30.06.04, 09:39
Reklama w telewizorni. On i Ona jadą autem. On mówi 'bes', Ona 'zy'. I tak
kilka(naście) razy.O ile 'bes' z łatwością rozszyfrowuję jako przyimek 'bez',
to z 'zy' mam kłopoty. Znaczy domyślam się, że chodzi o przyimek 'z' (znany
też jako 'ze'), jeno się dziwuję, że nie powie właśnie 'ze'. Czy dlatego,
że 'ze dachem' to nie brzmi? Ale w wypowiedzi dach się nie pojawia, więc nie
ma co nie brzmieć. Kiedyś był film "Człowiek z..." i też mówiono 'zy', wbrew
naszej prasłowiańskiej tradycji :)

Podobnie pewnie by było z 'wy'...

Co sądzicie?

Pozdrawiam
Jazzek
Obserwuj wątek
    • randybvain efekt nauki 30.06.04, 11:07
      w szkole uczy sie dzieci czytania litera po literze i czytaja 'wy syzykole'...
      niektorym to widac zostaje na dluzej
      • gatta13 Re: efekt nauki 01.07.04, 11:40
        No właśnie, kiedy ja się uczyłam alfabetu, kazano mi mówić: a, be, ce, de... A
        teraz dzieci mówią: a, by, cy, dy. No, ale mnie to jeszcze uczyli wierszyka:
        alfabet my uże znajem, uże piszem i czytajem... :)
        • efedra Re: efekt nauki 01.07.04, 12:44
          Gatta, to byl alfawiet
          • gatta13 Re: efekt nauki 01.07.04, 12:51
            Zastanawiałam się chwilę nad "w". Bo to chyba jeszcze i 'ł' tam było? Ałfawiet?
            • ja22ek Re: efekt nauki 01.07.04, 13:16
              алфавит

              J.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka