Dodaj do ulubionych

Trzeba pomagać dla ludzi...

14.06.04, 14:27
...czyli upadku celownika wśród Mazurów ciąg dalszy.

Właśnie przed chwilą usłyszałem w radiu taką - wielce znamienną - wypowiedź
dawcy krwi zamieszkałego w Olsztynie. Celownik? Po co dla nas celownik!

Pozdrawiam
Jazzek
Obserwuj wątek
    • elkaju Re: Trzeba pomagać dla ludzi... 14.06.04, 21:04
      I dać jeść psoju, kotoju, cielakoju...
      • stefan4 Re: dać jeść psoju 14.06.04, 23:58
        elkaju
        > I dać jeść psoju, kotoju, cielakoju...

        Po polsku? Ciekawe. Osobiście na własne uszy byłem świadkiem jak Słowaka ktoś
        zapytał dokąd niesie ten garnek, a on odpowiedział dla pytającego:
    • dialektolog Re: Trzeba pomagać dla ludzi... 14.06.04, 23:33
      ja22ek napisał:

      > ...czyli upadku celownika wśród Mazurów ciąg dalszy.
      >
      > Właśnie przed chwilą usłyszałem w radiu taką - wielce znamienną - wypowiedź
      > dawcy krwi zamieszkałego w Olsztynie. Celownik? Po co dla nas celownik!
      >

      Mnie się wydaje, że:
      1) mówił to Kresowiak północno-wschodni, bo takie "dla" to problem
      białostocko-wileński;
      2) nawet jeśliby to autochton mówił, w co wątpię, to w Olsztynie raczej Warmiacy
      niż Mazurzy mogą / powinni być.

      Pozdrowieństwo ślę
      • ja22ek Re: Trzeba pomagać dla ludzi... 15.06.04, 10:21
        >Mnie się wydaje, że:
        ɭ) mówił to Kresowiak północno-wschodni, bo takie "dla" to problem
        >białostocko-wileński;
        ɮ) nawet jeśliby to autochton mówił, w co wątpię, to w Olsztynie raczej
        >Warmiacy niż Mazurzy mogą / powinni być.

        Mazur rozumiany historycznie jako mieszkaniec Mazowsza, a nie Prus. Notabene to
        ciekawostka, że Prusy zostały po raz drugi w swej historii w znacznej mierze
        skolonizowane przez Mazurów. Szkoda tylko, że ci starzy wyjechali.

        Pozdrowięta
        Jacek
    • ala100 Re: Trzeba pomagać dla ludzi... 15.06.04, 13:26
      ja22ek napisał:

      > ...czyli upadku celownika wśród Mazurów ciąg dalszy.
      >
      > Właśnie przed chwilą usłyszałem w radiu taką - wielce znamienną - wypowiedź
      > dawcy krwi zamieszkałego w Olsztynie. Celownik? Po co dla nas celownik!
      >
      > Pozdrawiam
      > Jazzek

      Chyba już się chwaliłam pewnym znajomym z Olecka, który wyraźnie nadużywał.
      Jeśli nie, to własnie to czynię. Nawet przez chwilę myślałam, że to przyszło od
      strony Mazur i byłoby germanizmem. No, ale wiadomo, że Mazurzy są z
      Wileńszczyzny...Więc nie.

      Teraz jestem zdania, że celownik jest zbyt arystokratyczny jak na dzisiejsze
      czasy. Bo kto normalny powie: "Komu to dałeś? Panu Markowi". Bardziej
      pasuje: "Dla kogo to dałeś? Dla Pana Marka". Nawiasem mówiąc w mojej okolicy
      często słyszę:"Komu to dałeś? Panu Marku".

      Pozdrawiam. Ala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka