26.04.07, 12:53
Kaja ma mózgowe porazenie dzieciece- zespół móżdzkowy- stad oczopląs...długo
czekałam na diagnozę a teraz ...mam i nie wiem ...zapadłam w niszę
jakąś...jutro do Szklarskiej jedziemy...napiszę jak było...
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: szok? 26.04.07, 18:26
      Trzymajcie sie. Czasem diagnoza nawet nienajlepsza daje szansę na lepszą
      rehabilitację i w efekcie lepszy rozwój. Powodzenia.
      • ada16 Re: szok? 27.04.07, 10:06
        Włąściwie jest to diagnoza, której może się spodziewać każda z nas, mam dzieci
        z oczopląsem i problemami ( porażeniem) nerwów wzrokowych)- tak mi powiedział
        lekarz robiący potencjały w CZD.
        Czy Kajka ma jakieś inne problemy zdrowotne?
        Jakim badaniem postawiono diagnozę?
        Napisz coś więcej proszę.
        No i oczywiście trzymamy kciuki...
        • kajka68 Re: szok? 29.04.07, 11:45
          Ada...kaja ma -zaburzenia koordynacji ruchowej-wiecznie się przewraca,traci
          równowagę- cały czas mówiono mi wczesniej ze to od oczopląsu,później ktoś
          stwrierdził,że oczopląs nie daje takich efektów- i tak w kółko- teraz wiem juz
          że to prawda są dzieci z oczopląsem które zadnych takich zaburzeń nie
          mają.Oprócz tego: drżenia zamiarowe- wyglada to trochę jak Parkinson- widać to
          np. przy budowaniu wiezy z klocków - kiedy nakłada klocek na juz postawiony
          ręka jej strasznie drży i ma problem z postawieniem właściwie.Oprócz tego
          niemozność dostosowania siły i zakresu ruchów do potrzeb- tego tłumaczyć chyba
          nie muszę.no i zaburzenia mowy- często występuje mowa skandowana, u Kai raczej
          nie choc zdaza się.No i do tego juz chyba dodatkowo- ślinienie się - które juz
          prawie wyeliminowałam masazami,trochę opóxnien pod kazdym względem- choć sa
          rzeczy które łapie w mig- np komputer nie ma przed nią tajemnic- ma swojego
          uzytkownika ,hasła, swoje strony w ulubionych swoje foldery i niesamowicie się
          wtym orientuje - ta strona poissone rouge nie ma przed nią tajemnic...układa na
          kompie puzzle, dobieranki ,ubiera laleczki rysuje,gra ...no normalne dziecko i
          to ponad normę...ha ha..ech jest tak nieharmonijna że juz sama nie wiem...
          Najlepszy numer jest z diagnoza...zmienili nam w Ośrodku
          neurologa...wystarczyła mu chwila kontaktu z Kają...i jednoznacznie stwierdził
          że to zespół móżdżkowy bez zadnych ale...powiedział,że nie musimy robić
          ponownego rezonansu ,bo rzeczywiscie jest duże prawdopodobieństwo zaniku tych
          łączy które jej sie przez rehabilitację wytworzyły a rezonans w tym przypadku
          musiałby być bardzo wnikliwy bo taki jak miała moze znów niczego nie wykazać-
          jest za mało dokładny...wszystkie symptomy ewidentnie wskazują na porazenie i
          nie ma czego się innego doszukiwać- wierzę facetowi ,bo wiem ,ze leczy sie u
          niego masę dzieci z Polski więc do szarlatana by nie ptrzyjeżdzali chyba -
          zreszta poczytałam w necie i to co on mówi jak widać ma sens...popytał mnie
          jeszcze jak to wyglądało od początku..acha no i powiedział że oczopląs jest
          jednym z efektów móżczkowego...tyle wiem...reszte będę się starała jeszcze
          dowiedzieć...acha a w Szklarskiehj pan doktor przepisał jeszcze okularki na 10
          miesięcy dalej pryzmaty- powiem Wam ,że po 8 miesiącach kaja nie przekrzywia
          juz tak głowy więc dają dużo...tyle ode mnie...
      • kajka68 Re: szok? 29.04.07, 11:28
        tak...to prawda- najwazniejsze,ze w końcu ktos okreslił co to jest teraz
        łatwiej robic cokolwiek bo jak dotąd wszystko było po omacku...
    • beataklaudia Re: szok? 27.04.07, 10:32
      kajka, to tylko diagnoza, ubranie w słowa problemu dziecka..czy to coś zmieni?
      sama wiesz jak funkcjonuje Twoje dziecko...co za różnica czy nazwą to
      opóźnienie? zaburzenia równowagi? oczopląs? mpdz? Co najwyżej będzie Ci łatwiej
      wyegzekować rehabilitacje i inne świadczenia.
      Moja Klaudia od 1,5 ma już diagnozę mpdz, choć ja to widziałam już wcześniej..i
      zmieniło to tyle, że przynajmniej wiemy z czym walczymy..choć na początku tez
      był szok. Przytulam mocno!!!
      Pozdrawiam,
      Beata
      • kajka68 Re: szok? 29.04.07, 11:46
        masz racje tylko właśnie to nazwanie rzeczy poimieniu tak jakos zabolało...ale
        wiem i to najwazniejsze:-))nie wiem tylko czy to nie zgłaszanie potrzeb
        fizjologicznych jest z tym związane ?zapomniałam zapytać...:-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka