jedyny.ewa
29.03.08, 20:06
Oglądałam kabaret w zasadzie od lat 80 tych (mam 30 lat), ale
najlepiej pamiętam ten z lat 90 i późniejszy. Przez dłuższy czas
zastanawiałam się dlaczego panuje tam taki tandetny styl ubioru,
dlaczego aktorzy są tak koszmarnie poubierani? (i nie mam tu na
myśli kostiumów w których aktorzy występowali w piosenkach, bo te
były świetne) Dopiero jak zaczęłam pracować w gronie osób w różnym
wieku doznałam olśnienia.Pomyślałam sobie; skąd ja znam te ciuchy,
te falbanki, obcasiki, rajstopki, dekolty, seledynowe garnitury itp.
skąd te cudaczne "bardzo eleganckie" makijaże i fryzury...?
No ale przecież nikt nie jest doskonały. Ja na przykład robię
koszmarne błędy ortograficzne, nie mówiąc już o innych sprawach
itp.itd:)