bynajmniej

18.03.04, 03:35
Czy moge odpowiedzieć przecząco na jakieś pytanie ograniczając się tylko do
wyrazu "bynajmniej"? Np."Widziałeś ostatni film z Russelem Crowem? -
Bynajmniej". A może poprawnie byłoby dopiero: "bynajmniej nie"?
    • zbigniew_ Re: bynajmniej 19.03.04, 16:41
      Masz rację. Samo "bynajmniej" ma już charakter przeczenia. Nie mozna
      powiedzieć "bynajmniej tak"
    • teresa.kruszona Re: bynajmniej 22.03.04, 23:32
      Bynajmniej to partykuła przecząca - wcale, zupełnie, ani trochę. Używana niemal
      wyłącznie z partykułą przeczącą „nie” w zestawieniu „bynajmniej nie”, np.
      bynajmniej, nie jestem głodny. Błędne jest używanie partykuły bynajmniej w
      znaczeniu „przynajmniej”, np. bynajmniej ty mnie rozumiesz.
    • ff_voice Re: bynajmniej 13.06.04, 16:05
      "Widziałeś ostatni film z Russelem Crowem? - Bynajmniej"

      A czy takie zastosowanie słowa "bynajmniej" jak wyżej jest w ogóle poprawne ?
      IMO bynajmniej :)
      • empeka Re: bynajmniej 13.06.04, 17:08
        Niepoprawne.
        Z prostego powodu: 'bynajmniej' jest wzmocnieniem przeczenia.
        Tymczasem fakt, że się nie widziało jakiegoś filmu jest faktem, który 'był lub nie był'. Nie mógł
        bardziej niż nie być, ani trochę być.

        Masz inny przykład:
        - Kochasz się w Ani?
        - Bynajmniej.

        (Chociaż nie bardzo widzę kto by miał się tak pompatycznie wyrażać.)
        • ala100 Re: bynajmniej 14.06.04, 12:12
          empeka napisała:

          > Niepoprawne.
          > Z prostego powodu: 'bynajmniej' jest wzmocnieniem przeczenia.
          > Tymczasem fakt, że się nie widziało jakiegoś filmu jest faktem, który 'był
          lub
          > nie był'. Nie mógł
          > bardziej niż nie być, ani trochę być.

          Ale zaplątałaś! Ani od przodu, ani od tyłu nie wychodzi. Wiem, napierw to
          zlogarytmuję, a póżniej zróżniczkuję...

          >
          > Masz inny przykład:
          > - Kochasz się w Ani?
          > - Bynajmniej.
          >
          > (Chociaż nie bardzo widzę kto by miał się tak pompatycznie wyrażać.)

          No pewnie, jedyna właściwa odpowiedź negatywna, to "ani, ani".

          Mnie to pojedyncze "bynajmniej" bynajmniej nie przeszkadza. No może nie w
          odpowiedzi na proste pytanie o film, ale np. w zdaniu: "...miałbym ci za to
          grzechy odpuścić? O bynajmniej! Skrucha i żal muszą być...". To takie
          emfatyczne "nie".

          Pozdrawiam. Ala
          • stefan4 Re: bynajmniej 14.06.04, 14:26
            empeka:
            > Masz inny przykład:
            > - Kochasz się w Ani?
            > - Bynajmniej.
            ala100:
            > No pewnie, jedyna właściwa odpowiedź negatywna, to "ani, ani".

            Czy masz na myśli, że do każdej kobiety obowiązuje inna odpowiedź negatywna?
            • ala100 Co to za mięta 15.06.04, 13:06
              co o korzyściach pamięta.

              Pozdrawiam. Ala

Pełna wersja