Dodaj do ulubionych

nadwzrocznosc

24.10.08, 14:15
witam Mamuski, pewnie podobne pytania padly juz na tym forum ale
niestety nie jestem w stanie przeczytac wszystkich wpisow wiec byc
moze powtorze juz po kims. jestem mama wczesniaka (korygowane 11 m-
cy) po ponad rocznej walce o wszystko myslalam ze koniec wiekszych
problemow a tu znowu niespodzianka: nadwzrocznosc +8!! wiem ze to
nie koniec swiata ale martwi mnie ta dosc duza wada! najgorsze ze
zupelnie sie nie spodziewalam wady wzroku u synka bo nie zauwazylam
objawow! zbiera male paprochy z podlogi, wklada male przedmioty w
otwarki, nie potyka sie o przedmioty. synek w gabinecie jakies 40
min przed badaniem zakraplane mial 2 razy kropelki (czytalam gdzies
ze powinno sie podawac je ok 5 dni) a nastepnie lekarka po badaniu
(nie komputerowym) stwierdzila w obu oczkach +8. mam wiele
watpliwosci - jak bardzo badanie jest dokladne, czy mozliwe zeby
dziecko widzialo drobne przedmioty z wada +8? wybieram sie jeszcze
do innej lekarki na wszelki wypadek. mam wielka prosbe - Mamcie
napiszcie wszystko co pomoze mi pomoc synkowi, jakie mialyscie
doswiadczenia, czy wzrok sie poprawia z czasem u maluszkow, na co
powinnam zwrocic uwage przy doborze okularkow i co tylko uwazacie ze
mi sie przyda. z gory bardzo Wam dziekuje.
Obserwuj wątek
    • madzia116 Re: nadwzrocznosc 26.10.08, 19:04
      pewnie Cię nie pocieszę ale... mój syn ma wadę +9,5,zeza i
      astygmatyzm- wrodzoną a jakiekolwiek nieprawidłowości(zezowanie przy
      jedzeniu) zauważyliśmy kiedy miał 3 latka, też zbierał paprochy,
      wkładał różne przedmioty do otworów, itp., pierwsza wizyta u
      okulisty była szokiem nie tylko dla nas ale też okulisty, nie
      wierzyła sobie i zrobiła nam komputerowe badania aby potwierdzić
      diagnozę, niestyty-potwierdziła. pierwsze wizyty-widział tylko drugi
      rząd przedmiotów na tablicy, po roku, czyta pięknie cyferki,
      wszystkie rzędy, wiem od naszej Pani doktor że to ogromny sukces,
      który zawdzięczamy tylko ciężkiej pracy Bartka, nie raz groziły nam
      ćwiczenia pleoptyczne ale na szczęście poradziliśmy sobie sami,
      następna wizyta i badania przesądzą czy zmienimy szkła na słabsze,
      obecnie nosi 6,5 z cylinderkami 1, bardzo mocne ale przyzwyczailiśmy
      się do wszelkich niedogodności, dzięki okularom mały tak nie
      zezuje,wiemy, że okulary będą nierozłącznym elementem życia Bartka
      ale wiemy też że można sobie z tym radzić(w końcu nie mamy wyjścia;)
      życzę cierpliwości i wszystkiego njlepszego dla maluszka.
    • klepperadam Re: nadwzrocznosc 28.10.08, 13:14
      Obecnie mam 35 lat. Gdy miałem dopiero 5 lat wykryto u mnie wysoką
      nadwzroczność +8,5 D. Od tego momentu rozpoczęła się moja przygoda z
      okularami. Pierwsze szkła, to chyba +5, pamiętam , że podstawówkę
      rozpoczynałem z +7 na nosie. Oczywiście już wtedy nie wyobrażałem
      sobie funkcjonowania bez okularów. Korekcja dali osiągnęła u mnie
      +7,5, które noszę po dzień dzisiejszy! Niestety, chwilę po
      trzydziestce zauważyłem że mam problemy z ostrym widzeniem
      przedmiotów z bliska, z czytaniem itp.Od 5 lat noszę okulary
      dwuogniskowe!pierwszy naddatek wynosił +1D, od roku naddatek do
      bliży wynosi +2,25. ...i to jest trochę męczące!Mam odrębną parę
      okularów tylko do bliży: +9,75!!!...nie muszę chyba mówić o tym jak
      grube są to szkła!Widzę w nich świetnie, ale ... . No cóż tak
      wygląda życie z wysoką nadwrocznością!
      Pozdrawiam
    • illusia Re: nadwzrocznosc 07.11.08, 21:57
      U mojej córeczki zdiagnozowano jak miała 10 miesięcy +7, +8 i tez zbierała paprochy z podłogi, w zasadzie nic nie wskazywało tak dużej wady ale pewnego dnia zaczęła lekko zezować i juz po 3 dniach byliśmy u okulisty no i ...
      Oznaczanie wady polegało na zakropleniu oka 2 razy co 5 min i po 20 min badanie
      Teraz ma 20 miesięcy, nosi okulary ze szkłami +6,5 i +7,5 niestety, zaczynaliśmy od 3,5 na obu oczach ale cały czas zezowała. Szkła są pocieniane, nie są tak bardzo grube no i utwardzane bo zaraz by były całe porysowane.
      Teraz musimy jeszcze zasłaniać oko na 2 godz dziennie ale jak na razie udało mi się tylko na 5 min. Bardzo się martwię bo Marysia dostaje szału jak jej zasłaniam to zdrowsze oko ach ...
      • madzia116 Re: nadwzrocznosc 09.11.08, 20:04
        no tak, Marysia jest mała i jeszcze nie rozumie, że to dla jej
        dobra... życzę wytrwałości i dużych sukcesów, my zaczynaliśmy gdy
        Bartek był większy, więc było nam łatwiej, zawsze mówię sobie, że
        wada wzroku to jeszcze nie tragedia, nawet jeśli jest taka duża,
        pozdrawiamy:)
        • illusia Re: nadwzrocznosc 28.11.08, 19:57
          Dziękuje za słowa otuchy, minęło 3 tyg a Maryś nadal się broni, chociaż widzę postęp bo przynajmniej sama sobie zaklei oko na sekundę bo obkleiłam plastrami wszystkie lalki i miśki więc je naśladuje, nadal walczymy .. i tak do skutku.
          Pozdrowienia dla Bartka :)
    • franelka Re: nadwzrocznosc 24.11.08, 23:31
      cóż, i ja dotarłam na to forum z powodu dzisiejszej diagnozy
      postawionej mojemu synkowi Franiowi (15 m-cy) - zezuje na lewe oko,
      nadwzroczność +6, +5.... Zmartwiłam się, jednak mam nadzieję.
      Sama zaczynałam od szkieł +5,5 i zeza takiego, że źrenica lewego oka
      chowała się; Teraz piszę bez okularów:-) W wieku 5 lat miałam
      zabieg, potem rehabilitacja, długo nie potrzebowałam okularów, a
      teraz ... moje prawe oko potrzebuje -3; Mam nadzieję, że Franio da
      radę.
      Trzymajmy się razem;
    • madzia116 Re: nadwzrocznosc 21.12.08, 14:49
      chwaliłam się, że jest tak dobrze no i mam...:(, po pół roku wróciło
      niedowidzenie oka prawego, duże, czytał wszystkie 10 rzędów a
      wczwartek przeczytał tylko 4:(. od nowa ciężka praca, ćwiczenia i
      zaklejanie oczka, z tym już się pojawił problem, w tym roku są nowe
      dzieci, które nie widziały Bartka z zasłonką no i się śmieją z
      biedaka, że nosi szynkę na oku. Kurcze czemu to powróciło??? a
      mieliśmy już zmieniać szkła na słabsze.
    • katmat16 Re: nadwzrocznosc 13.02.09, 09:01
      nie wiem czy jeszcze aktualny watek...ale my po wczorajszej wizycie
      w podobnej sytuacji..moj wojtus(10miesiecy skonczone) wada +7 i
      przepisane okulary +3 i+4 jestem przerazona. maz jest dalekowidzem
      stad moje obawy...ja krotkowidz..kurcze wiem jaka to ulomnosc.
      słyszałam ze operacje mozliwe po 20roku zycia
      • ana353 Re: nadwzrocznosc 19.10.09, 18:36
        Witam. u mojego 2,5 rocznego synka wykryto nadwzroczność + 8,75 + 9,25.
        zaczelismy od szkieł 4,5 dioptrii i czekamy na dalsze decyzje lekarza. ostatni
        zauwazylam ze mój syn zaczyna zezowac czego wczesniej nie robił. czy ktoś ma
        podobne doświadczenia w tej sprawie??? lekarze mało mówia a wszystko co wiem o
        tej chorobie pochodzi z internetu.
        • madzia116 Re: nadwzrocznosc 26.10.09, 14:39
          mój syn też zezował, do tej pory zeza ma, choć ćwiczymy, by go
          zniwelować. W okularach zeza nie widać, niestety jak tylko je
          ściągnie to jest tragedia;), zez jest bardzo duży. Okulistka mi
          tłumaczyła, że Bartek zezuje ponieważ ustawia sobie oko pod takim
          kątem, pod jakim mu najlepiej patrzeć.Przez okulary widzi dobrze,
          więc tego nie robi.
    • aureolle Re: nadwzrocznosc 11.12.09, 19:47
      Moja córa obecnie 4 lata 10 m-cy temu zaczęła zezować. Po wizytach u
      różnych okulistów okazało się że ma prawe oczko +4,5, lewe +6. Nosi
      okulary prawe +3, lewe +5. Od września zmieniłam jej przedszkole,
      teraz chodzi do przedszkola dla dzieci z zezem i niedowidzeniem,
      gdzie w ramach przedszkola ma ćwiczenia ortoptyczno-pleoptyczne, i
      teraz obecnie przez 3 tygodnie naświetlanie, od początku ma
      zasłaniane prawe oczko. Oboje z mężem nie mamy wad wzroku. W
      styczniu idziemy na kolejną kontrolę do okulisty, ciekawe czy będzie
      jakaś poprawa, bardzo bym chciała :(. Najażniejsze żeby leczyć wadę
      póki dziecko jest małe i oczka są elastyzne, po 7 rok życia jest to
      juz raczej niemozliwe.
      Jeśli ktoś ma ochotę napisać na meila to bardzo chętnie odpowiem:
      emea@o2.pl Rzadko tu wpadam i to dlatego :)
      Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka