerem po 8-10 godzin dziennie, a na pytanie o trening mogą odpowiedzieć: Mnie to się nigdy nie zdażyło. Ale w drodze do pracy, mam zjazd z wiaduktu na którym mogę złapać prędkość, a następnie most (na płaskim) gdzie mogę przykleić się do TIRa i przejechać, trekkingiem przy przełożeniu 48x13, kilkaset metrów z prędkością około 50 km/h. To naprawdę nic trudnego (tylko tętno znacznie przekracza 180 :( ). Niestety nie wiem z jaką kadencją, bo zbytnio jestem zajęty pilnowaniem świateł stopu w TIRze aby zerkać na licznik. Link Zgłoś
Gość: ms Re: prędkość a przełożenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 21:58 > To naprawdę nic trudnego (tylko tętno znacznie przekracza 180 :( ). Niestety nie > wiem z jaką kadencją, bo zbytnio jestem zajęty pilnowaniem świateł stopu w TIRze > aby zerkać na licznik Hehe, no tak, za zderzenie odpowiedzialny jest jadący z tyłu. I w dodatku ze swojego OC szkody będzie musiał pokrywać... :) Link Zgłoś
Gość: kondor Re: prędkość a przełożenie IP: *.interq.pl 18.08.08, 19:29 No i tu pies pogrzebany. Było jest i będzie tak że główny wątek po kilku wpisach zmienia bieg i każdy zajmuje się tym co chce powiedzieć a nie tym czego chciał się dowiedzieć rozpoczynajacy wątek. Wystarczy zerknąć na pierwszy lepszy wątek na tym czy innym forum,a zobaczymy że mam rację w tym co piszę. ..."Ale w drodze do pracy, mam zjazd z wiaduktu na którym mogę złapać prędkość, a następnie most (na płaskim) gdzie mogę przykleić się do TIRa i przejechać,trekkingiem przy przełożeniu 48x13, kilkaset metrów z prędkością około 50 km/h."... Nie kwestionuję tego co piszesz i dodam że większość z nas którzy nie boją się ryzyka dokona tego co TY. Jest jedno ALE. Wyraźnie zazaznaczyłem że ma to być droga płaska-bez wiatru-i bez wspomagania-oraz wykonać tą czynność dwa razy tam i z powrotem. Jeżeli tego dokonasz to napisz tu na forum,a ja napiszę że jesteś wielki mistrz.Jestem nawet w stanie pojechać do Ciebie i uścisnąć Ci prawicę. Link Zgłoś