Dodaj do ulubionych

Polityka w stronę ludu

13.09.05, 10:37
Odnotowuję w programach wyborczych w telewizji, iż mowa polityków zbliża się
do mowy ludu. Nawet taka elitarna partia jak pedecja głosami swych
reprezentantów powiada "zrobiLIśmy" i "poliTYka". To samo u PSL-u, który
notabene we Wrocławiu wystawia do wyborów żyrafę, a rzecznikiem jej jest
zoolożka Hanna G.
Obserwuj wątek
    • tingel-tangel Re: Polityka w stronę ludu 13.09.05, 11:03
      Ale działacze PSL i Chamoobrony nie mówią "zrobiLIśmy" tylko "zrobyLYźmy". A
      poseł Sawicki znany jest z tego, że mówi "pracujemy nad to ustawo".
      • stefan4 Re: Polityka w stronę ludu 13.09.05, 13:13
        tingel-tangel:
        > Ale działacze PSL i Chamoobrony nie mówią "zrobiLIśmy" tylko "zrobyLYźmy". A
        > poseł Sawicki znany jest z tego, że mówi "pracujemy nad to ustawo".

        A Pan Rzecznik interesików publicznych (RIP, czyli chyba Requiescat In Pace)
        pokajał się wczoraj, że jego decyzja (kogoś tam źle nominował) wzburzyła
        członków wielu organizacji i opinii publicznej. Czy jesteś członkiem opinii
        publicznej?

        Użycie nie tego przypadku gramatycznego jakoś bardziej mnie rusza niż słaba
        dykcja. Można świetnie myśleć mówiąc ,,pracowalyźmy nad ustawo''; ale jak ktoś
        nie panuje nad związkiem logicznym między różnymi częściami wypowiadanych przez
        siebie zdań, to ja się napełniam podejrzliwością.

        A może powinienem był napisać ,,nad związkiem logicznym między różnymi częściami
        wypowiadanymi przez siebie zdaniom''?

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • pyckal członek 15.09.05, 23:50
          stefan4 napisał:
          > pokajał się wczoraj, że jego decyzja (kogoś tam źle nominował) wzburzyła
          > członków wielu organizacji i opinii publicznej. Czy jesteś członkiem opinii
          > publicznej?

          To jeszcze nic. W członkach najlepsza jest Hanna Gronkiewicz-Waltz. Dawno temu,
          w debacie nad ustawą samorządową dla Warszawy zaproponowała sformułowania w
          rodzaju: "współmałżonek członka" czy też "członek współmałżonka".
          Zaprotestowałem - bo też tam byłem, wodę sodową piłem. Na to przewodniczący
          komisji, Andrzej Miłkowski - zwykły hutnik piecowy, ale bystrzak -
          zarządził: "proszę zaprotokołować, że p. Pyckal proponuje wyciąć wszystkie
          członki".
          • ja22ek Re: członek 16.09.05, 08:51
            To p. Pyckal nie ma nastu lat, jak to sugerowała forumowa plotka...
      • jacklosi Re: Polityka w stronę ludu 16.09.05, 12:22
        tingel-tangel napisał:

        > Ale działacze PSL i Chamoobrony nie mówią "zrobiLIśmy" tylko "zrobyLYźmy". A
        > poseł Sawicki znany jest z tego, że mówi "pracujemy nad to ustawo".

        Pracujemy nad to ustawo jest takim samym regionalizmem, jak pracujemy nad tom
        ustwom. Ten ze środkowego wschodu mówi to, ten z Gdańska mówi tom. I bardzo
        dobrze, kocham regionalizmy.
        I gdyby jeszcze pan Sawicki miał sensowny program polityczny, to bym na niego
        głosował.
        • pyckal Re: Polityka w stronę ludu 17.09.05, 00:29
          jacklosi napisał:
          > Pracujemy nad to ustawo jest takim samym regionalizmem, jak pracujemy nad tom
          > ustwom. Ten ze środkowego wschodu mówi to, ten z Gdańska mówi tom. I bardzo
          > dobrze, kocham regionalizmy.

          Nie lubię ja, gdy krupy zbyt krupne.
          Nie lubię, gdy facet z Żoliborza, który całe życie przeżył w Warszawie, szkołę
          tu skończył i doktorat zrobił - mówi "som" i "rozumiejom".
          Mimo to będę na niego głosował - bo program ma sensowny.
          • stefan4 Re: Polityka w stronę ludu 17.09.05, 01:00
            pyckal:
            > Nie lubię, gdy facet z Żoliborza, który całe życie przeżył w Warszawie, szkołę
            > tu skończył i doktorat zrobił - mówi "som" i "rozumiejom".

            Fakt, warszawiak powinien mówić ,,rekamy, nogamy'' a co poniektóry (patrz
            sąsiedni wątek) jeszcze ,,muchi''.

            pyckal:
            > Mimo to będę na niego głosował - bo program ma sensowny.

            O, coś nowego. Któryś z tych panów ma program? To dlaczego nikt mi nic nie mówił?

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • jacklosi Re: Polityka w stronę ludu 19.09.05, 12:40
              stefan4 napisał:

              > O, coś nowego. Któryś z tych panów ma program? To dlaczego nikt mi nic nie

              > wił?
              >
              > - Stefan

              Niektórzy mówili, Panie Stefanie, tylko trzeba sobie wyjąć watę z uszu.
              Serdecznie pozdrawiam.
              • stefan4 Re: Polityka w stronę ludu 19.09.05, 18:27
                jacklosi napisał:

                stefan4:
                > O, coś nowego. Któryś z tych panów ma program? To dlaczego nikt mi nic
                > nie mówił?

                jacklosi:
                > Niektórzy mówili, Panie Stefanie, tylko trzeba sobie wyjąć watę z uszu.

                Wyjąłem i istotnie usłyszałem. Dziekuję za radę, Jacklosi. Jakiś polityk
                dzisiaj w radiu faktycznie powiedział, ze ma program. Ta wypowiedź znacznie
                rozszerzyła mój światopogląd.

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • ja22ek Re: Polityka w stronę ludu 19.09.05, 14:11
              Na przykład jedna dziewczynka od Bubla ma taki program, że jak na nią nie
              zagłosujesz, to uruchomi czołg. Dobrze, że nie masz telewizora.

              J.
    • szarykot [OT] akcent 13.09.05, 18:18
      > reprezentantów powiada "zrobiLIśmy" i "poliTYka".

      trochę może nie w temacie, ale...

      jestem z Dolnego Śląska, moja dziewczyna z Białegostoku. przeprowadzone na
      szybko badania wykazały, że Dolnoślązacy mówią zrobiLIśmy, poliTYka, oPEra,
      paNIka, a Pudlasze - zroBIliśmy, poLItyka, Opera, PAnika. i ciekawi mnie, skąd
      to się bierze :)
      • arana Re: [OT] akcent 14.09.05, 17:45
        Dzień dobry! Dawno mnie tu nie było, ale mój ulubiony temat – wzbogacenie
        melodyki języka polskiego - kusi do zabrania głosu.


        szarykot napisał:
        > trochę może nie w temacie, ale...>
        > jestem z Dolnego Śląska, moja dziewczyna z Białegostoku. przeprowadzone na
        > szybko badania wykazały, że Dolnoślązacy mówią zrobiLIśmy, poliTYka, oPEra,
        > paNIka, a Pudlasze - zroBIliśmy, poLItyka, Opera, PAnika. i ciekawi mnie, skąd
        > to się bierze :)


        Skąd się biorą te nieliczne, inne niż nudne drugie od końca, sylaby
        akcentowane? Z muzykalności, Szary Kocie, z radości, ze można wprowadzić
        urozmaicający zdanie akcent. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka