Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    [wazne] Zasady masy

    17.08.09, 21:56
    Ostatnio było sporo wątpliwości na forum, co do zasad, więc po krótce
    przypomnę to, co mówię przed każdą Masą przez nagłośnienie (może niektórzy nie
    słyszeli, a tu zaglądają):

    1) Dopóki zabezpieczenie jasno nie powie, że można jechać całą szerokością
    jezdni - nie jeździmy pod prąd.

    Nigdy. Nawet, gdy tak jadą wszyscy inni. Nawet gdy to Nowy Świat, czy inna tam
    wąska ulica. Trafi się jadące z naprzeciwka auto, inni zdążą zjechać przed
    nim, Ty nie i będziesz miał problem, bo będziesz sprawcą stłuczki albo
    wypadku. Organizatorzy NIE PONOSZĄ odpowiedzialności w sytuacji, gdy jadąc pod
    prąd zderzysz się z samochodem, albo stanie Ci się inna krzywda. Tak samo jak
    nie ponosimy odpowiedzialności, za inne próby samobójcze! Za wszystkie szkody
    (finansowe też!), także w drugim pojeździe PŁACISZ SAM.

    Ponadto jeżdżenie pod prąd jest jedną z przyczyn postojów i wolnego tempa.

    2) Nie jedziemy chodnikami. Masa jedzie ulicą i TYLKO ulicą. Jadąc chodnikiem,
    nie jedziesz w Masie, tylko gdzieś tam obok - na własne ryzyko - mandatu,
    kolizji z pieszym, czy gleby w dziurze.

    3) Nie jedziemy po torowiskach. One są dla tramwajów. Dopóki nie ważysz 40
    ton, nie jesteś cały czerwony, śmierdzący towotem od podwozia, a potem od
    środka i nie żywisz się napięciem kilkuset Volt - zjedź z torowiska.

    4) Jeżeli chcemy się zatrzymać, to nie na środku jezdni, a z prawej strony,
    tak by nie utrudniać ruchu. Zatrzymaj się płynnie, tak by osoba jadąca za Tobą
    nie wjechała Ci w tyłek. Po zatrzymaniu się rower sprowadź na bok na trawnik,
    chodnik, czy co tam jest po prawej, by nie utrudniać ruchu innym rowerzystom.

    5) Jeżeli widzisz, że ktoś się do tego nie stosuje - nie czekaj na cud, albo
    aż się ta osoba zabije przez własną głupotę - zwróć jej uwagę. Sam.
    Zabezpieczenie nie jest w stanie być wszędzie, stąd konieczność reakcji
    uczestników. Od Ciebie zależy jak nas widzą inni - mieszkańcy dzielnic, przez
    które przejeżdżamy. Czy widzą nas jak przepęd bydła jadącego bez kontroli jak
    popadnie i gdzie popadnie, czy widzą nas jako silną, zorganizowaną grupę,
    która wie, czego chce.

    6) Z lewej strony zostawiamy metr wolnej przestrzeni. Zawsze. Tamtędy
    przemieszczają się osoby z zabezpieczenia, czy Policja na motorach. Jak nie
    może tego robić płynnie - tempo jest nie do zniesienia, są częste postoje.

    7) Po alkoholu i innych środkach odurzających - nie przyjeżdżamy na Masę.
    Także zażywanie na Masie nie jest mile widziane. To w sumie oczywiste, ale
    skoro ludzie nie znają innych zasad, to i o tym wolę napisać.

    8) Chcesz palić papierosa - ok, pal. Ale staraj się robić to tak, by nie
    przeszkadzać innym, niepalącym. Nie każdy lubi dym tytoniowy, nie każdy chce
    palić razem z Tobą. Zjedź więc na skraj peletonu, na prawo. Jeżeli peleton
    jest długi, nawet się zatrzymaj - tak będzie bezpieczniej dla Ciebie i
    przyjemniej dla tych, którzy nie chcą tego wąchać. To kwestia kultury - albo
    ją masz, albo nie.

    9) Kupiłeś petardy, czy inne tam fajerwerki by Masę było bardziej słychać i
    widać? Z zasady nie lubimy petard, ale powiedzmy, że ok, zwłaszcza na Masę
    Sylwestrową. Ale NIE odpalaj tego w tunelu, czy innym miejscu zamkniętym jak
    wąska uliczka, wykop. Hałas może komuś uszkodzić słuch! I trzymaj się z dala
    od ludzi odpalając materiały pirotechniczne, co by nikomu tym nie zrobić
    krzywdy. Piszę o tym, bo na ostatniej Masie byli magicy, co próbowali odpalać
    petardy w tunelu. Na szczęście w porę zostało to dostrzeżone.

    10) Na koniec: Słuchaj poleceń organizatorów i Policji. Oni mają radia, wiedzą
    co się dookoła dzieje, wiedzą co robić w sytuacjach nietypowych bo jeżdżą od
    lat. Jeżeli proszą by zwolnić, przyśpieszyć, zjechać na prawo/lewo, to zapewne
    mają ku temu powód. Za to nie koniecznie mają czas by każdemu z 2000 ludzi ten
    powód wyjaśniać. Pozostaje więc zaufać na słowo.

    Chyba tyle. Oczywiście dalej będę to wałkował przed każdym startem Masy.
    Obserwuj wątek
      • beno1 Re: [wazne] Zasady masy 18.08.09, 00:32
        > 8) Chcesz palić papierosa - ok, pal. Ale staraj się robić to tak, by nie
        > przeszkadzać innym, niepalącym. Nie każdy lubi dym tytoniowy, nie każdy chce
        > palić razem z Tobą. Zjedź więc na skraj peletonu, na prawo.

        Wiatr wieje ze zmiennych kierunków. Na masie po prostu nie palimy i już. Jak
        ktoś chce jarać, to niech specjalnie schodzi na bok, na chodnik, a nie jedzie z
        prawej strony peletonu.

        Ja specjalnie wypalam dwie fajki przed masą, żeby potem nie mieć ochoty, a i tak
        w czasie jazdy tak się dotleniam, że wraca mi węch i czuje smród z daleka.

        Tak więc propozycja palenia w peletonie jest z lekka nieprzemyślana.

        Beno
        • roweroraffi Re: [wazne] Zasady masy 18.08.09, 18:57
          beno1 napisał:

          > propozycja palenia w peletonie jest z lekka nieprzemyślana.

          Doczytaj do końca, cytuj do końca. Sugeruje by się zatrzymywać, co nieco się
          kłóci z jazdą w peletonie podczas palenia. Sugeruje zjechanie na skraj peletonu,
          gdy Masa jest na tyle krótka, że nie da rady się zatrzymać i wypalić. Wiatr,
          owszem jest zmienny, ale jak ktoś chce, weźmie to pod uwagę i nie będzie dymił
          na innych.

          Jak ktoś chce wyjść ponad minimum i wcale nie palić podczas przejazdu - moim
          zdaniem tym lepiej. Doceniam i oklaski za starania i kulturę. Dbałość o innych
          nie jest częsta, więc jako przedstawiciel niepalących DZIĘKUJĘ.

          Ale z zakazami bym nie przesadzał - kto potem będzie dbał o respektowanie tego?
          Zabezpieczenie, któremu i bez tego brakuje 30-stu osób? Tworzenie martwych zasad
          nie ma sensu - ludzie niech się nie przyzwyczajają, że zasady są martwe.

          Poza tym ja nadal uważam, że fajki to raczej detal, biorąc pod uwagę np liczbę
          jadących pod prąd na ostatniej Masie w Ursusie.
          • beno1 Re: [wazne] Zasady masy 18.08.09, 22:58
            > Doceniam i oklaski za starania i kulturę. Dbałość o innych
            nie jest częsta, więc jako przedstawiciel niepalących DZIĘKUJĘ.

            Wiesz, ja palę strasznie dużo (nerwowa praca), w związku z tym godzina przerwy
            na masie powoduje, że jestem strasznie wyczulony na dym. Nie wiem, jak niepalący
            się czują w tym dymie, ale ja na masie wyczuwam palącego rowerzystę ze stu metrów.

            Może niech wypowiedzą się niepalący. Może ten dym to tylko lekka nieprzyjemność,
            a ja tu wyolbrzymiam temat?

            > Ale z zakazami bym nie przesadzał - kto potem będzie dbał o respektowanie
            tego? Zabezpieczenie, któremu i bez tego brakuje 30-stu osób?

            Może Ratownicy Rowerowi? Jakby nie było, są właśnie od spraw związanych ze
            zdrowiem. Szczególnie, że ostatnio na masach zrobiła się taka grupka palaczy,
            która jedzie niemal na końcu i praktycznie cały czas dymi. Mam w związku z tym
            pytanie do grupy RR z końca masy - WAM TO NAPRAWDĘ NIE PRZESZKADZA? Może się już
            współuzależniliscie?

            Beno

            • d_r_e_x Re: [wazne] Zasady masy 18.08.09, 23:17
              Grupie "RR" nic nie przeszkadza. Pytalem o ich nastawienie do pomocy w organizacji MK, to usłyszalem że "oni nie są od tego", więc zapomnij. Wolą poczekać aż się coś stanie i wtedy dopiero zaczną od "tego" być.

              Co do palenia- ja jestem palaczem (usilującym co prawda zerwać z nalogiem ale z mizernym skutkiem) i czasem popalam w trakcie jazdy. Ale weź przykład Masy Powstańczej- w pierwszej połowie trasy aktywnie udzielałem się zabezpieczając przejścia dla pieszych (stałem na 3 albo 4), Nawet podczas rozmowy z Raffim zobaczyłem tłumne przejście i poleciałem tam studzić zapał "tłumu". To nie jest spokojne zajęcie, wierz mi. Po 3 takich sesjach muszę uspokoić nerwy papierosem- a nie chce mi się stać na poboczu i po raz kolejny gonić czołówkę aby tam się znaleźć. Dla mnie takie gonienie jest utrudnione- nie posiadam koszulki organizatora, nie zapisuję się do obstawy tylko robię to spontanicznie, więc nie mogę wykrzykiwać "lewa wolna".

              Nie patrz tylko na tych, którzy sobie przyjadą zapalić- mi to pomaga w utrzymaniu miłego tonu na kolejnym skrzyżowaniu...
              • tomek-fadf Re: [wazne] Zasady masy 19.08.09, 22:28
                Jestem od jakiegoś czasu palaczem bo ostatnio mam nerwowe zajęcie…
                itd. … itd...
                Ale zawsze staram się nie palić tam gdzie w pobliżu są inni ludzie,
                i sam nie lubię jak ktoś bardzo blisko mnie kopci.


                Sorry że zbaczam z tematu, ale … . W osobach palących najbardziej
                nie podoba mi się to że potrafią sobie tak od niechcenia
                gdziekolwiek rzucić niedopałek (zamiast wyrzucić go do kosza). Ja
                jak chodzę po górach, albo jeżdżę gdzieś w terenie to mam plastikową
                butelkę na niedopałki. Samo palenie nie jest tak nie kulturalne jak
                rzucenie niedopałkiem gdzie popadnie.

                Więc jeśli ktoś chce zapalić to może sobie zjechać tak żeby nikomu
                nie kopcić, i przy okazji zrobić to przy jakimś koszu na śmieci.

                P.S.
                Palenie zabija ciebie i twój organizm. Jest nieracjonalne i podobno
                jest „grzechem śmiertelnym” :). Dlatego nie zaczynajcie palić.
              • czerwony_rgr Re: [wazne] Zasady masy 21.08.09, 23:18
                d_r_e_x napisał:

                > Grupie "RR" nic nie przeszkadza. Pytalem o ich nastawienie do pomocy w organiza
                > cji MK, to usłyszalem że "oni nie są od tego", więc zapomnij. Wolą poczekać aż
                > się coś stanie i wtedy dopiero zaczną od "tego" być.

                Nie wiem kogo się pytałeś ale napewno nie pytałeś się mnie ani Michała. Z takimi pytaniami proszę się kierować bezpośrednio do koordynatorów grupy RGR czyli do mnie albo Michała. Jako grupa ratownicza jesteśmy nastawieni na prewencję a nie na cichy przejazd do momentu aż coś się stanie i widowiskowy show "RGR w akcji".

                Nasza grupa ma ostatnio dużo nowych osób które dopiero poznają metody działania podczas takich imprez (i pewno pytałeś się jednej z tych osób), jednak w miarę naszych możliwości staramy się pomagać w zabezpieczaniu skrzyżowań, przejść i ogólnego utrzymania porządku podczas masy gdyż jesteśmy świadomi jakie mogą być konsekwencje niezabezpieczonego skrzyżowania. Mówię w miarę naszych możliwości ponieważ żeby zapewnić możliwie najszybszą reakcję na wypadek musimy być rozstawieni w całym peletonie.

                Jakby nasza grupa miała za każdym razem zabezpieczać każde skrzyżowanie to już po chwili wszyscy znaleźli by się na końcu peletonu. Gdyby w tym momencie zdarzył się wypadek na początku peletonu to w sezonie letnim poszkodowany musiałby czekać nawet 30 minut na koniec peletonu gdzie byliby wszyscy ratownicy. Dlatego właśnie nie zawsze możemy pomóc w zabezpieczeniu skrzyżowań.

                Podsumowując dla tych co lubią krótko i na temat: RGR jest nastawione na prewencję i zawsze kiedy to możliwe pomagamy w zabezpieczaniu przejazdu, jednak ze względu na charakterystykę grupy nie w każdej sytuacji możemy zareagować.

                I pamiętajcie proszę, żeby z takimi pytaniami kierować się bezpośrednio do mnie albo Michała. Jeśli ktoś jeszcze ma jakieś pytania/wątpliwości do działania grupy RGR bardzo prosimy o prywatną wiadomość bezpośrednio do nas.

                Kontakt do nas można znaleźć na stronie internetowej www.ratownicy.waw.pl w zakładce kontakty

                Pozdrawiam
                Paweł Grabiec
                • d_r_e_x Re: [wazne] Zasady masy 22.08.09, 06:22
                  Nie zrozumiałeś mnie. Nie chodzi o zabezpieczanie skrzyżowań, bo od tego naprawdę nie jesteście.

                  Jdnak jeżdżę na MK od dłuższego czasu i widzę co robią Ratownicy. To, że jesteście i pomagacie bardzo się chwali i nie zamierzam umiejszać Waszych zasług, widzę też którzy z Was są aktywni a którzy nie.

                  Problemem jednak jest to, że zazwyczaj nikt z Waszej grupy nie reaguje właśnie na takie rzeczy jak jazda chodnikiem lub pod prąd. Wielokrotnie widziałem, że dwóch (dwoje, dwie w zależności od konfiguracji) ratowników jedzie sobie w środku peletonu a po lewej i po prawej jacyś nie do końca rozgarnięci szaleją lewym pasem lub po chodniku. A ze strony Ratowników nie ma żadnej reakcji, tylko miłe rowerowe pogaduszki.

                  Nie wiem jak innych, ale mnie to razi w oczy. To jest jedna z kluczowych spraw bezpieczeństwa na MK, więc powinniście na to reagować. I do tego nie trzeba długiego stażu na Masie.

                  Weźcie to proszę pod uwagę. Myślę, że gdy będziecie aktywnie reagować na takie wybryki to i na MK będzie bezpieczniej i Wasz autorytet wzrośnie- bo będzie widać w czasie przejazdu, że działacie aktywnie na rzecz bezpieczeństwa.


                  PS. Czasem trzeba wsadzić kij w mrowisko, żeby była reakcja. I ja tak robię, i będę robił. Nie obrażaj się, ten typ tak ma. ;)
                  • czerwony_rgr Re: [wazne] Zasady masy 22.08.09, 23:42
                    Ja osobiście zwracam uwagę na takie rzeczy, ale ja zawsze zamykam peleton to tam
                    zbytnio dużo do zganiania nie mam. Dzięki za informację odnośnie innych
                    ratowników, przez najbliższe masy postaram się przyjrzeć pracy innych i poprawić
                    te drobne niedociągnięcia które tylko wyłapie (oraz to co napisałeś).

                    Pozdrawiam
                    Paweł Grabiec
            • lavinka Re: [wazne] Zasady masy 24.08.09, 15:41
              Bierne palenie jest bardziej szkodliwe niż czynne. Jeśli już ktoś musi
              zapalić, to błagam, nie w środku peletonu. To naprawdę czuć z wielu
              metrów.
              • beno1 Re: [wazne] Zasady masy 25.08.09, 01:00
                > to błagam, nie w środku peletonu. To naprawdę czuć z wielu
                > metrów.

                Nie ma co błagać. Jak ktoś w pobliżu pali w czasie jazdy, to trzeba
                najzwyczajniej w świecie podjechać i poprosić o natychmiastowe zaprzestanie
                palenia lub opuszczenie na chwilę peletonu. I trzeba to zrobić możliwie głośno,
                aby reszta usłyszała. A jak widzicie już taką sytuację, że ktoś inny dyskutuje z
                palaczem, to pomagajcie choćby głosami poparcia. Nie ma sie co wstydzić, czy
                liczyć że inni załatwią sprawę.

                Są dwa głupie obrazki rowerzystów: jeden, to jak jedzie po jezdni ze słuchawkami
                na uszach, a drugi - w dowolnym miejscu ale z petem w zębach.

                Beno
                • tomek-fadf Re: [wazne] Zasady masy 25.08.09, 03:02
                  Jestem palaczem i uważam że palenie jest prywatnym problemem każdej
                  osoby.
                  Ten problem należy rozwiązywać tak aby nie szkodzić innym i naszemu
                  środowisku.
                  To powinno leżeć w interesie każdej osoby palącej.

                  Na masie która nie jest wyścigiem i jedzie dość wolno, jak
                  najbardziej można wszystko pogodzić.
                  Jeśli gdzieś z tyłu jest jakaś „lokomotywa” której to nie
                  przeszkadza – to ich sprawa.

                  Ja bym nikogo na siłę nie wyganiał tylko poprosił żeby zjechał na
                  bok, nawet na chodnik do kosza na śmieci i tam sobie w spokoju
                  wypalił

                  Istnieje coś takiego jak „kultura” i „zasady współżycia
                  społecznego” – nikogo nie trzeba opieprzać, ani wywalać z masy -
                  wystarczy że się wszyscy będziemy kierować rozsądkiem :) .

                  Dlatego w peletonie prosimy o nie palenie – można to robić
                  gdziekolwiek indziej.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka