ormond 28.01.04, 11:37 Weights lifting to podnoszenie ciezarow, a face lifting to lifting. Z mego punktu widzenia - latarnika - jezyk polski robi sie coraz to dziwaczniejszy i niestety... brzydszy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ala100 Re: Lifting... 29.01.04, 18:05 Chyba dawno wyjechałeś, bo nikogo nie razi lifting i wszyscy rozumieją o co chodzi. Nie bardzo widzę, by był jakiś polski zamiennik. Bo przecież nie "podnoszenie twarzy". Operacja plastyczna brzmi tak bardzo poważnie, a przecież osoba robiąca sobie mały lifting raczej chciałaby sprawę zbagatelizować. "Weights lifting" się nie przyjmie, bo lifting już zajęty. Pozdrawiam. Ala Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Lifting... 29.01.04, 21:57 ala100 napisała: > Chyba dawno wyjechałeś, bo nikogo nie razi lifting i wszyscy rozumieją o co > chodzi. Nie bardzo widzę, by był jakiś polski zamiennik. Bo przecież > nie "podnoszenie twarzy". Operacja plastyczna brzmi tak bardzo poważnie, a > przecież osoba robiąca sobie mały lifting raczej chciałaby sprawę > zbagatelizować. > Rzeczywiscie dosyc dawno. Nie jestem purysta jesli chodzi o zapozyczenia, ale musze przyznac, ze zywcem przeflancowane z angielskiego gerundium -ing, w moim odczuciu, jest wyjatkowo nieprzyjemnym zgrzytem. W koncu jezyk polski ma wlasna koncowke, ktora spelnia taka funkcje. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Lifting... 29.01.04, 22:02 I jeszcze na marginesie, jesli uznamy formy typu lifting za poprawne, to jak ich uzywac w wersji czasownikowej? Ja mialem/zrobilem lifting, on mial/zrobil lifting itd... Czy nie wydaje sie wam, ze zubaza to jezyk polski, ktorego mocna strona bylo zawsze bogaztwo form czasownikowych przeksztalcajac go w psedo-angielska kalke: I have/do face lifting, he has/does face lifting? Odpowiedz Link Zgłoś
ala100 Re: Lifting... 31.01.04, 20:17 ormond napisał: > I jeszcze na marginesie, jesli uznamy formy typu lifting za poprawne, Jest w slowniku: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=28923 to chyba poprawne. > to jak > ich uzywac w wersji czasownikowej? Ja mialem/zrobilem lifting, on mial/zrobil > lifting itd... > Czy nie wydaje sie wam, ze zubaza to jezyk polski, ktorego mocna strona bylo > zawsze bogaztwo form czasownikowych przeksztalcajac go w psedo-angielska kalke: > I have/do face lifting, he has/does face lifting? Za krótko funkcjonuje, więc czasownik jeszcze nie powstał. I nie powstanie, bo niedługo zamiast robić sobie operacje, będziemy przestawiać geny. Szczerze mówiąc, wolałabym sobie zrobić lifting niż usunąć zmarszczki, bo to takie zbyt dosłowne i dokładne, a w tym wypadku należałoby jednak delikatniej. Pozdrawiam. Ala Odpowiedz Link Zgłoś