witam

) mimo iz nie mamy dzieci, ale u nas mieszamy 5 jezykow
naraz. Maz Holender, mieszkamy w Holandii. Oboje sie uczymy naszych
jezykow. Porozumiewamy sie jednak po niemiecku, czasem wtracamy
zwroty polskie, angielskie i dialektyczne. Coraz czesciej
przechodzimy na holenderski.
To tak na wstepie wielojezycznosci w rodzinie
Ostatnio moj nauczyciel holenderskiego potwierdzil ze do dzieci (0-2
lat) musimy mowic tylko i wylacznie w naszych ojczystych jezykach,
bo dziecko nie zrozumie. Chodzi przede wszystkim o intonacje
wymawianych wyrazow i zdan

Ot, taka mala uwaga po przeczytaniu
kilku postow

))