Dodaj do ulubionych

słynny czy sławny

06.11.04, 17:22
Czy określając np. lekarza - znanego człowieka oraz często odwiedzany przez
turystów cud przyrody mogę używać w obu tych przypadkach "słynny" i "sławny"
zamiennie?

Moze jeden z tych przymiotników preferowany jest przez purystów językowych
dla określania ludzi a inny rzeczy, zjawisk itp.?

A może to ja szukam dziury w całym?

Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: słynny czy sławny 06.11.04, 18:50
      zmijka:
      > Czy określając np. lekarza - znanego człowieka oraz często odwiedzany przez
      > turystów cud przyrody mogę używać w obu tych przypadkach "słynny" i "sławny"
      > zamiennie?
      >
      > Moze jeden z tych przymiotników preferowany jest przez purystów językowych
      > dla określania ludzi a inny rzeczy, zjawisk itp.?
      >
      > A może to ja szukam dziury w całym?

      Chyba tak...

      A czy lepiej powiedzieć ,,zmrok'' czy ,,zmierzch''? Albo ,,kierowca'' czy
      ,,szofer''? ,,Premier'' czy ,,prezes rady ministrów''?

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • ala.ort Re: słynny czy sławny 07.11.04, 10:03
        stefan4 napisał:

        > zmijka:
        > > Czy określając np. lekarza - znanego człowieka oraz często odwiedzany prz
        > ez
        > > turystów cud przyrody mogę używać w obu tych przypadkach "słynny" i "sław
        > ny"
        > > zamiennie?
        > >
        > > Moze jeden z tych przymiotników preferowany jest przez purystów językowyc
        > h
        > > dla określania ludzi a inny rzeczy, zjawisk itp.?
        > >
        > > A może to ja szukam dziury w całym?
        >
        > Chyba tak...
        >
        > A czy lepiej powiedzieć ,,zmrok'' czy ,,zmierzch''? Albo ,,kierowca'' czy
        > ,,szofer''? ,,Premier'' czy ,,prezes rady ministrów''?
        >

        W przeciwieństwie do szanownego przedmówcy uważam, że słynny to nie to samo co
        sławny. "Sławny lekarz" - bo pokazali go w telewizji, a "słynny" może być
        np. "swymi znakomitymi dokonaniami" albo wprost przeciwnie "z zaniedbań".

        "Zmierzch" jest zdecydowanie bardziej poewtycki. Kudy "zmrokowi"
        do "zmierzchu"...

        A "szofera" nie słyszałam chyba od przedwojnia.

        "Prezes Rady Ministrów" brzmi dostojniej, zwłaszcza jeśli mówiony wielkimi
        literami.

        ala.orthos
        • stefan4 Re: słynny czy sławny 07.11.04, 15:32
          ala.ort:
          > W przeciwieństwie do szanownego przedmówcy uważam, że słynny to nie to samo co
          > sławny.

          No to uważamy tak samo, szanowna pomówczynio. To są wyrazy bliskoznaczne ale
          nie tosamoznaczne. Pytanie było o to, czy można obu użyć w kontekście lekarza;
          no to ja sądzę, że można, tylko że znaczenie się ciut zmieni.

          ala.ort:
          > "Zmierzch" jest zdecydowanie bardziej poewtycki. Kudy "zmrokowi" do
          > "zmierzchu"...

          Nie może być np. ,,zmroku bogów''?

          ala.ort:
          > A "szofera" nie słyszałam chyba od przedwojnia.

          Ja słyszałem całkiem niedawno w formie ,,szafior''
          • ala.ort Re: słynny czy sławny 07.11.04, 17:44
            stefan4 napisał:

            >
            > No to uważamy tak samo, szanowna pomówczynio. To są wyrazy bliskoznaczne ale
            > nie tosamoznaczne.

            Cieszę się niezmiernie, wielce szanowny mój rozmówco, że zgadzamy się ze sobą w
            tej arcyważnej kwestii.


            >Pytanie było o to, czy można obu użyć w kontekście lekarza;
            > no to ja sądzę, że można, tylko że znaczenie się ciut zmieni.

            Jednakże nie mogę się zgodzić z szanownym panem w ocenie znaczenia owej zmiany,
            albowiem moim zdaniem zmieni się ono w sposób zdecydowany. Osobiście wolałabym
            być słynnym lekarzem niż sławnym lekarzem.

            >
            > ala.ort:
            > > "Zmierzch" jest zdecydowanie bardziej poewtycki. Kudy "zmrokowi" do
            > > "zmierzchu"...
            >
            > Nie może być np. ,,zmroku bogów''?

            Szanownemu koledze chodziło chyba o pomroczność (jasną), grasującą kiedyś pono
            po wybrzeżu. Noale żeby od razu bogów?!

            >
            > ala.ort:
            > > A "szofera" nie słyszałam chyba od przedwojnia.
            >
            > Ja słyszałem całkiem niedawno w formie ,,szafior''
            • efedra Re: słynny czy sławny 11.11.04, 02:26
              ala.ort napisała:

              > Osobiście wolałabym być słynnym lekarzem niż sławnym lekarzem.

              A ja wolalabym byc slawnym lekarzem niz nieslawnym lekarzem.
              pzdr,
              e.
              • ala.ort Re: słynny czy sławny 11.11.04, 10:38
                efedra napisała:

                > ala.ort napisała:
                >
                > > Osobiście wolałabym być słynnym lekarzem niż sławnym lekarzem.
                >
                > A ja wolalabym byc slawnym lekarzem niz nieslawnym lekarzem.
                > pzdr,
                > e.

                Fakt, lepiej być sławnym, niż słynnym z niesławy. A
        • ja22ek Re: słynny czy sławny 07.11.04, 16:26
          ala.ort napisała:

          > ala.orthos

          Czepiam się, wiem. Taki dzień dzisiaj czepliwy. Ale cieszę się, że w końcu jest
          jakaś stabilna nazwa. I pozdrawiam ciepło. J22
          • ala.ort Re: słynny czy sławny 07.11.04, 17:46
            ja22ek napisał:

            > I pozdrawiam ciepło. J22

            Szalenie mi miło, że tak mili panowie tak miło sobie o mnie myślą, zwłaszcza że
            po tylu latach...

            ala.orthos
            • zbigniew_ Re: słynny czy sławny 09.11.04, 08:54
              No dobrze, ale właściwwie to jaka jest różnica znaczeniowa między sławny a
              słynny. Czuję przez skóre, ze to nie to samo, ale nie bardzo potrafie określic
              różnicę.
              Sławny to moze bardziej pospolity od słynnego?
              Czy bohaterowie Big brothera czy baru są sławni czy tez słynni? Optowalbym za
              tą pierwszą opcją.
              • ala.ort Re: słynny czy sławny 09.11.04, 18:06
                zbigniew_ napisał:

                > No dobrze, ale właściwwie to jaka jest różnica znaczeniowa między sławny a
                > słynny. Czuję przez skóre, ze to nie to samo, ale nie bardzo potrafie
                określic
                > różnicę.
                > Sławny to moze bardziej pospolity od słynnego?

                Sławny - majacy rozgłos; słynny - słynący z czegoś; takie są pierwsze znaczenia
                słownikowe i chyba tak się w od razu kojarzą;


                > Czy bohaterowie Big brothera czy baru są sławni czy tez słynni? Optowalbym za
                > tą pierwszą opcją.

                Popularni, czyli słynni z rozgłosu. Ala
                • netofil Re: słynny czy sławny 11.11.04, 20:35
                  Dla mnie słynny jest bardziej pospolity od sławnego.
                  Sława bardziej dotyczy cech osoby, słynność - jej dzieła..
                  Sławny uczony (rozum) , artysta (talent)..
                  Słynny cyrkowiec (przez sztuczki), uzdrowiciel (przez cuda), rzemieślnik (przez
                  wyroby)...
                  Poza tym słynnym można być "w pewnych kregach" sławnym jest się powszechnie.
                  Miejsce może być słynne ale nie sławne.
                  Sława (dobra oczywiście:) ponad słynność!
                  Tak sądzę.
                  pzdr
                  :)
                  • ala.ort Re: słynny czy sławny 11.11.04, 21:06
                    netofil napisał:

                    > Dla mnie słynny jest bardziej pospolity od sławnego.
                    > Sława bardziej dotyczy cech osoby, słynność - jej dzieła..
                    > Sławny uczony (rozum) , artysta (talent)..
                    > Słynny cyrkowiec (przez sztuczki), uzdrowiciel (przez cuda), rzemieślnik
                    (przez
                    >
                    > wyroby)...
                    > Poza tym słynnym można być "w pewnych kregach" sławnym jest się powszechnie.
                    > Miejsce może być słynne ale nie sławne.
                    > Sława (dobra oczywiście:) ponad słynność!
                    > Tak sądzę.
                    > pzdr
                    > :)

                    Ano właśnie, jeśli ponad "słynność", to musi być DOBRA sława. Sama sława, to za
                    mało. Sławnym owszem jest się powszechnie, ale to dzięki rozgłosowi głównie, a
                    nie z powodu dzieła. Dzieło czyni mistrza słynnym w swoim środowisku (no,
                    czasami i w "pewnych kręgach") nawet bez sztucznego rozgłosu.

                    Pozostanę przy swoim zdaniu :)



                    • netofil Re: słynny czy sławny 11.11.04, 22:06
                      ala.ort napisała:
                      ...
                      > Pozostanę przy swoim zdaniu :)

                      ala.ort - słynna uparciuszka :)))
                      • ala.ort Re: słynny czy sławny 11.11.04, 22:31
                        netofil napisał:

                        > ala.ort napisała:
                        > ...
                        > > Pozostanę przy swoim zdaniu :)
                        >
                        > ala.ort - słynna uparciuszka :)))

                        Wszystko, byle nie osławiona :))) hehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka