Gość: alama
IP: *.adsl.inetia.pl
24.10.08, 03:03
Witam,
jako że zima nadchodzi, a to na czym jeżdżę to rozlatujący się rower typu-( mocno podrasowany) "makrokesz" (została rama i kierownica) chciałam skorzystać z promocji zimowych i zakupić sobie rower
- na miasto (ubrany w slicki)
- długie wycieczki rowerowe (moze w wakacje norwegia )
i górki, piasko pagórki (a może udział w jakimś rajdzie lub amatorsko w )maratonie
niestety do bogatych nie należę dlatego w pierwszej wersji chciałam rower za max 1500 - miałam upatrzonego Kellysa Magnusa (1600 po przecenie) i ew. unibike evolution (ok 1400)
ale zaczęłam sobie poczytywać i się okazałao że jak do 1600 dołożę 250 to mogę już mieć Kellysa magica (oczywiście przecenionego) lub ktrossa A4
i naprawdę poważnie się już na magickiem zastanawiam
pytanie co Wy na to?
wiem ze miedzy magikiem a magnusem jest klasa różnicy ... ale ja mam dylemat czy mi jest taki rower potrzebny?
w tym roku zrobiłam ok 2300km (w tym 1000 km na wycieczce rowerowej) wiec na rowerze specjalnie nie szaleję, chociaż w zimę też czasami jeżdżę
mam zamiar oczywiście jeździć co raz więcej :D
->a może jakieś inne propozycje w tym zakresie cenowym i klasowym, bo przyznam ze zielona jestem
-> na 171cm wzrostu rama 17'' czy może być 19 '' (merida robi 18''(!) )?
strasznie zagubiona jestem więc bardzo bardzo będę wdzięczna za odpisanie
pozdraiam
alama