Dodaj do ulubionych

Ekskluzywna śmierć

16.06.04, 09:25
Adam Michnik w GW serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2132652.html :
> Nie rozumiem logiki, która nakazuje Żydów ekskluzywnie zabijać, ani też tej
> logiki, która nakazuje ścigać wyłącznie sprawców mordów na Żydach.

Brrr. . .

- Stefan

www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
Obserwuj wątek
    • ala100 Re: Ekskluzywna śmierć 16.06.04, 15:40
      stefan4 napisał:

      > Adam Michnik w GW serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2132652.html :
      > > Nie rozumiem logiki, która nakazuje Żydów ekskluzywnie zabijać, ani też te
      > j
      > > logiki, która nakazuje ścigać wyłącznie sprawców mordów na Żydach.
      >
      > Brrr. . .
      >
      > - Stefan
      >

      Też nie do końca rozumiem tę logikę, ale spróbuję ci to wytłumaczyć.

      Chyba chodzi o różnice między byciem zabitym a byciem zamordowanym. Śmierć w
      wyniku zabicia pan Michnik uważa za ekskluzywniejszą niż w wyniku mordu.
      Zabitym mozna zostać w wyniku przypadku lub w równorzędnej walce, np. na
      wojnie. Mord ma w sobie premedytację.

      Wypowiedź jest zbyt skrótowa i zakłada, że odbiorca jest tak samo zorientowany
      w niuansach jak nadawca. To błąd, bo nie każdy tkwi w tej problematyce.

      Nawiasem mówiąc "mord" wydaje mi się również niewłaściwym słowem, bo zakłada,
      że mordujący uważa ofiarę za równorzędną sobie. Tutaj właściwsza jest
      eksterminacja.

      Pozdrawiam. Ala
    • teresa.kruszona Re: Ekskluzywna śmierć 16.06.04, 23:47
      Jeśli dobrze zrozumiałam, razi Pana łączliwość wyrazów „ekskluzywnie zabijać”.
      Od jakiegoś czasu można zaobserwować rozszerzenie (generalizację) znaczenia
      wyrazu „ekskluzywny” (ekskluzywnie). Ponad rok temu badałam to zjawisko i
      okazało się, że jest dość powszechne; mamy „ekskluzywne wywiady”, „ekskluzywne
      drzwi sosnowe”, „ekskluzywny włam”. Jak widać, nie zawsze jest to rozszerzenie
      fortunne, ale niekiedy - zdaniem autora - dokładnie oddaje jego myśl.
      Ekskluzywny - 'przeznaczony dla zamkniętej grupy'; 'żądający dla siebie
      wyłączności'.
      • stefan4 Re: Ekskluzywna śmierć 17.06.04, 02:09
        teresa.kruszona:
        > Jeśli dobrze zrozumiałam, razi Pana łączliwość wyrazów
        > ,,ekskluzywnie zabijać”.

        Raczej bezmyślne zmienianie znaczenia dobrze ugruntowanego słowa
        polskiego tylko dlatego, że brzmi podobnie do jakiegoś słowa
        angielskiego. Potem dochodzi do tego, że człowiek w sklepie z
        gwoździami negocjuje dyskonto (obniżkę ceny) i żąda recepty
        (pokwitowania); w pracy marzy o promocji (awansie); a w domu pisze
        aplikację (podanie) o obniżenie renty (czynszu).

        teresa.kruszona:
        > Od jakiegoś czasu można zaobserwować rozszerzenie (generalizację)
        > znaczenia wyrazu ,,ekskluzywny” (ekskluzywnie). Ponad rok
        > temu badałam to zjawisko i okazało się, że jest dość powszechne;
        > mamy ,,ekskluzywne wywiady”

        No właśnie, w tym zangielszczaniu znaczeń słów polskich przodują
        dziennikarze.

        teresa.kruszona:
        > #8222;ekskluzywne drzwi sosnowe”

        No, to jest chyba znaczenie tradycyjne, nie? Kojarzące się z
        wysoką jakością, snobizmem i elitarnością. Ekskluzywne drzwi są
        pewnie sosnowe ale obite złotą blachą a od środka wisi na
        nich reprodukcja jakiegoś wielkiego malarza, pędzla jeszcze większego
        malarza.

        teresa.kruszona:
        > ,,ekskluzywny włam”

        Co to jest ,,włam''?

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • ala100 Re: Ekskluzywna śmierć 17.06.04, 22:16
          stefan4 napisał:

          > teresa.kruszona:
          > > Jeśli dobrze zrozumiałam, razi Pana łączliwość wyrazów
          > > ,,ekskluzywnie zabijać”.
          >
          > Raczej bezmyślne zmienianie znaczenia dobrze ugruntowanego słowa
          > polskiego tylko dlatego, że brzmi podobnie do jakiegoś słowa
          > angielskiego.

          Z tym bym się nie zgodziła, bo jak byś sformułował przekonanie, że jakiś rodzaj
          śmierci uważasz za bardziej szlachetny niż inny? Nawet jeśli to było
          powiedziane sarkastycznie?

          Niedawno gdzieś widziałam wątek o hańbiącej śmierci. Lustrzane odbicie
          ekskluzywnej. Ala
          • stefan4 Re: Ekskluzywna śmierć 18.06.04, 01:47
            ala100:
            > Z tym bym się nie zgodziła, bo jak byś sformułował przekonanie, że jakiś
            > rodzaj śmierci uważasz za bardziej szlachetny niż inny?

            Ale Michnikowi nie o to chodziło! Zdaje się, że tak głęboko tkwi w Tobie słowo
            polskie, że nie jarzysz, że on tłumaczy z angielskiego, gdzie termin
            ,,exclusively'' ma znaczenie wyłączności. W terminie angielskim nie ma nic
            szlachetnego. ,,Exclusive right'' oznacza wyłączne prawo do czegoś a nie prawo
            szlacheckie, ani nawet szlachetne.

            Zajrzyj sobie do artykułu MIchnika
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2132652.html . On mówi, że nie rozumie
            jak można ,,Żydów ekskluzywnie zabijać'', czyli tylko Żydów. W tym kontekście
            ,,exclusively'' powinien był przetłumaczyć z angielskiego na ,,wybiórcze
            zabijanie Żydów''.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • ala100 No i mamy problem typu 18.06.04, 14:57
              stefan4 napisał:

              > ala100:
              > > Z tym bym się nie zgodziła, bo jak byś sformułował przekonanie, że jakiś
              > > rodzaj śmierci uważasz za bardziej szlachetny niż inny?
              >
              > Ale Michnikowi nie o to chodziło! Zdaje się, że tak głęboko tkwi w Tobie
              słowo
              > polskie, że nie jarzysz, że on tłumaczy z angielskiego, gdzie termin
              > ,,exclusively'' ma znaczenie wyłączności. W terminie angielskim nie ma nic
              > szlachetnego. ,,Exclusive right'' oznacza wyłączne prawo do czegoś a nie
              prawo
              > szlacheckie, ani nawet szlachetne.
              >
              > Zajrzyj sobie do artykułu MIchnika
              > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2132652.html . On mówi, że nie rozumie
              > jak można ,,Żydów ekskluzywnie zabijać'', czyli tylko Żydów. W tym kontekście
              > ,,exclusively'' powinien był przetłumaczyć z angielskiego na ,,wybiórcze
              > zabijanie Żydów''.
              >
              > - Stefan
              >
              > www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
              • ala100 No i mamy problem typu 18.06.04, 15:00
                co wieszcz miał na myśli.

                (z poprzednim postem coś mi nie wyszło)

                > stefan4 napisał:
                >
                >On mówi, że nie rozumie
                > jak można ,,Żydów ekskluzywnie zabijać'', czyli tylko Żydów. W tym kontek
                > ście
                > ,,exclusively'' powinien był przetłumaczyć z angielskiego na ,,wybiórcze
                > zabijanie Żydów''.
                >

                No jakżeż wybiórcze! To by się kłóciło z prawdą historyczną.

                Pozdrawiam. Ala
                • vatseq Re: No i mamy problem typu 18.06.04, 15:07
                  Tu chyba chodziło panu A. M. o skrót myslowy, że Żydzi postrzegają obozy
                  koncentracyjne i II wojnę jako narzędzia do zabijania ich rodaków jedynie.
                  Proszę zauważyć, z całym szacunkiem dla Żydów, że w publikacjach i wypowiedziach
                  o Oświęcimiu zachowują się oni tak, jakby inne narody tam swoich strat nie
                  poniosły, jakby tylko Żydzi w Oświęcimiu zginęli. Chcą niejako Żydzi zawłaszczyć
                  Oświęcim do sojej historii i męczeństwa. A przecież i Polacy i Francuzi i inni
                  tam zginęli.

                  vatseq
                  • ala100 Re: No i mamy problem typu 18.06.04, 15:19
                    vatseq napisał:

                    > Tu chyba chodziło panu A. M. o skrót myslowy, że Żydzi postrzegają obozy
                    > koncentracyjne i II wojnę jako narzędzia do zabijania ich rodaków jedynie.

                    W tej krótkiej wypowiedzi takich rzeczy nie ma. Wszystko o czym piszemy, to są
                    projekcje naszych własnych poglądów.

                    Współczuję panu Michnikowi, że musi tak uważać na słowa. Ala

    • eles Re: Ekskluzywna śmierć 17.06.04, 23:51
      a ja zrozumiałem że Adam użył słowa "ekskluzywnie"
      w sensie "wyłącznie" (aby nie używać powtórzeń)
      głupio to brzmi bo intuicyjne znaczenie słowa "ekskluzywny" jest inne,
      co widac chociażby po wpisach w tym wątku,
      zamiast tego mógł napisać np. "tylko".
      Moze Pani Teresa spyta co autor miał na mysli.
      • vatseq Re: Ekskluzywna śmierć 18.06.04, 15:02
        Ja podobnie zrozumiałem pana A. M. Ekskluzywny, to nic innego jak wyjątkowy,
        wyłączny. Pani ekspert pisze z niejakim zdziwieniem o "ekskluzywnym wywiadzie" -
        czyli wywiadzie z udzieloną wyłacznością na publikację - ja tu nie widzę
        niczedgo ekskluzywnego (=wyjątkowego) :-)

        Może znów się okaże, że inaczej pojmuję słowa języka polskiego, zwłaszcza te
        przejęte z łaciny - bo przecież ekskluzywny stamtąd, a nie z angielskiego, do
        nas przyszedl.

        vatseq
        • eles Re: Ekskluzywna śmierć 18.06.04, 23:51
          Cieszę się że nie ja ekskluzywnie tak to zrozumiałem ale...
          czyżby jednak Rej mylił się twierdząc iż Polacy nie gęsi?
          ;)
          • stefan4 Re: Ekskluzywna śmierć 19.06.04, 00:40
            eles
            > czyżby jednak Rej mylił się twierdząc iż Polacy nie gęsi?

            Polacy mają swój język. I ten fakt niektórzy z nich, głównie intelektualiści i
            dziennikarze, uważają za niezasłużoną szykanę i utrudnianie pracy. Niektórym
            Polakom udało się tak przekształcić swoją wersję polskiego, że już im w pracy
            nie przeszkadza.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • vatseq Re: Ekskluzywna śmierć 19.06.04, 15:47
              Twoja wypowiedź przypomniała mi opinię kolegi, który po kilku latach spędzonych
              w Indiach wrócił do Pl na urlop i opowiadał, jak to ambicją wykształconych
              Hindusów pretendujących do miana intelektualistów jest stworzyć swój własny
              język, własne słowa, co prowadzi do totalnego niezrozumienia się w rozmowie np.
              dwóch takich oryginałów. Mam nadzieję, że takie coś nam nie grozi?!

              vatseq
              • stefan4 Re: Ekskluzywna śmierć 19.06.04, 16:54
                vatseq:
                > Mam nadzieję, że takie coś nam nie grozi?!

                Jak świat światem ludzie wymyślali swoje żargony środowiskowe nie po to, żeby
                precyzyjniej wyrażać myśli i nastroje tylko po to, żeby się odróżniać od innych
                ludzi. Jedni mówią ,,sorki'' i ,,dzienks'' zamiast ,,przepraszam'' i
                dziękuję''; inni ,,gnat'' zamiast ,,pistolet'' i ,,skasować gościa'' zamiast
                ,,zabić człowieka''; jeszcze inni ,,ekskluzywny'' zamiast ,,wyłączny'' albo
                ,,wybiórczy''. To jest naturalne i nie mam o to pretensji.

                Chciałbym tylko, żebyśmy mieli świadomość, że to tylko snobistyczna grypsera i
                żebyśmy nie mieli pretensji do samych siebie, że mówimy inaczej.

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
    • ardjuna Re: Ekskluzywna śmierć 19.06.04, 18:28
      No i proszę... Michnik już niczym Biblia... Egzegetów tłum :)
      • ala100 Re: Ekskluzywna śmierć 19.06.04, 22:12
        ardjuna napisał:

        > No i proszę... Michnik już niczym Biblia... Egzegetów tłum :)

        Nie niczym Biblia, ale niczym wyrocznia delficka. Trzeba przetłumaczyć na
        zrozumiały.

        Wątek jest dla mnie bardzo ciekawy, bo ze zdumieniem odkrywam, w jak rózny
        sposób rózni ludzie mogą zrozumieć to samo zdanie. Zwłaszcza, że zupełnie
        inaczej niż ja.

        Znalazłam w Rzeczpospolitej artykuł D. Warszawskiego:

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040618/publicystyka/publicystyka_a_7.html

        "Michnik z kolei stwierdza, że nie rozumie "logiki, która każe ekskluzywnie
        zabijać Żydów, ani też tej logiki, która nakazuje ścigać wyłącznie sprawców
        mordów na Żydach". Tym samym w zdumiewający i godny potępienia sposób zrównuje
        sprawców zbrodni i tych, którzy chcą ich ścigać."

        No proszę ile ludzie mogą odczytać z jednego zdania, jeśli sie tylko postarają.

        Pozdrawiam. Ala



        • ardjuna Re: Ekskluzywna śmierć 20.06.04, 13:05
          ala100 napisała:


          > Nie niczym Biblia, ale niczym wyrocznia delficka.

          Ob. W. Delficka była zwykle na niezłym haju... Czy to jakaś, za przeproszeniem,
          impertynencka imputacyja wobec ob. A.M.??? :))))
          • eles Re: Ekskluzywna śmierć 20.06.04, 16:26
            ardjuna napisał:

            > Ob. W. Delficka była zwykle na niezłym haju... Czy to jakaś, za
            przeproszeniem, impertynencka imputacyja wobec ob. A.M.??? :))))

            Ob. Dawid W. też musiał być zdrowo nawalony żeby tak to zrozumieć.
            Chyba że wszystko już mu się z d... kojarzy,
            jak starodowcipowemu szeregowemu Kowalskiemu.
            :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka