wlodekbar
28.06.12, 17:47
naznaczony był w dużej mierze utworami śpiewanymi przez innych jeszcze wykonawców i zespołów oraz dziełami muzyki klasycznej z mym szczególnie ulubionym arcymelodyjnym i uroczym „Marszem tureckim” Mozarta, który mój ojciec, kompozytor i pianista, lubił grywać na domowym fortepianie.